Mamy 11 498 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Dożywotnie prawo mieszkania a eksmisja lokatora

Autor: Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 07.07.2011

Mój krewny ma dożywotnie prawo mieszkania w lokalu, którego jestem właścicielem. Lokator jednak od roku przebywa w hospicjum, gdyż jest nieuleczalnie chory i prawdopodobnie wkrótce umrze. Co mogę zrobić, by w pełni korzystać z mieszkania?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Z opisu wnioskuję, iż lokator ma ustanowioną służebność dotyczącą dożywotniego prawa do zamieszkiwania w lokalu (służebność mieszkania).

 

Zgodnie z art. 299 Kodeksu cywilnego „służebność osobista wygasa najpóźniej ze śmiercią uprawnionego”.

 

Cel i funkcja służebności osobistych decydują o tym, że mają one postać prawa związanego ściśle z osobą uprawnionego i ograniczonego czasem jego życia. Ograniczenie to ma charakter bezwzględny, co oznacza, że nie może być uchylone lub zmienione wolą stron. O czasie trwania służebności osobistej decyduje wprawdzie wola stron, ale czas życia uprawnionego jest barierą nieprzekraczalną.

 

Z kolei art. 297 Kodeksu cywilnego określa, że „do służebności osobistych stosuje się odpowiednio przepisy o służebnościach gruntowych z zachowaniem przepisów rozdziału niniejszego”.

 

Ustanie służebności następuje wskutek jej niewykonywania przez 10 lat (art. 293 Kodeksu cywilnego). W przypadku służebności czynnej będzie to oznaczać brak korzystania z nieruchomości sąsiedniej, w przypadku zaś służebności biernych za niewykonywanie uważa się istnienie na nieruchomości czynnej stanu sprzecznego z treścią służebności (np. budynku zasłaniającego światło). Należy jednak wskazać, iż niewykonywanie przez 10 lat służebności najczęściej świadczyć będzie o tym, że utraciła ona dla uprawnionego wszelkie znaczenie. W konsekwencji właściciel nieruchomości obciążonej może wówczas wystąpić o zniesienie takiej służebności na podstawie art. 295 Kodeksu cywilnego.

 

Ustanie służebności może być też konsekwencją zniesienia służebności na żądanie właściciela nieruchomości obciążonej:

 

  1. Za wynagrodzeniem, jeśli służebność stała się dla niego szczególnie uciążliwa wskutek zmiany stosunków, a nie jest konieczna do prawidłowego korzystania z nieruchomości. Zmiana stosunków musi mieć charakter obiektywny i to ona właśnie ma spowodować szczególną uciążliwość służebności (art. 294 Kodeksu cywilnego).
  2. Bez wynagrodzenia, jeśli służebność utraciła dla nieruchomości władnącej wszelkie znaczenie – art. 295 Kodeksu cywilnego.

 

Kolejnym powodem może być sytuacja, w której dochodzi do konfuzji, tzn. połączenia w jednej osobie własciciela nieruchomości władnącej i nieruchomości obciążonej.

 

Służebność wygasa także wskutek działania zasady rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych (czyli nabycia nieruchomości obciążonej w zaufaniu do treści księgi wieczystej, w której nie została wpisana obciążająca nieruchomość służebność) oraz upływu terminu, na jaki została ustanowiona.

 

Ponadto, jeżeli służebność jest służebnością osobistą, ustaje ona także w razie śmierci uprawnionego.

 

Sprawy o zmianę treści lub sposobu wykonywania służebności, jej wygaśnięcie i zniesienie należą zawsze do postępowania procesowego.

 

Pojęcie wygaśnięcia odnosi się więc do sytuacji, kiedy ustanie następuje w wyniku sprecyzowanych w ustawie okoliczności, bez konieczności wydania orzeczenia sądu czy podejmowania jakiejś innej czynności. Zajście którejś z podanych okoliczności powoduje więc zawsze koniec istnienia danej służebności, a jeżeli dojdzie do procesu sądowego, wydany w nim wyrok jedynie stwierdzi ten stan rzeczy (będzie tzw. wyrokiem deklaratywnym).

 

Pojęcie zniesienia dotyczy natomiast sytuacji, kiedy służebność nie jest już konieczna dla prawidłowego korzystania z nieruchomości władnącej. Chodzi tu więc w pierwszym rzędzie o powołane wyżej przypadki, gdy służebność stała się szczególnie uciążliwa wskutek zmiany stosunków lub utraciła dla nieruchomości władnącej wszelkie znaczenie.

 

W Pańskim przypadku niewątpliwie służebność straciła znaczenie dla uprawnionego – o ile pozostanie w hospicjum.

 

Istnieje także możliwość zamiany służebności na rentę.

 

Art. 303 Kodeksu cywilnego określa, komu i kiedy przysługuje roszczenie o zamianę służebności osobistej na rentę. W świetle tego przepisu roszczenie przysługuje tylko właścicielowi nieruchomości obciążonej i tylko z powodu rażących uchybień, jakich dopuszcza się uprawniony z tytułu służebności przy wykonywaniu swego prawa. Uprawnionemu nie przysługuje roszczenie o zamianę służebności na rentę. Uchybienia ze strony uprawnionego, mogące stanowić podstawę żądania zamiany służebności na rentę, muszą mieć charakter rażący. Przepis używa pojęcia uchybień w liczbie mnogiej, z czego wynika, że pojedyncze uchybienie nie może stanowić podstawy zamiany służebności na rentę nawet wówczas, gdy jest poważne, a nawet rażące.

 

W tym wypadku trudno mówić o rażących uchybieniach.

 

Niemniej jednak, aby skutecznie pozbyć się lokatora, musi Pan doprowadzić do zniesienia służebności. Eksmisja niestety będzie niemożliwa, bowiem lokatorowi przysługuje prawo do lokalu. Dopiero po orzeczeniu przez sąd zniesienia służebności będzie Pan mógł korzystać z mieszkania.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (1):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • IX + VIII =

31.01.2013

Podobny problem dotyczy również mojej rodziny, z tym,że służebność dotyczy matki mojego nieżyjącego ojca. Babcia ma swój dom, w którym mieszka, a zapis służebności uniemożliwia nam sprzedanie naszego domu, który odziedziczyłyśmy po ojcu, a w którym nie mieszkamy, ponieważ jego zły stan techniczny nie pozwala na to. Słowem: to rudera. Po przeczytaniu tego artykułu rozwiałam wiele wątpliwości i uwierzyłam,że Sąd stanie po naszej stronie. Dziękuję zatem za wyczerpujące informacje. Nigdzie dotąd nie wyczerpano tego tematu tak jak tu.

KarolinaSiara

»Podobne materiały

Sprzedaż domu z lokatorem

Jeden z moich kuzynów namówił naszą babcię, aby przepisała na niego swój dom (w akcie darowizny) w zamian za możliwość mieszkania w nim do końca życia i opiekę. Okazało się jednak, że kuzyn nie spłaca kredytu zaciągniętego na ten dom i prawdopodobnie nieruchomość będzie zlicytowana (tak po

 

Eksmisja zięcia

Od dziesięciu lat moja córka z zięciem i trojgiem dzieci mieszkają, za moją zgodą, w należącym do mnie mieszkaniu. Mimo że jakiś czas temu postanowili się rozwieść, zięć odmawia wyprowadzki. Kilka dni temu odbyła się ostatnia rozprawa rozwodowa, sąd orzekł wyłączną winę zięcia, ale prawdopodobnie zi

 

Zły stan techniczny budynku a eksmisja bez prawa do lokalu

Jestem zainteresowana zakupem działki budowlanej w atrakcyjnym punkcie, jednakże na działce tej znajduje się stary, rozwalający się drewniak, w którym mieszka pewien człowiek, ma tam zameldowanie. Wiem od właściciela, że dawno temu rodzice tego człowieka zostali tam zameldowani przez gminę. Człowiek

 

Kupno mieszkania a eksmisja sprzedającego

Chcę kupić mieszkanie od starszej pani, która po spisaniu aktu notarialnego i zapłacie, chce jeszcze pozostać w mieszkaniu 3 miesiące. Jak się nie wyprowadzi to jakie są szanse jej eksmisji? Jak się prawnie zabezpieczyć przed takim ryzykiem?

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »