Mamy 11 826 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Niewywiązanie się z umowy przez warsztat samochodowy

Autor: Krzysztof Bigoszewski • Opublikowane: 29.10.2010

Miesiąc temu zawiozłem do warsztatu samochód. Tydzień później odebrałem pojazd, a mechanik powiedział, że w trakcie jazdy mam sprawdzić, czy działa klimatyzacja. W tym samym dniu wystawił mi fakturę VAT. Dzień później jednak z powrotem oddałem samochód do warsztatu, ponieważ klimatyzacja wciąż była zepsuta. Dzisiaj zadzwonił do mnie właściciel warsztatu z informacją, że klimatyzacja jest nie do naprawienia, ale muszę zapłacić za części, których użyto przy jej reperacji. Czy faktycznie muszę płacić za te elementy, skoro klimatyzacja i tak pozostaje zepsuta? Czy możliwe jest odzyskanie pieniędzy za niewykonaną usługę?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Odpowiadając na Pańskie pytanie, należy odnieść się osobno do dwóch kwestii, tj. do kwestii ustalenia wynagrodzenia za dokonania naprawy oraz do kwestii uiszczenia opłaty za przeprowadzoną, choć nieskuteczną, naprawę samochodu.

 

Odnosząc się zatem do sposobu, w jaki powinno zostać ustalone wynagrodzenie warsztatu za dokonanie naprawy, przywołać należy przede wszystkim treść art. 628 § 1 Kodeksu cywilnego (w skrócie K.c.), zgodnie z którym „wysokość wynagrodzenia za wykonanie dzieła można określić przez wskazanie podstaw do jego ustalenia. Jeżeli strony nie określiły wysokości wynagrodzenia ani nie wskazały podstaw do jego ustalenia, poczytuje się w razie wątpliwości, że strony miały na myśli zwykłe wynagrodzenie za dzieło tego rodzaju. Jeżeli także w ten sposób nie da się ustalić wysokości wynagrodzenia, należy się wynagrodzenie odpowiadające uzasadnionemu nakładowi pracy oraz innym nakładom przyjmującego zamówienie”.

 

Jeżeli zatem nie sporządził Pan z warsztatem kosztorysu naprawy ani nie ustalił, iż naprawa powinna nastąpić ryczałtem, warsztat uprawniony był do ustalenia wysokości kosztów naprawy w granicach zwykłego wynagrodzenia za taką naprawę (po cenach rynkowych) lub ostatecznie w sposób odpowiadający uzasadnionemu nakładowi pracy i nakładom (materialnym) warsztatu.

 

Z kolei w kwestii żądania przez warsztat obecnie zapłaty ceny, pomimo bezskuteczności przeprowadzonej naprawy, wskazać należy na treść art. 627 K.c., zgodnie z którym „przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia”.

 

Z powyższego zarazem wynika, że istotą dzieła w rozumieniu tego przepisu, w przeciwieństwie do umowy o usługi lub zlecenia, jest zobowiązanie się przyjmującego zamówienie do osiągnięcia oznaczonego rezultatu, czyli w Pańskiej sprawie właśnie doprowadzenie układu klimatyzacji do jego pełnej sprawności.

 

Podkreślić jednak należy, iż granica ta może być czasami nieostra, gdyż jeżeli zobowiązujący zastrzegłby w umowie, że nie może zapewnić, że układ klimatyzacji pomimo podjętych prac naprawczych będzie w pełni sprawny, mamy wtedy do czynienia z umową o świadczenie usług, gdyż zobowiązano się jedynie do starannego działania w celu naprawy samochodu, lecz nie zapewniono, że rezultat w postaci działania układu klimatyzacji zostanie osiągnięty. Jako na ważne kryterium pozwalające odróżnić umowę o dzieło od umowy o świadczenie usług wskazuje się też na to, czy uzyskany w wyniku wykonania umowy rezultat może być zbadany pod kątem istnienia wad fizycznych (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 03.11.2000 r., sygn. akt IV CKN 152/2000, OSNC 2001 r., nr 4 poz. 63).

 

Wobec powyższego, jeżeli nie zawierał Pan z warsztatem żadnej umowy na piśmie, która mogłaby wykazywać, że właściciel warsztatu zapewniał Pana o tym, że naprawa może okazać się bezowocna, uznać należy, iż warsztat zobowiązał się do naprawy klimatyzacji, czyli przywrócenia jej pełnej sprawności. Brak zatem takiego rezultatu oznacza niewykonanie przez warsztat zawartej z Panem umowy. Natomiast z istoty tego rodzaju umów (o dzieło) wynika, że wynagrodzenie należy się wykonującemu dzieło w sytuacji, gdy dzieło to zostaje wykonane, co powoduje, że brak dokonania skutecznej naprawy zwalnia Pana z obowiązku uiszczenia zapłaty, czyli spełnienia Pańskiej części umowy.

 

Istotna może okazać się również informacja uzyskana od warsztatu o tym, że klimatyzacji nie da się naprawić. Sytuacja taka powoduje, iż należałoby rozważyć istnienie niemożliwości świadczenia, która może mieć wpływ na ważność zawartej umowy.

 

W tym miejscu zaznaczyć należy, iż niemożliwość świadczenia, która powoduje nieważność umowy, musi być pierwotna, a świadczenie musi być obiektywnie niemożliwe do spełnienia. Subiektywna niemożliwość spełnienia świadczenia (tylko dla konkretnego dłużnika) nie podważa zobowiązania.

 

Przepis art. 387 § 1 K.c. przewiduje nieważność umowy o świadczenie niemożliwe. Jest to nieważność bezwzględna, wynikająca z mocy prawa. Niemożliwość świadczenia istniejąca w czasie zawierania umowy powoduje, że zawarta umowa nie wywołuje skutków prawnych odpowiadających treści zgodnie złożonych oświadczeń woli. Nieważność umowy z powodu niemożliwości świadczenia eliminuje możliwość dochodzenia kar umownych, określonych w treści tej umowy, a także innych roszczeń, o których umowa stanowiła (wyrok SA w Katowicach z dnia 21.01.2005 r., sygn. akt I ACa 1313/04).

 

Warto również zaznaczyć, że jeżeli wykonanie świadczenia jest wprawdzie możliwe, ale pociągałoby takie koszty, nakłady i starania, jakich w konkretnej sytuacji nie można od dłużnika wymagać, uzasadni to zakwalifikowanie świadczenia jako niemożliwego (niemożliwość gospodarcza). Omawiany przepis obejmuje więc nie tylko przypadki niemożliwości faktycznej i prawnej, ale także uzasadnionej względami racjonalności ekonomicznej.

 

W przypadku stwierdzenia więc, że zawarta przez Pana z warsztatem umowa wobec obiektywnego braku możliwości naprawienia samochodu była niemożliwa do wykonania, zastosowanie powinien znaleźć przepis art. 387 § 1 K.c., stosownie do którego „umowa o świadczenie niemożliwe jest nieważna”. Nieważność powoduje zarazem, że umowa taka jako czynność prawna żadnych skutków prawnych między stronami nie wywołuje, a zatem ani Pan nie mógłby domagać się naprawy, ani warsztat zapłaty wynagrodzenia za już podjętą próbę naprawy samochodu. Ponadto strony powinny w takiej sytuacji zwrócić sobie to, co sobie nawzajem świadczyły.

 

Oznacza to także, że w zasadzie nie jest Pan zobowiązany do zapłaty żądanej przez warsztat kwoty, a jeżeli już ją Pan świadczył, to może Pan wystąpić do warsztatu o jej zwrot.

 

Jeśli jest Pan zainteresowany dalszą pomocą, to informuję, że nasz serwis świadczy również usługi w zakresie przygotowania pism, reprezentacji przedsądowej oraz sądowej.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (1):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 4 - pięć =

19.12.2019

Bardzo dziękuję za tę poradę. Jestem w podobnej sytuacji. Samochód od 2 miesięcy u mechanika - nie potrafią naprawić i żądają pieniędzy. Umowy pisemnej nie było.

Z2w

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »

Poduszki