Mamy 11 279 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Odstąpienie od umowy i zwrot wpłaconej zaliczki

Autor: Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 22.08.2019

20.03 zamówiłam suknię ślubną z terminem pierwszej przymiarki 03.09. 30 kwietnia po raz pierwszy ustnie poinformowałam salon, że chciałabym odstąpić od umowy z powodu odwołania ślubu. Pracownicy salonu twierdzą, że nie przysługuje mi zwrot wpłaconej zaliczki, gdyż zgodziłam się na to, podpisując dokument zamówienia. Na początku twierdzili też, że muszę wpłacić całość kwoty, kiedy suknia zostanie do salonu dostarczona. Proszę o poradę, czy przysługuje mi zwrot zaliczki. Nadmienię, że salon nie przedstawił żadnych dowodów na koszty poniesione w związku z zamówieniem. Wysłałam listem poleconym za potwierdzeniem odbioru pismo o odstąpieniu od umowy. Brak odpowiedzi ze strony salonu. Salon w Krakowie nie odpowiedział też na wysłanego do nich e-maila. Jedyne odpowiedzi, które otrzymuję, to te z centrali w Barcelonie, gdzie także firma twierdzi, że nie przysługuje mi zwrot zaliczki.


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Odstąpienie od umowy i zwrot wpłaconej zaliczki

Fot. Fotolia

W opisanym przez Panią przypadku mamy do czynienia z umową o dzieło Niewątpliwie przysługuje Pani prawo odstąpienia od umowy. Zamawiającemu przysługuje prawo odstąpienia od umowy dopóki dzieło nie zostało ukończone (art. 644 Kodeksu cywilnego). Uprawnienie to zamawiający traci zatem z chwilą, gdy dzieło zostało mu oddane (zobacz: A. Brzozowski, Kodeks cywilny. Komentarz, t. II, Warszawa 2000, s. 209). Przyjmuje się, że oświadczenie o odstąpieniu od umowy wywrze skutek jedynie wtedy, gdy zostanie dokonane jednocześnie z zapłatą umówionego wynagrodzenia lub też już po zapłacie umówionego wynagrodzenia (zobacz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 października 1998 r., sygn. akt II CKN 5/98; odmienny pogląd w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2001 r., sygn. akt II CKN 365/2000).

 

Jeżeli zamawiający korzysta z prawa odstąpienia od umowy, może od wynagrodzenia należnego przyjmującemu zamówienie odliczyć to, co przyjmujący zamówienie zaoszczędził w konsekwencji zaprzestania wykonywania dzieła. Będą to zarówno oszczędności wynikające z zaoszczędzenia materiałów, które miał dostarczyć przyjmujący zamówienie, jak również i to, co przyjmujący zamówienie zarobił wykorzystując czas wolny od wykonywania dzieła (zobacz aktualny pomimo zmiany stanu prawnego wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 marca 1964 r., sygn. akt II CR 417/63).

 

Jak Pani widzi – odstąpienie to jedno, ale wynagrodzenie to odrębna kwestia i niestety nie zawsze da się odstąpić od takiej umowy bez kosztów.

 

Ponieważ umowa o dzieło jest umową rezultatu, umówione wynagrodzenie należy się przyjmującemu zamówienie jedynie wtedy, gdy dzieło wykonał. Kodeks cywilny przewiduje jednakże pewne wyjątkowe sytuacje, gdy pomimo niewykonania przyjmujący zamówienie może żądać zapłaty całości lub części wynagrodzenia, mimo że dzieła nie wykonał.

 

Całego wynagrodzenia pomimo niewykonania dzieła przyjmujący zamówienie (czyli salon sukien) może żądać, jeżeli był gotów je wykonać, lecz doznał przeszkód z przyczyn dotyczących zamawiającego (art. 639 Kodeksu cywilnego). Dotyczy to w szczególności sytuacji, gdy do wykonania dzieła konieczne było współdziałanie ze strony zamawiającego (np. dostarczenie materiału, narzędzi lub projektu lub parametrów dzieła przez zamawiającego), a współdziałania tego nie było. Całe wynagrodzenie musi zamawiający zapłacić przyjmującemu zamówienie, jeżeli chce skutecznie odstąpić od umowy przed ukończeniem dzieła – i tu niestety jest dla Pani największe zagrożenie.

 

W obu powyższych wpadkach zamawiający ma prawo od należnego przyjmującemu zamówienie wynagrodzenia, odliczyć to, co wskutek niewykonania dzieła przyjmujący zamówienie zaoszczędził. Niewątpliwie dotyczy to oszczędności uzyskanych skutkiem tego, że przyjmujący nie zużył materiałów, które miał sam dostarczyć. Zamawiający może również odliczyć wartość wszystkiego co zostało przez przyjmującego zamówienie zaoszczędzone (a zatem nie tylko materiał, którego przyjmujący zamówienie musiałby użyć do wykonania dzieła, a którego z powodu niewykonania dzieła nie zużył lub wydatki, które musiałby ponieść, gdyby dzieło nie zostało zaniechane), lecz również wszystko to, co musiałby zużyć, aby dzieło wykonać, a co wskutek zaniechania wykonania dzieła, może wykorzystać zarobkowo w inny sposób.

Powyższe dotyczy również czasu potrzebnego na wykonanie zamówionego dzieła, co oznacza, że zamawiający może odliczyć również zyski, które przyjmujący zamówienie uzyskał wykorzystując czas, którego nie musiał spędzić na wykonywaniu dzieła (patrz A. Brzozowski, jw., s. 206 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 marca 1964 r., sygn. akt II CR 417/63, wydany w analogicznym stanie prawnym w okresie obowiązywania Kodeksu zobowiązań – Dz. U. 1933 r. Nr 82, poz. 599).

 

Przy ocenie, jaką wysokość części wynagrodzenia należy uznać za odpowiednią, należy brać pod uwagę stopień zaawansowania prac nad wykonaniem dzieła, jak również wartość i przydatność jaką niewykończone dzieło ma dla zamawiającego (patrz A. Brzozowski, jw., s. 196).

 

Jeśli więc na dzień odstąpienia od umowy suknia nie jest wykonana ani skrojona – ma Pani prawo dochodzić obniżenia wynagrodzenia, ale jeśli zgodnie z umową – oświadczeniem, zgodziła się Pani na przepadek zaliczki w przypadku odstąpienia od umowy – to jej Pani nie odzyska.

 

A co do przyszłych kosztów – przede wszystkim powinna Pani mieć dowód odstąpienia od umowy. Odstąpiła Pani ustnie. A to błąd. Od tego powinna Pani zacząć. Od pisemnego odstąpienia – z notatką „w nawiązaniu do oświadczenia z 30.04 br. odstępuję od umowy…”.

 

Poza tym – odnośnie kosztów uszycia sukni – końcowych – ma Pani prawo żądać obniżenia kosztów, które wykonawca zaoszczędził – materiału – robocizny.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • trzy plus dziewięć =

»Podobne materiały

Wadliwa rezygnacja z polisy OC

W listopadzie 2006 r. kupiłam polisę OC w jednej z popularnych firm ubezpieczeniowych. Po roku zdecydowałam się zmienić ubezpieczyciela i dzień przed końcem polisy wysłałam faksem moją rezygnację. Po pewnym czasie otrzymałam jednak drogą pocztową nową polisę z blankietem wpłaty. Natychmiast zadzwoni

 

Groźba cofnięcia darowizny, której przedmiot ma już innego właściciela

W 1996 roku moi rodzice rozwiedli się, a swoje mieszkanie (należało do majątku wspólnego) przekazali w formie darowizny mojemu bratu. Kilka lat później to ja otrzymałem to mieszkanie (także w formie darowizny) od brata. Wraz z żoną przez kolejne lata remontowaliśmy to mieszkanie, później je spr

 

Umowa wynajmu busa a zobowiązania wynajmującego

Podpisałem z firmą spedycyjną umowę wynajmu busa towarowego na okres trzech miesięcy. Początkowo dostawałem zlecenia od tej firmy (co wynika z zapisów umowy), obecnie ich nie dostaję. Co więcej, skończyło się właśnie OC na busa, w umowie zawarte było stwierdzenie, że to firma wypożyczająca pojazd po

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »