Honorarium adwokata
Zgodnie z art. 80 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. Prawo o adwokaturze – adwokaci i aplikanci adwokaccy podlegają odpowiedzialności dyscyplinarnej za postępowanie sprzeczne z prawem, zasadami etyki lub godnością zawodu bądź za naruszenie swych obowiązków zawodowych, a adwokaci również za niespełnienie obowiązku zawarcia umowy ubezpieczenia. Zasady etyki adwokackiej określone są w Kodeksie Etyki Adwokackiej, a jego naruszenie, zgodnie z cytowanym powyżej przepisem, może stanowić delikt dyscyplinarny.
Kodeks Etyki Adwokackiej (dalej jako „KEA”) w § 50 wskazuje, że w sprawach finansowych obowiązuje adwokata w stosunku do klienta szczególna skrupulatność. Adwokat ma obowiązek poinformować klienta o wysokości honorarium lub o sposobie jego wyliczenia (np. na podstawie czasu pracy). Niedopuszczalne jest zawieranie przez adwokata umowy z klientem, która przewidywałaby obowiązek zapłaty honorarium za prowadzenie sprawy uzależniony wyłącznie od ostatecznego wyniku sprawy. Adwokat może zastrzec w umowie z klientem dodatkowe honorarium za pozytywny wynik sprawy (§ 50 ust. 3 KEA).
Umowa o świadczenie usług adwokackich na rzecz klienta
Sposób prowadzenia dokumentacji klienta określa z kolei Regulamin wykonywania zawodu adwokata w kancelarii indywidualnej lub spółkach. Zgodnie z § 5 ust. 1 Regulaminu – umowa o świadczenie usług adwokackich na rzecz klienta powinna być sporządzona na piśmie, chyba że dotyczy to porady prawnej lub innej czynności jednorazowej.
Co do zasady, adwokat miał prawo umówić się z Panią na pobranie tzw. procentu od wygranej sprawy („success fee”). Niemniej jednak, zgodnie z postanowieniami KEA, honorarium adwokata za prowadzenie sprawy obliczone jako procent od wygranej nie może być jedynym źródłem wynagrodzenia adwokata. W praktyce sprowadza się do tego, że adwokat powinien ustalić z klientem konkretną wysokość wynagrodzenia w sprawie, a dodatkowo może zastrzec w umowie, że w razie wygrania sprawy dodatkowo należnym wynagrodzeniem będzie „success fee”.
Masz problem prawny? Kliknij tutaj i zapytaj prawnika ›
Zwolnienie z kosztów sądowych i adwokat z urzędu
Adwokat nie zawarł z Panią umowy w formie pisemnej, która określałaby dokładnie sposób rozliczenia. Z przesłanych dokumentów wynika, że najpierw ustnie umówiła się Pani na prowadzenie sprawy przez danego adwokata, z wynagrodzeniem w formie 20% od wygranej kwoty (dokument „Zobowiązanie”), a następnie została Pani zwolniona od kosztów postępowania i został wyznaczony Pani adwokat z urzędu, który przez Izbę Adwokacką w mieście X również został wyznaczony w osobie tego samego adwokata. Na podstawie udzielonych informacji nie jestem w stanie stwierdzić, czy taki zabieg był elementem ustnych ustaleń pomiędzy Panią a adwokatem. Takie rozwiązanie mogłoby, w mojej ocenie, zostać zastosowane, tj. że główne wynagrodzenie za prowadzenie sprawy to koszty postępowania zasądzone przez sąd, a dodatkowym wynagrodzeniem jest procent od wygranej sprawy. Z uwagi na brak umowy w formie pisemnej – nie jestem w stanie tego zweryfikować.
Co do zasady, miała Pani pełnomocnika z wyboru, bowiem umówiła się z nim Pani na reprezentowanie w sprawie i określone honorarium, a z drugiej strony została Pani zwolniona z obowiązku ponoszenia kosztów sądowych w całości oraz został Pani przyznany adwokat z urzędu w tej samej osobie, co adwokat z wyboru. Ponadto nie wypowiedziała Pani pełnomocnictwa adwokatowi po otrzymaniu postanowienia o zwolnieniu od kosztów i wyznaczeniu adwokata z urzędu.
Polubowne rozwiązanie sporu z adwokatem
Rekomenduję w pierwszej kolejności pisemnie skontaktować się z adwokatem (drogą mailową) celem wyjaśnienia zaistniałej sytuacji i podjęcia próby dojścia do porozumienia. Może Pani podnosić, że od momentu, gdy została Pani zwolniona od kosztów sądowych oraz sąd zarządził wyznaczenie dla Pani adwokata z urzędu, umowa o prowadzenie sprawy powinna przestać obowiązywać (chyba że co innego wynikało z ustnych ustaleń). W dodatku umowa nie została zawarta na piśmie. Od momentu wyznaczenia adwokata z urzędu, adwokat z wyboru stał się adwokatem z urzędu, a sąd zasądził na jego rzecz koszty postępowania, w związku z czym jego czynności zostały od tego momentu rozliczone. Niemniej jednak, w mojej ocenie, adwokat ma co do zasady prawo dochodzić od Pani części wynagrodzenia proporcjonalnie do podjętych czynności od momentu zawarcia z nim umowy o prowadzenie sprawy do momentu – zanim został wyznaczony adwokatem z urzędu, ponieważ w tym okresie podejmował czynności jako pełnomocnik z wyboru na podstawie pełnomocnictwa i część czynności niewątpliwie została wykonana.
Jeśli będzie Pani miała wątpliwości lub nie uda się dojść do porozumienia, zawsze ma Pani możliwość skontaktowania się z odpowiednią miejscowo Izbą Adwokacką.