Mamy 11 050 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Ubezwłasnowolnienie osoby przebywającej za granicą

Autor: Janusz Polanowski • Opublikowane: 23.02.2020

Piszę w sprawie mojej koleżanki, która przebywa w za granicą, w Wielkiej Brytanii. Jest tam również jej mama i właśnie jej sytuacji dotyczy pytanie. Otóż mama koleżanki przebywa w tamtejszym domu opieki, ponieważ od 2 lat z powodu poważnej choroby niestety nie ma z nią jakiegokolwiek kontaktu: nie mówi, nie pisze. Czy można złożyć wniosek o całkowite ubezwłasnowolnienie w Polsce, pomimo że chora i jej córka przebywają za granicą? Chodzi o to, że mama koleżanki, będąc jeszcze w Polsce, zawarła jakąś umowę z TV, a z powodu swojego stanu od dłuższego czasu jej nie opłacała. Natomiast jej córka nie może zapłacić tych rachunków, bo są na jej mamę. Jak rozwiązać ten problem? Koleżanka posiada zaświadczenie od lekarzy o stanie zdrowia matki. Czy mogę złożyć w Polsce wniosek o ubezwłasnowolnienie, będąc za granicą? Jakie dokumenty byłyby potrzebne i co powinien zawierać taki wniosek?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Ubezwłasnowolnienie osoby przebywającej za granicą

Fot. Fotolia

Zaległości w płatnościach osoby chorej a powody ubezwłasnowolnienia

Z całą pewnością przed ewentualnym zawnioskowaniem o ubezwłasnowolnienie chorej trzeba będzie (i to porządnie!) uporządkować obraz sytuacji oraz przedstawić dowody. Wprost rzecz ujmując: prawdopodobnie tylko szaleniec mógłby orzec o ubezwłasnowolnieniu człowieka z powodu jednego zaległego długu (np. wobec dostawcy usług elektronicznych, internetowych lub telewizyjnych). Długi się spłaca – bez ubezwłasnowolnienia dłużników. Prokurator zapewne byłby w stanie odnieść się do wniosku o ubezwłasnowolnienie.

 

Jeżeli ktoś twierdzi, jakoby wykluczone było zapłacenie faktury (rachunku) za kogoś innego, to zasadniczo mija się z prawdą, totalnie się myli lub ma niecne zamiary (np. chce doprowadzić do jeszcze poważniejszego zadłużenia dłużnika); niekiedy takie zachowania mogą być przyczyną kłopotów prawnych, ponieważ w Kodeksie karnym (K.k.) przewidziano odpowiedzialność karną między innymi za: wyłudzenie (art. 286 K.k.) oraz składanie fałszywych zeznań (art. 233 K.k.).

 

Pani koleżanka powinna się dobrze zastanowić nad tym, czy rzeczywiście – zwłaszcza z uwagi na zaległości w płatnościach wobec jednego usługodawcy – zasadne byłoby zawnioskowanie o ubezwłasnowolnienie jej matki. Skoro Pani przebywa za granicą, to zupełnie kuriozalne wydaje się załatwianie przez Panią cudzych spraw (wniosek o ubezwłasnowolnienie matki Pani koleżanki) w Polsce. Przejawy życzliwości również powinny mieć rozsądne granice.

 

Skoro Pani jest osobą spoza bliskiej rodziny chorej, to wykluczone byłoby wnioskowanie wprost przez Panią o jej ubezwłasnowolnienie. Ewentualnym wyjątkiem byłoby posiadanie przez Panią statusu adwokata (w takim przypadku zapewne nie zostałoby zadane pytanie, na które odpowiadam) – profesjonalny pełnomocnik prawny byłby uprawniony złożyć wniosek za swego klienta; byłby to wniosek klienta, reprezentowanego przez pełnomocnika – art. 98 i następne Kodeksu cywilnego (K.c.) oraz art. 87 Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.). Według artykułu 545 K.p.c. – dziecko jest uprawnione zawnioskować o ubezwłasnowolnienie swego rodzica.

 

Określenie państwa pobytu, gdzie skierować wniosek o ubezwłasnowolnienie?

Bardzo duże znaczenie ma określenie charakteru pobytu chorej poza Polską. Jeżeli do umieszczenia w placówce opiekuńczej doszło interwencyjnie (np. w skutek nagłego ataku choroby), to można by przyjąć, że państwem jej stałego pobytu jest Polska, zaś pobyt w innym państwie ma charakter przejściowy (na to również może wskazywać wzmianka o umowie, zwłaszcza nadal wiążącej, z jakimś dostawcą usług w Polsce). W przypadku stałego pobytu za granicą (niezależnie od korzystania z placówki opiekuńczej) trzeba byłoby przyjąć, że chora utraciła miejsce zamieszkania w Polsce, zaś według artykułu 25 Kodeksu cywilnego (K.c.) można mieć tylko jedno miejsce zamieszkania.

 

Mamy do czynienie z niepewnością co do jurysdykcji krajowej, aczkolwiek jest to niepewność niebyt mocna, ponieważ w odniesieniu do obywateli polskich polskie sądy posiadają jurysdykcję w sprawach o ubezwłasnowolnienie (art. 544 i następne K.c.) – jest to jurysdykcja wyłączna (jeśli polski obywatel stale przebywa w Polsce) albo jurysdykcja fakultatywna (jeżeli polski obywatel stale przebywa poza Polską). W przypadku posiadania przez chorą wyłącznie brytyjskiego obywatelstwa wykluczone byłoby – z uwagi na jej pobyt w Wielkiej Brytanii – orzekanie w sprawie o ubezwłasnowolnienie przez sądy polskie. Proszę zwrócić uwagę na treści artykułu art.11061 K.p.c.:

 

„§ 1. Do jurysdykcji krajowej należą sprawy o ubezwłasnowolnienie osoby będącej obywatelem polskim lub cudzoziemca mającego miejsce zamieszkania lub miejsce zwykłego pobytu w Rzeczypospolitej Polskiej.

§ 2. Jurysdykcja krajowa jest wyłączna, jeżeli osoba, której dotyczy wniosek o ubezwłasnowolnienie, jest obywatelem polskim, mającym miejsce zamieszkania i miejsce zwykłego pobytu w Rzeczypospolitej Polskiej.”

 

Jurysdykcja krajowa to bardzo ważne zagadnienie, ponieważ jej brak to jedna z przyczyn nieważności postępowania cywilnego.

 

Warto – zwłaszcza z uwagi na niżej przedstawione rozwiązanie prawne – zwrócić uwagę także na brzmienie artykułu 1107 K.p.c.:

 

„§ 1. Do jurysdykcji krajowej należą sprawy z zakresu opieki i kurateli nad osobą będącą obywatelem polskim lub cudzoziemcem mającym miejsce zamieszkania lub miejsce zwykłego pobytu w Rzeczypospolitej Polskiej, jak również sprawy z zakresu kurateli nad osobą prawną lub niebędącą osobą prawną jednostką organizacyjną, mającą siedzibę w Rzeczypospolitej Polskiej. Ustanowienie kurateli do załatwienia poszczególnej sprawy należy do jurysdykcji krajowej, jeżeli należy do niej ta sprawa.

§ 2. Sądy polskie mogą w razie potrzeby wydawać zarządzenia w zakresie opieki i kurateli co do położonego w Rzeczypospolitej Polskiej majątku cudzoziemca mającego miejsce zamieszkania i miejsce zwykłego pobytu za granicą, jeżeli okaże się to konieczne w interesie tego cudzoziemca.

§ 3. Sądy polskie mogą wydawać zarządzenia w zakresie opieki i kurateli również w przypadkach innych niż wymienione w § 1 i 2, jeżeli sprawa wykazuje wystarczający związek z polskim porządkiem prawnym lub jeżeli zachodzi pilna potrzeba udzielenia ochrony cudzoziemcowi, który przebywa w Rzeczypospolitej Polskiej, mającemu miejsce zamieszkania i miejsce zwykłego pobytu za granicą.”

 

Postępowanie o ustanowienie kuratora a postępowanie z wniosku o ubezwłasnowolnienie

Sprawy (których dotyczy ostatnio zacytowany artykuł) są dość szeroką kategorią; merytorycznie odnoszą się one głównie do zagadnień uregulowanych w artykule 145 i następnych Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego (K.r.o.) – wprawdzie większość tych przepisów dotyczy sprawowania opieki nad dzieckiem (niepełnoletnim), ale mają one odpowiednie zastosowanie do sprawowania opieki w innych przypadkach, jak również do sprawowania kurateli.

 

Proszę zwrócić uwagę na artykuł 183 K.r.o., który stanowi:

 

„§ 1. Dla osoby niepełnosprawnej ustanawia się kuratora, jeżeli osoba ta potrzebuje pomocy do prowadzenia wszelkich spraw albo spraw określonego rodzaju lub do załatwienia poszczególnej sprawy. Zakres obowiązków i uprawnień kuratora określa sąd opiekuńczy.

§ 2. Kuratelę uchyla się na żądanie osoby niepełnosprawnej, dla której była ustanowiona.”

 

Z uwagi na właściwość sądów w pierwszej instancji: wnioski o ubezwłasnowolnienie kieruje się do sądów okręgowych, zaś wnioski o ustanowienie kuratora dla osoby niepełnosprawnej do sądów rejonowych.

 

Postępowanie o ustanowienie kuratora na podstawie artykułu 183 K.r.o. wydaje się prostsze i tańsze od postępowania z wniosku o ubezwłasnowolnienie. W postępowaniu o ustanowienie kuratora dla osoby niepełnosprawnej być może wystarczyłoby zaświadczenie lekarskie – w przypadku zagranicznego zaświadczenia, przynajmniej przetłumaczone przez tłumacza przysięgłego, ale potraktowanie zagranicznego zaświadczenia lekarskiego jako dokumentu publicznego może wiązać się z wymogiem. Postępowanie (zwłaszcza dotyczące ubezwłasnowolnienia) może się toczyć dość długo, a odsetki od zadłużenia będą rosły (ponadto mogą pojawić się dodatkowe koszty, np. związane z dochodzeniem roszczeń sądownie, a może nawet z ewentualnym postępowaniem egzekucyjnym).

 

Zwłaszcza w realiach kapitalistycznych pieniądze mają duże znaczenie. Dlatego warto zastanowić się nad aspektem ekonomicznym. Jak wiadomo, „papier jest cierpliwy”, więc da się na nim sformułować różne treści, w tym wnioski do sądu. Sama możność zawnioskowania nie obliguje jeszcze sądu do uznania wniosku (czyli do orzeczenia zgodnie z żądaniem). Ubezwłasnowolnienie – całkowite (art. 13 K.c.) albo częściowe (art. 15 K.c.) – to coś bardzo poważnego, więc postępować trzeba ostrożnie; między innymi z tego powodu wymaga się opinii specjalistycznych. Przedstawienie opinii zagranicznych będzie wiązało się z wydatkowaniem pieniędzy na tłumaczenia przysięgłe. W dodatku pobyt potencjalnej wnioskodawczyni za granicą może wiązać się z dodatkowymi kosztami, np. na zaangażowanie pełnomocnika prawnego. Jeśli do załatwienia (w imieniu chorej lub dla niej) są jakieś pilne sprawy, to zasadne mogłoby być – w ramach postępowania o ubezwłasnowolnienie – zawnioskowanie o ustanowienie doradcy tymczasowego (art. 548 K.p.c.), który byłby reprezentantem chorej w czasie trwania postępowania.

 

W kontaktach z infoliniami różnych usługodawców należy być stanowczym – przede wszystkim nie dać się zbić z tropu żadnemu cwaniakowi lub komuś tak ogłupionemu (np. „szkoleniami produktowymi”), że stał się „przystawką do komputera”. Dzisiejsza technika umożliwia nagrywanie rozmów telefonicznych również osobom prywatnym. W trakcie rozmowy należy stanowczo zażądać podania numeru rachunku i całej kwoty do zapłaty – zapowiadając możliwość skierowania sprawy do prokuratury w przypadku prób krętactwa (oczywistością jest zażądanie danych rozmówcy z infolinii, by nie mógł „udawać Greka”). Pieniądze należałoby odpowiednio szybko wpłacić (zachowując pokwitowanie). Gdyby była potrzeba, to można by wystąpić o ubezwłasnowolnienie lub(i) ustanowienie kuratora dla osoby niepełnosprawnej.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

wersja do druku drukuj

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 2 - 5 =

»Podobne materiały

Uprawnienia do podejmowania decyzji za chorego syna

Nasz syn ma 37 lat, jest ciężko upośledzony, całkowicie niesamodzielny, wiele razy był operowany. Czeka go kolejny zabieg w narkozie i zapytano nas, czy mamy prawo do podejmowania takiej decyzji (o leczeniu) za syna. Jak uzyskać takie pełnomocnictwo bez ubezwłasnowolniania syna?

 

Osoba samotna w śpiączce – co robić?

Moja ciotka (siostra mojej mamy), osoba samotna, od kilku dni leży w szpitalu w śpiączce, w bardzo ciężkim stanie. Opiekowałem się nią od dłuższego czasu, reszta rodziny (łącznie z moją mamą) uważa więc, że to wyłącznie ja jestem za nią odpowiedzialny. Tymczasem ja boję się, co się stanie, kied

 

Ubezwłasnowolnienie alkoholika

Mój ojciec jest alkoholikiem. Niedawno wyprowadził się z domu i zamieszkał z konkubiną, z którą urządzają libacje alkoholowe. Chciałabym mu pomóc, ale jest to bardzo trudne. Czy można skierować ojca na przymusowe leczenie? Czy można go ubezwłasnowolnić, choćby ze względu na to, że wykazuje on z

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »