Egzamin sędziowski dla asystenta sędziego – czy wcześniejsze niezdanie ogranicza kolejne podejścia?• Stan prawny na: 2026-08-01 |
|||||||||
|
Nie – co do zasady wcześniejsze niezdanie egzaminu sędziowskiego przez asystenta sędziego dopuszczonego do egzaminu na podstawie przepisów przejściowych nie powinno pomniejszać limitu podejść przysługujących później jako aplikantowi aplikacji uzupełniającej sędziowskiej. Kluczowe znaczenie ma to, z jakiego tytułu dana osoba przystępowała do egzaminu: jako asystent sędziego korzystający z odrębnej podstawy ustawowej czy już jako aplikant Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury. Poniżej wyjaśniam podstawy prawne i praktyczne skutki. |
|||||||||
|
|||||||||
|
Najważniejsze:
Czy wcześniejsze niezdanie egzaminu „ze stażu” liczy się później jako niezdanie aplikanta?W opisanej sytuacji zasadnicza odpowiedź brzmi: nie powinno. Jeżeli asystent sędziego został dopuszczony do egzaminu sędziowskiego na podstawie przepisu przejściowego, a nie jako aplikant aplikacji sędziowskiej lub aplikacji uzupełniającej sędziowskiej, to wcześniejsze niezdanie egzaminu nie powinno konsumować limitu ponownego podejścia przewidzianego dla aplikanta. Decydujące jest więc nie samo to, że dana osoba pisała „ten sam” egzamin sędziowski, lecz status prawny, z jakim do niego przystępowała. Podstawa przejściowa dla asystentów i referendarzy – do kiedy działała?W poprzednim stanie prawnym znaczenie miał art. 19 ustawy z dnia 11 maja 2017 r. o zmianie ustawy o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury, ustawy – Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2017 r. poz. 1139 ze zm.). Przepis ten wprowadzał czasową możliwość przystąpienia do egzaminu sędziowskiego przez określone osoby zatrudnione w dniu wejścia w życie ustawy, pod warunkami wskazanymi w tym przepisie. Ten mechanizm miał charakter przejściowy i był ograniczony terminem ustawowym. Oznacza to, że dziś nie tworzy już ogólnej, aktualnej ścieżki dojścia do egzaminu dla nowych kandydatów. Nadal jednak ma znaczenie przy ocenie skutków egzaminu zdawanego w okresie obowiązywania tego przepisu. Jeżeli więc pierwszy egzamin był zdawany właśnie z tej podstawy przejściowej, to trzeba go oddzielić od zasad właściwych dla aplikanta KSSiP. Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje Jaki przepis ogranicza liczbę podejść aplikanta?Kluczowy jest art. 33 ust. 3 ustawy z dnia 23 stycznia 2009 r. o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury (tekst jedn. Dz.U. z późn. zm.). Zgodnie z tym przepisem: „Aplikant, który nie przystąpił do egzaminu sędziowskiego w wyznaczonym terminie i nie uzyskał zezwolenia, o którym mowa w ust. 1, lub odstąpił bez usprawiedliwienia od egzaminu w czasie jego trwania albo nie zdał egzaminu, może przystąpić ponownie do egzaminu sędziowskiego tylko raz”. Przepis ten odnosi się wprost do aplikanta. Nie obejmuje automatycznie każdej osoby, która kiedykolwiek przystąpiła do egzaminu sędziowskiego na innej podstawie prawnej. Dlaczego status osoby przystępującej do egzaminu ma znaczenie?Ustawa o KSSiP posługuje się pojęciem „aplikanta” w znaczeniu ścisłym – chodzi o osobę odbywającą określoną aplikację w ramach systemu Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury. Sam fakt dopuszczenia do egzaminu w terminie przewidzianym dla aplikantów nie oznacza jeszcze, że do danej osoby stosuje się wszystkie przepisy dotyczące aplikantów. Inaczej mówiąc: jeżeli ustawa przejściowa pozwalała asystentowi sędziego przystąpić do egzaminu sędziowskiego, to dawała mu dostęp do egzaminu, ale nie zmieniała automatycznie jego statusu na status aplikanta. To rozróżnienie jest istotne również w innych sprawach pracowniczych i zawodowych, gdzie o uprawnieniu decyduje konkretny status ustawowy, a nie samo wykonywanie podobnych czynności. Zobacz również: zmiana stanowiska w okresie ochronnym – prawa pracownika. Wniosek praktyczny: ile podejść po ukończeniu aplikacji uzupełniającej sędziowskiej?Jeżeli dana osoba:
