Najważniejsze:- Za zapłatę ceny co do zasady odpowiada ten, kto zawarł umowę sprzedaży opału z dostawcą, a nie automatycznie właściciel nieruchomości.
- Jeżeli najemca użył danych lub kodu przypisanego do właściciela albo jego żony bez umocowania, trzeba badać, czy w ogóle doszło do skutecznego zawarcia umowy w ich imieniu.
- Nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym trzeba zaskarżyć w terminie 14 dni od doręczenia, wnosząc sprzeciw do sądu.
- W sprzeciwie warto dołączyć umowę najmu, dowody odbioru opału przez najemcę, potwierdzenia częściowych wpłat i korespondencję z dostawcą.
Od czego zależy odpowiedzialność za dług za opał?
W opisanej sytuacji nie wystarczy samo stwierdzenie, że opał został dostarczony do wynajmowanego domu albo że najemca posłużył się danymi żony właściciela. Kluczowe jest ustalenie, kto był stroną umowy sprzedaży zawartej z dostawcą.
Zgodnie z art. 535 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny sprzedawca zobowiązuje się przenieść na kupującego własność rzeczy i wydać mu rzecz, a kupujący zobowiązuje się rzecz odebrać i zapłacić sprzedawcy cenę. Odpowiedzialność za zapłatę wynika więc przede wszystkim z tego, kto wystąpił jako kupujący.
Jeżeli umowa najmu przewidywała, że koszty opału ponosi najemca, taki zapis ma znaczenie w relacji między wynajmującym a najemcą. Wynika to z art. 659 § 1 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym przez umowę najmu wynajmujący oddaje rzecz do używania, a najemca płaci umówiony czynsz. Dodatkowe obowiązki, w tym media lub opał, strony mogą uregulować na zasadzie swobody umów z art. 3531 Kodeksu cywilnego. Taki zapis nie wiąże jednak automatycznie dostawcy, jeśli dostawca zawierał umowę z inną osobą.
To oznacza, że trzeba oddzielić dwie relacje:
- umowę najmu między właścicielem a najemcą,
- umowę sprzedaży opału między dostawcą a osobą składającą zamówienie.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Czy użycie danych żony albo kodu kreskowego przesądza o długu?
Nie. Samo użycie danych identyfikacyjnych albo kodu przypisanego do określonej osoby nie przesądza jeszcze, że ta osoba złożyła oświadczenie woli zawarcia umowy.
Zgodnie z art. 60 Kodeksu cywilnego z zastrzeżeniem wyjątków przewidzianych w ustawie wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona przez każde zachowanie ujawniające tę wolę w sposób dostateczny. Jeżeli więc żona właściciela:
- nie składała zamówienia,
- nie kontaktowała się z dostawcą,
- nie odbierała opału,
- nie potwierdzała zamówienia,
- nie regulowała należności jak własnego zobowiązania,
to dostawca musi wykazać, że to właśnie ona była kupującą.
Szczególne znaczenie ma tu praktyka dowodowa. W sporze sądowym liczą się konkretne dokumenty i okoliczności, np.:
- nagranie rozmowy przy składaniu zamówienia,
- formularz zamówienia,
- potwierdzenie mailowe lub SMS,
- dokument wydania lub WZ podpisany przez najemcę,
- faktury wystawiane na konkretne dane,
- wcześniejszy sposób rozliczeń z dostawcą.
Jeżeli dostawca opiera się wyłącznie na tym, że zamówienie przeszło przez system z użyciem kodu przypisanego do żony właściciela, to może to być za mało, aby wykazać skuteczne zawarcie umowy właśnie przez nią.
Ważne: Jeżeli dostawca dysponuje tylko danymi właściciela lub jego żony, a faktyczne zamówienia składał i odbierał najemca, obrona często koncentruje się na wykazaniu braku umocowania oraz braku złożenia oświadczenia woli przez osobę pozwaną.
Co jeśli najemca działał bez pełnomocnictwa?
Jeżeli najemca zamawiał opał w cudzym imieniu bez zgody tej osoby, trzeba odwołać się do art. 103 § 1 i § 2 Kodeksu cywilnego. Przepis ten stanowi, że jeżeli zawierający umowę jako pełnomocnik nie ma umocowania albo przekroczy jego zakres, ważność umowy zależy od jej potwierdzenia przez osobę, w której imieniu umowa została zawarta.
W praktyce oznacza to, że gdy najemca udawał osobę uprawnioną do działania za żonę właściciela, a żona tej czynności nie potwierdziła, to umowa co do zasady nie powinna jej wiązać. Należy jednak pamiętać, że ostateczna ocena zależy od konkretnych faktów, bo powód może próbować wykazywać np. dorozumiane potwierdzenie czynności.
Dlatego trzeba sprawdzić, czy po dostawie nie doszło do zachowań, które dostawca może interpretować jako akceptację umowy, np.:
- zapłata części faktury przez żonę,
- pisemne uznanie długu,
- prośba o rozłożenie należności na raty,
- korespondencja sugerująca przyjęcie odpowiedzialności.
Jeżeli takich działań nie było, argument o działaniu bez umocowania jest zwykle mocny.
Zobacz również:
Czy odbiór wezwań do zapłaty przez najemcę ma znaczenie?
Tak, ale nie rozstrzyga sprawy samodzielnie. To, że wezwania trafiały na adres wynajmowanego domu i odbierał je najemca, może wzmacniać argument, że to on był faktycznym kontrahentem i użytkownikiem opału. Nie oznacza jednak automatycznie nieskuteczności wszystkich doręczeń procesowych.
Trzeba odróżnić:
- wezwania przedsądowe od dostawcy,
- doręczenia pism sądowych przez sąd lub operatora pocztowego.
Jeżeli nakaz zapłaty został już doręczony żonie właściciela, najważniejsze jest pilnowanie terminu do wniesienia sprzeciwu. Sam fakt, że wcześniejsze monity odbierał najemca, może być dobrym dowodem w sporze, ale nie zastępuje reakcji procesowej.
Jak bronić się przed nakazem zapłaty?
W postępowaniu upominawczym sąd wydaje nakaz zapłaty bez wysłuchania pozwanego, jeżeli według treści pozwu roszczenie nadaje się do tego trybu. Podstawą są art. 498 § 1, art. 499 pkt 1 oraz art. 502 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego.
Jeżeli pozwana otrzymała nakaz zapłaty w postępowaniu upominawczym, powinna wnieść sprzeciw. Zgodnie z art. 505 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego sprzeciw wnosi się w terminie dwóch tygodni od dnia doręczenia nakazu zapłaty.
W sprzeciwie należy możliwie jasno wskazać:
- że pozwana nie zawierała umowy z dostawcą opału,
- że nie udzielała najemcy pełnomocnictwa do działania w jej imieniu,
- że opał zamawiał i odbierał najemca,
- że umowa najmu przerzucała koszty opału na najemcę,
- że brak jest podstaw do przypisania pozwanej legitymacji biernej.
Warto też powołać dowody, zwłaszcza:
- umowę najmu,
- dokumenty odbioru opału podpisane przez najemcę,
- wezwania do zapłaty odebrane przez najemcę, jeśli da się to wykazać,
- potwierdzenia częściowych spłat dokonanych przez najemcę,
- korespondencję z dostawcą,
- ewentualnych świadków.
Jeżeli sprawa została wszczęta w elektronicznym postępowaniu upominawczym, zasady wniesienia sprzeciwu są technicznie inne, ale nadal trzeba pilnować terminu i formy wskazanej w pouczeniu sądu.
Jakie zarzuty podnieść w sprzeciwie?
W typowej sprawie tego rodzaju najczęściej rozważa się następujące zarzuty:
| Zarzut | Na czym polega | Przydatne dowody |
|---|
| Brak zawarcia umowy przez pozwaną | Pozwana nie składała zamówienia i nie wyrażała woli zawarcia umowy | korespondencja, brak podpisu, sposób składania zamówień |
| Działanie najemcy bez umocowania | Najemca nie miał pełnomocnictwa w rozumieniu art. 103 Kodeksu cywilnego | oświadczenie pozwanej, umowa najmu, brak pełnomocnictwa |
| Brak legitymacji biernej | Powód pozwał niewłaściwą osobę | dowody odbioru opału i spłat przez najemcę |
| Brak skutecznego potwierdzenia umowy | Pozwana nie potwierdziła czynności dokonanej w jej imieniu | brak uznania długu, brak wpłat, brak próśb o raty |
Jeżeli z dokumentów wynika, że to najemca częściowo spłacał należność, może to dodatkowo wspierać tezę, że sam uważał się za zobowiązanego.
Czy właściciel albo jego żona zawsze są bezpieczni?
Nie zawsze. Wynik sprawy zależy od stanu faktycznego. Ryzyko odpowiedzialności może wzrosnąć, jeżeli:
- właściciel lub jego żona wcześniej sami kupowali opał u tego dostawcy na swoje dane,
- najemca korzystał z udostępnionego mu kodu za wiedzą i zgodą właściciela,
- dostawca miał podstawy sądzić, że najemca działa jako upoważniony przedstawiciel,
- pozwana po dostawie zachowywała się tak, jakby akceptowała dług.
W takiej sytuacji dostawca może próbować wykazywać, że istniało choćby dorozumiane umocowanie albo późniejsze potwierdzenie czynności. Dlatego nie warto ograniczać się do ogólnego twierdzenia „to nie ja zamawiałam”, lecz trzeba zebrać i przedstawić pełny materiał dowodowy.
Ważne: Jeżeli korzystanie z kodu kreskowego lub konta klienta było wcześniej tolerowane przez właściciela, ocena odpowiedzialności może być trudniejsza i wymaga analizy całej dotychczasowej współpracy z dostawcą.
Czy można dochodzić roszczeń od najemcy?
Tak. Nawet jeśli dostawca błędnie pozwał właściciela lub jego żonę, nie wyklucza to dochodzenia roszczeń od najemcy. Jeżeli umowa najmu przewidywała obowiązek pokrywania kosztów opału przez najemcę, wynajmujący może opierać swoje roszczenia wobec najemcy na treści tej umowy oraz na ogólnych zasadach odpowiedzialności kontraktowej z art. 471 Kodeksu cywilnego.
Jeżeli zaś najemca posłużył się cudzymi danymi bez zgody, w zależności od okoliczności można także rozważać zawiadomienie organów ścigania. W sprawach najbardziej rażących w grę może wchodzić art. 286 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny, ale ocena zasadności takiego zawiadomienia zawsze zależy od pełnych okoliczności i dowodów.
Zobacz również:
Co zrobić krok po kroku?
- Sprawdź datę odbioru nakazu zapłaty i policz termin 14 dni na wniesienie sprzeciwu.
- Przeczytaj pouczenie sądu i ustal, do którego sądu oraz w jakiej formie trzeba wnieść sprzeciw.
- Zbierz umowę najmu, dokumenty dostaw, wezwania, potwierdzenia spłat i korespondencję.
- Opisz chronologicznie, kto zamawiał opał, kto go odbierał i kto korzystał z dostaw.
- Wskaż wyraźnie brak pełnomocnictwa oraz brak potwierdzenia umowy przez pozwaną.
- Rozważ dalsze roszczenia wobec najemcy, jeżeli jego działania naraziły właściciela lub żonę na proces.
Przykłady
Poniższe sytuacje pokazują, jak podobne zasady działają w praktyce, ale każda sprawa wymaga oceny konkretnych dowodów.
PRZYKŁAD 1
Właścicielka wynajęła dom, a w umowie wpisano, że najemca pokrywa koszty ogrzewania. Najemca telefonicznie zamówił pellet, podając dane właścicielki, bo wcześniej kupowała u tego samego dostawcy. Towar odebrał najemca i to on podpisał dokument dostawy. Po pozwie właścicielka wniosła sprzeciw, dołączyła umowę najmu i dokumenty odbioru. Sąd po przeprowadzeniu postępowania dowodowego uznał, że powód nie wykazał, aby to ona zawarła umowę.
PRZYKŁAD 2
Najemca mieszkania zamówił prąd budowlany i internet, przedstawiając się jako osoba działająca za właściciela. Właściciel przez kilka miesięcy nie reagował na przesyłane mu faktury, a następnie poprosił o odroczenie terminu płatności. W takim układzie obrona byłaby trudniejsza, bo dostawca mógłby twierdzić, że właściciel dorozumianie potwierdził zobowiązanie.
FAQ
Czy sam zapis w umowie najmu, że opał płaci najemca, wystarczy wobec dostawcy?
Nie zawsze. Taki zapis reguluje relacje między wynajmującym a najemcą, ale wobec dostawcy najważniejsze jest, kto zawarł umowę sprzedaży opału i kto został oznaczony jako kupujący.
Ile czasu jest na sprzeciw od nakazu zapłaty?
Co do zasady 14 dni od doręczenia nakazu zapłaty, zgodnie z art. 505 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego. Trzeba sprawdzić dokładne pouczenie dołączone przez sąd.
Czy częściowa zapłata dokonana przez najemcę pomaga w obronie?
Tak, często jest to ważny argument. Może wskazywać, że to najemca uważał się za osobę zobowiązaną wobec dostawcy. Nadal jednak trzeba przedstawić pełny materiał dowodowy.
Czy można podnieść, że żona nie mieszkała pod adresem dostawy?
Tak, ale to tylko jeden z argumentów. Najmocniejsze są dowody pokazujące, kto składał zamówienia, odbierał towar i korzystał z opału.
Czy sprawę warto zgłosić na policję?
Można to rozważyć, jeżeli najemca świadomie posłużył się cudzymi danymi bez zgody i wyrządził szkodę. Ocena, czy zachowanie wyczerpuje znamiona czynu zabronionego, zależy jednak od szczegółów sprawy i dostępnych dowodów.
Źródła
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny: Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93.
2. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego: Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296.
3. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny: Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553.