Mamy 11 498 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Klauzula waloryzacyjna

Autor: Wioletta Dyl • Opublikowane: 22.01.2014

Jestem osobą prowadzącą działalność gospodarczą i mam umowę z pewną firmą na świadczenie usług gastronomicznych. W umowie, która trwa już wiele lat, znajduje się klauzula waloryzacyjna. Zapis w umowie ma jednoznaczne brzmienie: „Ceny określone w umowie obowiązują do dnia 30 czerwca 2006 r. Począwszy od 2006 r. regulacja cen będzie następować dwa razy w roku od 1 stycznia i od 1 lipca stosownie do wskaźnika inflacji ogłoszonego przez GUS”. Czy w myśl takiego zapisu mam prawo naliczyć firmie, z którą współpracuję, zaległą waloryzację (za ostatnie trzy lata), która nie była naliczana, ale nie było w tym zakresie żadnych uzgodnień między stronami?

 


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Podstawę prawną do wprowadzenia klauzul waloryzacyjnych można oprzeć na normie wyrażonej w art. 3581 § 2 Kodeksu cywilnego (w skrócie: K.c.). Ten przepis stanowi, że „strony mogą zastrzec w umowie, że wysokość świadczenia pieniężnego zostanie ustalona według innego niż pieniądz miernika wartości”.

 

Jest to odstępstwo od obowiązującej w polskim prawie zasady nominalizmu, zgodnie z którą jeżeli przedmiotem zobowiązania od chwili jego powstania jest suma pieniężna, spełnienie świadczenia następuje przez zapłatę sumy nominalnej (art. 3581 § K.c.). Kontrahent zobowiązany jest więc zapłacić taką sumę, jaka została ustalona w umowie, bez względu na to, czy między datą zawarcia kontraktu a chwilą wykonania zobowiązania doszło do zmian wartości ekonomicznej danego świadczenia.

 

Aby zabezpieczyć się więc przed działaniem zasady nominalizmu, do umów wprowadza się klauzule waloryzacyjne, które bywają różne. Z przytoczonego przez Panią zapisu wynika, że w Pani przypadku zastosowano najpopularniejszą z klauzul waloryzacyjnych, tzw. klauzulę inflacyjną. Zgodnie z tą klauzulą miernikiem, według którego obliczana jest wysokość należnej płatności (świadczenia pieniężnego), jest wskaźnik wzrostu cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem ogłoszony przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego za dany okres czasu. Aby uniknąć sporów, wskaźnik waloryzacji powinien być dokładnie określony, na przykład może to być wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych za poprzedni rok lub kwartał ogłaszany przez prezesa Głównego Urzędu Statystycznego. Trzeba też dokładnie wskazać, kiedy i za jaki okres nastąpi waloryzacja. Nie wystarczy zapisać w umowie, że czynsz będzie waloryzowany na podstawie wskaźnika inflacji – takich wskaźników jest bowiem wiele i są publikowane w różnym czasie, trudno więc byłoby ustalić, kiedy i o ile wzrośnie kwota należności. W Pani umowie niestety zabrakło właśnie dokładnego określenia wskaźnika inflacji. Pozostaje to jednak bez wpływu na Pani roszczenia o zapłatę waloryzacji za ubiegłe lata z powodu jej nienaliczenia.

 

Należy pamiętać, że klauzula waloryzacyjna jest umieszczana w umowie w celu określenia wysokości świadczenia według miernika wartości innego niż pieniądz. Zawierając taką umowę, strony zamierzają wprawdzie spełnić świadczenie w pieniądzu, jednak nie oznaczają dokładnej kwoty. Kwota jest jedynie oznaczalna za pomocą – w naszym przypadku – wskaźnika inflacji. Pieniądz jest jedynie instrumentem służącym dokładnemu odzwierciedleniu wartości innego, konkretnego dobra (dóbr konsumpcyjnych). Strony korzystające z klauzuli waloryzacyjnej ustalają zatem, że świadczeniem objęta będzie taka kwota pieniężna, która pozwoli na nabycie określonego dobra przyjętego za przedmiot klauzuli waloryzacyjnej (tzn. jej równowartość). Z jakichś bowiem powodów strony korzystające z tej klauzuli mają interes w tym, aby za spełnione świadczenie pieniężne uzyskać – a dokładniej mieć potencjalną możliwość uzyskania, bo przecież strona in concreto (łac. w rzeczywistym przypadku) czynić tego nie musi – określonego dobra, innego niż sam pieniądz.

 

Powstaje pytanie, czy jeśli dłużnik nie wykonuje swojego zobowiązania, należy przeliczyć zobowiązanie według wartości, nie uwzględniając klauzuli waloryzacyjnej. Biorąc pod uwagę funkcję klauzul waloryzacyjnych, należy na to pytanie odpowiedzieć przecząco. Jeżeli bowiem pomiędzy dniem wymagalności a dniem wykonania zobowiązania nastąpiła zmiana wartości pieniądza w stosunku do przedmiotu stanowiącego podstawę waloryzacji, uprzednio dokonane przeliczenie doprowadzi do całkowitego lub częściowego wyeliminowania efektu klauzuli waloryzacyjnej przyjętej przez strony. Za otrzymane świadczenie pieniężne, w zależności od tego, w którym kierunku nastąpią zmiany na rynku dóbr konsumpcyjnych, akurat Pani będzie mogła nabyć albo więcej, albo mniej dobra przyjętego za podstawę waloryzacji, podczas gdy zamiarem stron wprowadzających ten instrument było stworzenie takiego umownego mechanizmu, który umożliwi nabycie dobra dokładnie takiej wartości (ilości), jaką przyjęto w umowie1.

 

Niewypełnienie postanowień klauzuli waloryzacyjnej rodzi zatem dług oddawczy, który uważa się za wykonany dopiero z momentem przekazania środków pieniężnych, zgodnych z tą klauzulą, wierzycielowi.

 

Niewątpliwie zatem przysługuje Pani roszczenie o zapłatę różnicy wynikającej z klauzuli waloryzacyjnej, niemniej należy mieć na uwadze przedawnienie tych roszczeń.

 

Przedawnienie roszczeń polega na tym, że po upływie określonego prawem czasu dłużnik może odmówić zapłaty. Zgodnie z treścią art. 118 K.c. do roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej stosuje się trzyletni ogólny termin przedawnienia. Terminowi temu podlegają roszczenia przysługujące osobom prowadzącym działalność gospodarczą i mające związek z prowadzoną przez uprawnionego działalnością. Chodzi tu więc o roszczenia powstałe w wyniku czynności prawnych dokonanych w ramach tej działalności. Ten warunek Pani spełnia, roszczenie za 3 lata wstecz, a wynikające z klauzuli waloryzacyjnej ma tu zatem uzasadnienie.

 

 

 

1. M. Lemkowski, Zasada walutowości i odsetki, „Monitor Prawniczy” 3/2009.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • osiem minus 6 =

»Podobne materiały

Polisa posagowa PZU z lat 80. a waloryzacja polisy

W 1986 r. moja mama zawarła z PZU umowę ubezpieczenia na okres 22 lat, obejmującą sumę ubezpieczenia 100 000 zł przy składce miesięcznej 400 zł. Po upływie okresu ubezpieczenia miałam otrzymać 293 600 zł (starych zł), a suma ubezpieczenia miała wzrastać corocznie o 8,8%. W 2007 r. PZU zapr

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »