.
Mamy 12 435 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Wyrejestrowanie działalności z datą wsteczną

Autor: Elżbieta Jędruczyk • Opublikowane: 02.08.2013

W 2002 r. założyłam działalność gospodarczą. Dzierżawiłam odpowiednie pomieszczenie, ale w 2006 r. właściciel wymówił mi dzierżawę. Zawiesiłam działalność, zamiast ją zamknąć. Nie zrobiłam inwentaryzacji, dokumentację dotyczącą prowadzenia działalności mam niekompletną. Do dzisiaj działalność jest zawieszona. Do tej pory nigdy nie byłam wzywana przez żaden urząd w celu złożenia wyjaśnień. Chcę teraz zamknąć działalność, najlepiej wyrejestrowaćz datą wsteczną, i uporządkować swoją sytuację prawną. Co mi może w związku z tym grozić?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Wyrejestrowanie działalności z datą wsteczną

Wyrejestrowanie działalności z datą wsteczną

W tej sytuacji konsekwencje można podzielić na następujące:

 

  • konsekwencje podatkowe (obowiązek odprowadzenia ewentualnych zaległości podatkowych) – najprawdopodobniej uległy one przedawnieniu;

 

  • konsekwencje karnoskarbowe – tych w zasadzie można będzie uniknąć, jeżeli organy podatkowe nie mają na tę chwilę wyraźnie udokumentowanej wiedzy o Pani zaniedbaniu; dodatkowo najprawdopodobniej uległy one przedawnieniu razem z zobowiązaniami podatkowymi;

 

  • konsekwencje w zakresie ubezpieczeń społecznych (konieczność odprowadzenia zaległych składek za okres zawieszenia) – w tym przypadku rzeczywiście może być problem, należałoby zatem zadbać o to, aby w miarę możliwości uniknąć konieczności odprowadzania składek.

 

W tym celu należy postarać się wyrejestrować działalność z datą wsteczną – najwcześniejszą, jaka będzie możliwa, najlepiej z dniem faktycznego zakończenia działalności. Konsekwencją może być zainteresowanie ZUS okresem po wyrejestrowaniu działalności dokumentem ZWPA. Przy odrobinie szczęścia sprawa zakończy się na złożeniu wyjaśnień i nie będzie konsekwencji finansowych.

Przedawnienie zaległości podatkowych

Jeżeli chodzi o ewentualne zaległości podatkowe – najprawdopodobniej sprawa uległa już przedawnieniu.

 

Zgodnie z art. 44 Kodeksu karnego skarbowego (K.k.s.):

 

„§ 1. Karalność przestępstwa skarbowego ustaje, jeżeli od czasu jego popełnienia upłynęło lat:

 

1) 5 – gdy czyn stanowi przestępstwo skarbowe zagrożone karą grzywny, karą ograniczenia wolności lub karą pozbawienia wolności nieprzekraczającą 3 lat;

 

2) 10 – gdy czyn stanowi przestępstwo skarbowe zagrożone karą pozbawienia wolności przekraczającą 3 lata.

 

§ 2. Karalność przestępstwa skarbowego polegającego na uszczupleniu lub narażeniu na uszczuplenie należności publicznoprawnej ustaje także wówczas, gdy nastąpiło przedawnienie tej należności.

 

§ 3. W wypadkach przewidzianych w § 1 lub § 2 bieg przedawnienia przestępstwa skarbowego polegającego na uszczupleniu lub narażeniu na uszczuplenie należności publicznoprawnej rozpoczyna się z końcem roku, w którym upłynął termin płatności tej należności. Jeżeli sprawca przestępstwa skarbowego dopuścił się uszczuplenia lub narażenia na uszczuplenie należności celnej, bieg jego przedawnienia rozpoczyna się z dniem, w którym powstał dług celny; jeżeli nie jest możliwe określenie dnia powstania długu celnego, bieg przedawnienia przestępstwa skarbowego rozpoczyna się z dniem najwcześniejszym, w którym istnienie długu celnego zostało ustalone”.

Okresy przedawnienia ulegają w pewnych przypadkach przedłużeniu, np. w przypadku wszczęcia postępowania karnego przeciwko sprawcy. Jak rozumiem jednak, taka okoliczność nie miała w Pani przypadku miejsca.

 

Okres przedawnienia zobowiązań podatkowych (w podatkach dochodowych oraz w podatku od towarów i usług) wynosi co do zasady 5-6 lat.

Zgodnie z art. 70 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja Podatkowa (j.t. Dz. U. z 2012 r., poz. 749): „zobowiązanie podatkowe przedawnia się z upływem 5 lat, licząc od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku”. Należy zatem uznać, że ewentualne zobowiązanie za ostatni rok prowadzenia firmy (rok jej zawieszenia) uległy przedawnieniu 31 grudnia 2012 r. (w tym dniu upływa 5 lat od końca roku, w którym upłynął termin płatności podatków za 2006 r.).

 

Są przy tym od tej zasady pewne wyjątki (w przypadku np. wydania decyzji o odroczeniu lub rozłożeniu na raty podatku lub zaległości podatkowej, zastosowania wobec podatnika środka egzekucyjnego, wszczęcia postępowania karnoskarbowego itd.).

 

W ogóle nie ulegają przedawnieniu zobowiązania podatkowe zabezpieczone hipoteką lub zastawem skarbowym, jednakże po upływie terminu przedawnienia zobowiązania te mogą być egzekwowane tylko z przedmiotu hipoteki lub zastawu.

