
Różne okresy wypowiedzenia w umowie o pracę i warunkach zatrudnienia• Data publikacji: 10-05-2022 • Autor: Marta Handzlik-Rosuł |
|
Chciałabym odejść z pracy, ale nie wiem jaki okres wypowiedzenia mnie obowiązuje – miesiąc czy trzy miesiące. Podpisałam umowę o pracę na czas nieokreślony na 3/4 etatu. W tej umowie została zamieszczona informacja o 3-miesięcznym okresie wypowiedzenia. Jednocześnie otrzymałam warunki zatrudnienia, które zawierają stwierdzenie, że okres wypowiedzenia uzależniony jest od okresu zatrudnienia. W moim przypadku jest to 1 miesiąc. Później podpisywałam aneks do umowy o pracę i po raz kolejny otrzymałam informację o warunkach zatrudnienia odnoszącą się do tego, że okres wypowiedzenia zależy od okresu zatrudnienia. Którym dokumentem powinnam się sugerować, skoro mają różną treść? |
|
Okres wypowiedzenia umowy o pracęZgodnie z art. 36 ustawy Kodeks pracy „okres wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas określony i nie określony jest uzależniony od okresu zatrudnienia u danego pracodawcy i wynosi: 1) 2 tygodnie, jeżeli pracownik był zatrudniony krócej niż 6 miesięcy, 2) 1 miesiąc, jeżeli pracownik był zatrudniony co najmniej 6 miesięcy, 3) 3 miesiące, jeżeli pracownik był zatrudniony co najmniej 3 lata”.
Kodeks pracy przewiduje możliwość wydłużenia okresu wypowiedzenia, jednak dotyczy ona wyłącznie pracowników zatrudnianych na stanowiskach związanych z odpowiedzialnością materialną za powierzone mienie. Wówczas strony mogą ustalić w umowie o pracę, że okres wypowiedzenia zamiast dwa tygodnie lub miesiąc wynosić będzie odpowiednio miesiąc lub trzy miesiące. Inna treść umowyPoza wskazanym wyżej wyjątkiem przepisy nie odpowiadają wprost na pytanie o prawną dopuszczalność umownego przedłużenia ustawowych okresów wypowiedzenia. Jakkolwiek kwestia ta budzi niekiedy spory w doktrynie prawa pracy, w szczególności wśród zwolenników poglądu o dwustronnie bezwzględnie obowiązującym i tym samym „sztywnym” charakterze okresu wypowiedzenia, analiza poglądów prezentowanych w tej materii przez SN po 1990 r. skłania jednak do wniosku, że umowne przedłużenie okresu wypowiedzenia uznać trzeba – pod pewnymi warunkami – za dopuszczalne.
Jedną z podstawowych zasad prawa pracy jest określona w art. 18 § 1 wzajemna relacja postanowień umów o pracę oraz przepisów prawa pracy: postanowienia umów o pracę oraz innych aktów, na których podstawie powstaje stosunek pracy, nie mogą być mniej korzystne dla pracownika niż przepisy prawa pracy. Postanowienia umów i aktów, o których mowa powyżej, mniej korzystne dla pracownika niż przepisy prawa pracy są nieważne, a zamiast nich stosuje się odpowiednie przepisy prawa pracy. Zwolennicy poglądu o dopuszczalności ustalenia przez strony stosunku pracy dłuższych okresów wypowiedzenia niż ustawowe wskazują, że tego rodzaju klauzulę umowną – zwłaszcza w dobie znacznego bezrobocia i kryzysu gospodarczego - uznać należy jako korzystniejszą dla pracownika niż powszechnie obowiązujące przepisy prawa pracy, gdyż gwarantuje mu większą stabilizację zatrudnienia. Wydłużenie okresu wypowiedzeniaW podobnym kierunku wypowiada się SN, który uchwałą z dnia 9 listopada 1994 r. (sygn. akt I PZP 46/94), zapoczątkował utrwaloną obecnie linię orzeczniczą dopuszczającą – z pewnymi zastrzeżeniami – umowne przedłużanie okresów wypowiedzenia. W przywołanej uchwale SN ocenił za zgodne z art. 18 § 2 zastrzeżenie w umowie o pracę zawartej na czas nieokreślony dwunastomiesięcznego okresu wypowiedzenia tej umowy przez zakład pracy. W uzasadnieniu uchwały czytamy, że przepis ustanawiający długość okresów wypowiedzenia sformułowany jest wprawdzie w sposób kategoryczny, ale nie oznacza to jednak, że na jego tle wykluczone jest stosowanie reguły uprzywilejowania pracownika. Sąd Najwyższy zwrócił uwagę, że z punktu widzenia tej reguły jest istotne, czy wymaganie zachowania dłuższego (przedłużonego) okresu wypowiedzenia ma obowiązywać tylko pracodawcę, tylko pracownika, czy też obie strony stosunku pracy. Jeśli bowiem wypowiedzenia dokonuje zakład pracy, w typowej sytuacji oznacza to, że rozwiązanie stosunku pracy następuje wbrew woli pracownika i że wobec tego dłuższy okres wypowiedzenia jest z reguły dla niego korzystniejszy. Korzyść dla pracownikaNależy mieć przy tym na uwadze, że stosowanie zasady z art. 18 w kontekście regulacji dotyczących okresów wypowiedzenia należy do sfery oceny faktów, zależnej przede wszystkim od oceny sytuacji panującej na rynku pracy. Zdaniem SN, o ile w warunkach stabilności, pewności i pełnego zatrudnienia można sensownie stawiać pytanie, czy przedłużenie okresu wypowiedzenia leży w interesie pracownika, o tyle w warunkach bezrobocia z reguły dłuższy od ustawowego okres wypowiedzenia umowy o pracę przez pracodawcę uznać trzeba za korzystniejszy dla zatrudnionego.
Ocena ważności postanowienia umowy o pracę wprowadzającego dłuższy okres jej wypowiedzenia dla pracownika musi być odniesiona do konkretnych okoliczności sprawy, a w szczególności całokształtu regulacji umownych, w sposób zobiektywizowany, uwzględniający warunki z chwili zawarcia umowy oraz „bilans korzyści i strat” dla pracownika. Treść zapisów umowy o pracęW mojej opinii skoro dłuższy okres wypowiedzenia był dla Pani korzystny, to znaczenie mają postanowienia umowne – oczywiście może Pani zastosować miesięczny okres wypowiedzenia, ale pracodawca ma wówczas prawo powołania się na zapis umowy i ma prawo oczekiwać 3-miesięcznego okresu wypowiedzenia. PrzykładyPierwszym przykładem może być sytuacja Anny, która po pięciu latach pracy w tej samej firmie na stanowisku księgowej postanowiła zmienić pracodawcę. W jej umowie o pracę na czas nieokreślony wpisano trzymiesięczny okres wypowiedzenia, choć zgodnie z kodeksem pracy, z uwagi na staż, taki okres rzeczywiście jej przysługiwał. Anna była zaskoczona, gdy koleżanka z działu, z podobnym stażem, miała w dokumentach zapisany miesięczny okres wypowiedzenia, wynikający z warunków zatrudnienia. Różnica ta spowodowała konieczność przeanalizowania, który zapis jest dla niej wiążący.
Drugi przypadek dotyczy Marka, który zatrudnił się w magazynie na czas nieokreślony zaledwie osiem miesięcy wcześniej. W umowie znalazł zapis o dwumiesięcznym okresie wypowiedzenia, chociaż kodeks pracy wprost przewidywał dla jego stażu jeden miesiąc. Okazało się, że zapis w umowie wynikał z ustaleń z pracodawcą, który chciał mieć większą stabilność w zespole. Marek, chcąc odejść szybciej, powoływał się na przepisy, jednak pracodawca obstawał przy treści podpisanej umowy.
Trzeci przykład to historia Katarzyny, kierowniczki sklepu, która miała w umowie określony sześciomiesięczny okres wypowiedzenia – wydłużony na mocy porozumienia stron ze względu na odpowiedzialność materialną za mienie. Po trzech latach pracy chciała złożyć wypowiedzenie, licząc na to, że wystarczy trzy miesiące, tak jak w kodeksie. Jednak pracodawca podkreślił, że w jej przypadku obowiązuje zapis umowny, który jest zgodny z prawem i został uznany za korzystny w momencie podpisywania kontraktu, bo zapewniał jej dłuższe zatrudnienie w razie ewentualnych zmian kadrowych. PodsumowanieOkres wypowiedzenia umowy o pracę zależy przede wszystkim od stażu pracy u danego pracodawcy, ale może zostać wydłużony w drodze ustaleń stron – o ile jest to korzystne dla pracownika i nie narusza przepisów prawa pracy. W razie rozbieżności między zapisami w umowie a warunkach zatrudnienia, decydujące znaczenie ma ten dokument, który jest zgodny z kodeksem pracy i zapewnia pracownikowi lepsze warunki. Każdy przypadek wymaga jednak analizy indywidualnych okoliczności oraz treści podpisanych dokumentów. Oferta porad prawnychJeżeli masz wątpliwości co do długości okresu wypowiedzenia, treści swojej umowy lub chcesz upewnić się, jakie prawa Ci przysługują – skorzystaj z naszej porady prawnej online. Prześlij nam umowę o pracę lub warunki zatrudnienia, a przeanalizujemy je i wskażemy, jakie rozwiązanie będzie dla Ciebie najkorzystniejsze. Otrzymasz jasną i rzetelną odpowiedź od prawnika bez wychodzenia z domu. Źródła:1. Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy - Dz.U. 1974 nr 24 poz. 141
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę, wypełniając formularz poniżej ▼▼▼. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Marta Handzlik-Rosuł Absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego. Specjalizuje się w prawie oświatowym i prawie pracy. Jest praktykującym prawnikiem z wieloletnim doświadczeniem zawodowym i byłym pracownikiem Ministerstwa Edukacji Narodowej. Odpowiada na najbardziej złożone pytania prawne. Jest autorką książki Finanse w oświacie. Prawo oświatowe w pytaniach i odpowiedziach, a także licznych artykułów, aktualności i komentarzy. |
|
Zapytaj prawnika
Najnowsze pytania w dziale