.
Mamy 13 359 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne porady prawne

Pliki można dodać w kolejnym kroku
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!

Umowa o pracę z dominującym udziałowcem spółki z o.o.

Czy ZUS podważy zatrudnienie na umowę o pracę z dominującym udziałowcem spółki z o.o., który posiada 90% udziałów w spółce z o.o.? Spółka z o.o. miała jednego udziałowca ze 100% udziałów, ale rok temu ów udziałowiec sprzedał 10% swoich udziałów innej osobie, tym samym spółka ma obecnie dwóch udziałowców. Po sprzedaży udziałów, na nadzwyczajnym zgromadzeniu wspólników ustanowiono wynagrodzenie z powołania dla prezesa spółki (90% udziałowca) oraz wyznaczono drugiego udziałowca (posiadającego 10%) na jej pełnomocnika. Pełnomocnik został upoważniony do zawarcia umowy o pracę z udziałowcem większościowym na stanowisku „koordynator sprzedaży europejskiej”. Czy ZUS może podważyć zasadność takiej umowy o pracę ze względu na podział udziałów w spółce?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Umowa o pracę z dominującym udziałowcem spółki z o.o.

Dwuosobowa spółka z o.o. z dominującym udziałowcem

Aktualne stanowisko ZUS jest bardzo sceptyczne, mówiąc wprost – negatywne, co do możliwości zatrudniania na podstawie umowy o pracę większościowego udziałowca spółki z o.o. ZUS stoi na stanowisku, że większościowy udziałowiec spółki z o.o. nie może pozostawać ze spółką w stosunku pracy.

 

W przedstawionym przypadku mamy do czynienia ze spółką dwuosobową. Spółka, w której udziały mają dwie osoby, jest bowiem spółką dwuosobową nawet wówczas, gdy jeden udziałowiec ma 99 udziałów, a drugi tylko 1. Nie ma to znaczenia.

 

Również orzecznictwo podziela stanowisko ZUS, wskazując, że „nie można mówić o podporządkowaniu pracownika w procesie świadczenia pracy ani też o realnej odpłatności pracy także w sytuacji, gdy ta sama osoba fizyczna występuje w charakterze większościowego udziałowca spółki i właściciela większości jej kapitału, prezesa zarządu spółki oraz pracownika” (tak np. w wyroku Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 20 marca 2018 r., sygn. akt III AUa 18/18).

 

Stanowisko orzecznictwa co do zatrudnienia większościowego udziałowca spółki z o.o.

Orzecznictwo wskazuje, że odsprzedaż 5-10% udziałów nie gwarantuje tego, że ZUS dopuści możliwość zatrudnienia dominującego wspólnika w jego spółce na mocy umowy o pracę (tak np. w wyroku SO w Łodzi z dnia 14 stycznia 2020 r., sygn. akt VIII U 1512/18, czy w wyroku SA w Szczecinie z dnia 19 lipca 2017 r., sygn. akt III AUa 410/16). Nieco bardziej ostro wypowiedział się Sąd Okręgowy w Łodzi w wyroku z dnia 16 marca 2020 r., sygn. akt VIII U 2056/19, wskazując, że pojęcie „większościowego udziałowca – wspólnika (wspólnika dominującego) dotyczy sytuacji takiej, gdy większościowy udziałowiec zatrudniony na stanowisku prezesa ma ponad 51% udziałów. Wpływ na kontrolę większościowego udziałowca w ramach stosunku pracy przez udziałowców będzie bowiem identyczny wtedy, gdy drugi wspólnik będzie miał 1%, 15% czy 40%. W takich okolicznościach większościowy udziałowiec nadal będzie mógł przegłosować każdą uchwałę w spółce”.

 

Wynika to z faktu, że wątpliwym jest w takich sytuacjach, że mniejszościowy udziałowiec będzie miał wpływ na kluczowe i istotne decyzje w spółce, jak np. na wybór prezesa spółki lub na jego decyzje podejmowane w spółce.

 

Umowa spółki wzmacniająca pozycję mniejszościowego udziałowca

Wskazuję jednak, że powyższe nie znajdzie zastosowania, gdy umowa spółki zawiera szczególne regulacje, które wzmacniają pozycję udziałowca mniejszościowego w taki sposób, że nie można uznać go za iluzorycznego, tj. pokazują, że ma on faktycznie wpływ na sprawy spółki i na decyzje podejmowane przez udziałowca większościowego. Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 16 grudnia 2008 r., sygn. akt I UK 162/08, wskazał, że jest dopuszczalne zatrudnienie na podstawie umowy o pracę większościowej wspólniczki (posiadającej 74 udziały na 98 udziałów). Wspólniczka świadczyła obowiązki pracownicze w charakterze organu zarządzającego zakładem pracy (prezesa zarządu) w imieniu pracodawcy spółki z o.o. SN wskazał, że stosunek pracy był rzeczywiście realizowany. Uznał także, że pracownica – wspólniczka była poddana ekonomicznej zależności od swojego pracodawcy i formalnemu nadzorowi sprawowanemu przez zgromadzenie wspólników. Na zgromadzeniu wspólników podjęcie uchwał wymagało uzyskania takiej kwalifikowanej większości głosów, że posiadane przez nią udziały jako wspólnika większościowego nie dawały jej statusu wspólnika dominującego, który mógłby samodzielnie decydować w sprawach istotnych dla spółki.

 

Jak widać, kluczowe znaczenie ma ocena, czy ktokolwiek ma wpływ na decyzje i sposób wykonywania pracy przez większościowego wspólnika. Jeśli nie, lub tylko iluzorycznie, i w gruncie rzeczy nie ma kto „blokować” większościowego udziałowca, nadzorować, zatwierdzać jego pracy itp., to jest wręcz prawdopodobne, że ZUS taką umowę o pracę podważy.

 

Podsumowując, co do zasady zawieranie umowy o pracę z udziałowcem większościowym jest ryzykowne i w zasadzie zawsze przez ZUS i sądy kwestionowane, chyba że z umowy spółki wynika, że faktycznie udziałowiec mniejszościowy ma realny wpływ na sprawy spółki i decyzje udziałowca większościowego.

 

Umowa o pracę z większościowym udziałowcem – prezesem

Co do formy zawarcia takiej umowy z większościowym udziałowcem – prezesem, a w zasadzie sposobu reprezentacji spółki, to stosownie do art. 201 § 1 Kodeksu spółek handlowych: „W umowie między spółką a członkiem zarządu oraz w sporze z nim spółkę reprezentuje rada nadzorcza lub pełnomocnik powołany uchwałą zgromadzenia wspólników”. Brak dochowania tego rygoru spowoduje, że umowa o pracę będzie nieważna. Uchwała zgromadzenia wspólników powinna być podjęta w tajnym głosowaniu.

 

Nie mniej jednak, jeśli ów wspólnik z 10% udziałów ma znikomy wpływ na sprawy spółki, odradzam zawieranie umowy o pracę z większościowym udziałowcem zasiadającym w zarządzie spółki. Kluczowy jest tu wyrok SN z dnia 13 marca 2018 r., sygn. akt I UK 27/17, gdzie Sąd stwierdził, że „orzecznictwo nie uznaje za zatrudnienie pracownicze zatrudnienia dominującego wspólnika w sytuacji, gdy udział innych wspólników w kapitale zakładowym spółki jest tak mały, że pozostaje iluzoryczny”. Zdaniem Sądu „z perspektywy prawa ubezpieczeń społecznych tego rodzaju spółkę należy traktować jak spółkę jednoosobową”. Takie stanowisko dominuje od lat w doktrynie, stanowiskach ZUS i orzecznictwie. Sąd Najwyższy w zacytowanym wyroku wskazuje bowiem, że w przypadku zatrudnienia mocą umowy o pracę większościowego wspólnika – członka zarządu – brak jest cech stosunku pracy, bowiem nie ma spełnionego elementu w postaci podporządkowania takiego wspólnika pracodawcy w procesie świadczenia pracy, gdyż nie dochodzi wówczas do wyraźnego oddzielenia pozycji i roli pracodawcy od pozycji i roli pracownika, zaś taki pracownik jest zwyczajnie podporządkowany sam sobie.

 

Wniosek: ZUS może podważyć taki stosunek pracy.

Jeśli masz podobny problem prawny, zadaj pytanie naszemu prawnikowi (przygotowujemy też pisma) w formularzu poniżej  ▼▼▼

Zapytaj prawnika - porady prawne online

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • dwa + 9 =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

spadek.info

prawo-budowlane.info

odpowiedziprawne.pl