Biuletyn
Wartościowe treści
Ostatnio szukane
|
Autor: Łukasz Obrał Ojciec z własnej winy popadł w niedostatek, jest alkoholikiem – czy sąd zasądzi alimenty od syna i byłej żony?Po kilkunastu latach przypomniał sobie o nas ojciec, który opuścił rodzinę, a potem mama się z nim rozwiodła – bez orzekania o winie. Ojciec jest alkoholikiem, z tego powodu zawsze wyrzucano go z pracy. Nigdy się nami nie interesował, nie odwiedzał, nie płacił alimentów (tzn. były zasądzone, ale dostawałem je z Funduszu). Teraz wrócił, wyrzucono go z kolejnej pracy. Jest starszym, schorowanym, wiecznie pijanym człowiekiem, bez pieniędzy (podobno ma tylko jakąś zapomogę). Czy i w jakim stopniu jesteśmy z mamą za niego odpowiedzialni? Czy można go zmusić do leczenia i od tego uzależnić ewentualną pomoc? Czy musimy kosztem naszych rodzin wspomagać go teraz, wiedząc, że i tak wszystko przepije?
Wybrane Opinie Klientów
Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi. Zbyszek Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał. Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług. Pozdrawiam i do miłego, Henryk Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!! Małgorzata Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl. Jacek Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!! Zbyszek Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!! Stały klient Tomasz. Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu. Iwona Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam. Agnieszka Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję. Anna Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu. Serdecznie dziękuje i pozdrawiam Krzysztof. Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24. Danuta Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam. Maciej Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!! Tomasz Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę! Małgosia Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24. Joanna Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady. Roman BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM. Zbyszek. Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany. Pozdrawiam serdecznie, Jarek Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24. Pozdrawiam, Piotr Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych. Dziękuję i pozdrawiam cały zespół, Roksana Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem. Krzysztof
Odpowiadając na Pana pytanie, należy rozpatrzyć dwie kwestie: obowiązek alimentacyjny dziecka (Pana) wobec ojca, a także obowiązek alimentacyjny pomiędzy byłymi małżonkami.
1.
Stosownie do przepisów prawa rodzinnego istnieje ustawowy obowiązek dzieci alimentowania rodziców. Obowiązek ten wynika z art. 128 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oraz z art. 87 tego kodeksu.
Według art. 128 K.r.o. obowiązek dostarczania środków utrzymania, a w miarę potrzeby także środków wychowania (obowiązek alimentacyjny) obciąża krewnych w linii prostej oraz rodzeństwo.
Natomiast zgodnie z art. 87 K.r.o. rodzice i dzieci obowiązani są wspierać się wzajemnie.
Stosownie zaś do art. 129 § 1 Kodeksu rodzinnego, obowiązek alimentacyjny obciąża zstępnych przed wstępnymi, a wstępnych przed rodzeństwem; jeżeli jest kilku zstępnych lub wstępnych – obciąża bliższych stopniem przed dalszymi.
Z powyższych przepisów wynika, że Pan jako syn jest zobowiązany do wspierania swojego ojca i do alimentowania go. Jednak okoliczności, które poruszył Pan w liście, mogą powodować, że Pański obowiązek alimentacyjny wobec ojca nie powstanie lub będzie miał Pan możliwość uchylenia się od niego.
Okoliczność, iż ojciec źle wywiązywał się ze swoich rodzicielskich obowiązków, unikał zatrudnienia, miał sprawę w sądzie o alimenty na rzecz dziecka i ich nie płacił, nie utrzymuje kontaktów z rodziną od wielu lat, nie dba o istnienie więzi rodzinnych, nie powoduje samo w sobie, że ojciec nie ma prawa do ubiegania się o alimenty od swojego dziecka.
Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? kliknij tutaj >>
Jednak powyższe okoliczności mogą stanowić podstawę oddalenia powództwa, ze względu na jego niezgodność z zasadami współżycia społecznego. Zgodnie bowiem z art. 5 Kodeksu cywilnego, nie można czynić ze swego prawa użytku, który by był sprzeczny ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa lub z zasadami współżycia społecznego. Takie działanie lub zaniechanie uprawnionego nie jest uważane za wykonywanie prawa i nie korzysta z ochrony.
Tak samo za nadużycie prawa podmiotowego może być uznane żądanie alimentów przez osobę niezdolną do samodzielnego utrzymania się, która z własnej winy znalazła się w niedostatku.
Istotne znaczenie może mieć wprowadzony w bieżącym roku w czerwcu do Kodeksu rodzinnego art. 1441, stosownie do którego, zobowiązany może uchylić się od wykonania obowiązku alimentacyjnego względem uprawnionego, jeżeli żądanie alimentów jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Nie dotyczy to obowiązku rodziców względem ich małoletniego dziecka.
Gdyby Pana ojciec złożył w sądzie pozew o alimenty przeciwko Panu, może Pan powołać się na art. 1441 K.r.o. i żądać oddalenia powództwa ze względu na niezgodność takiego żądania z zasadami współżycia społecznego.
Jak stwierdził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 16 grudnia 1987 r. (sygn. akt. III CZP 91/86):
„W razie rażąco niewłaściwego postępowania osoby uprawnionej do alimentów, budzącego powszechną dezaprobatę, dopuszczalne jest oddalenie powództwa w całości lub w części ze względu na zasady współżycia społecznego (art. 5 K.c.).
W praktyce zdarzają się przypadki rażącego naruszenia przez osobę uprawnioną do alimentacji zasad współżycia w rodzinie. Takie sytuacje faktyczne występują zarówno przy istnieniu obowiązku alimentacyjnego rodziców względem ich dziecka niemogącego jeszcze rozpocząć samodzielnej działalności zawodowej i zarobkowej (art. 133 § 1 K.r.o.), jak i przy alimentowaniu rodziców przez ich dzieci oraz wykonywaniu obowiązku alimentacyjnego pomiędzy innymi krewnymi (art. 133 § 2 K.r.o.), a także przy alimentacji małżonka w czasie trwania małżeństwa i po jego ustaniu (art. 27 i art. 60 K.r.o.). Rażąco niewłaściwe postępowanie uprawnionego może polegać między innymi na: a) zachowaniach godzących w życie i zdrowie członka rodziny, b) zachowaniach naruszających godność, dobre imię i inne dobra osobiste człowieka, c) zawinionym popadnięciu w niedostatek lub umyślnym wywołaniu sytuacji prowadzącej do żądania alimentów.
Zawinione zachowania są powszechnie potępiane w społeczeństwie i nie można zakładać, ażeby osoba doznająca krzywdy w każdym przypadku mimo to zobowiązana była do świadczenia alimentów na rzecz osoby ją krzywdzącej, tylko dlatego, że obowiązek alimentacyjny wynika z pokrewieństwa, małżeństwa albo z innych więzów, z którymi ustawa łączy ten obowiązek”.
W innym orzeczeniu Sądu Najwyższego – w wyroku z dnia 4 maja 1972 r., sygn. akt. III CRN 48/72 stwierdzono: „Także roszczenia alimentacyjne należy – stosownie do okoliczności – oceniać według zasad współżycia społecznego wytyczających granice uprawnień.
Nadużycie prawa w tym zakresie może przejawiać się w tym, że osoba uprawniona w świetle przepisów prawa (art. 128 i 133 § 2 K.r.o.) do żądania alimentów doprowadza w celach szykany swoim zachowaniem, niezgodnym ostatecznie z jej własnym interesem do powstania stanu, który obiektywnie należałoby zakwalifikować jako stan niedostatku w sensie art. 133 § 2 K.r.o.”.
Należy pamiętać, że ojciec może żądać alimentów od dziecka (czyli Pana), tylko jeżeli znajduje się w stanie niedostatku. Wynika to z art. 133 § 2 K.r.o., zgodnie z którym, uprawniony do świadczeń alimentacyjnych jest tylko ten, kto znajduje się w niedostatku (nie dotyczy to obowiązku rodziców względem dziecka, które nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie).
Stan niedostatku nie jest definiowany przez przepisy prawa. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, iż w stanie niedostatku pozostaje osoba, która nie jest w stanie własnymi siłami samodzielnie zaspokoić swoich usprawiedliwionych, podstawowych potrzeb. Te usprawiedliwione potrzeby to takie jak potrzeby mieszkaniowe, związane z pożywieniem, a także potrzeby zdrowotne. Przyjmuje się również, że do podstawowych potrzeb należy wliczyć także te związane z edukacją, wypoczynkiem, kulturą itp. Usprawiedliwione potrzeby zawsze są oceniane indywidualnie i są one różne w odniesieniu do poszczególnych osób.
Stan niedostatku nie ogranicza się do wypadku, gdy uprawniony do alimentacji nie ma żadnych środków utrzymania. W stanie niedostatku znajduje się również taka osoba, której sytuacja materialna powoduje, że nie jest ona w stanie w pełni zaspokoić swoich usprawiedliwionych potrzeb. Tak więc, jeżeli dana osoba jest w stanie zaspokoić swoje potrzeby tylko w części, obowiązek alimentacyjny obejmuje pozostałą część.
Podkreślić należy, że obowiązek alimentacyjny może powstać tylko wtedy, gdy niedostatek powstał w związku z czynnikiem obiektywnym, niezależnym od woli osoby, która w niego popadła. Obowiązek alimentacyjny nie powstanie wobec osoby, która pozostaje w niedostatku z własnej winy np. nie podejmuje pracy, mimo zdolności do jej podjęcia, lekkomyślnie rezygnuje z pracy, nie ubiega się o świadczenia z systemu ubezpieczeń społecznych, mimo zaistnienia przesłanek do ich przyznania. Takie okoliczności z pewnością nie mogą zostać uznane za nieporadność i obiektywne czynniki powodujące, że Pana ojciec znajduje się w stanie niedostatku.
Również niepodejmowanie przez ojca działań w celu wyjścia z nałogu np. przez podjęcie leczenia odwykowego, jest przesłanką uzasadniającą twierdzenie, że ojciec znalazł się w stanie niedostatku z własnej winy.
Nawet jeśli Pański ojciec znajduje się w stanie niedostatku, to z listu wynika, że stan ten jest co najmniej w dużym stopniu przez niego zawiniony. To ojciec swoim działaniem – nadużywanie alkoholu, uchylanie się od pracy, dyscyplinarne zwolnienia z pracy, niewywiązywanie się z własnego obowiązku alimentacyjnego itp. – doprowadził do takiej sytuacji, w której może nie mieć wystarczających środków na własne utrzymanie.
Z uwagi na powyższe należy stwierdzić, że Pana obowiązek alimentacyjny w stosunku do ojca nie zaistniał, ze względu na to że Pana ojciec znajduje się co prawda w stanie niedostatku, ale taki stan jest zawiniony przez niego, a jeżeli sąd ewentualnie uznałby, że taki stan istnieje z powodu czynników obiektywnych (w co wątpię), to może Pan żądać oddalenia powództwa o alimenty ze względu na jego niezgodność z zasadami współżycia społecznego.
Wiele przemawia za tym, iż w przypadku skierowania przeciwko Panu pozwu o alimenty sąd oddali takie powództwo. Jednak ostateczne rozstrzygnięcie w kwestii stanu niedostatku, a więc tego czy Pana obowiązek alimentacyjny wobec ojca istnieje oraz w kwestii zgodności (niezgodności) ewentualnego roszczenia ojca z zasadami współżycia społecznego należy wyłącznie do sądu.
2.
W czasie trwania małżeństwa oboje małżonkowie obowiązani są, każdy według swych sił oraz swych możliwości zarobkowych i majątkowych, przyczyniać się do zaspokajania potrzeb rodziny (art. 27 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego).
Po rozwiązaniu małżeństwa przez rozwód małżonkowie są nadal zobowiązani do wzajemnej pomocy w zakresie utrzymania.
Kwestie obowiązku rozwiedzionych małżonków Kodeks rodzinny i opiekuńczy normuje w art. 60. Zgodnie z przepisami prawa rodzinnego obowiązek alimentacyjny byłych małżonków uzależniony jest od orzeczenia o winie, jakie zawarte było w wyroku rozwodowym. Stwierdzenie winy w rozkładzie pożycia jest bardzo istotne, ponieważ pociąga za sobą skutki w zakresie prawa do alimentów rozwiedzionych małżonków. Sąd w wyroku rozwodowym może orzec, że rozwód nastąpił z wyłącznej winy jednego z małżonków, obojga małżonków lub bez ich winy. Sąd może też na zgodne żądanie małżonków zaniechać o orzekaniu o winie – wówczas traktuje się małżonków tak, jak gdyby żadne z nich nie ponosiło winy za rozkład pożycia.
