Przejście do głównej strony serwisu ePorady24.pl >>

Drukuj

Opublikowane: 13.09.2015

Autor: Grzegorz Gęborek

Separacja i rozwód w prawie niemieckim

Moja siostra jest żoną Niemca. Jej mąż ogranicza jej wolność, zdarzały się pobicia i groźby. Mąż pracuje, ale ona zajmuje się absolutnie wszystkimi innymi sprawami, wychowuje też ich 3-letnie dziecko, z którym nie może opuścić kraju nawet na wakacje. Obecnie mąż powiedział jej, że złożył wniosek o separację – czy to możliwe, skoro ona nie podpisywała żadnych dokumentów i nadal żyją po staremu? Boimy się, że jej mąż dąży do rozwodu i odebrania jej dziecka (z którym właściwie się nie widuje…) – czy to możliwe, jak to jest w prawie niemieckim?

 

Zadane przez Panią pytanie dotyczy dwóch kwestii: separacji w Niemczech oraz postępowania w przypadku przemocy domowej.

 

Niemieckie prawo rodzinne dość znacznie różni się od prawa polskiego. Istotne jest, czy Pani szwagier miał na myśli separację (niem. Trennung), czy fakt, iż złożył wniosek o rozwód (niem. Ehescheidung). W Niemczech separacja jest nijako krokiem w stronę rozwodu. Przy czym odmiennie niż w Polsce sąd nie orzeka w tym przypadku separacji, gdyż chodzi o separację faktyczną, która na gruncie niemieckiego Kodeksu cywilnego wprowadza pewne domniemania [„Bürgerliches Gesetzbuch in der Fassung der Bekanntmachung vom 2. Januar 2002 (BGBl. I S. 42, 2909; 2003 I S. 738), das zuletzt durch Artikel 1 des Gesetzes vom 22. Juli 2014 (BGBl. I S. 1218) geändert worden ist”; daleJ:BGB ; http://www.gesetze-im-internet.de/bgb/BJNR001950896.html#BJNR001950896BJNG012902377]. Jest to stan faktyczny, w którym wszelkie więzi małżeńskie zostają zerwane, następuje rozpad małżeństwa i nie można oczekiwać od małżonków, że wspólne pożycie zostanie przywrócone (§ 1565 ust. 1 BGB). Co ważne, jeżeli małżonkowie nie przeżyli osobno roku (nie pozostawali w separacji), to małżeństwo może zostać rozwiedzione, jeżeli kontynuowanie małżeństwa dla wnioskodawcy z przyczyn, które leżą po stronie drugiego małżonka, przedstawiałyby rażąco niewspółmierną dolegliwość (§ 1565 ust. 2 BGB).

 

Natomiast § 1566 ust. 1 oraz ust. 2 BGB zawiera dwa domniemania prawne, które są niewzruszalne, a to, że małżeństwo jest nieudane (nastąpił rozkład pożycia), gdy małżonkowie od roku żyją oddzielnie i obydwoje złożyli wniosek o rozwód albo drugi małżonek zgodził się na rozwód. Jeżeli małżonkowie żyją oddzielnie 3 lata, to domniemywa się, że małżeństwo jest nieudane. W tym miejscu pragnę wyjaśnić, iż powyższe nie oznacza, że orzeczenie rozwodu wymaga zgody drugiego małżonka. Zgoda nie jest wymagana, aczkolwiek przyśpiesza postępowanie. Natomiast małżeństwo nie powinno zostać rozwiązane przez rozwód, mimo że jest nieudane, jeżeli i dopóki utrzymanie małżeństwa leży w interesie małoletniego dziecka pochodzącego z małżeństwa jest konieczne wyjątkowo ze szczególnych przyczyn albo jeżeli i dopóki rozwód dla drugiego małżonka, który się nie zgadza, na podstawie nadzwyczajnych okoliczności przedstawiałoby tak ciężką dolegliwość, że utrzymanie małżeństwa byłoby nakazane wyjątkowo po uwzględnieniu interesów wnioskodawcy (§ 1568 ust. 1 BGB).

 

Małżonkowie żyją w separacji, jeżeli między nimi nie istnieje żadna wspólnota domowa i małżonek nie chce jej ustanowić w sposób widoczny, ponieważ odrzuca wspólne pożycie małżeńskie. Wspólnota domowa nie istnieje także wtedy, jeżeli małżonkowie żyją osobno w mieszkaniu małżeńskim (§ 1567 ust. 1 BGB).

 

Separacja nie wymaga zatem złożenia żadnego wniosku do sądu. W praktyce dobrze jest doręczyć drugiej stronie pismo informujące o separacji. Ma to znaczenie dla celów dowodowych. Trudno jednakże mówić o separacji, jeżeli małżonkowie prowadzą wspólne gospodarstwo domowe (pranie, gotowanie itd.) i między nimi faktycznie jest pożycie. Przepisy jednak wyraźnie wskazują, że krótkie okresy wspólnego życia, które powinny prowadzić do pojednania, nie przerywają albo nie zawieszają biegu terminów wskazanych w § 1566 BGB.

 

Odmiennie wygląda sprawa rozwodu, którego kwestie proceduralne uregulowano w Kodeksie postępowania w sprawach rodzinnych [„Gesetz über das Verfahren in Familiensachen und in den Angelegenheiten der freiwilligen Gerichtsbarkeit vom 17. Dezember 2008 (BGBl. I S. 2586, 2587), das zuletzt durch Artikel 4 des Gesetzes vom 20. Juni 2014 (BGBl. I S. 786) geändert worden ist”; dalej: FamFG; dost. http://www.gesetze-im-internet.de/famfg/BJNR258700008.html]. Orzeczenie rozwodu nie wymaga zgody drugiego małżonka. W postępowaniu rozwodowym obowiązuje przymus adwokacki w odniesieniu do wnioskodawcy. Natomiast drugi małżonek może żądać ustanowienia adwokata z urzędu (§ 138 ust. 1 FamFG). Co ważne, ustanowienie adwokata rozciąga się także na postępowanie w sprawach dziecka. Sąd w sprawach małżeńskich, a do takich należy rozwód, powinien wezwać i przesłuchać małżonków (§ 128 ust. 1 zd. 1 FamFG). Zatem sąd zawiadomi Pani siostrę o sprawie. Jeżeli istnieje obawa, że mąż przechwytuje korespondencję, to można dopytać w sądzie, czy został złożony wniosek o rozwód.

 

Jeżeli małżonkowie mają wspólne małoletnie dzieci, przesłuchanie dotyczy również władzy rodzicielskiej oraz kontaktów z dzieckiem, a także wskazuje na możliwość poradnictwa w tym zakresie. Zasadą jest, iż małżonkowie powinni porozumieć się w sprawach dziecka, mieszkania małżeńskiego i przedmiotów wyposażenia domowego, zawarcie oświadczenia, czy to w istocie nastąpiło, stanowi również wymóg formalny wniosku rozwodowego. Jeżeli małżonkowie się nie porozumieją, to w tym zakresie będzie musiał orzec sąd. Jednakże nie można przesądzać, z którym z rodziców dziecko zamieszka na podstawie obywatelstwa. Sędzia zasięga opinii kuratora, a także Jugendamtu, w szczególności powinien ustalić, który z rodziców najlepiej zajmie się dzieckiem. W przypadku małych dzieci sądy raczej przyjmują, że dzieckiem lepiej zajmie się matka. Ważne jest również ustalenie, z którym z rodziców ma większą więź. Sąd bada również, który z rodziców dotychczas opiekował się w większym stopniu dzieckiem. Istotne jest też, żeby dziecko nie straciło kontaktów z dotychczasowymi przyjaciółmi. Bierze się pod uwagę, który z rodziców najlepiej będzie mógł wspierać rozwój dziecka przez opiekę, w tym przypadku sąd sprawdza, czy rodzic będzie mógł poświęcić dziecku dość czasu. Oczywiście nie wyklucza to rodzica pracującego. Niewątpliwie sąd nie powierzy opieki rodzicowi, jeżeli będzie to sprzeczne z dobrem dziecka. Jeżeli rodzic jest agresywny, dopuszcza się aktów przemocy domowej, a przede wszystkim nie zajmuje się dzieckiem i nie ma o tym pojęcia, to sąd nie powinien powierzyć mu opieki, gdyż nastąpiłoby to ze szkodą dla dziecka. Wskazane przez Panią okoliczności trzeba jednak podnieść w sądzie i w przeprowadzonym wywiadzie środowiskowym.

 

Kwestia przemocy domowej jest traktowana w Niemczech poważnie. Jeżeli dochodzi już do pobicia, to takie zdarzenie należy zgłaszać policji. Policja może nawet usunąć agresora na kilka dni z mieszkania i pokieruje postępowaniem karnym. W każdym razie w takich sytuacjach nie można być biernym. Przemoc domowa to nie tylko pobicie czy obrażanie, odcięcie od znajomych, zmuszanie i pełna kontrola również wskazują na stosowanie przemocy psychicznej. W całych Niemczech działa szereg organizacji. W przypadku przemocy domowej kobieta może szukać schronienia, ale także wsparcia i porady w schroniskach dla kobiet z dzieckiem – Frauenhaus. http://www.autonome-frauenhaeuser-zif.de/. Funkcjonuje również telefon dla kobiet dotkniętych przemocą domową: 08000116016 . Jest to projekt Ministerstwa ds. rodziny https://www.hilfetelefon.de/aktuelles.html. Na powyższej stronie siostra może uzyskać pomoc i poradę również za pośrednictwem e-maila czy na chacie. Pod wskazanym numerem telefonów są dostępni również konsultanci władający językiem polskim.

Drukuj

 

Tekst wydrukowany z serwisu www.ePorady24.pl