Uprawnienia i obowiązki kierownika budowy w zakresie prowadzenia dziennika budowy
Zacznijmy może od tego, jakie uprawnienia, ale i obowiązki, ma kierownik budowy w zakresie prowadzenia dziennika budowy.
Przede wszystkim art. 22 pkt 2 ustawy Prawo budowlane (P.b.) nakłada na niego obowiązek prowadzenia dokumentacji budowy, następnie art. 42 ust. 2 stanowi, że kierownik budowy (robót) jest obowiązany prowadzić dziennik budowy.
Art. 45 P.b. mówi, że dziennik budowy stanowi urzędowy dokument przebiegu robót budowlanych oraz zdarzeń i okoliczności zachodzących w toku wykonywania robót i jest wydawany odpłatnie przez właściwy organ. Sposób jego prowadzenia reguluje rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie dziennika budowy, montażu i rozbiórki, tablicy informacyjnej oraz ogłoszenia zawierającego dane dotyczące bezpieczeństwa pracy i ochrony zdrowia z dnia 26 czerwca 2002 r. Paragraf 9 ust. 1 mówi, że do dokonywania wpisów w dzienniku budowy upoważnieni są:
1) inwestor,
2) inspektor nadzoru inwestorskiego,
3) projektant,
4) kierownik budowy,
5) kierownik robót budowlanych,
6) osoby wykonujące czynności geodezyjne na terenie budowy,
7) pracownicy organów nadzoru budowlanego i innych organów uprawnionych do kontroli przestrzegania przepisów na budowie – w ramach dokonywanych czynności kontrolnych.
Generalnie kierownik – choć przepisy wprost tego nie określają, powinien prowadzić dziennik budowy na bieżąco i rzetelnie.
W uzasadnieniu wyroku Sądu Rejonowego w Lublinie, wydanego w sprawie I C 466/12 sąd podkreślił, iż kierownik powinien przebywać na budowie na tyle często, aby realnie kontrolować jej przebieg.
Masz problem prawny? Kliknij tutaj i zapytaj prawnika ›
Odpowiedzialność zawodowa kierownika budowy
Teoretycznie zatem, jeśli kierownik nie prowadzi dziennika budowy lub prowadzi go niedbale, może na podstawie art. 95 pkt 4 ponosić za to odpowiedzialność zawodową.
Może Pan zatem użyć takich argumentów w rozmowie z kierownikiem budowy albo rzeczywiście udać się na rozmowę do jego przełożonego w urzędzie.
Może się jednak zdarzyć, że nic w ramach tej wizyty Pan nie wskóra i ów kierownik i tak nie dokona wpisu do dziennika budowy wykonania przez Pana stropu. Lepiej żeby tak się nie stało, bo to rozwiązanie byłoby bezkosztowe. Aczkolwiek jeśli się nie uda w ten sposób, to pozostanie Panu dochodzenie swoich praw w postępowaniu o zapłatę przed sądem.
Generalnie umowa o roboty budowlane, o jakiej mowa w art. 647 Kodeksu cywilnego nakłada na inwestora obowiązek zapłacenia wykonawcy umówionego wynagrodzenia, zaś wśród obowiązków wykonawcy wymienia oddanie przewidzianego w umowie obiektu. Często niestety zdarza się tak, że z różnych przyczyn brak jest protokołu odbioru prac budowlanych, co nie powoduje, że wykonawca nie ma prawa dochodzenia roszczeń. Ważne jest tylko, aby zgłosił Pan gotowość do ich odbioru i aby dla celów dowodowych miało to miejsce na piśmie.
Zgłoszenie robót do odbioru przez wykonawcę
Jak podkreślono w orzecznictwie, już samo zgłoszenie robót do odbioru przez wykonawcę aktualizuje obowiązek przystąpienia przez inwestora do ich odbioru i to w zasadzie niezależnie od jakości wykonanych robót (tak np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 stycznia 2004 r., sygn. akt I CK 24/03; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 marca 1997 r., sygn. akt II CKN 28/97).