Zgodnie z art. 60 § 1 K.r.o. małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego.
Natomiast stosownie do § 2 art. 60 K.r.o., jeżeli jeden z małżonków został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia, a rozwód pociąga za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego, sąd na żądanie małżonka niewinnego może orzec, że małżonek wyłącznie winny obowiązany jest przyczyniać się w odpowiednim zakresie do zaspokajania usprawiedliwionych potrzeb małżonka niewinnego, chociażby ten nie znajdował się w niedostatku.
Jako że Pana rodzice uzyskali rozwód bez orzekania o winie, zastosowanie będzie miał art. 60 § 1 K.r.o. Zgodnie z tym przepisem podstawą roszczenia o alimenty jest stan niedostatku małżonka uprawnionego.
Według § 3 art. 60 K.r.o., obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży ten pięcioletni termin.
Według art. 62 K.r.o., z zastrzeżeniem przepisu art. 61, do obowiązku dostarczania środków utrzymania przez jednego z małżonków rozwiedzionych drugiemu stosuje się odpowiednio przepisy o obowiązku alimentacyjnym między krewnymi.
Jako że od dnia rozwodu upłynęło już prawdopodobnie więcej niż 5 lat, należy stwierdzić, iż stosownie do art. 60 § 3 K.r.o. ewentualny obowiązek alimentacyjny Pana mamy wobec jej byłego męża (o ile w ogóle powstał) wygasł.
Pana rodzice rozwiedli się bowiem bez orzekania o winie. Wątpię, aby w przypadku Pańskiego ojca, ze względu na okoliczności przez Pana podane, sąd przedłużył pięcioletni termin, w którym ewentualnie zaistniałby obowiązek alimentacyjny mamy wobec jej byłego męża.
Z uwagi na to, że rozwód był bez orzekania o winie, Pana ojciec nie znajduje się w stanie niedostatku z przyczyn obiektywnych, a z własnej winy, od orzeczenia rozwodu upłynęło ponad 5 lat, należy więc stwierdzić, że Pańska mama nie jest w żadnym stopniu zobowiązana do alimentacji swojego byłego męża.
3.
Mimo że Pana ojciec ma niewielkie szanse w opisanych przez Pana okolicznościach na skuteczne domaganie się na drodze postępowania sądowego alimentów od Pana i swojej byłej żony, to oczywiście, kierując się nie obowiązkiem a innymi czynnikami (zwykłą ludzką dobrocią), może Pan pomagać swojemu ojcu, a Pani mama – byłemu mężowi. Oczywiście mogą Państwo uzależnić pomoc od tego, czy Pana ojciec zaprzestanie nadużywania alkoholu i podejmie leczenie. W obecnej sytuacji udzielanie mu pomocy jest uzależnione wyłącznie od Państwa dobrej woli.
Żeby nie doszło do „przepijania” przez ojca ewentualnej pomocy, mogą Państwo pomagać mu nie przez dostarczanie pieniędzy, ale np. pożywienia czy ubrania lub w innej formie rzeczowej.
Poddanie się leczeniu odwykowemu jest dobrowolne. Jednak ustawodawca, w celu zapobiegania negatywnym skutkom alkoholizmu, przewidział wyjątki od tej zasady. Postępowanie z osobami nadużywającymi alkoholu, uzależnionymi od alkoholu i procedurę leczenia przymusowego określa ustawa z dnia 26 października 1982 r. o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi (j.t. Dz. U. z 2007 r. Nr 70, poz. 473).
Według ustawy osoba nadużywająca alkoholu, która z powodu tego nadużywania powoduje rozkład życia rodzinnego, demoralizację małoletnich, która uchyla się od pracy albo systematycznie zakłóca spokój lub porządek publiczny, może zostać zobowiązana do poddania się leczeniu w stacjonarnym lub niestacjonarnym zakładzie lecznictwa odwykowego. O zastosowaniu obowiązku poddania się leczeniu w zakładzie lecznictwa odwykowego orzeka – w postępowaniu nieprocesowym – sąd rejonowy właściwy według miejsca zamieszkania lub pobytu osoby, której postępowanie dotyczy.
Sąd wszczyna postępowanie na wniosek gminnej komisji rozwiązywania problemów alkoholowych lub prokuratora. Rodzina osoby uzależnionej od alkoholu nie może więc zwrócić się bezpośrednio do sądu z wnioskiem o przymusowe leczenie. Ewentualny wniosek o podjęcie działań w celu wszczęcia postępowania sądowego o przymusowe leczenie należy skierować bądź to do prokuratury, bądź do gminnej komisji ds. rozwiązywania problemów alkoholowych.
Orzeczenie o obowiązku poddania się leczeniu w stacjonarnym lub niestacjonarnym zakładzie lecznictwa odwykowego zapada po przeprowadzeniu rozprawy, która powinna odbyć się w terminie jednego miesiąca od dnia wpłynięcia wniosku. W toku postępowania sąd zarządza poddanie tej osoby odpowiednim badaniom biegłych, o ile taka opinia nie została wcześniej sporządzona.
Z uwagi na powyższe należy stwierdzić, iż kierując się dobrą wolą i chęcią pomocy Pana ojcu, może Pan złożyć w prokuraturze lub w komisji wniosek o podjęcie działań w celu przymusowego leczenia odwykowego Pana ojca.
Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj >>
poleć pytanie znajomemu
|
|
»Najczęściej czytane pytania w dziale
24.09.2008 |
Alimenty dzieci względem rodziców
27.07.2009 |
Wysokość alimentów i alimenty wsteczne
19.06.2008 |
Zaległości alimentacyjne
08.12.2007 |
Separacja, alimenty, mieszkanie
21.05.2008 |
Pozew, majątek i alimenty
»Najnowsze pytania w dziale
20.01.2012 |
Należności alimentacyjne – jak się o nie ubiegać?
03.01.2012 |
Zmiana wyroku dotyczącego alimentów
27.12.2011 |
Alimenty – fundusz alimentacyjny, ojciec dziecka
12.12.2011 |
Niepłacenie alimentów przez ojca dziecka
|
»Najczęściej czytane artykuły w dziale
06.02.2008 |
Zabezpieczenie roszczeń alimentacyjnych
»Najnowsze artykuły w dziale
23.06.2009 |
Alimenty po ostatniej zmianie Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, tj. po dniu 13 czerwca 2009 r.
06.02.2008 |
Zabezpieczenie roszczeń alimentacyjnych
06.02.2008 |
Niedostatek
31.01.2008 |
Obowiązek alimentacyny względem studiującego dziecka
04.12.2007 |
Obowiązek alimentacyjny rozwiedzionych małżonków
|
Wybrane opinie naszych klientów:
Porada prawna rzetelna, szczegółowa, pozwala bezpieczniej poruszać się w „gąszczu” przepisów prawnych. Polecam portal eporady24 – gdy ma się dylematy prawne – naprawdę warto, i to bez wychodzenia z domu!!!
Agnieszka
Jestem również prawnikiem, czynnym policjantem, wasza odpowiedź utwierdziła mnie w tym, co już wiedziałam, dzięki. Serdecznie pozdrawiam.
Helena
Najlepsze z waszego serwisu jest ta opcja z pytaniem dodatkowym, ponieważ mi akurat najbardziej szczegółowe pytania przyszły do głowy po zadaniu pytania ogólnego. Pytaniem ogólnym chciałam zorientować się jaka jest moja sytuacja, a pytania szczegółowe pozwoliły mi uzyskać odpowiedzi na dręczące mnie zagadnienia.
Dziękuję za odp. Monika.
Odpowiedzi mi udzielone były dla mnie zwykłego „śmiertelnika” nie mającego na co dzień do czynienia ze zwrotami prawnymi jasne i zrozumiałe. Kontakt z Zespołem bardzo miły. Jestem BARDZO ZADOWOLONY!!! Jeśli kiedykolwiek przyjdzie mi jeszcze raz prosić o poradę prawną to na pewno skorzystam z pomocy Prawników tego Portalu choć może z drugiej strony lepiej żeby nie było już takich okazji;)
Tomasz
Zadane pytania:
Najnowsze artykuły
Najnowsze pytania
Komentarze (0):
Uwaga!
Nie mamy możliwości odpowiadania na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcesz zadać pytanie – kliknij tutaj >>