Mamy 7306 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Porady Prawne przez internet

Masz problem z prawem pracy? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Powrót do pracy po świadczeniu rehabilitacyjnym a nawrót choroby

Autor: Kamilla Stefaniuk-Borówka • Opublikowane: 26.07.2010

Przebywam na świadczeniu rehabilitacyjnym (trwającym 12 miesięcy) do 19 września 2010 r. Co się stanie, jeśli nastąpi nawrót choroby i nie dam rady stawić się do pracy 20 września? Czy mogę być zwolniona? Co z ubezpieczeniem zdrowotnym? Czy po powrocie do pracy będzie mi przysługiwał zasiłek chorobowy na tę samą chorobę? Kiedy najpóźniej mogę złożyć dokumenty, starając się o przyznanie renty?

Marta Handzlik

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek
Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!
Stały klient Tomasz
Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.
Iwona
Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.
Agnieszka
Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.
Anna
Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.
Krzysztof
Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.
Danuta
Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.
Maciej
Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!
Tomasz
Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!
Małgosia
Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.
Joanna
Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.
Roman
BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.
Zbyszek
Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.
Jarek
Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.
Piotr
Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.
Roksana
Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.
Krzysztof

Zgodnie z art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (Dz. U. z 1999 r. Nr 60, poz. 636 z późn. zm.) „świadczenie rehabilitacyjne przysługuje ubezpieczonemu, który po wyczerpaniu zasiłku chorobowego jest nadal niezdolny do pracy, a dalsze leczenie lub rehabilitacja lecznicza rokują odzyskanie zdolności do pracy. Świadczenie rehabilitacyjne przysługuje przez okres niezbędny do przywrócenia zdolności do pracy, nie dłużej jednak niż przez 12 miesięcy”.

 

Z treści Pani pytania wynika, że może być tak, że po zakończeniu pobierania świadczenia rehabilitacyjnego w dalszym ciągu będzie Pani niezdolna pracy. W związku z tym należy zwrócić szczególną uwagę na art. 53 § 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94; w skrócie K.p.), zgodnie z którym „pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia, jeżeli niezdolność pracownika do pracy wskutek choroby trwa:

  1. dłużej niż 3 miesiące – gdy pracownik był zatrudniony u danego pracodawcy krócej niż 6 miesięcy,
  2. dłużej niż łączny okres pobierania z tego tytułu wynagrodzenia i zasiłku oraz pobierania świadczenia rehabilitacyjnego przez pierwsze 3 miesiące – gdy pracownik był zatrudniony u danego pracodawcy co najmniej 6 miesięcy lub jeżeli niezdolność do pracy została spowodowana wypadkiem przy pracy albo chorobą zawodową”.

 


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Łączny okres pobierania wynagrodzenia i zasiłku (do okresu zasiłkowego wlicza się okres pobierania wynagrodzenia za czas choroby) wynosi 182 dni, a jeżeli niezdolność do pracy została spowodowana przez gruźlicę – 270 dni. Bezpośrednio po wyczerpaniu okresu zasiłkowego pracownikowi przysługuje świadczenie rehabilitacyjne, pod warunkiem że dalsze leczenie lub rehabilitacja rokują powrót do zdrowia. Jeżeli pracownik otrzyma świadczenie rehabilitacyjne, będzie dodatkowo chroniony przez pierwsze trzy miesiące pobierania świadczenia (jako miesiąc przyjmuje się 30 dni). Oznacza to, że maksymalnie pracownik jest chroniony przez 272 dni (182 dni okresu zasiłkowego + 90 pobierania świadczenia rehabilitacyjnego), a przy gruźlicy przez 360 dni (270 + 90).

 

Pracodawca może rozwiązać umowę tylko wtedy, gdy okresy niezdolności do pracy są nieprzerwane. Niezdolność do pracy może być spowodowana przez różne choroby, ale musi być nieprzerwana. Za nieprzerwaną uważa się także nieobecność spowodowaną tą samą chorobą, jeżeli przerwa między ustaniem poprzedniej a powstaniem ponownej niezdolności do pracy nie przekraczała 60 dni (jest to jeden okres zasiłkowy).

 

Oznacza to, że okres ochronny w Pani przypadku już upłynął. W związku z powyższym, pracodawca będzie miał prawo rozwiązać umowę o pracę z Panią w trybie art. 53 K.p.

 

Pracodawca może rozwiązać umowę najwcześniej następnego dnia po upływie okresów ochronnych. Skutek oświadczenia woli pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę (jest to dzień rozwiązania umowy) następuje zawsze w dacie dojścia oświadczenia do adresata (czyli pracownika) w sposób umożliwiający zapoznanie się z jego treścią (art. 61 Kodeksu cywilnego w związku z art. 300 K.p.). Niezgodne z przepisami będzie rozwiązanie umowy o pracę, jeżeli pismo pracodawcy doszło do pracownika podczas trwania okresu ochronnego, nawet gdy wskazuje jako datę rozwiązania umowy dzień przypadający na okres nieobjęty ochroną (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21.06.2005 r., sygn. akt II PK 319/04, OSNP 2006/3-4/49).

 

Jeżeli po 19 września 2010 r., tj. po zakończeniu pobierania świadczenia rehabilitacyjnego, stawi się Pani do pracy, pracodawca będzie zobowiązany do skierowania Pani na kontrolne badania lekarskie, mające na celu stwierdzenie u Pani zdolności do wykonywania pracy. Jeżeli okaże się, że nadal jest Pani niezdolna do pracy, pracodawca, jak już wyżej wspomniałam, może wypowiedzieć umowę w trybie art. 53 K.p.

 

„Rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia nie może bowiem nastąpić po stawieniu się pracownika do pracy w związku z ustaniem przyczyny nieobecności” (art. 53 § 3 K.p.). Pracownik stawiający się do pracy nie ma obowiązku dostarczenia orzeczenia lekarskiego o zdolności do pracy. Jeżeli pracownik stawi się do pracy i zgłosi gotowość jej wykonywania, obowiązek skierowania go na kontrolne badania lekarskie spoczywa na pracodawcy.

 

Odzyskanie przez pracownika zdolności do pracy pozbawia pracodawcę prawa do rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia na podstawie art. 53 § 3 K.p. Zdolność do pracy musi dotyczyć pracy, co do której uprzednio orzeczono niezdolność jej wykonywania, a nie innej pracy albo tej samej pracy, ale w innych warunkach. Pracodawca ma prawo rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia, jeżeli pracownik nadal jest niezdolny do pracy wskutek choroby (według zwolnienia lekarskiego), a do pracy zgłasza się w celu przerwania biegu okresu uprawniającego pracodawcę do natychmiastowego rozwiązania umowy. W takiej sytuacji pracownik nie powinien być dopuszczony do pracy.

 

Jednym słowem, jeżeli stawi się Pani do pracy 20 września, pracodawca będzie obowiązany skierować Panią na kontrolne badania lekarskie, które potwierdzą Pani zdolność do pracy. Jeżeli lekarz medycyny pracy stwierdzi, że jest Pani zdrowa, pracodawca traci prawo do rozwiązania z Panią umowy w trybie art. 53 K.p. Jeżeli jednak okaże się, że jest Pani niezdolna do pracy, pracodawca będzie mógł rozwiązać z Panią pracę bez wypowiedzenia.

 

Rozwiązanie umowy bez wypowiedzenia z długotrwale chorym pracownikiem nie jest jednak obowiązkowe. Oznacza to, że jest ono uzależnione od decyzji pracodawcy. Jeżeli więc np. pracownik wyczerpał okres zasiłkowy i pobiera świadczenie rehabilitacyjne dłużej niż 3 miesiące – pracodawca może, lecz nie musi, go zwolnić. A zatem dopuszczalna jest sytuacja, w której pracodawca czeka na powrót pracownika, usprawiedliwiając jego nieobecność w pracy do czasu odzyskania pełnej zdolności do pracy.

 

Jeżeli chodzi więc o Pani przypadek, pracodawca mógł Pani wypowiedzieć pracę już po 3 miesiącach pobierania świadczenia rehabilitacyjnego, ponieważ tyle trwał okres ochronny. Można bowiem zwolnić pracownika po upływie 3 miesięcy pobierania przyznanego świadczenia rehabilitacyjnego, gdy świadczenie zostało przyznane na dłuższy okres, np. 4 lub 6 miesięcy. Wówczas dalsze pobieranie świadczenia po upływie pierwszych 3 miesięcy jest traktowane jako trwająca niezdolność do pracy, a zatem aby zwolnić takiego pracownika bez wypowiedzenia, nie trzeba kierować go na badania kontrolne.

 

Jeżeli tego nie zrobił, to znaczy, że w dalszym ciągu chce Panią zatrudniać.

 

Jeżeli jednak pracodawca zdecydowałby się wypowiedzieć Pani umowę o prace, to powinien w miarę możliwości ponownie zatrudnić Panią, jeżeli w okresie 6 miesięcy od rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z powodu pozostawania przez wymieniony wyżej okres w niezdolności do pracy zgłosi Pani swój powrót do pracy, niezwłocznie po ustaniu tych przyczyn. Pracodawca będzie miał obowiązek w takim przypadku skierować Panią na kontrolne badania lekarskie.

 

Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 10.09.1976 r. w razie niewykonania obowiązku zatrudnienia przez zakład pracy byłemu pracownikowi przysługuje roszczenie o nawiązanie stosunku pracy oraz o odszkodowanie za okres pozostawania bez pracy od chwili zgłoszenia się do pracy. Roszczenie o nawiązanie umowy o pracę nie powstaje, jeżeli przyczyna rozwiązania umowy z art. 53 § 1 K.p., tj. niezdolność do pracy, nadal trwa.

 

Pracodawca nie ma jednak obowiązku rozwiązywać z Panią umowy. Jeśli w dalszym ciągu byłaby Pani niezdolna do pracy, a pracodawca jednak nie zdecydowałby się na rozwiązanie z Panią umowy na podstawie powyższych przepisów, to pozostawałby Pani w stosunku pracy, ale bez prawa do wynagrodzenia, jak również bez prawa do świadczeń chorobowych. Mogłaby Pani przebywać na zwolnieniu chorobowym, jednak Pani nieobecność w pracy mogłaby być traktowania jako nieobecność usprawiedliwiona niepłatna – i jako taka powinna być zgłaszana do ZUS na druku ZUS-RSA z kodem przerwy w opłacaniu składek 151.

 

Jak wynika z Pani pytania – wykorzystała Pani w pełni okres zasiłkowy (182 dni), a także korzystała przez 12 miesięcy ze świadczenia rehabilitacyjnego. Jeżeli po wyczerpaniu okresu zasiłkowego oraz świadczenia rehabilitacyjnego nie powróci Pani do pracy (nie uzyska Pani dopuszczenia do pracy od lekarza medycyny pracy), pracodawca nie będzie musiał Pani zwolnić, jednak brak będzie podstaw prawnych do wypłacania Pani wynagrodzenia za czas choroby, jak również zasiłku chorobowego w ramach nowego okresu zasiłkowego.

 

Zgodnie bowiem z art. 8. ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa „zasiłek chorobowy przysługuje przez okres trwania niezdolności do pracy z powodu choroby nie dłużej jednak niż przez 182 dni, a jeżeli niezdolność do pracy została spowodowana gruźlicą lub występuje w trakcie ciąży – nie dłużej niż przez 270 dni”.

 

Do okresu, o którym mowa wyżej, zwanego dalej „okresem zasiłkowym”, wlicza się wszystkie okresy nieprzerwanej niezdolności do pracy.

 

Ponadto do okresu zasiłkowego wlicza się okresy poprzedniej niezdolności do pracy, spowodowanej tą samą chorobą, jeżeli przerwa pomiędzy ustaniem poprzedniej a powstaniem ponownej niezdolności do pracy nie przekraczała 60 dni.

 

Zgodnie z powyższym, „nowy” okres zasiłkowy powstanie dopiero wtedy, jeżeli odstęp pomiędzy ustaniem poprzedniej a powstaniem nowej niezdolności do pracy wyniesie więcej niż 60 dni. Musi zatem powstać 60-dniowa przerwa pomiędzy zakończeniem pobierania świadczenia rehabilitacyjnego a następnym zwolnieniem lekarskim, aby ponownie uzyskać prawo do świadczeń chorobowych (czyli ok. 15 listopada zacznie obowiązywać Panią nowy okres zasiłkowy i dopiero od tej daty zwolnienia lekarskie będą płatne). Oczywiście powyższe ma zastosowanie w przypadku, gdy pracodawca nie zdecyduje się na rozwiązanie umowy na podst. art. 53 K.p.

 

Jeżeli pracodawca nie rozwiąże z Panią umowy, będzie mogła też Pani skorzystać z urlopu wypoczynkowego.

 

Różne są opinie w doktrynie na temat urlopu wypoczynkowego, jednak według najnowszych poglądów okres niezdolności do pracy z powodu choroby nie wpływa na wymiar przysługującego pracownikowi urlopu wypoczynkowego.

 

Okres niezdolności do pracy z powodu choroby oraz pobierania świadczenia rehabilitacyjnego nie wpływa na wymiar przysługującego pracownikowi urlopu wypoczynkowego. Oznacza to, że nawet jeśli Pani nie przepracowała w danym roku ani jednego dnia z tych powodów, przysługuje Pani urlop wypoczynkowy w pełnym wymiarze.

 

Do niedawna powszechna była interpretacja, że urlopu wypoczynkowego można udzielić tylko pracownikowi zdolnemu do pracy na danym stanowisku. Jeśli zatem pracownik przed urlopem wypoczynkowym przebywał na zwolnieniu lekarskim dłużej niż przez 30 dni – pracodawca miał najpierw obowiązek skierować go na badania kontrolne i dopiero po stwierdzeniu braku przeciwwskazań do wykonywania dotychczasowej pracy mógł udzielić pracownikowi urlopu wypoczynkowego (zaległego lub bieżącego).

 

Sąd Najwyższy w wyroku z 28 marca 2008 r. (sygn. akt II PK 214/07) orzekł jednak, że celem kontrolnych badań lekarskich, którym ma zostać poddany pracownik po trwającej dłużej niż 30 dni chorobie, jest wskazanie, że pracownik ten jest zdolny do kontynuowania pracy na danym stanowisku. Urlop wypoczynkowy zaś polega na niewykonywaniu pracy. Nie można więc uznać, że niezbędnym warunkiem rozpoczęcia urlopu jest przeprowadzenie kontrolnych badań lekarskich. Badania te są niezbędne przed dopuszczeniem do wykonywania pracy, natomiast nieprzeprowadzenie ich przed urlopem nie pozostaje w sprzeczności z istotą urlopu wypoczynkowego.

 

W opisanym w pytaniu przypadku nie ma zatem przeszkód, aby udzielić Pani urlopu wypoczynkowego, ale dopiero po zakończeniu pobierania świadczenia rehabilitacyjnego.

 

Ponadto Pani jako osoba, która wyczerpała okres pobierania świadczeń z ubezpieczenia chorobowego i wciąż jest niezdolna do pracy, może wystąpić o rentę. W tym celu musi Pani złożyć w ZUS wniosek z niezbędną dokumentacją.

 

Może się bowiem okazać, że po wyczerpaniu okresu pobierania świadczenia rehabilitacyjnego, pomimo wcześniejszych pozytywnych rokowań co do odzyskania zdolności do pracy, stan Pani zdrowia nie uległ poprawie w takim stopniu, aby mogła Pani kontynuować pracę zarobkową. W takiej sytuacji nie pozostaje nic innego, jak podjąć starania o uzyskanie renty z tytułu niezdolności do pracy. Powinna Pani zdecydować, czy wraca Pani do pracy, czy jednak renta będzie lepszym rozwiązaniem.

 

W przypadku pozostawania w stosunku pracy przy ubieganiu się o rentę może Pani skorzystać z pomocy pracodawcy. Ustawa o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych zobowiązuje go bowiem do przygotowania, za zgodą pracownika, wniosku o rentę z tytułu niezdolności do pracy i przedłożenia go organowi rentowemu na 30 dni przed ustaniem prawa do świadczeń z ubezpieczenia chorobowego (tak aby była zachowana ciągłość ubezpieczenia – czyli do 19 sierpnia należałoby złożyć taki wniosek).

 

Zgodnie z art. 125 ustawy z dnia 25 czerwca 1999 r. o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa pracodawcy obowiązani są m.in. do:

 

  1. współdziałania z pracownikiem w gromadzeniu dokumentacji niezbędnej do przyznania świadczenia;
  2. wydawania pracownikowi lub organowi rentowemu zaświadczeń niezbędnych do ustalenia prawa do świadczeń i ich wysokości;
  3. przygotowania, za zgodą pracownika, wniosku o rentę z tytułu niezdolności do pracy i przedłożenia go organowi rentowemu na 30 dni przed ustaniem prawa do zasiłków chorobowych.

