Najważniejsze:- Ustna umowa o wykonanie prac może być ważna, jeżeli strony uzgodniły zakres robót i wynagrodzenie; przepisy nie wymagają co do zasady formy pisemnej dla umowy o dzieło.
- Brak pokwitowania nie zamyka drogi do odzyskania zaliczki, ale zgodnie z art. 6 Kodeksu cywilnego to osoba żądająca zwrotu musi udowodnić przekazanie pieniędzy.
- Jeżeli wykonawca nie rozpoczyna prac lub uchyla się od kontaktu, zwykle warto najpierw wysłać pisemne wezwanie do wykonania umowy albo do zwrotu zaliczki.
- Po skutecznym odstąpieniu od umowy można żądać zwrotu świadczenia na podstawie art. 494 § 1 Kodeksu cywilnego, a także odsetek za opóźnienie na podstawie art. 481 § 1 i 2 Kodeksu cywilnego.
- Przy umowie o dzieło roszczenia przedawniają się zasadniczo z upływem 2 lat na podstawie art. 646 Kodeksu cywilnego.
Czy ustna umowa o remont jest ważna?
Tak. Jeżeli strony uzgodniły, że wykonawca ma wykonać określone prace, na przykład ocieplenie poddasza i montaż płyt gipsowo-kartonowych, a zamawiający ma zapłacić wynagrodzenie, to najczęściej mamy do czynienia z umową o dzieło w rozumieniu art. 627 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny. Przepis ten stanowi, że przyjmujący zamówienie zobowiązuje się do wykonania oznaczonego dzieła, a zamawiający do zapłaty wynagrodzenia.
Forma pisemna nie jest tu co do zasady warunkiem ważności umowy. Zgodnie z art. 60 Kodeksu cywilnego oświadczenie woli może być wyrażone przez każde zachowanie, które ujawnia wolę osoby w sposób dostateczny. Oznacza to, że umowę można zawrzeć także ustnie, przez wymianę wiadomości, a nawet przez rozpoczęcie uzgodnionych działań.
Jeżeli zakres robót był szerszy i obejmował zorganizowany proces budowlany, w konkretnym stanie faktycznym może wchodzić w grę także umowa o roboty budowlane z art. 647 Kodeksu cywilnego. Dla dochodzenia zwrotu zaliczki najważniejsze pozostaje jednak ustalenie, kto był stroną umowy, jakie prace miały zostać wykonane, ile wynosiło wynagrodzenie i czy pieniądze rzeczywiście zostały przekazane.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Zaliczka a zadatek – dlaczego to ma znaczenie?
Jeżeli strony mówiły jedynie o zaliczce albo po prostu przekazano część wynagrodzenia na poczet przyszłych prac, co do zasady jest to zaliczka. Gdy umowa nie zostaje wykonana, zaliczka podlega rozliczeniu i zwykle powinna zostać zwrócona w zakresie, w jakim wykonawca nie wykonał świadczenia.
Inaczej działa zadatek. Zgodnie z art. 394 § 1 Kodeksu cywilnego, jeżeli zadatek został dany przy zawarciu umowy, a umowa nie zostaje wykonana przez jedną ze stron, druga strona może bez wyznaczania terminu dodatkowego odstąpić od umowy i otrzymany zadatek zachować, a jeżeli sama go dała, żądać sumy dwukrotnie wyższej. Jednak aby zastosować art. 394 Kodeksu cywilnego, trzeba wykazać, że strony rzeczywiście umówiły się na zadatek, a nie tylko na zaliczkę.
W praktyce, gdy nie ma dokumentu, faktury ani pokwitowania, bezpieczniej jest formułować roszczenie jako żądanie zwrotu zaliczki za niewykonaną usługę, chyba że istnieją mocne dowody, że strony uzgodniły zadatek.
Jak udowodnić przekazanie zaliczki bez pokwitowania?
Największym problemem w takiej sprawie nie jest sama podstawa prawna, lecz dowody. Zgodnie z art. 6 Kodeksu cywilnego ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki prawne. W procesie cywilnym tę zasadę uzupełnia art. 232 zdanie pierwsze ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego, zgodnie z którym strony są obowiązane wskazywać dowody dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne.
W sprawie o zwrot zaliczki warto zebrać w szczególności:
- wiadomości SMS, e-mail, komunikatory i historię połączeń z wykonawcą,
- ogłoszenie, ofertę, kosztorys, wizytówkę, dane firmy albo numer rachunku bankowego,
- zdjęcia miejsca prac i materiały potwierdzające wcześniejszą współpracę,
- zeznania świadków, w tym osób obecnych przy ustaleniach lub przekazaniu pieniędzy,
- nagranie rozmowy, w której uczestniczy zamawiający, jeżeli potwierdza ono przyjęcie pieniędzy lub obietnicę wykonania prac; dopuszczalność i wagę takiego dowodu ocenia sąd,
- pisemne wezwania do zapłaty oraz potwierdzenia ich doręczenia.
