Umowa o dzieło zawarta w formie ustnej
Na podstawie przedstawionych przez Pana informacji mogę stwierdzić, iż łącząca Was umowa winna być traktowana jako umowa o dzieło. Stawia to Pana w o tyle korzystniejszej sytuacji, że umowa o dzieło, w przeciwieństwie do umowy o roboty budowlane nie musi być stwierdzona pismem. W mojej ocenie, doszło więc do zawarcie umowy o dzieło w formie ustnej. Przedmiot umowy, a więc wykonanie remontu pomieszczeń mieszkania oraz wysokość wynagrodzenia jako istotne postanowienia umowy, zostały bowiem uzgodnione ustnie.
Wskazał Pan również, że prowadzi Pan firmę budowlaną, a więc jest Pan przedsiębiorcą. W takiej sytuacji znajduje zastosowanie przepis art. 6271 K.c., który nakazuje do tego rodzaju umów stosować przepisy o sprzedaży konsumenckiej. W ustawie tej przewidziany jest szczególny tryb reklamacyjny. Funkcjonuje tam bowiem pojęcie niezgodności towaru z umową.
Uprawnienia wynikające ze źle przeprowadzonego remontu
Uprawnieniami są w pierwszej kolejności żądanie naprawy lub wymianę na nowy. Jeżeli kupujący z powodu nadmierności kosztów nie może żądać naprawy ani wymiany albo jeżeli sprzedawca nie zdoła uczynić zadość takiemu żądaniu w odpowiednim czasie lub gdy naprawa albo wymiana narażałaby kupującego na znaczne niedogodności, ma on prawo domagać się stosownego obniżenia ceny albo odstąpić od umowy; od umowy nie może odstąpić, gdy niezgodność towaru konsumpcyjnego z umową jest nieistotna.
W tej sytuacji, skoro dokonał Pan już naprawy a niezgodność towaru z umową nie jest istotna, jedynym żądaniem jakie przysługuje zamawiającym jest żądanie obniżenia wynagrodzenia. A to Pan uczynił, wyczerpany został więc katalog ich uprawnień. Nie mają prawa zrobić remontu na Pański koszt.
Zwracam uwagę, że reklamacja a zapłata wynagrodzenia to dwie różne sprawy.
Masz problem prawny? Kliknij tutaj i zapytaj prawnika ›
Zlecający remont mieszkania nie chce za niego zapłacić
Umowa o dzieło jest bowiem umową wzajemną charakteryzującą się ekwiwalentnością świadczeń. Oznacza to, że obowiązkowi przyjmującego zamówienie wykonania i wydania dzieła towarzyszy obowiązek po stronie zamawiającego przyjęcia dzieła i zapłaty wynagrodzenia. Zgodnie z art. 642 K.c. w braku odmiennej umowy przyjmującemu zamówienie należy się wynagrodzenie w chwili oddania dzieła.
W Pana sytuacji zamawiający niewątpliwie dokonał odbioru dzieła, świadczy o tym choćby okoliczność, że zamieszkuje w wyremontowanym mieszkaniu. Z zapłaty wynagrodzenia byłby zwolniony jedynie gdyby dzieło dotknięte było wadą istotną tj. uniemożliwiającą korzystanie. Tu nie ma takiej sytuacji, obowiązek zapłaty wynagrodzenia jest bezsprzeczny.
Wezwanie zamawiającego dzieło do zapłaty
Proponuję wezwać zamawiającego do zapłaty wynagrodzenia w formie pisemnej za zwrotnym potwierdzeniem odbioru. Pismo takie wraz z rachunkiem wystawionym przez Pana będzie podstawą do wystąpienia do sądu z pozwem o zapłatę.