Przejście do głównej strony serwisu ePorady24.pl >>

Drukuj

Opublikowane: 26.08.2013

Autor: Marek Gola

Naruszanie dóbr osobistych w Internecie

Co można zrobić, gdy dobre imię firmy jest naruszane na forum internetowym? Czy stanowi to naruszenie dóbr osobistych?

 

Ustosunkowując się do zadanego przez Panią pytania, uprzejmie wyjaśniam, co następuje.

 

Podstawę prawną niniejszej odpowiedzi stanowią przepisy Kodeksu cywilnego (K.c.) oraz przepisy ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną.

 

Poniższa odpowiedź została oparta na następujących faktach i ich prawnej ocenie. Z treści Pani pytania wynika, że na forum internetowym naruszane jest dobre imię firmy.

 

Istotna z punktu widzenia Pani interesu jest treść art. 14 ustawy z dnia 18 lipca 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną, zgodnie z którym:

 

„1. Nie ponosi odpowiedzialności za przechowywane dane ten, kto udostępniając zasoby systemu teleinformatycznego w celu przechowywania danych przez usługobiorcę nie wie o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności, a w razie otrzymania urzędowego zawiadomienia lub uzyskania wiarygodnej wiadomości o bezprawnym charakterze danych lub związanej z nimi działalności niezwłocznie uniemożliwi dostęp do tych danych.

 

2. Usługodawca, który otrzymał urzędowe zawiadomienie o bezprawnym charakterze przechowywanych danych dostarczonych przez usługobiorcę i uniemożliwił dostęp do tych danych, nie ponosi odpowiedzialności względem tego usługobiorcy za szkodę powstałą w wyniku uniemożliwienia dostępu do tych danych.

 

3. Usługodawca, który uzyskał wiarygodną wiadomość o bezprawnym charakterze przechowywanych danych dostarczonych przez usługobiorcę i uniemożliwił dostęp do tych danych, nie odpowiada względem tego usługobiorcy za szkodę powstałą w wyniku uniemożliwienia dostępu do tych danych, jeżeli niezwłocznie zawiadomił usługobiorcę o zamiarze uniemożliwienia do nich dostępu.

 

4. Przepisów ust. 1-3 nie stosuje się, jeżeli usługodawca przejął kontrolę nad usługobiorcą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów”.

 

Wyraźnie podkreślić należy stanowisko wyrażone przez Sąd Najwyższy w wyroku z 8 lipca 2011 r. (sygn. akt IV CSK 665/10), zgodnie z którym: „usługodawca świadczący drogą elektroniczną usługi polegające na umożliwieniu bezpłatnego dostępu do utworzonego przez siebie portalu dyskusyjnego nie ma obowiązku zapewnienia możliwości identyfikacji usługobiorcy dokonującego wpisu na tym portalu i nie ponosi odpowiedzialności za naruszenie dóbr osobistych, chyba że wiedział, iż wpis narusza te dobra i nie usunął go niezwłocznie”.

 

W podobnym tonie wypowiedział się Sąd Apelacyjny w Lublinie w wyroku z 18 stycznia 2011 r. (sygn. akt I ACa 544/10), zgodnie z którym: „Usługodawca nie ma obowiązku monitorowania sieci, co więcej nie ma też obowiązku podejmowania kroków w celu wdrożenia oprogramowania monitorującego. Jedyną sytuacją prowadząca bez wątpienia do odpowiedzialności usługodawcy jest istnienie po jego stronie stanu wiedzy o fakcie naruszenia, czy też bezprawnym charakterze naruszenia”.

 

Innymi słowy administrator strony internetowej ponosi odpowiedzialność za naruszenie dóbr osobistych z chwilą powzięcia informacji o ich naruszeniu. Z chwilą powzięcia informacji o naruszeniu dobrego imienia firmy jej przedstawiciel winien wystąpić do administratora forum internetowego z wezwaniem o usunięcie takich wpisów.

 

Administrator nie ponosi odpowiedzialności za wiadomości, zdjęcia, informacje publikowane na jego stronie internetowej przed powzięciem informacji o naruszeniu dóbr osobistych przez ich publikację. Wyłączona jest zatem odpowiedzialność prewencyjna. Odpowiedzialność powstaje w związku z brakiem odpowiednich kroków po powzięciu informacji o naruszeniu dóbr osobistych.

 

„Wyłączenie odpowiedzialności z przyczyny niewiedzy o bezprawności danych lub związanej z nimi działalności, o którym mowa w art. 14 ust. 1 [ustawy z 2002 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną – przyp. aut.], [...] może zachodzić wyłącznie, jeśli usługodawca zachowuje pozycję czynną, tj. udowodni, iż nie był w stanie dowiedzieć się o bezprawności danych lub działalności z nimi związanej – pomimo zachowania należytej, szczególnej staranności, mającej na celu wykrycie i zapoznanie się z takimi przejawami bezprawności” (Aleksander Jakubowski, Glosa do wyroku s.apel z 15 stycznia 2010 r., I ACa 1202/09).

 

Wskazać bowiem należy, że na skutek zachowania autorów wpisów na forum internetowym mogło dojść do naruszenia dóbr osobistych. Zgodnie z art. 23 K.c.: „dobra osobiste człowieka, jak w szczególności zdrowie, wolność, cześć, swoboda sumienia, nazwisko lub pseudonim, wizerunek, tajemnica korespondencji, nietykalność mieszkania, twórczość naukowa, artystyczna, wynalazcza i racjonalizatorska, pozostają pod ochroną prawa cywilnego niezależnie od ochrony przewidzianej w innych przepisach”.

 

Ustawa o świadczeniu usług drogą elektroniczną nie nakłada na usługodawców obowiązku monitorowania sieci. Obowiązek ten polegałby na stałym sprawdzaniu treści przesyłanych danych ze względu na ewentualne naruszenia bezwzględnie obowiązujących przepisów prawa lub potencjalne zagrożenie praw osób trzecich. Wyraźnie podkreślić należy jednak, że odpowiedzialność administratora występuje dopiero wówczas, gdy został on powiadomiony o bezprawnym charakterze danych. Inną kwestia jest pojęcie wiarygodnej wiadomości, którą posługuje się ustawodawca w art. 14 powyższej ustawy. W mojej ocenie niezbędne jest wysłanie pisma listem poleconym ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru oraz przesłanie treści w formie elektronicznej.

 

Ten, czyje dobro osobiste zostaje zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania, chyba że nie jest ono bezprawne. W razie dokonanego naruszenia może Pani także żądać, ażeby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności ażeby złożyła oświadczenie odpowiedniej treści i w odpowiedniej formie. Na zasadach przewidzianych w K.c. może Pani również żądać zadośćuczynienia pieniężnego lub zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny. W razie naruszenia dobra osobistego sąd może przyznać temu, czyje dobro osobiste zostało naruszone, odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę lub na jego żądanie zasądzić odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez niego cel społeczny, niezależnie od innych środków potrzebnych do usunięcia skutków naruszenia.

 

Wskazać należy na pogląd wyrażony przez SN w uzasadnieniu wyroku z 17 marca 2007 r. (I CSK 81/2005), zgodnie z którym: „W razie naruszenia dobra osobistego pokrzywdzony może żądać zarówno przyznania mu odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę, jak i zasądzenia sumy pieniężnej na wskazany przez siebie cel społeczny (art. 448 k.c.). Przesłanką roszczenia o zasądzenie odpowiedniej sumy pieniężnej na wskazany cel społeczny (art. 448 k.c.) jest wina kwalifikowana sprawcy naruszenia dobra osobistego, mianowicie wina umyślna albo rażące niedbalstwo”. Mając na uwadze, że wpis jest dokonany na forum internetowym, nie ma wątpliwości, iż występuje wina umyślna w zamiarze bezpośrednim. Jako że K.c. nie definiuje pojęcia winy, należy sięgnąć do Kodeksu karnego (K.k.) i odnieść się do art. 9 § 1 K.k. Zgodnie z nim czyn zabroniony popełniony jest umyślnie, jeżeli sprawca ma zamiar jego popełnienia, to jest chce go popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi.

 

SN uznaje cześć i godność za najważniejsze dobra osobiste. Stwierdził to m.in. w wyroku z 29 października 1971 r. (II CR 455/71, OSNCP 4/72, poz. 77), wyjaśniając, że cześć, dobre imię i dobra sława człowieka są pojęciami obejmującymi wszystkie dziedziny życia osobistego, zawodowego i społecznego, naruszenie czci więc może nastąpić zarówno przez pomówienie o ujemne postępowanie w życiu osobistym i rodzinnym, jak i przez zarzucenie niewłaściwego postępowania w życiu zawodowym, naruszające dobre imię danej osoby i mogące narazić ją na utratę zaufania potrzebnego do wykonywania zawodu lub innej działalności (identyczne stanowisko zajął SN w wyroku z 8 października 1987 r., II CR 269/87). Nie ulega zatem wątpliwości, że pomówienie o ujemne postępowanie może podważyć zaufanie niezbędne do dalszego prowadzenia firmy, a to z kolei – jeżeli nie jest zgodne z prawdą – jest naruszeniem dóbr osobistych.

 

Podsumowując, należy stwierdzić, iż obecnie, jako że powzięła Pani wiedzę o naruszeniu dobrego imienia firmy i z taką oceną Pani się nie zgadza, należy wystosować do administratora forum internetowego pismo z wezwaniem do usunięcia wpisów naruszających dobre imię firmy. Od chwili powiadomienia administratora będzie możliwe pociągnięcie go do odpowiedzialności. Uprawnienia takie wynikają bezpośrednio z art. 14 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną.

 

Pragnę jednocześnie poinformować, że serwis ePorady24.pl świadczy także usługi w zakresie sporządzania pism procesowych (np. pismo do administratora itp.), reprezentacji przedsądowej oraz sądowej.

Drukuj

 

Tekst wydrukowany z serwisu www.ePorady24.pl