 

Pracodawca jest więc również zobowiązany do współdziałania z pracownikiem w gromadzeniu dokumentacji niezbędnej do przyznania renty z tytułu niezdolności do pracy. Takie same obowiązki ciążą na innych płatnikach składek, z wyjątkiem zleceniodawców, osób fizycznych zatrudniających pracowników, niewypłacających świadczeń z ubezpieczenia chorobowego oraz płatników składek, którzy opłacają składkę za siebie i za osoby współpracujące.

 

Osoba, za którą nikt nie jest aktualnie zobowiązany do opłacania składek na ubezpieczenia społeczne lub w odniesieniu do której płatnik składek zwolniony jest z obowiązku pomocy przy ubieganiu się o rentę, musi we własnym zakresie przygotować wniosek o to świadczenie wraz z wymaganą dokumentacją, a następnie złożyć go w placówce ZUS.

 

Podstawowym dokumentem niezbędnym przy ubieganiu się o rentę z tytułu niezdolności do pracy jest prawidłowo wypełniony wniosek o to świadczenie na formularzu ZUS Rp-1. Druk wniosku można otrzymać w każdej terenowej placówce ZUS. Jest on także dostępny na stronie internetowej Zakładu Ubezpieczeń Społecznych pod adresem http://www.zus.pl/pliki/formularze/rp1.pdf

 

Do wniosku o rentę powinna Pani dołączyć odpowiednie dokumenty.

 

Stwierdzenie niezdolności do pracy należy do lekarza orzecznika lub komisji lekarskiej ZUS. Na podstawie orzeczenia lekarza orzecznika lub komisji lekarskiej ZUS wydawana jest decyzja w sprawie renty. ZUS przyznaje świadczenie na okres niezdolności do pracy stwierdzony w orzeczeniu.

 

Jeżeli stan zdrowia nie będzie powalał Pani pracować, to wydaję się, że renta może okazać się lepszym rozwiązaniem niż podtrzymywanie stosunku pracy. Ponadto, aby starać się o rentę, nie trzeba rozwiązywać od razu umowy o pracę.

 

Jeżeli postanowi Pani, że nie będzie starać się o rentę, a pracodawca rozwiąże z Panią stosunek pracy, będzie Pani mogła zarejestrować się w urzędzie pracy i z tego tytułu podlegać ubezpieczeniu zdrowotnemu.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

Komentarze (1):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • VII + I =

29.04.2013

WITAM. Mam jedno pytanie czy jeżeli po wypadku w pracy nie dopuszczono mnie do pracy. Przez lekarza zakladowego i menadzera, ze względu na pogarszający się stan zdrowia. I braku lekkiej pracy w moim zakladzie. Ile mogę przebywać na takim zwolnieniu i jak to wygląda jako wynagrodzenie w tej chwili otrzymuję około 90 funtów. Dziękuję.

MAŁGORZATA


Od redakcji: Prawnicy serwisu ePorady24 nie odpowiadają na pytania zadane w formie komentarza pod tekstem. Proszę skorzystać z formularza na stronie. Wycena jest bezpłatna, porady są płatne.

Porady Prawne przez internet

Masz problem z prawem pracy? Opisz swój problem i zadaj pytania.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Wstrzymanie świadczenia rehabilitacyjnego i zwrot pieniędzy

Urodziłam się w 1976 r., pracowałam od 1975 r. Prawie rok temu poważnie zachorowałam. Po upływie 6 miesięcy chorobowego przyznano mi świadczenie rehabilitacyjne, które ma się skończyć w grudniu br. (2013). W listopadzie 2013 r. złożyłam wniosek o przyznanie mi emerytury za pracę w szczególnych warunkach. Później złożyłam wniosek o przedłużenie świadczenia, bo nie otrzymałam decyzji w sprawie emerytury. Otrzymałam ją dopiero 22.12.2012 r. Wtedy z kolei złożyłam podanie o wycofanie wniosku dotyczącego świadczenia. W efekcie ZUS kazał firmie wstrzymać naliczanie świadczenia i mi kazano zwrócić wypłacone pieniądze. Już sama nie wiem, co robić. Czy będę miała problemy z otrzymaniem emerytury? Czy mieli prawo wstrzymać mi świadczenie rehabilitacyjne z datą wsteczną i żądać zwrotu pieniędzy? W załączniku kopie moich podań z datami.

wizytówka Szukamy prawników »