Mamy 11 498 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Zawarcie umowy ustnej i niewywiązanie się z niej przez zleceniobiorcę

Autor: Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 30.12.2011

Zawarłem umowę ustną na wykonanie drewnianego domku ogrodowego, wpłaciłem wykonawcy 3 tys. zł zaliczki. Minął termin wykonania zlecenia, a kontakt z wykonawcą się urwał. Kiedy w końcu go odnalazłem, okazało się, że nie ma on środków na wykonanie domku i nie zwróci mi zaliczki. Jak dochodzić swoich praw?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Ma Pan dwie drogi dochodzenia swoich praw: postępowanie cywilne i karne.

 

Niewątpliwie zawarł Pan umowę z wykonawcą, wpłacił zaliczkę, a umowa nie została wykonana.

 

Zgodnie z art. 471 Kodeksu cywilnego (w skrócie K.c.) „dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi”.

 

Odpowiedzialność dłużnika ograniczona jest do obowiązku naprawienia wierzycielowi poniesionej przezeń szkody majątkowej, tak w zakresie rzeczywistych strat, jak i utraconych korzyści (art. 361 § 2 K.c.).

 

Jeśli zatem dłużnik zdoła wykazać, że niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania umownego jest następstwem okoliczności, za które nie ponosi on odpowiedzialności, to będzie to w konsekwencji oznaczało zwolnienie się dłużnika (egzonerację) z obowiązku naprawienia szkody. Przepis art. 471 K.c. przewiduje domniemanie, że naruszenie zobowiązania jest następstwem okoliczności, które obciążają dłużnika.

 

Oznacza to, że domniemywa się, iż wykonawca dopuścił się niewykonania umowy z własnej winy – na nim będzie spoczywać obowiązek wykazania, że niewykonanie umowy było od niego niezależne.

 

Dłużnik odpowiada za zawinione naruszenie zobowiązania, a ustawa przewiduje domniemanie winy dłużnika (art. 471 K.c.). W myśl art. 472 K.c. „jeżeli ze szczególnego przepisu ustawy albo z czynności prawnej nie wynika nic innego, dłużnik odpowiedzialny jest za niezachowanie należytej staranności” – innymi słowy dłużnik odpowiada za naganne, choć nieumyślne naruszenie zobowiązania. Przywołany przepis przewiduje odpowiedzialność dłużnika za winę w postaci niedbalstwa. Oczywiście dłużnik ponosi odpowiedzialność także za naruszenie zobowiązania obciążone winą umyślną (zob. też art. 473 § 2 K.c.).

 

Winę dłużnika, jako podstawę jego odpowiedzialności kontraktowej, definiuje się poprzez wskazanie jej elementu obiektywnego i subiektywnego. Pierwszy element (obiektywny) to bezprawność postępowania dłużnika, który narusza treść wiążącego go z wierzycielem zobowiązania. Element drugi (subiektywny) to wadliwość postępowania konkretnego dłużnika, które oceniamy jako niewłaściwe (chodzi np. o „umyślne” naruszenie zobowiązania lub o „niedbalstwo” w postaci niezachowania należytej staranności).

 

Nie będzie Pan miał większych trudności z wykazaniem winy wykonawcy w niewykonaniu umowy. Należy skierować pozew do sądu cywilnego z żądaniem zwrotu zaliczki oraz z żądaniem naprawienia wynikłej szkody – o ile wystąpiła.

 

Drugim sposobem jest skierowanie sprawy do prokuratury z zawiadomieniem o popełnieniu przestępstwa, co prawdopodobnie zmotywuje wykonawcę przynajmniej do oddania zaliczki.

 

Zgodnie z art. 286 § 1 Kodeksu karnego „kto, w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, doprowadza inną osobę do niekorzystnego rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem za pomocą wprowadzenia jej w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do należytego pojmowania przedsiębranego działania, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8”.

 

Należy jednak pamiętać, że nie każde niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania jest przestępstwem oszustwa. Konieczne jest, aby sprawca w chwili zawierania umowy o wykonanie zlecenia miał zamiar doprowadzenia Pana do niekorzystnego rozporządzenia własnym mieniem, w tym wypadku kwotą 3 tys. złotych zaliczki.

 

Opis znamion oszustwa określonego w przepisie art. 286 § 1 Kodeksu karnego nie określa sposobów, jakimi ma posłużyć się sprawca, by wprowadzić w błąd. Ustawa nie zawiera też w tym zakresie żadnych ograniczeń, tak więc wprowadzenie w błąd możliwe jest przy wykorzystaniu wszelkich sposobów i metod, które doprowadzą do powstania rozbieżności między świadomością pokrzywdzonego rozporządzającego mieniem a rzeczywistym stanem rzeczy, a tym samym doprowadzą sprawcę do osiągnięcia zamierzonego celu. Wprowadzenie w błąd może zostać osiągnięte przez przemilczenie, zaniechanie poinformowania o faktycznym, prawdziwym stanie rzeczy rzutującym na rzeczywisty zamiar sprawcy (zob. ostanowienie Sądu Najwyższego – Izba Karna z dnia 02.02.2004 r., sygn. akt IV KK 322/2003, Orzecznictwo Sądu Najwyższego w Sprawach Karnych 2004, poz. 233).

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • VII - IV =

»Podobne materiały

Zerwanie umowy przez wykonawcę

Zawarłem z pewnym rzemieślnikiem umowę na wymianę dachu mojego domu. Zapłaciłem zaliczkę w wysokości 8000 zł, nie byłem jednak zadowolony z postępów prac (były wykonane tak niechlujnie, że cały materiał trzeba by zerwać i kłaść ponownie – oczywiście płacąc podwójnie, bo raz użyty nie nadaje si

 

Nienależyte wykonanie usługi

Zamówiłem w drukarni druk 3000 egzemplarzy podręcznika, jednak usługa została wykonana nienależycie. Do tej pory otrzymałem jedynie 2000 sztuk, z czego połowa jest wydrukowana niewłaściwie (druk jest krzywy). Właściciel drukarni nie reaguje na moje e-maile. Jakie są moje prawa? Czy powinienem opłaci

 

Niewywiązanie się z umowy o dzieło

Mam problem z architektem, który do dnia dzisiejszego nie wywiązał się z umowy o dzieło i dostarczył mi projektu remontu i modernizacji domu, mimo że dawno już wziął za niego zapłatę. Umowę podpisaliśmy pod koniec 2011 r. Architekt najpierw przesuwał termin oddania projektu, a gdy go w końcu otrzyma

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »