Mamy 11 279 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podszywanie się pod inną osobę w internecie

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 20.08.2018

W piątek moja mama otrzymała wezwanie na policję w charakterze świadka. Ponieważ nie wiedziała o co chodzi, zadzwoniła pod wskazany numer po więcej informacji. Dowiedziała się, że chodzi o sprawę w internecie (usługa internetu jest na nią), a dokładniej podszywanie się pod inną osobę. Jestem zaniepokojony, ponieważ muszę przyznać, że zdarzyło mi się kilkukrotnie założyć „lewe” profile kobiet na portalach randkowych, ponieważ chciałem zebrać materiał do publikacji. Jednak nigdy nie podawałem tam żadnych prawdziwych imion ani nazwisk, numerów telefonów ani nic takiego. Czy to wezwanie na przesłuchanie może dotyczyć tych czynów? Jeśli tak, to jakie kary mogą zostać nałożone? Czy postępowanie w takiej sprawie będzie się toczyć jedynie na policji, czy w sądzi ? Kto ewentualnie będzie oskarżony?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Podszywanie się pod inną osobę w internecie

Fot. Fotolia

Istotny z punktu widzenia Pana interesu jest przepis art. 190a Kodeksu karnego, zgodnie z którym;

 

„Art. 190a.  § 1. Kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

 

§ 2. Tej samej karze podlega, kto, podszywając się pod inną osobę, wykorzystuje jej wizerunek lub inne jej dane osobowe w celu wyrządzenia jej szkody majątkowej lub osobistej.

 

§ 3. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 lub 2 jest targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie, sprawca

podlega karze pozbawienia wolności od roku do lat 10.

 

§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 następuje na wniosek pokrzywdzonego”.

 

Wyraźnie podkreślić należy treść § 2, zgodnie z którym tej samej karze podlega, kto, podszywając się pod inną osobę, wykorzystuje jej wizerunek lub inne jej dane osobowe w celu wyrządzenia jej szkody majątkowej lub osobistej.

 

Jak wskazuje się w literaturze przedmiotu: „Istota [przestępstwa przywłaszczenia tożsamości] polega na tym, że sprawca, podszywając się pod inną osobę, wykorzystuje jej wizerunek lub inne dane osobowe w celu wyrządzenia jej szkody majątkowej lub osobistej. Chodzi tu np. o zamawianie na cudzy koszt, pod cudzym nazwiskiem i innymi danymi towarów w sklepie internetowym, a także o tworzenie na portalach społecznościowych fikcyjnych kont innych osób przy użyciu ich danych. W wypadku przywłaszczenia tożsamości nie wymaga się uporczywości w działaniu sprawcy” (C. Kąkol, Stalking i przywłaszczenie tożsamości, „Rzeczpospolita” PCD.2011.6.27).

 

Zasadne jest przytoczenie poglądu wyrażonego przez Arkadiusza Lecha:

 

„Sprawca [przestępstwa kradzieży tożsamości] ma działać w celu wyrządzenia szkody majątkowej lub osobistej. Ten cel działania ma dotyczyć osoby, której danymi sprawca się posługuje. Zważywszy na wymóg działania w celu wyrządzenia szkody, należy przyjąć, że przestępstwo może być popełnione tylko w zamiarze bezpośrednim kierunkowym. Zachowanie sprawcy może być bezpośrednio nakierowane na inną osobę (np. przez podanie jej cudzych danych osobowych) lub oddziaływać na urządzenie (np. system informatyczny weryfikujący dostęp na podstawie podawanych danych). Przyjąć należy, że w przypadku działań nakierowanych na osobę sposobem działania sprawcy jest wytwarzanie fałszywego przekonania, że jest kimś innym poprzez wprowadzenie w błąd, czynne utwierdzanie w błędnym przekonaniu. Nie wystarczy zatem - inaczej niż np. w art. 227 k.k. - samo wykorzystanie błędu tej osoby co do tożsamości sprawcy poprzez np. niezaprzeczenie, że nie jest on osobą, za którą się go mylnie uważa. W przypadku zaś działań skierowanych na urządzenie, sprawca używa cudzych danych osobowych tak, jak gdyby odnosiły się do niego. Odmiennie niż w przypadku oszustwa nie ma wymogu, aby posługiwanie się cudzymi danymi osobowymi polegało na wprowadzeniu w błąd innej osoby. Penalizacji podlega tylko posługiwanie się danymi osobowymi osoby rzeczywiście istniejącej” (A. Lach, Kradzież tożsamości, „Prokuratura i Prawo” 29.03.2012).

 

Tylko zatem w powyższej sytuacji, tj. przywłaszczenia tożsamości, można mówić o przestępstwie przy podawaniu nieprawdziwych danych. Wyraźnie podkreślić należy jednak, iż przywłaszczeniu tożsamości może nastąpić tylko przy posługiwaniu się prawdziwymi danymi innej osoby, a także tylko wówczas, gdy mamy na celu wyrządzenia jej szkody majątkowej lub osobistej.

 

Nie ma Pan pewności, czy podawane przez Pana dane nie są prawdziwymi. Być może, w jednym przypadku, tak się stało.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 1 plus pięć =
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »