.
Mamy 12 627 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Wezwanie z art. 286 K.k. w charakterze świadka - co mi grozi?

Autor: Marcin Górecki • Opublikowane: 24.02.2015 • Zaktualizowane: 01.12.2021

Dostałem wezwanie z policji w charakterze świadka w sprawie z art. 286 K.k. Jestem przedstawicielem handlowym i sprzedaję wyroby rehabilitacyjne. Myślę, że któryś z moich klientów złożył zawiadomienie na policję, ale nie wiem dlaczego. Zawsze spisuję umowę – klient ma możliwość się z nią zapoznać, dostarczam towar zgodny z umową, wszystkie podpisy klienci składają czytelnie i osobiście. Czy mogę być oskarżony o oszustwo z art. 286 K.k. i co mi grozi? Firmę prowadzę od kilku lat i nigdy mi się coś podobnego nie zdarzyło.


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Wezwanie z art. 286 K.k. w charakterze świadka - co mi grozi?

Uzyskanie korzyści majątkowej przez doprowadzenie innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem

Przestępstwem przewidzianym przez polski Kodeks karny, którego znamiona w mojej ocenie może ewentualnie wypełniać Pańskie zachowanie jest oszustwo (art. 286 § 1 K.k.): „Kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8”.

 

Głównym motywem działania sprawcy tego rodzaju przestępstwa jest uzyskanie korzyści majątkowej w drodze doprowadzenia innej osoby do niekorzystnego rozporządzenia mieniem przez wprowadzenie jej w błąd albo wyzyskanie błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranej czynności. Istota tego przestępstwa polega więc na posłużeniu się fałszem, który w literaturze określa się mianem czynnika sprawczego, który ma doprowadzić pokrzywdzonego do podjęcia niekorzystnej decyzji majątkowej. Taki sposób rozumienia przepisu pozwala odróżnić przestępstwo oszustwa stypizowane w art. 286 K.k. od zaboru, a nadto od innych przestępstw podobnych, tj. przestępstw skierowanych przeciwko mieniu.

 

W pierwszej kolejności wskazać należy, że wprowadzenie w błąd polega na tym, iż sprawca tegoż czynu własnym podstępnym zachowaniem, zabiegami doprowadza pokrzywdzonego do mylnego wyobrażenia o określonym stanie rzeczy (np. co do wartości przedmiotu, cech sprzedawanego lub nabywanego towaru, możliwości uzyskania korzyści z zawartej transakcji itp.).

 

Jak wynika z treści Pana pytania, przedmiotem oszustwa w tym przypadku jest mienie w szerokim tego słowa znaczeniu.

Niekorzystne rozporządzenie mieniem jako skutek oszustwa

Zgodnie z treścią wyroku Sądu Najwyższego z dnia 30 sierpnia 2000 r., sygn. V KKN 207/00: „niekorzystne rozporządzenie mieniem, jako skutek oszustwa, ogólnie rzecz ujmując, oznacza pogorszenie sytuacji majątkowej pokrzywdzonego, chociaż nie musi polegać na spowodowaniu efektywnej szkody. Termin „mienie” używany jest w znamionach przestępstwa oszustwa jako synonim majątku, a więc całokształtu sytuacji majątkowej danego podmiotu”.

 

Szczegółowa analiza praktyki pozwala postawić tezę, że oszustwo jest przestępstwem trudnym do udowodnienia, a to ze względu na konieczność wykazania zamiaru bezpośredniego kierunkowego, tak co do celu działania, jak i używanych środków. Pogląd taki znalazł również wyraz w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 22 listopada 1973r. (OSNPG 1974, nr 7, poz. 7). Celem lepszego zobrazowania problemu wskazać należy na jedno z orzeczeń Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 1980 r., zgodnie z którym nie wypełnia znamion tego przestępstwa sam fakt, iż pożyczkobiorca, pomimo upomnień ze strony pożyczkodawcy, nie zwraca pożyczki.

 

Zgodnie z wyrokiem Sądu Apelacyjnego w Łodzi z dnia 29 kwietnia 1999 r., sygn. aka 48/99: „do przypisania oszustwa konieczne jest ustalenie, że występując o udzielenie pożyczki, kredytu lub innego płatnego świadczenia, sprawca działał z zamiarem jego niezwrócenia lub niespłacenia. Należy dodać, że sam fakt zadłużenia nie może decydować o zamiarze wyłudzenia, a dopiero powiązanie różnych okoliczności związanych z zawieranymi umowami kredytowymi lub innymi transakcjami może pozwolić na wyprowadzenie wniosków o zamiarze oskarżonego”.

 

Przy przestępstwie oszustwa musi istnieć dobrowolność. Przez dobrowolność rozumieć należy zachowanie, które realizowane jest przez rozporządzającego w wyniku podjęcia przez niego decyzji dotyczącej mienia w oparciu o określone przesłanki, co do których rozporządzający pozostaje w błędzie.

 

Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 27 października 1986r., sygn. II KR 134/86: „nieprawidłowe odzwierciedlenie rzeczywistości w świadomości rozporządzającego mieniem stanowić ma więc rezultat podejmowanych przez sprawcę działań”.

Wprowadzenie w błąd celem oszustwa

Nie wymaga, aby dla wprowadzenia w błąd sprawca podejmował szczególne czynności, polegające na działaniu podstępnym lub chytrym. Dla uznania, iż mamy do czynienia z wprowadzeniem w błąd, wystarczające jest każde, jakiekolwiek działanie, które może doprowadzić do powstania błędnego wyobrażenia o rzeczywistości u osoby rozporządzającej mieniem.

 

Przenosząc rozważania teoretyczna na grunt przedmiotowej sprawy, wskazać należy na fakt, iż czyn penalizowany w art. 286 K.k. jest przestępstwem kierunkowym. Stronę podmiotową oszustwa określonego w § 1 K.k. przedmiotowego przestępstwa stanowi zamiar bezpośredni. Wykładnia przepisów wymaga udowodnienia zamiaru bezpośredniego kierunkowego tak co do celu działania, jak i używanych środków. Mając na uwadze powyższe instytucje prawa karnego procesowego wskazać należy, iż zasadnym byłoby dostarczenie dowodów. Chodzi zarówno o osobowe, jak i rzeczowe źródła dowodowe.

 

„Art. 129. § 1. W wezwaniu należy oznaczyć organ wysyłający oraz podać, w jakiej sprawie, w jakim charakterze, miejscu i czasie ma się stawić adresat i czy jego stawiennictwo jest obowiązkowe, a także uprzedzić o skutkach niestawiennictwa.

§ 2. Przepis § 1 stosuje się odpowiednio do zawiadomień.

§ 3. Jeżeli od dnia doręczenia pisma biegnie termin wykonania czynności procesowej, należy pouczyć o tym adresata”.

 

Z treści przywołanego przepisu wynika, iż wezwanie, by czyniło zadość wymogom formalnym, prócz miejsca i czasu czynności powinno zawierać także określenie sprawy, przy czym nie tylko poprzez wskazanie sygnatury, ale także informacji czego sprawa dotyczy, nadto charakter stawiennictwa, tj. określenie roli procesowej, w jakiej adresat pisma ma wystąpić, jak i pouczenie o skutkach, jakie nastąpią, gdy osoba wezwana się nie stawi na takie wezwanie.

 

Jako że nie jest Pan stroną postępowania karnego a jedynie świadkiem, a więc w mojej ocenie należy się zastanowić – w oparciu o powyższe rozważania – czy jakiekolwiek Pana działanie wypełniało znamiona, które tu opisałem.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 9 minus VI =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »