.
Udzieliliśmy ponad 144 tys. porad prawnych i mamy 16 012 opinii Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Poradnia małżeńska w trakcie rozwodu – czy trzeba iść?

• Stan prawny na: 2026-06-18

W sprawie rozwodowej sąd może skierować małżonków do mediacji, jeżeli widzi szanse na utrzymanie małżeństwa albo na polubowne uregulowanie spornych kwestii. Mediacja co do zasady pozostaje dobrowolna, ale po skierowaniu przez sąd trzeba pilnować terminu na ewentualny sprzeciw.

Sama poradnia małżeńska nie jest obowiązkowa tylko dlatego, że zalecił ją mediator, psycholog lub poradnia. Inaczej należy ocenić sytuację, gdy sąd wprost nakłada na stronę określony obowiązek procesowy albo dopuszcza dowód z opinii specjalistów.



Masz podobny problem prawny?

Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.

Opisz sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

Poradnia małżeńska w trakcie rozwodu – czy trzeba iść?
Najważniejsze:
  • Sąd może skierować małżonków do mediacji, jeżeli widzi szanse na utrzymanie małżeństwa albo na polubowne rozwiązanie sporu.
  • Mediacja w sprawie cywilnej jest dobrowolna, ale po postanowieniu sądu strona powinna w terminie tygodnia zgłosić sprzeciw, jeżeli nie chce w niej uczestniczyć.
  • Poradnia małżeńska zalecona przez mediatora lub psychologa nie jest co do zasady obowiązkowa i nie można zmusić małżonka do odbudowy relacji.
  • Odmowa udziału w mediacji lub poradni nie przesądza automatycznie o wyniku rozwodu, ale sąd ocenia całokształt okoliczności, w tym trwałość i zupełność rozkładu pożycia.
  • Jeżeli strona jest pewna decyzji o rozwodzie, powinna jasno i spokojnie wyjaśnić to sądowi, zamiast ignorować wezwania albo zalecenia.

Czy w trakcie rozwodu trzeba chodzić do poradni małżeńskiej?

Jeżeli małżonkowie są w trakcie sprawy rozwodowej, sąd bada przede wszystkim, czy nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia małżeńskiego. Chodzi o zerwanie więzi uczuciowej, fizycznej i gospodarczej oraz o ocenę, czy powrót małżonków do wspólnego pożycia jest realny. Jeżeli sąd widzi szanse na utrzymanie małżeństwa, może skierować strony do mediacji.

Nie oznacza to jednak, że sąd może zmusić dorosłą osobę do rzeczywistego ratowania małżeństwa, terapii albo uczęszczania do poradni małżeńskiej. Poradnia małżeńska zalecona przez psychologa lub mediatora jest zwykle rekomendacją, a nie przymusem prawnym. Strona może nie chcieć uczestniczyć w takich spotkaniach, zwłaszcza gdy uważa, że rozkład pożycia jest już trwały.

Trzeba natomiast odróżnić trzy sytuacje: skierowanie do mediacji przez sąd, dobrowolną poradnię małżeńską oraz czynności dowodowe zarządzone przez sąd, np. opinię specjalistów w sprawach dotyczących dzieci. Każda z nich ma inne skutki procesowe.

Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Mediacja w sprawie rozwodowej – kiedy sąd może ją zarządzić?

W aktualnym stanie prawnym nie ma już dawnych obowiązkowych posiedzeń pojednawczych. W ich miejsce funkcjonuje możliwość skierowania stron do mediacji. Zgodnie z art. 436 Kodeksu postępowania cywilnego, jeżeli istnieją widoki na utrzymanie małżeństwa, sąd może skierować strony do mediacji. Takie skierowanie jest możliwe także wtedy, gdy postępowanie zostało zawieszone.

W praktyce sąd może rozważać mediację nie tylko po to, aby sprawdzić, czy małżeństwo da się utrzymać, ale również po to, aby małżonkowie porozumieli się co do sposobu wykonywania władzy rodzicielskiej, kontaktów z dziećmi, alimentów, korzystania ze wspólnego mieszkania czy innych kwestii, które pojawiają się w sprawie rozwodowej. Dobrze przeprowadzona mediacja może skrócić postępowanie rozwodowe, ale nie ma gwarancji, że doprowadzi do porozumienia.

Istotne jest to, że zgodnie z art. 1831 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego mediacja jest dobrowolna. Po zmianach w przepisach szczególnie ważny jest jednak art. 1838 § 2 Kodeksu postępowania cywilnego: mediacji nie prowadzi się, jeżeli strona sprzeciwi się jej w terminie tygodnia od dnia ogłoszenia albo doręczenia postanowienia kierującego strony do mediacji, chyba że przed wydaniem postanowienia wyraziła zgodę na mediację.

Czy można odmówić udziału w mediacji?

Tak, ale należy zrobić to rozsądnie i w sposób procesowo bezpieczny. Jeżeli sąd wydał postanowienie o skierowaniu stron do mediacji, a strona nie chce w niej uczestniczyć, powinna w terminie tygodnia zgłosić sprzeciw, chyba że wcześniej sama wyraziła zgodę na mediację. Brak reakcji może zostać potraktowany jako zgoda na mediację.

Jeżeli strona wcześniej zgodziła się na mediację, a następnie bez uzasadnienia odmawia udziału, sąd może ocenić jej zachowanie również w kontekście kosztów procesu. Art. 103 Kodeksu postępowania cywilnego pozwala sądowi obciążyć stronę kosztami wywołanymi niesumiennym lub oczywiście niewłaściwym postępowaniem, w tym oczywiście nieuzasadnioną odmową poddania się mediacji.

Nie oznacza to jednak, że osoba, która nie chce wracać do małżonka, musi zawierać ugodę albo deklarować chęć ratowania małżeństwa. Mediacja nie służy wymuszaniu zgody na pozostanie w małżeństwie. W sprawie rozwodowej może natomiast pomóc uporządkować sporne kwestie, a przy spornym rozwodzie bywa sposobem na ograniczenie zakresu konfliktu.

Czy zalecenie poradni małżeńskiej przez psychologa wiąże strony?

Jeżeli psycholog lub mediator po spotkaniu uznał, że małżonkowie powinni skorzystać z poradni małżeńskiej, jest to co do zasady zalecenie specjalisty. Samo takie zalecenie nie tworzy obowiązku prawnego chodzenia do poradni. Nie można przymusić małżonka do terapii małżeńskiej ani do składania deklaracji, że chce odbudować związek.

W opisanej sytuacji można przyjąć, że polecenie sądu dotyczące udziału w mediacji zostało wykonane, jeżeli strony stawiły się u mediatora lub psychologa zgodnie ze skierowaniem. Dalsza poradnia małżeńska, rekomendowana przez specjalistę, nie jest tym samym co sądowy obowiązek udziału w określonej czynności procesowej.

Praktycznie warto jednak zachować ostrożność. Jeżeli sąd oczekuje informacji o wyniku mediacji albo jeśli mediator sporządza protokół, strona powinna jasno wskazać, że nie widzi możliwości powrotu do małżeństwa. Dobrze jest unikać sytuacji, w której sąd może odnieść wrażenie, że strona ignoruje postępowanie lub odmawia współpracy bez podania powodów.

Ważne: Jeżeli sąd wydał konkretne postanowienie albo doręczył wezwanie, nie warto opierać się wyłącznie na ustnych informacjach z poradni. W sprawie rozwodowej liczy się treść pisma z sądu, termin na reakcję oraz to, czy strona wcześniej wyraziła zgodę na mediację.

Jak sąd ocenia odmowę poradni albo mediacji przy rozwodzie?

Odmowa udziału w poradni małżeńskiej nie przesądza automatycznie, że rozwód zostanie orzeczony albo oddalony. Sąd nadal musi zbadać przesłanki rozwodu z art. 56 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Rozwód jest możliwy, gdy nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia, a jednocześnie nie zachodzą negatywne przesłanki rozwodu, np. sprzeczność rozwodu z dobrem wspólnych małoletnich dzieci małżonków.

Jeżeli jedna ze stron twierdzi, że małżeństwo da się uratować, a druga pozostaje w nowym związku i mieszka z nowym partnerem, sąd będzie oceniał realia, a nie same deklaracje. Znaczenie mogą mieć m.in. czas separacji faktycznej, brak wspólnego pożycia, sposób prowadzenia gospodarstwa domowego, relacje emocjonalne, przyczyny rozpadu małżeństwa, dobro dzieci oraz zachowanie małżonków podczas sprawy.

Warto pamiętać, że nowy związek w trakcie formalnie trwającego małżeństwa może mieć znaczenie przy ocenie winy w rozkładzie pożycia, zwłaszcza gdy relacja rozpoczęła się przed faktycznym rozpadem małżeństwa. Jeżeli jednak rozkład pożycia był już zupełny i trwały wcześniej, ocena może być inna. Takie sprawy są silnie zależne od dowodów i chronologii zdarzeń.

Co powinna zrobić osoba, która nie chce iść do poradni?

Najbezpieczniej jest najpierw ustalić, czy chodzi o formalne skierowanie do mediacji przez sąd, o wezwanie na konkretną czynność, czy tylko o rekomendację psychologa. Jeżeli to rekomendacja poradni małżeńskiej, strona może odmówić, ale powinna zachować spokojną i rzeczową argumentację.

Jeżeli sąd wydał postanowienie o skierowaniu do mediacji, trzeba pilnować terminu tygodniowego na sprzeciw. W piśmie można wskazać, że strona nie widzi szans na utrzymanie małżeństwa, rozkład pożycia uważa za trwały i zupełny, a dalsza terapia małżeńska byłaby pozorna. Jeżeli są dzieci albo sporne kwestie organizacyjne, można jednocześnie zadeklarować gotowość do rozmów wyłącznie w zakresie spraw rodzicielskich, kontaktów lub alimentów.

Nie należy natomiast lekceważyć korespondencji z sądu, nie odbierać pism ani nie stawiać się bez usprawiedliwienia na wezwania. Takie zachowanie może utrudnić obronę stanowiska i niepotrzebnie wydłużyć sprawę. W praktyce znacznie lepiej jest jasno przedstawić swoje stanowisko i dowody niż pozostawiać sądowi domysły.

Przykłady

Poniższe przykłady pokazują, jak różnie można ocenić udział w mediacji lub poradni małżeńskiej w zależności od treści decyzji sądu i sytuacji małżonków.

PRZYKŁAD 1

Anna i Marek zostali skierowani przez sąd do mediacji, ponieważ Marek twierdził, że małżeństwo można jeszcze uratować. Anna nie chciała mediacji, ale nie zgłosiła sprzeciwu w terminie tygodnia od doręczenia postanowienia. W takiej sytuacji mediacja może zostać rozpoczęta, choć Anna nadal nie ma obowiązku zawarcia ugody ani deklarowania powrotu do męża. Powinna jednak jasno przedstawić swoje stanowisko mediatorowi i sądowi.

PRZYKŁAD 2

Po spotkaniu mediacyjnym psycholog zasugerował Piotrowi i Ewie poradnię małżeńską. Ewa od roku mieszka osobno, nie prowadzi z Piotrem wspólnego gospodarstwa i nie widzi możliwości powrotu. Sama rekomendacja psychologa nie zmusza jej do terapii małżeńskiej. Ewa powinna jednak wyjaśnić w sądzie, dlaczego uważa rozkład pożycia za trwały i zupełny.

PRZYKŁAD 3

Małżonkowie nie chcą wracać do siebie, ale spierają się o kontakty z dzieckiem i alimenty. W takim przypadku mediacja może mieć sens nawet wtedy, gdy nie służy ratowaniu małżeństwa. Strony mogą rozmawiać tylko o sprawach dziecka i organizacji życia po rozwodzie, bez podejmowania terapii małżeńskiej.

FAQ

Czy sąd może zmusić małżonka do poradni małżeńskiej?

Co do zasady nie. Sąd może skierować strony do mediacji, jeżeli widzi szanse na utrzymanie małżeństwa, ale sama poradnia małżeńska zalecona przez psychologa lub mediatora jest zwykle rekomendacją, a nie przymusem prawnym.

Czy mediacja w rozwodzie jest obowiązkowa?

Mediacja jest dobrowolna. Po skierowaniu przez sąd trzeba jednak pamiętać, że mediacji nie prowadzi się, jeżeli strona zgłosi sprzeciw w terminie tygodnia od ogłoszenia albo doręczenia postanowienia, chyba że wcześniej wyraziła zgodę na mediację.

Czy odmowa mediacji może zaszkodzić w sprawie rozwodowej?

Sama odmowa nie przesądza o wyniku sprawy. Jeżeli jednak jest oczywiście nieuzasadniona, zwłaszcza po wcześniejszej zgodzie na mediację, sąd może brać zachowanie strony pod uwagę przy rozstrzyganiu o kosztach.

Czy psycholog z mediacji decyduje, czy sąd da rozwód?

Nie. Mediator lub psycholog nie orzeka rozwodu. Sąd samodzielnie ocenia, czy nastąpił zupełny i trwały rozkład pożycia oraz czy nie zachodzą przeszkody do orzeczenia rozwodu.

Czy nowy związek w trakcie rozwodu ma znaczenie?

Może mieć znaczenie, zwłaszcza przy ocenie winy w rozkładzie pożycia. Kluczowe jest jednak to, kiedy faktycznie doszło do rozpadu małżeństwa i jakie dowody potwierdzają chronologię zdarzeń.

Co zrobić, jeśli sąd skierował do mediacji, a ja nie chcę wracać do małżonka?

Należy sprawdzić treść postanowienia i termin na reakcję. Można zgłosić sprzeciw albo wyjaśnić, że nie ma szans na utrzymanie małżeństwa, a ewentualna rozmowa może dotyczyć jedynie spraw dzieci, alimentów lub organizacji rozstania.

Podsumowanie

Osoba będąca w trakcie rozwodu nie musi chodzić do poradni małżeńskiej tylko dlatego, że zasugerował to psycholog lub mediator. Sąd może skierować małżonków do mediacji, ale mediacja pozostaje dobrowolna, a po sądowym skierowaniu trzeba pilnować terminu na ewentualny sprzeciw. Najważniejsze jest jasne przedstawienie swojego stanowiska: czy strona widzi szanse na utrzymanie małżeństwa, czy uważa rozkład pożycia za zupełny i trwały.

W praktyce każda sprawa rozwodowa wymaga oceny dokumentów, treści postanowień sądu, przebiegu mediacji i dowodów dotyczących rozpadu małżeństwa. Dotyczy to także sytuacji, gdy jeden z małżonków pozostaje już w nowym związku albo strony spierają się o winę, dzieci, alimenty lub mieszkanie.

Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Źródła

  • Art. 56 ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy.
  • Art. 436, art. 1831, art. 1838 oraz art. 103 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego.
  • Tekst jednolity Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego: Dziennik Ustaw 2026 poz. 236.
  • Tekst jednolity Kodeksu postępowania cywilnego: Dziennik Ustaw 2026 poz. 468.

Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę, wypełniając  formularz poniżej  ▼▼▼. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.

Zapytaj prawnika - porady prawne online

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Elżbieta Gołąb

Radca prawny, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego. Specjalizuje się w prawie konsumenckim (reklamacje, gwarancje, źle wykonane usługi, wadliwe towary). Dzięki 3-letniej pracy w biurze powiatowego rzecznika konsumentów zna prawo...

>> więcej informacji

.

Potrzebujesz pomocy prawnika?

Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.

Zapytaj prawnika ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem.

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

porady spadkowe

prawo-budowlane.info

odpowiedziprawne.pl

Paragraf jako alternatywne logo serwisu