Sąd ocenia wiarygodność i moc dowodów według własnego przekonania, po wszechstronnym rozważeniu materiału dowodowego, co wynika z art. 233 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego. Zeznania żony lub domowników mogą być dowodem, ale trzeba liczyć się z tym, że druga strona może im zaprzeczać. Im więcej niezależnych śladów potwierdzających umowę i przekazanie gotówki, tym większa szansa na powodzenie.
Jeżeli szukasz szerszego omówienia podobnych sytuacji, zobacz także poradnik: jak odzyskać zaliczkę.
Kogo pozwać – firmę czy pracowników?
To zależy od tego, z kim faktycznie została zawarta umowa. Jeżeli ustalenia były prowadzone z właścicielem firmy albo pracownicy działali w imieniu firmy, roszczenie należy kierować przeciwko przedsiębiorcy. Jeżeli jednak po zakończeniu pierwszych prac zamawiający porozumiał się prywatnie z pracownikami, poza firmą, pozwanym mogą być konkretne osoby, które przyjęły zaliczkę.
Znaczenie może mieć art. 95 § 1 i 2 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym czynność dokonana przez przedstawiciela w granicach umocowania wywołuje skutki bezpośrednio dla reprezentowanego. Jeżeli pracownik nie miał umocowania do zawierania kolejnej umowy w imieniu przedsiębiorcy, firma może twierdzić, że nie jest stroną umowy. Dlatego przed pozwem trzeba ustalić, komu dokładnie przekazano pieniądze, kto przyjął zlecenie i czy występował jako przedstawiciel firmy.
Co zrobić przed skierowaniem sprawy do sądu?
Najpierw warto wysłać do wykonawcy pisemne wezwanie. Jeżeli prace nie zostały rozpoczęte, można wezwać wykonawcę do przystąpienia do wykonania umowy w konkretnym terminie albo do zwrotu zaliczki. Gdy termin wykonania nie został oznaczony, zastosowanie ma art. 455 Kodeksu cywilnego: świadczenie powinno być spełnione niezwłocznie po wezwaniu dłużnika, chyba że termin wynika z właściwości zobowiązania albo z umowy.
Jeżeli wykonawca opóźnia się z wykonaniem umowy wzajemnej, podstawą działania może być art. 491 § 1 Kodeksu cywilnego. Przepis pozwala wyznaczyć drugiej stronie odpowiedni dodatkowy termin do wykonania zobowiązania z zagrożeniem, że po jego bezskutecznym upływie zamawiający odstąpi od umowy. Przy umowie o dzieło szczególne znaczenie może mieć art. 635 Kodeksu cywilnego: jeżeli przyjmujący zamówienie opóźnia się z rozpoczęciem lub wykończeniem dzieła tak dalece, że nie jest prawdopodobne, aby ukończył je w czasie umówionym, zamawiający może odstąpić od umowy jeszcze przed upływem terminu wykonania dzieła.
Po odstąpieniu od umowy można żądać zwrotu tego, co zostało świadczone. Wynika to z art. 494 § 1 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym strona odstępująca od umowy wzajemnej obowiązana jest zwrócić drugiej stronie wszystko, co otrzymała od niej na mocy umowy, a druga strona obowiązana jest to przyjąć. Strona odstępująca może także żądać naprawienia szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania.
| Sytuacja | Praktyczne działanie | Podstawa prawna |
|---|
| Brak pokwitowania, ale są świadkowie i wiadomości | Zabezpieczyć dowody, opisać daty, osoby i treść ustaleń | art. 6 Kodeksu cywilnego, art. 232 Kodeksu postępowania cywilnego |
| Wykonawca nie zaczyna prac | Wezwać do wykonania umowy albo wyznaczyć dodatkowy termin | art. 455, art. 491 § 1, art. 635 Kodeksu cywilnego |
| Umowa nie zostaje wykonana | Odstąpić od umowy i zażądać zwrotu zaliczki | art. 494 § 1 Kodeksu cywilnego |
| Wykonawca nie zwraca pieniędzy po wezwaniu | Żądać odsetek ustawowych za opóźnienie i rozważyć pozew | art. 481 § 1 i 2 Kodeksu cywilnego |
Wezwanie do zapłaty – co powinno zawierać?
Wezwanie najlepiej wysłać listem poleconym za potwierdzeniem nadania, a równolegle e-mailem lub SMS-em. W piśmie należy wskazać:
- datę i miejsce zawarcia ustnej umowy,
- zakres uzgodnionych prac,
- wysokość przekazanej zaliczki i datę jej przekazania,
- żądanie wykonania prac albo zwrotu pieniędzy,
- termin zapłaty, na przykład 7 dni od doręczenia wezwania,
- numer rachunku bankowego,
- zapowiedź skierowania sprawy do sądu po bezskutecznym upływie terminu.
Jeżeli wykonawca nie odpowiada, nie odbiera telefonów albo blokuje kontakt, nie należy ograniczać się do rozmów telefonicznych. Dla celów dowodowych ważne jest stworzenie pisemnego śladu. Warto zachować kopię wezwania, dowód nadania, zrzuty ekranu wiadomości oraz potwierdzenia prób kontaktu.
Ważne: przy zaliczce przekazanej gotówką bez pokwitowania o wyniku sprawy często decydują szczegóły: kto przyjął pieniądze, w czyim imieniu działał, jakie wiadomości wysłano po przekazaniu gotówki i czy wykonawca choć pośrednio potwierdził dług. Przed pozwem warto przeanalizować dowody i dobrać właściwą podstawę roszczenia.
Pozew o zwrot zaliczki
Jeżeli wezwanie nie przyniesie skutku, pozostaje pozew o zapłatę. Przy roszczeniu o 3000 zł sprawa zwykle będzie rozpoznawana w postępowaniu uproszczonym, jeżeli spełnia warunki z art. 5051 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, czyli dotyczy między innymi roszczenia wynikającego z umowy, a wartość przedmiotu sporu nie przekracza 20 000 zł.
Opłata sądowa od pozwu zależy od wartości przedmiotu sporu. Dla żądania 3000 zł wynosi obecnie 200 zł, co wynika z art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, zgodnie z którym przy wartości przedmiotu sporu ponad 1500 zł do 4000 zł pobiera się opłatę stałą 200 zł.
W pozwie należy wskazać pozwanego, żądaną kwotę, odsetki, okoliczności zawarcia umowy, datę przekazania zaliczki, opis niewykonania prac oraz dowody. Można żądać odsetek ustawowych za opóźnienie od dnia następującego po terminie wyznaczonym w wezwaniu do zapłaty, o ile dłużnik pozostawał już w opóźnieniu w rozumieniu art. 481 § 1 Kodeksu cywilnego.
Czy można żądać odszkodowania oprócz zwrotu zaliczki?
Tak, ale trzeba wykazać szkodę, jej wysokość, niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania oraz związek przyczynowy. Podstawą jest art. 471 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym dłużnik ma obowiązek naprawić szkodę wynikłą z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie albo nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności.
Przykładowo, jeżeli z powodu porzucenia prac trzeba było pilnie zatrudnić inną ekipę za wyższą cenę, można rozważyć dochodzenie różnicy kosztów. Trzeba jednak mieć rachunki, oferty, korespondencję i wykazać, że dodatkowy koszt był normalnym następstwem zachowania pierwotnego wykonawcy. W sporach remontowych częsty jest też problem, czy wykonawca może żądać dopłaty; podobne zagadnienie omawia materiał: wyższa kwota remontu.
Reguły odpowiedzialności kontraktowej z art. 471 Kodeksu cywilnego mają znaczenie nie tylko przy usługach remontowych. Podobny mechanizm oceny szkody i związku przyczynowego występuje przy innych usługach profesjonalnych, czego przykładem jest odpowiedzialność biura rachunkowego.
Co z bezpodstawnym wzbogaceniem?
Jeżeli z jakiegoś powodu nie da się wykazać skutecznej umowy, pomocniczo można rozważyć przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu. Zgodnie z art. 405 Kodeksu cywilnego kto bez podstawy prawnej uzyskał korzyść majątkową kosztem innej osoby, powinien wydać korzyść w naturze, a gdyby to nie było możliwe, zwrócić jej wartość. Z kolei art. 410 § 1 i 2 Kodeksu cywilnego przewiduje zwrot świadczenia nienależnego, między innymi wtedy, gdy podstawa świadczenia odpadła albo zamierzony cel świadczenia nie został osiągnięty.
W praktyce podstawą główną bywa roszczenie kontraktowe, a bezpodstawne wzbogacenie wskazuje się ewentualnie pomocniczo. Dobór podstawy zależy od dowodów i od tego, czy łatwiej wykazać zawarcie umowy, czy samo przyjęcie pieniędzy bez wykonania uzgodnionego celu.
Przedawnienie roszczenia o zwrot zaliczki
Przy umowie o dzieło trzeba pamiętać o art. 646 Kodeksu cywilnego. Zgodnie z tym przepisem roszczenia wynikające z umowy o dzieło przedawniają się z upływem 2 lat od dnia oddania dzieła, a jeżeli dzieło nie zostało oddane, od dnia, w którym zgodnie z treścią umowy miało być oddane.
Jeżeli dana umowa zostanie zakwalifikowana inaczej, termin przedawnienia może wynikać z art. 118 Kodeksu cywilnego. Przepis ten przewiduje zasadniczo 6-letni termin przedawnienia, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej 3 lata, przy czym koniec terminu przedawnienia przypada co do zasady na ostatni dzień roku kalendarzowego, chyba że termin przedawnienia jest krótszy niż 2 lata. Ocena terminu zależy więc od rodzaju umowy i statusu stron.
Czy zgłaszać sprawę na policję?
Samo niewykonanie umowy i brak zwrotu zaliczki to najczęściej sprawa cywilna. Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa może mieć sens, jeżeli istnieją konkretne okoliczności wskazujące, że wykonawca już w chwili przyjmowania pieniędzy nie zamierzał wykonać prac i wprowadził zamawiającego w błąd. Wtedy można rozważać oszustwo z art. 286 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny.
Postępowanie karne nie zastępuje jednak pozwu cywilnego o zapłatę. Nawet jeżeli policja lub prokuratura odmówi wszczęcia postępowania karnego, nadal można dochodzić zwrotu zaliczki przed sądem cywilnym.
Przykłady
Poniższe przykłady pokazują, jak te same zasady mogą działać w różnych sytuacjach dowodowych.
PRZYKŁAD 1
Właściciel domu przekazał wykonawcy 2500 zł gotówką na materiały. Nie ma pokwitowania, ale po kilku dniach wykonawca wysłał SMS: „Materiały kupię w poniedziałek, zaliczka doszła”. Prace nie ruszyły. Taka wiadomość może istotnie wzmacniać dowód przekazania pieniędzy. Po pisemnym odstąpieniu od umowy zamawiający może żądać zwrotu zaliczki i odsetek za opóźnienie.
PRZYKŁAD 2
Inwestor umówił się z pracownikami ekipy na dodatkową pracę po godzinach i przekazał pieniądze jednemu z nich. Firma twierdzi, że nic o tym nie wiedziała. W takiej sytuacji kluczowe jest ustalenie, czy pracownik działał jako przedstawiciel firmy, czy prywatnie. Jeżeli nie miał umocowania, roszczenie może być kierowane do osoby, która przyjęła zaliczkę.
FAQ
Czy bez pokwitowania można wygrać sprawę o zwrot zaliczki?
Tak, ale trzeba przedstawić inne dowody. Mogą to być wiadomości, zeznania świadków, historia połączeń, korespondencja po przekazaniu gotówki, nagranie rozmowy albo inne dokumenty potwierdzające ustalenia stron.
Czy żona może być świadkiem w sprawie?
Tak. Kodeks postępowania cywilnego nie wyklucza zeznań małżonka jako świadka w typowej sprawie o zapłatę. Sąd oceni jednak wiarygodność takich zeznań zgodnie z art. 233 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, dlatego warto mieć także inne dowody.
Czy trzeba najpierw odstąpić od umowy?
Często jest to najbezpieczniejsze rozwiązanie, zwłaszcza gdy żądamy zwrotu pieniędzy zapłaconych na poczet niewykonanych prac. W zależności od sytuacji można skorzystać z art. 491 § 1 Kodeksu cywilnego albo, przy umowie o dzieło, z art. 635 Kodeksu cywilnego.
Od kiedy naliczać odsetki?
Najczęściej od dnia następującego po terminie zapłaty wskazanym w wezwaniu do zwrotu zaliczki. Podstawą jest art. 481 § 1 i 2 Kodeksu cywilnego, jeżeli dłużnik opóźnia się ze spełnieniem świadczenia pieniężnego.
Czy lepiej złożyć pozew czy zawiadomienie na policję?
Jeżeli chodzi tylko o niewykonanie usługi i zwrot pieniędzy, właściwą drogą jest zwykle pozew cywilny. Zawiadomienie o oszustwie z art. 286 § 1 Kodeksu karnego warto rozważyć wtedy, gdy są konkretne dowody, że wykonawca od początku działał z zamiarem wyłudzenia pieniędzy.
Źródła
- art. 60, art. 95 § 1 i 2, art. 394 § 1, art. 405, art. 410 § 1 i 2, art. 455, art. 471, art. 481 § 1 i 2, art. 491 § 1, art. 494 § 1, art. 627, art. 635, art. 646, art. 647 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny,
- art. 232, art. 233 § 1, art. 5051 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego,
- art. 13 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych,
- art. 286 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. Kodeks karny.