Mamy 11 826 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Skuteczne doręczenie pisma

Autor: Katarzyna Siwiec • Opublikowane: 07.10.2013

Jestem zameldowany w budynku mieszkalno-gospodarczym, który wynajmuję pewnej firmie (mieszkam gdzie indziej). Dowiedziałem się, że razem z korespondencją firmową listonosz dostarczył tam list zaadresowany do mnie, zawierający wezwanie do zapłaty. Nikt mnie o tym nie poinformował, nigdzie nie ma mojego podpisu, że odebrałem przesyłkę, jednak nadawca listu uważa, że pismo zostało skutecznie doręczone, bo recepcjonista podstemplował listę zbiorczą przesyłek (wśród których znalazł się list do mnie). Czy ma rację?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Skuteczne doręczenie pisma

Czy wezwanie do zapłaty zostało skutecznie doręczone?

Kwestie doręczeń wszelkiego rodzaju pism (poza postępowaniami sądowymi i administracyjnymi) regulują przepisy Kodeksu cywilnego (w skrócie: K.c.), dokładniej: przepis art. 61 K.c. oraz ukształtowane na jego tle stanowisko nauki prawa i judykatury. Nie podaje Pan wszystkich okoliczności faktycznych i trudno ocenić sprawę wyraźnie, dlatego postaram się odpowiedzieć Panu jak najszerzej, ujmując kilka różnych sytuacji.

 

Zacznę jednak od przytoczenia treści samego przepisu.

 

„§ 1. Oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią. Odwołanie takiego oświadczenia jest skuteczne, jeżeli doszło jednocześnie z tym oświadczeniem lub wcześniej.

§ 2. Oświadczenie woli wyrażone w postaci elektronicznej jest złożone innej osobie z chwilą, gdy wprowadzono je do środka komunikacji elektronicznej w taki sposób, żeby osoba ta mogła zapoznać się z jego treścią”.

 

Nie wiem, czy jest Pan przedsiębiorcą i czy pozostaje Pan w stałych kontaktach gospodarczych z tym podmiotem, który wezwał Pana do zapłaty. Jeśli tak jest, sprecyzuję, że kiedy adresatem oświadczenia woli jest przedsiębiorca, przesłanki określone w art. 61 § 1 K.c. są spełnione, jeśli oświadczenie zostanie mu przekazane pocztą na adres siedziby (tak: Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 17 czerwca 2009 r.; IV CSK 53/09, Lex nr 610182), jeśli tak by się stało, wezwanie zostało skutecznie doręczone.

 

Sąd Najwyższy uznał też, że jeżeli odbiorca oświadczenia woli pozostający w stałym stosunku prawnym ze składającym nie uprzedził go o zmianie swojego adresu, to ponosi ryzyko niezapoznania się z treścią oświadczenia woli skierowanego pod adres już nieaktualny (por. Prawo cywilne – część ogólna, red. Z. Radwański, Warszawa 2002, System prawa prywatnego, t. 2, s. 302; J. Pokrzywniak, Oświadczenia i zawiadomienia, „Monitor Prawniczy” 2005, nr 4, s. 223 i n.; Kodeks cywilny. Komentarz, red. E. Gniewek, Warszawa 2006, s. 144; K. Pietrzykowski, Kodeks cywilny. Komentarz, t. I, Warszawa 2008, s. 347). Jednakże wysłanie pisma zawierającego oświadczenie woli pod adres stałego miejsca zamieszkania danej osoby nie czyni zadość wymogom zawartym w art. 61 K.c., jeżeli wysyłającemu znany był fakt czasowego zamieszkiwania tej osoby w innej miejscowości (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 listopada 1976 r.; I PR 125/76, Lex nr 14332).

 

Tak więc, jeżeli w umowie wskazano adres, pod który należy wysyłać przesyłki, i nie podano innego, należy uznać, w ślad za tym stanowiskiem, że pismo zostało skutecznie doręczone.

Kiedy pismo uważa się za skutecznie doręczone?

Natomiast w innych sytuacjach przyjmuje się, że wszystko zależy od okoliczności sprawy, a konkretnie od tego, czy ma Pan możliwość zapoznać się z treścią przesyłki, czy nie. O skuteczności doręczenia pisma nie decyduje sam fakt przesłania go pod dany adres, lecz możliwość zapoznania się z przesyłką, a więc jeśli wykazałby Pan, że mieszka gdzie indziej i nie ma kontaktu z firmą wynajmującą (co jednak, jak się wydaje, będzie trudne – bo rozumiem, że Pan jest wynajmującym – ale nie niemożliwe), to nie można mówić o możliwości zapoznania się z przesyłką.

 

Przytaczam Pani poniżej szereg orzeczeń sądowych wyjaśniających tę kwestię szerzej:

 

Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z 19 lipca 2012 r. (II CSK 655/11): „W świetle art. 61 K.c. nie jest konieczne, dla skuteczności złożenia oświadczenia woli innej osobie, by adresat tego oświadczenia zapoznał się z treścią pisma zawierającego oświadczenie. Uznaje się za wystarczające to, że miał możliwość zapoznania się z treścią pisma. Fakt, że z własnej woli z tego zrezygnował, pozostaje bez wpływu na skuteczność złożenia oświadczenia woli. W sytuacji, gdy oświadczenie woli, którego skuteczność zależy od dotarcia do adresata, znajduje się w piśmie procesowym, pozostaje kwestia możliwości zastosowania przepisów procesowych o tzw. doręczeniach zastępczych (art. 136-139 K.p.c. [Kodeksu postępowania cywilnego]) do oceny, czy oświadczenie zawarte w tym piśmie dotarło do adresata, w rozumieniu art. 61 K.c. Chodzi bowiem o czynność nie tylko procesową, lecz także materialnoprawną, wywołującą również takie skutki”.

 

Według wyroku Sądu Najwyższego z 18 kwietnia 2012 r. (V CSK 215/11): „Z treści art. 61 K.c. wynika jednoznacznie, że ustawodawca, wyznaczając chwilę, w której następuje skuteczne złożenie oświadczenia woli innej osobie, opowiedział się za teorią doręczenia i przyjął, że oświadczenie woli, które ma być złożone innej osobie, jest złożone z chwilą, gdy doszło do niej w taki sposób, że mogła zapoznać się z jego treścią. W rozumieniu przytoczonego przepisu możliwość zapoznania się z treścią oświadczenia przez adresata nie może, z jednej strony, być utożsamiana z rzeczywistym zapoznaniem się przez niego z tym oświadczeniem (faktem zapoznania się), co oznacza, że skuteczne złożenie oświadczenia woli następuje także w sytuacji, w której co prawda adresat oświadczenia woli nie zna jego treści, ale miał realną możliwość zapoznania się z nią, gdyż doszła ona do niego w taki sposób, że mógł się z nią zapoznać. Z drugiej jednak strony, realna możliwość zapoznania się z treścią oświadczenia woli nie może być pojmowana abstrakcyjnie, powinna być oceniana z uwzględnieniem okoliczności danego wypadku. Otrzymanie awiza (zapoznanie się z nim) nie jest równoznaczne z dojściem do adresata oświadczenia woli w taki sposób, że mógł on zapoznać się z jego treścią. Możliwość taka powstaje dopiero wówczas, gdy adresat oświadczenia w zwykłym biegu zdarzeń uzyskał realną możliwość zapoznania się z treścią awizowanej przesyłki pocztowej, co wymaga udania się na pocztę”.

Oświadczenie woli posłane adresatowi listem - poświadczenie odbioru 

Według wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z 28 października 2011 r. (VI ACa 445/11):

 

„1. Z art. 61 K.c. wynika, iż w sprawie składania oświadczenia woli Kodeks cywilny przyjął teorię doręczenia. Według tej teorii dla przyjęcia, iż oświadczenie woli zostało złożone innej osobie, jest chwila dojścia treści tego oświadczenia do wiadomości tej osoby, a w wypadku składania oświadczenia publicznie – chwila jego publicznego złożenia. Ze względu na interes i bezpieczeństwo obrotu oraz ułatwienia dowodowe domniemywa się, iż adresat zapoznał się z treścią oświadczenia, gdy doszła do niego w taki sposób, iż powzięcie o nim wiadomości stało się możliwe. Artykuł 61 K.c. nie wymaga, aby adresat faktycznie zapoznał się z jego treścią. Decydujące jest to, że istniała możliwość zapoznania się. Złożenie oświadczenia woli o rozwiązaniu umowy ma miejsce także wtedy, gdy adresat mając możliwość zapoznania się z jego treścią, z własnej woli nie podejmuje przesyłki pocztowej zawierającej to oświadczenie.

2. Na składającym oświadczenie woli spoczywa ciężar dowodu, że doszło ono do adresata w sposób umożliwiający mu – według zasad doświadczenia życiowego – zapoznanie się z jego treścią. Jeśli oświadczenie zostało posłane adresatowi listem albo innym sposobem porozumiewania się na odległość, składający powinien wykazać np. za pomocą pocztowego dowodu nadania lub zwrotnego poświadczenia odbioru, że list (telegram) został adresatowi doręczony. Powstały dowód nadania listu poleconego nie jest wprawdzie dowodem doręczenia go adresatowi, lecz jest dowodem prima facie [łac. na pierwszy rzut oka]”.

 

Nie ma więc jednoznacznego przepisu, który by wprost regulował opisaną przez Pana sytuację. Wszystko zależy od okoliczności faktycznych sprawy, od tego, czy była realna szansa na zapoznanie się z przesyłką z sądu, i ewentualnej arbitralnej oceny sądu tych okoliczności. Proszę wskazywać na brak kontaktu z firmą, która odebrała przesyłkę.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 0 minus 10 =
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »

Poduszki