Jak odzyskać zaliczkę za niewykonaną usługę?
Niestety niejednokrotnie można natknąć się na nieuczciwych kontrahentów, co trudno jest przewidzieć i przygotować się na to. Przekonał się Pan, że niestety praktycznie nikomu nie można ufać. Trudno jest mi udzielić konkretnej i jednoznacznej odpowiedzi, gdyż jest to uzależnione od wielu okoliczności.
Domyślam się, że nie była spisana umowa, jednak to porozumienie spełnia warunki umowy o dzieło. Umowa o dzieło została uregulowana w art. 627 i następnych Kodeksu cywilnego. Zgodnie z treścią tegoż artykułu przez umowę o dzieło przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia.
W opisanym przez Pana przypadku w ogóle umowa nie została wykonana, natomiast została już wypłacona część wynagrodzenia. Nie ma obowiązku, aby umowa taka była zawarta w formie pisemnej, aczkolwiek stanowi to pewne ułatwienie. Konieczne będzie wykazanie, że umowa ta została zawarta, jaka była mniej więcej jej treść – przede wszystkim zakres prac oraz wynagrodzenie. Najważniejsze będzie tutaj oczywiście udowodnienie, że pieniądze zostały wypłacone. Nie ma żadnych ograniczeń dowodowych w tym przypadku i można to udowadniać wszelkimi dostępnymi i prawnie dopuszczalnymi środkami. Zgodnie z art. 233 Kodeksu postępowania cywilnego sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału dowodowego. W tej sprawie tak naprawdę właśnie wszystko będzie uzależnione od kwestii dowodowych (gdyby trafiła do sądu). Nie ma przeszkód, by udowadniać to za pomocą zeznań Pana, a także Pana żony. Jednakże istnieje tutaj ryzyko, że sąd uzna, że fakt zapłaty tej zaliczki nie został dostatecznie udowodniony i wtedy oddali powództwo. Dobrze by było mieć np. jakiś dowód w postaci SMS-a czy innej formy wiadomości, gdzie przyznałby, że tak, dostał pieniądze, ale ich nie zwróci. Trudno jednakże mieć taką pewność. Można zawsze spróbować napisać czy zadzwonić z innego numeru, może wtedy byłby to jakiś dodatkowy dowód potwierdzający ten fakt.
Masz problem prawny? Kliknij tutaj i zapytaj prawnika ›
Umowa o dzieło bez zachowania formy pisemnej i utrata wpłaconej zaliczki na skutek niewykonania zobowiązania umownego
Trudno mi jednoznacznie stwierdzić, jakie są szanse na uzyskanie pozytywnego dla Państwa wyroku – jest to uzależnione od osoby sędziego, tego, czy uzna on, że został przekonany, a Państwo w należyty sposób wykazali istnienie swojego roszczenia. Zależy to także od zachowania strony przeciwnej, ale istnieje realna możliwość, że będzie wszystkiego się wypierać, a wówczas będzie trudniej. Nie ma jednak przeszkód, żeby założyć sprawę, zawsze istnieje szansa na powodzenie.
Podstawą do wszczęcia postępowania są przepisy dotyczące niewykonania zobowiązania umownego. Zgodnie z art. 471 Kodeksu cywilnego dłużnik jest obowiązany do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba ze owo niewykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności. W takim wypadku można nie tylko domagać się zwrotu zapłaconej sumy, ale również ewentualnie innych kosztów, jakie zostały z ich winy poniesiona.
Można zacząć na początek od oficjalnego pisma, wezwania do zapłaty pobranej sumy z zaznaczeniem, że sprawa zostanie skierowana na drogę postępowania sądowego i Państwo zobaczą, jaka będzie reakcja. Nie stoi to również na przeszkodzie do wszczęcia sprawy sądowej tak czy siak.