Jeżeli zdarzy się tak, że inwestor odmawia protokolarnego odbioru robót, istotne znaczenie mają przyczyny, które to spowodowały, ale ich wystąpienie należy już udowadniać przed sądem. W każdym razie, jak podkreśla się w orzecznictwie, roszczenia wykonawcy związane z wykonaniem robót budowlanych stają się wymagalne z chwilą ich odebrania.
Jeśli jest Pan przekonany, iż wykonał strop zgodnie z zasadami sztuki budowlanej i taka jest prawda, to inwestor powinien te roboty Panu odebrać. Tak utrzymują wykonawcy dochodzący swych roszczeń przed sądem, ale oczywiste jest też to, że będzie Pan musiał udowodnić sądowi np. zeznaniami świadków, że Pan ten strop w ogóle wykonał i zgłosił gotowość odbioru robót – ponieważ wpis ten nie będzie wynikał z dziennika budowy.
Z kolei inwestor, jeśli będzie chciał udowodnić, że Pan wykonał strop wadliwie, to on będzie musiał wykazać, że strop nie spełnia wymogów wytrzymałościowych. Zgodnie bowiem z ogólną regułą dowodową wyrażoną w art. 6 Kodeksu cywilnego – strona, która wywodzi korzystne dla siebie skutki prawne, musi określone fakty udowodnić. Jeśli zatem Pan udowodni, że wykonał stop, to inwestor musi udowodnić, że posiada on wady istotne.
Odmowa odbioru robót
Zacytuję w tym zakresie jeszcze wyrok Sądu Apelacyjnego w Białymstoku z dnia 4 kwietnia 2014 r., sygn. akt I ACa 860/13, w którym sąd ten orzekł, iż wykonanie robót budowlanych z wadami nie może być utożsamiane z ich niewykonaniem i nie rodzi po stronie zamawiającego uprawnienia do odmowy odbioru robót. Przyjmuje się, że odmowa odbioru będzie uzasadniona jedynie w przypadku, gdy przedmiot zamówienia będzie mógł być kwalifikowany jako wykonany niezgodnie z projektem i zasadami wiedzy technicznej lub wady będą na tyle istotne, że obiekt nie będzie się nadawał do użytkowania. Wobec zgłoszenia zakończenia robót i braku uzasadnionych podstaw do odmowy odbioru, a także do skorzystania z uprawnienia do domagania się obniżenia wynagrodzenia, strona jest zobowiązana do odbioru robót i do świadczenia pełnego wynagrodzenia wynikającego z umowy.
Tak więc nie można tak po prostu odmówić przyjęcia prac, licząc na to, że to pozwoli na niewypłacenie wynagrodzenia.
Moc dowodowa dziennika budowy
I jeszcze na koniec wspomnę, że Sąd Najwyższy zmienił ostatnio zdanie co do charakteru, a także mocy dowodowej dziennika budowy. Mianowicie mam na myśli wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 lutego 2015 r., sygn. akt I CSK 107/14, w którym stwierdzono, iż dziennik budowy (art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 1409 ze zm.) nie jest dokumentem urzędowym w rozumieniu art. 244 K.p.c., a to z kolei oznacza, że nie korzysta z podwyższonej mocy dowodowej. Do tej pory uważano dziennik za dokument urzędowy, co wiązało się z zastosowaniem art. 252 K.p.c., który stanowi, iż strona, która zaprzecza prawdziwości dokumentu urzędowego albo twierdzi, że zawarte w nim oświadczenie organu, od którego dokument ten pochodzi, są niezgodne z prawdą, powinna okoliczności te udowodnić. Cytowany wyrok ten podwyższony rygor dowodowy znosi.
Reasumując, proszę na początek spróbować porozmawiać z przełożonym kierownika budowy, może Panu pomoże. Jeśli nie, będzie Pan musiał rozważyć skierowania sprawy o zapłatę na drogę postępowania sądowego.