Najważniejsze:
- Brak odpowiedzi na pismo najemcy co do zasady nie oznacza zgody wynajmującego na obniżenie czynszu.
- Zmiana wysokości czynszu jest zmianą umowy i powinna zostać dokonana w formie wymaganej przez ustawę, umowę albo wcześniejsze ustalenia stron.
- Milczenie może wyjątkowo wywołać skutek prawny, np. w relacjach między przedsiębiorcami pozostającymi w stałych stosunkach gospodarczych, ale tylko przy spełnieniu ustawowych warunków.
- Jeżeli wynajmujący przyjmuje niższy czynsz bez zastrzeżeń, wystawia skorygowane faktury albo podpisuje aneks, może to wzmacniać argument, że zgodził się na zmianę.
- Bez wyraźnej zgody wynajmującego najemca ryzykuje powstanie zaległości czynszowej, odsetki, wezwanie do zapłaty, a w dalszej kolejności wypowiedzenie umowy lub pozew.
Czy milczenie wynajmującego oznacza zgodę na obniżenie czynszu?
W opisanej sytuacji najemca lokalu użytkowego najpierw uzyskał zgodę właściciela na czasową obniżkę czynszu za miesiące wakacyjne, a następnie wystąpił o dalsze obniżenie czynszu. Na drugie pismo wynajmujący nie odpowiedział. Tego milczenia nie należy automatycznie traktować jako zgody.
W prawie cywilnym zasadą jest, że oświadczenie woli musi w dostateczny sposób ujawniać wolę osoby dokonującej czynności prawnej. Wynika to z art. 60 Kodeksu cywilnego. Zgoda może być wyrażona nie tylko podpisem pod aneksem, ale także innym zachowaniem, jeżeli z okoliczności jasno wynika akceptacja. Sam brak odpowiedzi najczęściej nie spełnia tego warunku.
Obniżenie czynszu najmu jest zmianą treści umowy. Jeżeli więc pierwotna umowa określała miesięczny czynsz na cały okres najmu, najemca powinien uzyskać wyraźne potwierdzenie zmiany, najlepiej w formie aneksu. W praktyce spór zwykle sprowadza się do pytania, czy da się wykazać zgodną wolę obu stron, a nie tylko jednostronną prośbę najemcy.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Forma zmiany umowy najmu i znaczenie aneksu
Aktualne brzmienie art. 77 § 1 Kodeksu cywilnego stanowi, że uzupełnienie lub zmiana umowy wymaga zachowania takiej formy, jaką ustawa lub strony przewidziały w celu jej zawarcia. Nie oznacza to jednak w każdej sprawie automatycznej nieważności ustnych albo mailowych ustaleń. Skutek niezachowania formy zależy od tego, czy forma została zastrzeżona przez ustawę albo przez strony pod rygorem nieważności, dla celów dowodowych czy w inny sposób.
Jeżeli umowa najmu lokalu użytkowego została zawarta na piśmie i zawiera klauzulę, że wszelkie zmiany wymagają formy pisemnej pod rygorem nieważności, obniżka czynszu powinna zostać potwierdzona pisemnym aneksem podpisanym przez obie strony. Jeżeli umowa dopuszcza formę dokumentową albo komunikację e-mailową, możliwe jest przyjęcie mniej sformalizowanego sposobu zmiany, ale treść zgody nadal musi być jednoznaczna. Przy sporach o skuteczność oświadczeń składanych elektronicznie pomocne może być także omówienie zasad, jakie pojawiają się przy temacie wypowiedzenie najmu e-mailem.
Warto odróżnić dwie sytuacje. Jeżeli wynajmujący odpisał w czerwcu, że zgadza się na obniżkę tylko na wakacje, taka zgoda nie rozciąga się automatycznie na wrzesień i kolejne miesiące. Jeżeli natomiast treść wcześniejszej zgody była szersza, np. obejmowała cały okres obniżonych obrotów, można analizować, czy najemca miał podstawę do stosowania niższego czynszu także później.
| Sytuacja |
Skutek praktyczny |
| Najemca wysłał prośbę o obniżkę, a wynajmujący milczy |
Co do zasady brak zgody na zmianę czynszu. |
| Wynajmujący podpisał aneks obniżający czynsz |
Zmiana jest najbezpieczniejsza dowodowo i zwykle skuteczna zgodnie z treścią aneksu. |
| Wynajmujący przyjął niższy czynsz bez zastrzeżeń i wystawił dokumenty na niższą kwotę |
Może to przemawiać za dorozumianą zgodą, ale wymaga oceny całej korespondencji i umowy. |
| Umowa wymaga pisemnego aneksu pod rygorem nieważności |
Sama korespondencja albo milczenie zwykle nie wystarczy do skutecznej zmiany. |
Kiedy brak odpowiedzi może wyjątkowo oznaczać przyjęcie oferty?
Od zasady, że milczenie nie oznacza zgody, istnieją wyjątki. Najważniejszy w obrocie gospodarczym jest art. 682 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z nim, jeżeli przedsiębiorca otrzymał od osoby, z którą pozostaje w stałych stosunkach gospodarczych, ofertę zawarcia umowy w ramach swej działalności, brak niezwłocznej odpowiedzi poczytuje się za przyjęcie oferty.
Ten przepis trzeba stosować ostrożnie. Nie każde pismo najemcy będzie ofertą w rozumieniu prawa cywilnego. Oferta powinna być na tyle konkretna, aby po jej przyjęciu wiadomo było, jaka dokładnie ma być treść umowy lub jej zmiany, np. jaka kwota czynszu, za jaki okres i od kiedy. Ponadto strony muszą pozostawać w stałych stosunkach gospodarczych, a adresatem oferty ma być przedsiębiorca działający w ramach swojej działalności.
W sprawie najmu lokalu użytkowego możliwa jest więc argumentacja, że relacja ma charakter gospodarczy. Nie należy jednak z góry zakładać, że jeden trwający stosunek najmu automatycznie uruchamia art. 682 Kodeksu cywilnego. Znaczenie mają: dotychczasowa praktyka stron, treść umowy, wcześniejsze sposoby uzgadniania zmian, odpowiedzi na poprzednie pisma, faktury i przelewy.
Ważne: Jeżeli chcesz powołać się na milczącą akceptację drugiej strony, nie wystarczy samo przekonanie, że brak odpowiedzi oznacza zgodę. Trzeba sprawdzić umowę, wcześniejszą korespondencję, status stron jako przedsiębiorców i to, czy Twoje pismo było precyzyjną ofertą zmiany warunków.
Akceptacja przez zachowanie, czyli niższy czynsz przyjęty bez zastrzeżeń
Zgoda na zmianę umowy może wynikać także z zachowania drugiej strony. Jeżeli wynajmujący przez kilka miesięcy przyjmuje niższy czynsz, nie wzywa do dopłaty, wystawia faktury lub rachunki na niższą kwotę albo w korespondencji potwierdza nowe zasady rozliczeń, najemca może mieć silniejszą pozycję dowodową.
Nie zawsze będzie to jednak wystarczające. Przyjęcie przelewu może wynikać wyłącznie z faktu, że wierzyciel przyjmuje częściową zapłatę, a nie z tego, że rezygnuje z pozostałej kwoty. Dlatego bezpieczniej jest żądać od wynajmującego jednoznacznego potwierdzenia: podpisanego aneksu, odpowiedzi mailowej zgodnej z formą przewidzianą w umowie albo przynajmniej pisemnej informacji, że za dany okres akceptuje niższy czynsz.
Podobnie ostrożnie trzeba oceniać inne spory o wysokość świadczeń z umów najmu. Inaczej wygląda sprawa, gdy kwota czynszu jest sporna z powodu błędu w metrażu lokalu, a inaczej, gdy najemca jednostronnie chce obniżyć czynsz z powodu spadku obrotów.
Co powinien zrobić najemca, aby bezpiecznie obniżyć czynsz?
Najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest przygotowanie krótkiego aneksu. Powinien wskazywać strony, umowę, okres obowiązywania obniżki, nową wysokość czynszu, sposób rozliczenia podatku VAT, mediów i opłat dodatkowych oraz informację, czy po określonej dacie czynsz wraca do poprzedniej wysokości.
Jeżeli wynajmujący nie odpowiada, najemca powinien ponowić pismo i wyznaczyć rozsądny termin na odpowiedź, ale nie powinien samodzielnie zakładać, że niższy czynsz został zaakceptowany. W piśmie warto użyć jasnej formuły: „proszę o potwierdzenie zgody na obniżenie czynszu do kwoty ... za okres od ... do ...; do czasu potwierdzenia przyjmuję, że obowiązuje dotychczasowa stawka”.
Przy umowach zawieranych lub zmienianych etapami pomocne może być porównanie zasad dotyczących innych kontraktów, np. gdy potrzebna jest zmiana umowy przedwstępnej. Mechanizm jest podobny: liczy się treść umowy, forma zastrzeżona przez strony i możliwość udowodnienia zgodnych ustaleń.
Konsekwencje jednostronnego obniżenia czynszu
Jeżeli najemca zacznie płacić niższy czynsz bez skutecznej zgody wynajmującego, może powstać zaległość. Wynajmujący może domagać się dopłaty różnicy, odsetek ustawowych za opóźnienie, a w dalszej kolejności skorzystać z uprawnień przewidzianych w umowie lub przepisach o najmie. W umowach lokali użytkowych konsekwencje zależą w dużej mierze od treści kontraktu, w tym od zapisów o terminach płatności, wezwaniach do zapłaty, zabezpieczeniach i wypowiedzeniu.
Dla najemcy szczególnie ryzykowne jest powoływanie się wyłącznie na to, że „skoro właściciel nie odpisał, to się zgodził”. Taki argument może być niewystarczający, jeżeli umowa wymaga aneksu, a wynajmujący później wykaże, że traktował niższe wpłaty jako częściowe spełnienie świadczenia.
Przykłady
Poniższe przykłady pokazują, kiedy milczenie drugiej strony zwykle nie wystarczy, a kiedy inne okoliczności mogą przemawiać za przyjęciem zmiany umowy.
PRZYKŁAD 1
Najemca lokalu gastronomicznego wysłał do wynajmującego wiadomość z prośbą o obniżenie czynszu o 30% przez trzy miesiące. Umowa przewidywała, że każda zmiana wymaga pisemnego aneksu pod rygorem nieważności. Wynajmujący nie odpowiedział, a najemca zapłacił niższy czynsz. W takim przypadku brak odpowiedzi nie powinien być traktowany jako zgoda, a wynajmujący może dochodzić różnicy.
PRZYKŁAD 2
Właściciel lokalu przez cztery kolejne miesiące wystawiał faktury na niższy czynsz, odpowiadał na korespondencję dotyczącą obniżki i nie zgłaszał żadnych zastrzeżeń do wpłat. Po kilku miesiącach zażądał dopłaty. Najemca może powoływać się na zachowanie wynajmującego jako na dorozumianą akceptację zmiany, choć ostateczna ocena zależy od treści umowy i dowodów.
PRZYKŁAD 3
Dwie firmy od lat współpracowały w ramach kilku umów. Jedna z nich przesłała bardzo precyzyjną ofertę zmiany warunków rozliczenia, wskazując nową stawkę i termin jej obowiązywania. Druga firma nie odpowiedziała niezwłocznie, mimo że podobne zmiany były wcześniej uzgadniane w ten sposób. W takiej sytuacji można rozważać zastosowanie art. 682 Kodeksu cywilnego, ale nadal trzeba sprawdzić, czy wymagana forma zmiany umowy została zachowana.
FAQ
Czy brak odpowiedzi na pismo zawsze oznacza odmowę?
Nie zawsze, ale w typowej sprawie cywilnej nie oznacza też zgody. Najczęściej brak odpowiedzi oznacza jedynie brak złożenia oświadczenia. Skutek prawny milczenia może wynikać z przepisu, umowy, zwyczaju albo jednoznacznego wcześniejszego ustalenia stron.
Czy najemca może sam obniżyć czynsz, jeśli ma gorsze obroty?
Co do zasady nie. Spadek obrotów może być argumentem negocjacyjnym, ale nie zmienia sam przez się treści umowy. Do obniżenia czynszu potrzebna jest zgoda wynajmującego albo szczególna podstawa prawna lub umowna.
Czy e-mail od wynajmującego wystarczy do zmiany czynszu?
To zależy od treści umowy i zastrzeżonej formy zmian. Jeżeli umowa dopuszcza formę dokumentową lub e-mailową, wyraźny e-mail może wystarczyć. Jeżeli jednak wymaga pisemnego aneksu pod rygorem nieważności, zwykły e-mail może być niewystarczający.
Czy przyjęcie niższego przelewu oznacza zgodę na obniżkę?
Samo przyjęcie przelewu nie zawsze oznacza zgodę. Może być potraktowane jako przyjęcie częściowej zapłaty. Inaczej ocenia się sytuację, gdy wynajmujący dodatkowo wystawia faktury na niższą kwotę, potwierdza nowe zasady albo przez dłuższy czas nie zgłasza zastrzeżeń.
Jak napisać prośbę o obniżenie czynszu?
Pismo powinno wskazywać proponowaną kwotę czynszu, okres obniżki, przyczynę, termin na odpowiedź i prośbę o podpisanie aneksu. Warto zaznaczyć, że do czasu uzyskania potwierdzenia obowiązują dotychczasowe warunki umowy.
Podsumowanie
Brak odpowiedzi na pismo o obniżenie czynszu zwykle nie oznacza zgody wynajmującego. Zmiana wysokości czynszu wymaga wykazania zgodnej woli stron, a przy umowach pisemnych często także zachowania odpowiedniej formy. Milczenie może mieć znaczenie tylko wyjątkowo, zwłaszcza w relacjach gospodarczych spełniających warunki z art. 682 Kodeksu cywilnego albo gdy towarzyszą mu jednoznaczne zachowania drugiej strony. Najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest podpisanie aneksu albo uzyskanie jasnego potwierdzenia zgody w formie przewidzianej w umowie.
Źródła
- Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny, w szczególności art. 60, art. 682, art. 69, art. 73, art. 74, art. 76, art. 77, art. 659 i art. 660: tekst aktu w ISAP.
- Opracowanie przygotowane według stanu prawnego na 8 lipca 2026 r.