.
Mamy 12 503 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Szybki rozwód bez orzekania o winie

Autor: Michał Berliński • Opublikowane: 07.07.2021 • Zaktualizowane: 07.07.2021

Podjęliśmy z żoną decyzję o rozwodzie. Chcielibyśmy szybkiego rozwodu bez orzekania o winie z ustaleniem, że dziecko będzie zamieszkiwało z matką, a ja będę dobrowolnie płacił na nie alimenty. Ponadto chcielibyśmy, aby moje kontakty z dzieckiem odbywały się w ten sposób, że będę je zabierał do siebie co drugi weekend, na połowę ferii zimowych, wakacji i świąt. Jak napisać taki pozew, aby rozwód nastąpił jak najszybciej, najlepiej na jednej rozprawie? Czy do pozwu można dołączyć pismo, w którym oboje potwierdzimy zgodę na ustalone warunki? Jakie są koszty sprawy rozwodowej?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Szybki rozwód bez orzekania o winie

Pozew rozwodowy z ugodą mediacyjną

W Państwa sytuacji najlepszą opcją byłoby zawarcie ugody przed mediatorem sądowym, w której to zostałyby określone najbardziej istotne sprawy, takie jak opieka nad dzieckiem, kontakty z dzieckiem oraz kwestie finansowe. W formie ugody również można określić najbardziej istotne kwestie dotyczące korzystania ze wspólnej nieruchomości czy też nawet określić podział majątku. Nie mniej jednak do sądu należy oczywiście wnieść pozew o rozwód bez orzekania o winie. Do pozwu można dołączyć protokół z ugody mediacyjnej. Sąd rozstrzygający sprawę o rozwód lub separację musi zamieścić w wyroku orzeczenie o winie (z tego można się zwolnić), o władzy rodzicielskiej, kontaktach z dzieckiem, alimentach na dziecko i wspólnie zajmowanym mieszkaniu. Sąd w postępowaniu o rozwód bierze pod uwagę przede wszystkim dobro małoletniego dziecka oraz to, czy pomiędzy małżonkami ustała więź fizyczna, psychiczna oraz duchowa.

 

Sąd nie uwzględni oczekiwań małżonków, jeżeli ich porozumienie będzie sprzeczne z prawem, zasadami współżycia społecznego lub gdy jest niezrozumiałe bądź wewnętrznie sprzeczne. Wskazać bowiem należy, że sąd musi przeprowadzić rozprawę. Pierwsza rozprawa jest tzw. rozprawą pojednawczą, dlatego też w mojej ocenie istnieje możliwość uzyskania rozwodu na drugiej rozprawie, jednakże sąd będzie chciał Państwa przesłuchać. Oczywiście sąd nie będzie dokładał sobie pracy i w zakresie tych kwestii, które uzgodnili Państwo między sobą, w zasadzie może przenieść je wprost do swojego orzeczenia, o ile będą one zgodne z prawem.

 

Rozwód bez orzekania o winie – koszty

Pozew o rozwód wnosi się do sądu okręgowego. Sąd ten jest właściwy dla miejsca Państwa zamieszkania. Sam pozew o rozwód kosztuje 600 zł i w zasadzie nie musi kosztować więcej. Stawka za mediacje sądowe jest różna, ale uważam, że można zmieścić się w kwocie do 500 zł za ich przeprowadzenie. Koszty mediacji na zlecenie sądu reguluje Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości z dnia 30 listopada 2005 r. i wynoszą one odpowiednio:

 

  • w sprawach o prawa majątkowe wynagrodzenie mediatora wynosi 1% wartości przedmiotu sporu, nie więcej jednak niż 1000 zł za całość przeprowadzonego postępowania mediacyjnego;
  • w sprawach o prawa majątkowe, których wartości nie można ustalić, oraz o prawa niemajątkowe (czyli np. sprawy rodzinne), wynagrodzenie wynosi 60 zł za pierwsze spotkanie, 25 zł za każde następne. Jeśli sąd upoważnił mediatora do zapoznania się z aktami sprawy, wynagrodzenie podwyższa się o 10%. Strony pokrywają także niezbędne wydatki poniesione przez mediatora, np. przejazdów, przesyłek pocztowych i koszt wynajmu pomieszczenia niezbędnego do przeprowadzenia mediacji (jednak w tym przypadku nie więcej niż 50 zł za jedno posiedzenie). Natomiast takie, jak proponuję Państwu, tzn. przed samym skierowaniem pozwu do sądu, są uzależnione od kwot rynkowych, ale zmieszczą się Państwo w granicach określonych powyżej.

 

Jeśli złożą Państwo zgodny wniosek o rozwód wraz z ustaleniem wszystkich kwestii, sąd może zwrócić Państwu nawet połowę opłaty od pozwu, czyli kwotę 300 zł.

 

Uzasadnienie pozwu o orzeczenie rozwodu

Odnośnie zaś już samego uzasadnienia pozwu o orzeczenie rozwodu wskazać należy, że podawana często „niezgodność charakterów” nie stanowi podstawy do orzeczenia rozwodu. Nawet jeśli między małżonkami występuje ta odmienność charakterów, to sąd bierze ją pod uwagę tylko w kontekście tego, czy wpłynęła ona na zupełny i trwały rozkład pożycia. Podstawą do orzeczenia rozwodu jest przede wszystkim trwały i zupełny rozkład pożycia małżeńskiego, ustanie więzi psychicznej, gospodarczej oraz fizycznej.

 

Zgodnie z kilkoma orzeczeniami w podobnych sprawach wskazać należy, że „za zawinione, na gruncie przepisów rozwodowych, uznaje się działania lub zaniechania małżonka będące wyrazem jego woli, które stanowią naruszenie obowiązków wynikających z przepisów prawa małżeńskiego (art. 23 K.r.o. art. 24 K.r.o., art. 27 K.r.o.) lub zasad współżycia społecznego i prowadzą do zupełnego i trwałego rozkładu pożycia”. Warto wskazać, że działanie to nie musi być nawet zawinione. Wedle wielu statystyk wśród przyczyn wymienianych najczęściej wskazywana była niewierność, a także alkoholizm. Wskazać należy również, że agresywne zachowanie wobec współmałżonka to nie tylko przemoc fizyczna, czyli naruszanie nietykalności cielesnej współmałżonka, ale także przemoc psychiczna, a więc np. używanie pod jego adresem wulgarnych, obraźliwych słów, poniżanie, szykanowanie, zniesławianie małżonka. Zachowanie takie jest niedopuszczalne i może zostać uznane za zawinioną przyczynę rozkładu pożycia małżeńskiego. W Państwa przypadku, jak rozumiem, sąd nie będzie orzekał o winie.

 

Jeśli zaś chodzi o kwestie gospodarcze, to istotne jest tutaj wykazanie, że nie prowadzicie Państwo wspólnego gospodarstwa domowego, nie macie wspólnych pieniędzy, kont i tak dalej. Możecie jak najbardziej ze sobą mieszkać, to nie stanowi żadnej przeszkody, jednak nie może istnieć żadna więź gospodarcza.

 

Sąd będzie badał, czy istnieje miedzy Wami więź uczuciowa, fizyczna i majątkowa, a jeżeli nie istnieje, to od jak dawna.

 

To samo dotyczy zaniku więzi fizycznej. W pewnych okolicznościach okres zaniku tej sfery może być bardzo krótki, np. gdy doszło do zdrady małżeńskiej, i oczywistym będzie dla sądu, że zdradzony małżonek nie wybaczył i nigdy nie wybaczy, a zatem rozkład jest zupełny i trwały, i nie ma sensu dalsze utrzymywanie formalnoprawnych więzów. Jednak u innych małżonków ten sam okres zaniku sfery fizycznej może być uznany za niewystarczający i sąd stwierdzi, że rozkład pożycia nie ma cech trwałości. I oczywiście najważniejsze – sąd, stwierdzając trwałość rozkładu pożycia na podstawie ustalonego stanu faktycznego, musi być przekonany, że małżonkowie już do siebie nie powrócą.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • X plus I =
.
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »

odpowiedziprawne.pl