to powinna być traktowana jako aplikant dopiero w zakresie egzaminu zdawanego po tej aplikacji. W takim układzie zastosowanie znajduje art. 33 ust. 3 ustawy o KSSiP, czyli po niezdaniu egzaminu jako aplikant przysługuje jeszcze jedno ponowne podejście. Oznacza to w praktyce, że wcześniejsze niezdanie egzaminu zdawanego „ze stażu pracy” nie powinno redukować limitu podejść przysługujących już w reżimie aplikacji. Czy można to ująć prościej?Tak. Są tu de facto dwa różne tytuły przystąpienia do tego samego egzaminu:
Ważne: Jeżeli w konkretnej sprawie pojawiły się dodatkowe decyzje administracyjne KSSiP albo komunikaty egzaminacyjne wskazujące szczególne zasady dopuszczenia do egzaminu, warto je przeanalizować łącznie z aktem prawnym. O wyniku sprawy może decydować dokładna podstawa prawna pierwszego dopuszczenia do egzaminu. Na co jeszcze zwrócić uwagę w indywidualnej sprawie?W praktyce warto sprawdzić:
Jeżeli problem dotyczy aktualnej drogi zawodowej w sądownictwie, warto też przejrzeć najnowsze komunikaty Krajowej Szkoły Sądownictwa i Prokuratury oraz akty wykonawcze dotyczące organizacji egzaminu. W sprawach związanych z zatrudnieniem i statusem zawodowym pomocne bywają również materiały o szczególnych uprawnieniach pracowników. Zobacz również: członkostwo w związku zawodowym po zwolnieniu z pracy. Odpowiedź końcowaJeżeli kuzyn najpierw nie zdał egzaminu sędziowskiego jako asystent sędziego dopuszczony do egzaminu na podstawie przepisu przejściowego, a dopiero później zostałby aplikantem aplikacji uzupełniającej sędziowskiej, to wcześniejsze niezdanie tego egzaminu nie powinno być traktowane jako wykorzystanie jedynego „drugiego podejścia” z art. 33 ust. 3 ustawy o KSSiP. Innymi słowy: po ukończeniu aplikacji uzupełniającej sędziowskiej przystępowałby do egzaminu już jako aplikant, a w razie niezdania miałby – na podstawie art. 33 ust. 3 ustawy z dnia 23 stycznia 2009 r. o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury – prawo do jednego ponownego podejścia. To jest jednak ocena oparta na typowym rozumieniu przepisów. W sprawie indywidualnej należy jeszcze sprawdzić treść decyzji o dopuszczeniu do egzaminu, rocznik egzaminu oraz obowiązujące w danym czasie przepisy przejściowe. PrzykładyPoniższe przykłady pokazują, jak w praktyce działa rozróżnienie między egzaminem zdawanym na podstawie przepisu przejściowego a egzaminem zdawanym już jako aplikant KSSiP. PRZYKŁAD 1 Asystent sędziego, zatrudniony jeszcze przed zmianami z 2017 r., został dopuszczony do egzaminu sędziowskiego na podstawie przepisu przejściowego i egzaminu nie zdał. Dwa lata później dostał się na aplikację uzupełniającą sędziowską. Po jej ukończeniu przystępuje do egzaminu już jako aplikant. To wcześniejsze niezdanie nie powinno oznaczać, że od razu traci możliwość jednego ponownego podejścia przewidzianego dla aplikanta. PRZYKŁAD 2 Osoba ukończyła aplikację uzupełniającą sędziowską i jako aplikant przystąpiła do egzaminu sędziowskiego, którego nie zdała. W tej sytuacji działa już wprost art. 33 ust. 3 ustawy o KSSiP. Oznacza to, że może przystąpić do egzaminu ponownie tylko raz. FAQCzy asystent sędziego po samym dopuszczeniu do egzaminu staje się aplikantem?Nie. Samo dopuszczenie do egzaminu na podstawie przepisu przejściowego nie nadaje automatycznie statusu aplikanta w rozumieniu ustawy o KSSiP. Czy art. 33 ust. 3 ustawy o KSSiP dotyczy każdej osoby zdającej egzamin sędziowski?Nie. Przepis mówi wprost o aplikancie. Dlatego trzeba badać, z jakiego tytułu dana osoba przystępowała do egzaminu. Czy wcześniejsze niezdanie egzaminu „ze stażu pracy” zamyka drogę do egzaminu po aplikacji?Co do zasady nie. Nie powinno ono samo w sobie odbierać uprawnień egzaminacyjnych wynikających później z ukończenia aplikacji uzupełniającej sędziowskiej. Czy odpowiedź może zależeć od konkretnego rocznika i dokumentów?Tak. Znaczenie mogą mieć przepisy obowiązujące w dacie dopuszczenia do egzaminu, decyzja o dopuszczeniu oraz aktualne regulacje KSSiP. Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny Źródła
|
|
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie? Opisz sytuację prawnikowi. Otrzymasz bezpłatną wycenę dalszej pomocy, a samo wysłanie pytania do niczego nie zobowiązuje. Zapytaj prawnika › |