Oświadczenie bez konsekwencji prawnych
Nie ma takiej formalnej czynności prawnej, która dałaby Pańskiemu tacie gwarancję, iż w owej nieruchomości noga jego byłej żony, a Pańskiej mamy, nie postanie. Proszę sobie wyobrazić, iż nawet gdyby złoży Pan takie oświadczenie w formie pisemnej, a pewnego dnia Pana mama stawiła się w tym domu, to jakie konsekwencje miałby Pan ponieść? Niestety, nie ma możliwości, aby oświadczenie o oczekiwanej przez Pańskiego ojca treści było prawnie możliwe – może Pan je złożyć na piśmie, z podpisem notarialnie poświadczonym, jednak żadnych dalszych konsekwencji prawnych ze złamania takiego oświadczenia nie będzie.
Upatrywałabym pewnych możliwości w realizacji warunku Pańskiego taty, gdyby zostali Panowie (czyli Pan i tata) współwłaścicielami tego domu lub gdyby Pański tata zbył nieruchomość na Pana rzecz, ale z równoczesnym ustanowieniem dla siebie służebności osobistej w tym domu – wtedy w razie niechcianych odwiedzin mamy i na przykład wszczynania przez nią awantur, tata mógłby złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa naruszenia miru domowego.
Masz problem prawny? Kliknij tutaj i zapytaj prawnika ›
Przestępstwo naruszenia miru domowego
Zgodnie bowiem z treścią art. 193 Kodeksu karnego (K.k.): „Kto wdziera się do cudzego domu, mieszkania, lokalu, pomieszczenia albo ogrodzonego terenu albo wbrew żądaniu osoby uprawnionej miejsca takiego nie opuszcza, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.
W doktrynie przedmiot ochrony w przypadku przestępstwa naruszenia miru domowego rozumiany jest różnorodnie. Przyjmuje się, że jest nim m.in.: wyłączne panowanie woli osoby uprawnionej w obrębie jej domostwa (S. Glaser, A. Mogilnicki, Kodeks karny. Komentarz, Kraków 1934, s. 832), swoboda dysponowania swoim mieszkaniem (Makarewicz, Kodeks karny, 1932, s. 350), prawo do decydowania o tym, kto ma przebywać w miejscach, w których jednostka jest gospodarzem (A. Zoll, w: Zoll, Kodeks karny, t. II, 2008, s. 533), prawo wyłącznego, swobodnego korzystania z domu i innych miejsc (Andrejew, Świda, Wolter, Kodeks karny, 1973, s. 500; J. Śliwowski, Prawo karne, Warszawa 1975, s. 402; O. Chybiński, w: O. Chybiński, W. Gutenkunst, W. Świda, Prawo karne. Część szczególna, Wrocław – Warszawa 1971, s. 173), prawo człowieka do spokojnego zamieszkiwania, wolnego od zakłóceń przez osoby niepożądane [M. Mozgawa, Przestępstwa przeciwko wolności (art. 189-193 K.k.), w: M. Mozgawa (red.), Prawnokarne aspekty wolności, Warszawa 2006, s. 135].
Potrzebujesz pomocy prawnika? Kliknij tutaj i opisz swój problem ›
Niechciany gość w domu
W orzecznictwie wskazuje się z kolei, że dobrem chronionym przepisem art. 193 K.k. jest wolność od bezprawnych ingerencji zakłócających spokój zamieszkiwania; obejmuje ono wszelkie formy przedostania się (wejścia) do cudzego zamkniętego mieszkania, czy innego pomieszczenia chronionego „mirem domowym”, wbrew wyraźnej woli jego dysponenta (wyrok SA w Katowicach z 26.04.2007 r., II AKa 37/07, KZS 2007, Nr 11, poz. 69).
Z uwagi na powyższe, jeżeli niechciany gość awanturuje się, zakłóca Państwa spokój, nie chce opuścić nieruchomości na Pana żądanie i na żądanie Pana taty, to tata będzie mógł zgłosić sprawę na policję. Jednak, jak wskazałam, nie ma innej możliwości wystosowania gwarancji, iż Pana mama nie będzie mogła stawić się w Pana domu.
Kliknij tutaj i zapytaj prawnika online ›
Przykłady
Konflikt Rodzinny i Przestępstwo Naruszenia Miru Domowego
Jan i Maria rozwiedli się pięć lat temu, a relacje między nimi pozostają napięte. Jan mieszka w domu, który odziedziczył po swoich rodzicach, a teraz chce go przekazać swojemu synowi, Piotrowi. Stawia jednak jeden warunek: Maria nigdy nie może przekroczyć progu tego domu. Piotr, chcąc spełnić życzenie ojca, szuka prawnych sposobów na zagwarantowanie tego. Konsultuje się z prawnikiem, który tłumaczy, że formalnie nie ma możliwości zakazania wstępu Marii. Prawnik wskazuje jednak na przestępstwo naruszenia miru domowego, co może być podstawą do działania, jeśli Maria rzeczywiście pojawi się w domu i nie będzie chciała go opuścić na żądanie Piotra lub Jana. Jednak ostateczna gwarancja prawna nie jest możliwa.
Współwłasność i Służebność Osobista
Anna i Krzysztof są po rozwodzie, a Krzysztof chce przekazać dom swojej córce, Julii, z zastrzeżeniem, że Anna nigdy nie będzie mogła tam przebywać. Krzysztof, chcąc zabezpieczyć swoje życzenie, proponuje, aby zostali współwłaścicielami domu z Julią lub aby ustanowić służebność osobistą dla niego samego. W ten sposób, jeśli Anna pojawi się w domu i zacznie zakłócać spokój, Krzysztof będzie miał prawo zgłosić naruszenie miru domowego. Julia zgadza się na takie rozwiązanie, co daje pewną formę zabezpieczenia, choć nadal nie jest to absolutna gwarancja.
Pisemne Oświadczenie Bez Mocy Prawnej
Tomasz chce przekazać swoje mieszkanie synowi, Wojtkowi, ale stawia warunek, że jego była żona, Ewa, nigdy nie może tam mieszkać ani przebywać. Wojtek, chcąc spełnić oczekiwanie ojca, sporządza pisemne oświadczenie, że Ewa nie będzie miała wstępu do mieszkania. Notarialnie poświadczony dokument daje Tomaszowi pewne poczucie bezpieczeństwa, jednak prawnik wyjaśnia, że takie oświadczenie nie ma mocy prawnej i w razie złamania go, Wojtek nie poniesie żadnych konsekwencji prawnych. To rozwiązanie opiera się więc głównie na wzajemnym zaufaniu między ojcem a synem.
Podsumowanie
Nie ma możliwości prawnej, aby zagwarantować, że była żona nie będzie miała wstępu do przekazywanej nieruchomości. Choć można rozważyć współwłasność lub ustanowienie służebności osobistej, w praktyce opiera się to głównie na wzajemnym zaufaniu i przestrzeganiu umowy między stronami. Ostateczna gwarancja prawna, która spełniałaby takie żądanie, nie istnieje.
Oferta porad prawnych
Skorzystaj z naszych usług porad prawnych online i sporządzania pism – szybko, profesjonalnie i bez wychodzenia z domu. Zapewniamy wsparcie w skomplikowanych sprawach prawnych, dostosowane do Twoich indywidualnych potrzeb. Aby skorzystać z naszych usług, opisz swój problem w formularzu pod artykułem.
Źródła:
1. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553
2. Wyrok Sądu Apelacyjnego w Katowicach z dnia 26 kwietnia 2007 r., II AKa 37/07, KZS 2007