 

Z Pani opisu wnioskuję, że żadna z powyżej opisanych sytuacji nie miała miejsca (jak rozumiem organ podatkowy nie posiadał wiedzy o nieprawidłowościach, nie dążył zatem do ich zabezpieczenia, względnie przymusowego pobrania). Z dużym prawdopodobieństwem można więc założyć, że zobowiązania podatkowe związane z zakończoną działalnością gospodarczą uległy już przedawnieniu. W tej sytuacji nie ma ani obowiązku, ani możliwości skutecznego złożenia korekt zeznań i deklaracji (zakładając, że w ogóle byłoby to konieczne z tytułu np. nierozliczonego remanentu).

 

Ewentualną konsekwencją mogłoby być postępowanie w sprawie opodatkowania dochodu z nieujawnionych źródeł. Zakładam jednak, że za 2005 r. rozliczyła się Pani prawidłowo, natomiast w 2006 r. nie osiągnęła Pani raczej niezgłoszonych do opodatkowania dochodów na dużą skalę.

Podsumowując, należy stwierdzić, że najważniejsze będzie w tym przypadku korzystne rozwiązanie kwestii składek na ZUS (poprzez wyrejestrowanie działalności z datą wsteczną). Jeżeli nie będzie to możliwe, powinna złożyć w tej kwestii Pani wyjaśnienia, że działalności faktycznie Pani nie prowadziła; w bardzo niekorzystnym przypadku czeka Panią walka w sądzie (z bardzo dużą szansą na wygraną).

 

W razie nieuznania przez Zakład Ubezpieczeń Społecznych Pani argumentacji o faktycznym zaprzestaniu prowadzenia działalności gospodarczej w 2005 r. konsekwencją może być obowiązek złożenia zaległych deklaracji ZUS za cały okres aż do wyrejestrowania oraz odprowadzenia zaległych składek wraz z odsetkami.

Niedopełnienie obowiązku opłacania składek na ubezpieczenie społeczne

Poza sankcją w postaci odsetek karnych może Pani grozić odpowiedzialność karna na podstawie art. 98 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych, zgodnie z którym: „kto jako płatnik składek albo osoba obowiązana do działania w imieniu płatnika:

[…]

 

1a) nie dopełnia obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne w przewidzianym przepisami terminie,

2) nie zgłasza wymaganych ustawą danych lub zgłasza nieprawdziwe dane albo udziela w tych sprawach nieprawdziwych wyjaśnień lub odmawia ich udzielenia,

3) udaremnia lub utrudnia przeprowadzenie kontroli,

4) nie dopełnia obowiązku wypłacania świadczeń z ubezpieczeń społecznych i zasiłków finansowanych z budżetu państwa albo wypłaca je nienależnie,

5) nie prowadzi dokumentacji związanej z obliczaniem składek oraz z wypłatą świadczeń z ubezpieczeń społecznych,

6) nie dopełnia obowiązku przesyłania deklaracji rozliczeniowych oraz imiennych raportów miesięcznych w przewidzianym terminie,

6a) nie stwierdza nieprawidłowości w imiennym raporcie miesięcznym w terminie określonym w art. 41 ust. 7,,

7) nie dopełnia obowiązku przekazywania dokumentów związanych z ubezpieczeniami społecznymi i ubezpieczeniem zdrowotnym w formie określonej w art. 47a ust. 1 i 2,

 

– podlega karze grzywny do 5000 złotych”.

 

Dodatkowo na podstawie art. 24 ust. 1a tej ustawy ZUS może (choć nie musi) naliczyć płatnikowi opłatę dodatkową w wysokości do 100% nieopłaconych składek.

 

Moim jednak zdaniem w tej sytuacji przepisy prawa są po Pani stronie. Funkcjonuje już w obiegu prawnym orzecznictwo, zgodnie z którym w zakresie obowiązku odprowadzania składek na ubezpieczenia społeczne znaczenie ma okres faktycznego prowadzenia działalności, nie zaś jej formalnego zarejestrowania. Zatem nawet w przypadku, w którym urzędnicy ZUS mieliby odmienne zdanie, ma Pani bardzo duże szanse na wygraną w sądzie.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (1):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 2 + VII =

28.12.2016

Dla zainteresowanych (ponieważ potrzebowałem prostej odpowiedzi i przeszedłem procedurę samodzielnie - grudzień 2016). Jest możliwość zamknięcia z datą wsteczną do 7 dni. Należy mieć profil zaufany w epuap, po założeniu konta na epuap składamy wniosek o potwierdzenie profilu. Wybieramy najbliższą jednostkę wypisaną na stronie. Idziemy tam i w 5 minut potwierdzają nam profil. Następnie zakładamy konto na ceidg z pomocą profilu zaufanego. Po zalogowaniu wybieramy opcję likwidacji firmy, w formularzu wpisujemy datę zaprzestania prowadzenia działalności na 7 dni wstecz. Proponuję na 6 bo trzeba jeszcze ZUS i skarbowy załatwić. Następnie wysyłamy wniosek znów potwierdzając go za pomocą epuap. Do 10 minut przychodzi mail z potwierdzeniem wyrejestrowania. Jeszcze tylko trzeba wypełnić VAT-Z do skarbowego (z datą zakończenia działalności taką jak w ceidg) i złożyć go do 7 dni od rzeczonej daty. Ceidg automatycznie wymiksuje nas z ZUS ale musimy i tak złożyć kwit ZUS ZWUA za siebie i pracowników (jeśli występują). I po temacie.

dyrman

.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »