Mamy 10 452 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Odszkodowanie za roboty przymusowe na terenie III Rzeszy

Autor: Jakub Bonowicz • Opublikowane: 29.09.2015

Czy jest możliwość uzyskania dla mojej mamy, jako jedynej spadkobierczyni, odszkodowania za pobyt jej ojca w czasie wojny na robotach przymusowych w Niemczech? Już w pierwszych dniach wojny został zabrany jako jeniec wojenny i cały okres wojenny był zmuszony do robót na terenie Rzeszy. Wszystkie dokumenty jego przebywania tam mama posiada w oryginałach. Dziadek zmarł w 1988 roku i sam nigdy żadnego odszkodowania nie uzyskał.

Jakub Bonowicz

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek
Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!
Stały klient Tomasz
Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.
Iwona
Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.
Agnieszka
Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.
Anna
Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.
Krzysztof
Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.
Danuta
Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.
Maciej
Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!
Tomasz
Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!
Małgosia
Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.
Joanna
Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.
Roman
BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.
Zbyszek
Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.
Jarek
Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.
Piotr
Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.
Roksana
Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.
Krzysztof

UWAGA! Poniższy tekst stanowi jedynie fragment dłuższej odpowiedzi.

 

Odpowiedzialność odszkodowawcza Republiki Federalnej Niemiec lub podmiotów niemieckich

 

Zacząć wypada od rozdzielenia dwóch kwestii – reparacji wojennych przysługujących Polsce oraz roszczeń osób indywidualnych wobec Niemiec i podmiotów niemieckich (zwłaszcza przedsiębiorstw wykorzystujących w czasie II wojny światowej pracę przymusową). Do sprawy reparacji wojennych wracano wielokrotnie i nadal wzbudza ona spore kontrowersje, mimo zrzeczenia się ich przez władze PRL, do którego miało dojść w 1953 r. (ostatnio zrzeczenie się jest podważane przez niektórych specjalistów od prawa międzynarodowego). Jednak dotyczy to stosunków między dwoma państwami, a nie państwem (w tym wypadku Niemcami) a jednostką (Pani dziadkiem).

 

Kwestia odszkodowań dla osób indywidualnych była przedmiotem międzyrządowej umowy polsko-niemieckiej z dnia 16.10.1991 r. Na jej podstawie utworzona została Fundacja Polsko-Niemieckie Pojednanie. Jej zadaniem była m.in. wypłata odszkodowań osobom poszkodowanym przez III Rzeszę, ze środków przekazanych przez rząd niemiecki.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Umowa ta dotyczyła jednak wyłącznie osób żyjących w dniu 08.01.1992 r., a zatem Pani Dziadek nigdy nie nabył prawa do wypłacanych przez Fundację odszkodowań. Konsekwentnie Pani mama nie mogła odziedziczyć roszczenia o takie odszkodowanie, skoro w chwili śmierci spadkodawcy roszczenie takie nie istniało. Rzeczą sporną w praktyce było to, czy spadkobierca osoby uprawnionej żyjący 08.01.1992 r. mógłby samodzielnie uzyskać takie roszczenie – jednakże interpretacja taka została uznana w orzecznictwie sądowym za sprzeczną z duchem umowy międzyrządowej, która zamierzała przyznać takie uprawnienia jedynie bezpośrednio osobom wywiezionym na prace przymusowe. Jedyny wyjątek mógłby dotyczyć sytuacji, gdy osoba wywieziona uzyskała świadczenie, po czym w wyniku zgonu nie odebrała go. Ten przypadek jednak w niniejszej sprawie nie zachodzi.

 

Możliwość przyznania świadczeń spadkobiercom osób wywiezionych na roboty przymusowe przewiduje natomiast niemiecka federalna ustawa z dnia 06.07.2000 r. o utworzeniu Fundacji „Pamięć, Odpowiedzialność i Przyszłość˝. Nieco uogólniając, można Fundację tę określić jako fundację–matkę wobec Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie. Ta druga bowiem rozdziela jedynie środki przyznane przez tę pierwszą i podlega w tym zakresie kontroli ze strony Fundacji „Pamięć, Odpowiedzialność i Przyszłość”.

 

Przywołana ustawa federalna jest jedynym na świecie aktem rangi ustawowej regulującym kwestie związany z niemiecką odpowiedzialnością odszkodowawczą za pracę przymusową w trakcie II wojny światowej – wynika tak z informacji udzielonej przez sekretarza stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa – z upoważnienia ministra – na zapytanie nr 1482 w sprawie świadczeń z tytułu przymusowej pracy w Niemczech wypłacanych dzieciom osób poszkodowanych.

 

Jej § 13 ust. 1 stanowi, że ze świadczeń mogą korzystać spadkobiercy tych byłych robotników, którzy żyli w dniu 16.02.1999 r. Ponieważ Pani dziadek zmarł 11 lat wcześniej, brak jest podstaw do dochodzenia przez Pani mamę roszczeń od Fundacji „Pamięć, Odpowiedzialność i Przyszłość”. Fundacja ta jest podmiotem mającym na celu uregulowanie roszczeń byłych robotników także w stosunku do osób prywatnych np. do przedsiębiorstw niemieckich zatrudniających przymusowych robotników, brak jest więc podstaw do dochodzenia roszczeń bezpośrednio od podmiotów zatrudniających Pani dziadka w czasie wojny.

 

Już na marginesie należy wskazać, ze Fundacja Polsko-Niemieckie Pojednanie zakończyła dokonywanie wypłat osobom uprawnionym w dniu 30.09.2006 r., zgodnie z przepisami powołanej niemieckiej ustawy, której postanowień Fundacja zobowiązana jest przestrzegać.

 

W ten sposób brak jest dróg prawnych do dochodzenia przez Pani mamę roszczeń z tytułu przymusowej pracy Pani dziadka na terenie III Rzeszy w okresie II wojny światowej.

 

Uprawnienia kombatanckie

 

Dziadkowi Pani, jako żołnierzowi Wojska Polskiego we wrześniu 1939 r., na podstawie przepisów ustawy z dnia 26 maja 1982 r. o szczególnych uprawnieniach kombatantów – nieobowiązującej już dziś, lecz mającej zastosowanie w 1988 r. – potencjalnie przysługiwały określone ulgi i świadczenia, m.in. do ryczałtu energetycznego, dodatku kompensacyjnego itd.

 

Nie rozpatrując jednak bliżej, czy Pani dziadek spełnił wszystkie przewidziane powołaną ustawą warunki uzyskania uprawnień, z pewnością nie przeszłyby one na spadkobierców.

 

(…)

 

Podstawą dochodzenia roszczeń dla byłych pracowników przymusowych mogą być:

 

  1. porozumienie międzyrządowe polsko-niemieckie z 16.10.1991 r., zgodnie z którym do odszkodowań za pracę przymusową uprawnieni są byli robotnicy żyjący 08.01.1992 r.,
  2. niemiecka ustawa federalna, zgodnie z którą ze świadczeń mogą korzystać spadkobiercy tych byłych robotników, którzy żyli w dniu 16.02.1999 r.

 

Uprawnienia kombatanckie wynikające ze szczególnych ustaw nie przechodzą na spadkobierców. W rezultacie brak jest dróg prawnych do dochodzenia roszczeń z tytułu przymusowej pracy Pani dziadka w czasie II wojny światowej na terenie Niemiec.

 

Informujemy, że świadczymy pomoc prawną z zakresu przedstawionej tematyki.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • II minus VII =

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Renta po konkubencie – czy jest możliwa w Niemczech?

Mój partner jest Niemcem, otrzymuje rentę. Chciałabym po jego śmierci dostawać te pieniądze. Czy jest taka możliwość skoro nie jesteśmy małżeństwem? Jeżeli ślub jest konieczny, to ile trzeba być w związku małżeńskim przed śmiercią, by druga osoba otrzymała rentę po zmarłym?

Dziedziczenie przez osobę pozostającą w nieformalnym związku (według prawa niemieckiego)

Mieszkam w Niemczech bez ślubu z obywatelem Niemiec. Jeśli on umrze i nie zapisze mi nic w spadku, to czy według prawa niemieckiego przysługuje mi część jego majątku? Mój partner ma 17-letniego syna, który nie mieszka z nim, lecz ze swoją matką – z kobietą tą mój partner nie miał ślubu. Uważam, że z uwagi na to, że pracuję z nim na gospodarstwie, powinno mi się coś należeć – chcę wiedzieć, jak to wygląda od strony prawnej.

Spadek po obywatelu polsko-niemieckim – odrzucenie spadku za granicą i przyjęcie spadku w Polsce

Zmarła moja mama, mieszkała w Niemczech i miała podwójne obywatelstwo: polsko-niemieckie. Ja również mieszkam w Niemczech, mam tylko polskie obywatelstwo. Czy w tej sytuacji, odrzucając w Niemczech spadek po mamie (nie ma tu żadnych nieruchomości), tracę jednocześnie prawo do spadku na terenie Polski (tam znajduje się mieszkanie własnościowe po mamie, które zostało mi zapisane w testamencie)? Czy Polskę i Niemcy łączy jakieś prawo spadkowe międzynarodowe? Korzystałam już z rady paru prawników, ale każdy z nich mowi co innego. Mam nadzieję, że Państwo udzielą mi konkretnej odpowiedzi.

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »