.
ePorady24.pl
Porady prawne online od 2006 roku
Ponad 144 tys. udzielonych porad

Fałszywy profil na Facebooku i oczernianie firmy

• Stan prawny na: 2026-07-21

Fałszywy profil firmy na Facebooku i nieprawdziwe wpisy mogą naruszać dobra osobiste przedsiębiorcy, renomę firmy, a w określonych sytuacjach także stanowić przestępstwo zniesławienia, znieważenia albo podszywania się pod inną osobę.

Z artykułu dowiesz się, jak zgłosić konto do platformy, jak zabezpieczyć dowody, kiedy kierować sprawę do sądu cywilnego, a kiedy składać skargę lub zawiadomienie organom ścigania.

Najważniejsze:
  • Fałszywy profil i nieprawdziwe wpisy należy najpierw zgłosić do Facebooka, a równolegle zabezpieczyć dowody: adres profilu, zrzuty ekranu, daty publikacji i treść komentarzy.
  • Przedsiębiorca może dochodzić ochrony dobrego imienia firmy na podstawie art. 23, art. 24, art. 43 i art. 448 Kodeksu cywilnego.
  • Jeżeli wpisy są nieprawdziwe i mogą poniżyć firmę albo narazić ją na utratę zaufania klientów, w grę może wchodzić zniesławienie z art. 212 § 1 lub § 2 Kodeksu karnego.
  • Jeżeli sprawca podszywa się pod konkretną osobę i wykorzystuje jej dane lub wizerunek w celu wyrządzenia szkody, możliwe jest zawiadomienie z art. 190a § 2 Kodeksu karnego.
  • Ustalenie autora wpisów bywa trudne, dlatego w praktyce ważne są szybkie działania dowodowe oraz wniosek o zabezpieczenie roszczeń w sądzie.

Fałszywy profil firmy na Facebooku – co zrobić w pierwszej kolejności?

Jeżeli ktoś założył fałszywy profil restauracji, posługuje się nazwą firmy, logo, zdjęciami lokalu albo publikuje nieprawdziwe informacje, pierwszym krokiem powinno być zgłoszenie profilu bezpośrednio do Facebooka. Aktualne instrukcje zgłaszania podszywania się pod osobę, firmę albo stronę są dostępne w centrum pomocy Meta: zgłaszanie fałszywych kont na Facebooku.

Przed wysłaniem zgłoszenia należy jednak zabezpieczyć dowody. Usunięcie profilu przez platformę jest korzystne biznesowo, ale może utrudnić późniejsze dochodzenie roszczeń, jeżeli nie ma kopii treści. W praktyce warto zapisać:

  • pełny adres URL fałszywego profilu lub strony,
  • zrzuty ekranu obejmujące nazwę profilu, zdjęcia, daty publikacji i komentarze,
  • linki do konkretnych postów, opinii lub relacji,
  • informacje o spadku rezerwacji, odwołanych zamówieniach albo reklamacjach klientów, jeżeli wpisy wywołały realną szkodę,
  • korespondencję z platformą oraz odpowiedzi administratora serwisu.

Jeżeli profil podszywa się pod właściciela restauracji, używa jego imienia, nazwiska, zdjęcia lub danych kontaktowych, warto dodatkowo sprawdzić, czy sprawa nie dotyczy także przestępstwa z art. 190a § 2 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny. Szerzej omawiamy to w materiale: fałszywy profil a kradzież tożsamości.

Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Czy Facebook musi usuwać bezprawne treści?

Od 17 lutego 2024 r. do platform internetowych w Unii Europejskiej stosuje się rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2022/2065 z dnia 19 października 2022 r., czyli Akt o usługach cyfrowych. Zgodnie z art. 16 ust. 1 tego rozporządzenia dostawcy usług hostingu mają obowiązek udostępniać mechanizmy zgłaszania treści, które użytkownik uważa za nielegalne. Zgłoszenie powinno być wystarczająco precyzyjne i odpowiednio uzasadnione.

W praktyce zgłoszenie do Facebooka powinno zawierać konkretne wskazanie, że profil jest fałszywy, narusza prawa do nazwy firmy, dobrego imienia, wizerunku, znaku towarowego albo publikuje nieprawdziwe informacje. Warto wskazać, które posty są nieprawdziwe, dlaczego są szkodliwe i jakie prawa naruszają. Zgodnie z art. 17 ust. 1 rozporządzenia 2022/2065 platforma powinna przekazać użytkownikowi uzasadnienie decyzji o ograniczeniu widoczności, usunięciu treści albo odmowie usunięcia.

Jeżeli zgłoszenie dotyczy szkodliwych opinii, wpisów w wyszukiwarkach albo danych firmy, która faktycznie nie działa lub jest błędnie oznaczona, przydatny może być także poradnik dotyczący procedur takich jak usuwanie wpisów i opinii.

Naruszenie dóbr osobistych firmy i przedsiębiorcy

Podstawą cywilnoprawnej ochrony dobrego imienia są art. 23 i art. 24 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny. Art. 23 Kodeksu cywilnego wymienia dobra osobiste człowieka, takie jak cześć, nazwisko, wizerunek i twórczość, a art. 24 § 1 Kodeksu cywilnego pozwala żądać zaniechania naruszeń, usunięcia ich skutków oraz złożenia odpowiedniego oświadczenia.

W przypadku przedsiębiorcy istotny jest także art. 43 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym przepisy o ochronie dóbr osobistych osób fizycznych stosuje się odpowiednio do osób prawnych. Ochrona może więc obejmować renomę spółki, dobre imię firmy, nazwę przedsiębiorstwa i zaufanie klientów. Jeżeli restaurację prowadzi osoba fizyczna, naruszone mogą być jednocześnie dobra osobiste właściciela i dobra związane z prowadzoną działalnością.

Na podstawie art. 24 § 1 Kodeksu cywilnego można żądać w szczególności:

  • usunięcia fałszywego profilu albo konkretnych wpisów,
  • zakazania dalszego publikowania nieprawdziwych treści,
  • opublikowania przeprosin lub sprostowania,
  • zaprzestania posługiwania się nazwą, zdjęciami, logo lub oznaczeniem restauracji,
  • usunięcia skutków naruszenia, np. sprostowania na profilu, na którym pojawiły się wpisy.

Jeżeli naruszenie wywołało krzywdę, art. 448 § 1 Kodeksu cywilnego pozwala żądać zadośćuczynienia pieniężnego albo zapłaty odpowiedniej sumy na wskazany cel społeczny. Jeżeli powstała szkoda majątkowa, np. utrata rezerwacji, kontraktów albo spadek obrotów pozostający w związku z wpisami, można rozważyć roszczenie odszkodowawcze na podstawie art. 24 § 2 Kodeksu cywilnego w związku z art. 415, art. 361 § 1 i § 2 oraz art. 363 § 1 Kodeksu cywilnego.

Ważne: Odpowiedzialność zależy od treści wpisów i dowodów. Inaczej ocenia się obraźliwe i nieprawdziwe zarzuty, a inaczej negatywną, ale rzeczową opinię klienta opartą na rzeczywistym doświadczeniu.

Kiedy negatywny wpis jest bezprawny?

Nie każda krytyczna opinia o restauracji jest bezprawna. Klient może opisać swoje rzeczywiste doświadczenie, jeżeli robi to rzetelnie i nie przypisuje przedsiębiorcy nieprawdziwych faktów. Bezprawne będą natomiast treści, które:

  • zawierają nieprawdziwe informacje o zatruciach, brudzie, nielegalnym zatrudnieniu albo oszustwach, jeżeli autor nie ma na to dowodów,
  • podszywają się pod firmę lub właściciela,
  • używają obraźliwych określeń wykraczających poza dopuszczalną krytykę,
  • mają na celu zniechęcenie klientów przez rozpowszechnianie fałszywych faktów,
  • zostały opublikowane przez konkurenta w celu zaszkodzenia działalności.

Jeżeli sprawcą jest konkurent albo osoba działająca na jego rzecz, zastosowanie może mieć również art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, zgodnie z którym czynem nieuczciwej konkurencji jest działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża albo narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta. W określonych przypadkach znaczenie może mieć także art. 14 ust. 1 tej ustawy, który dotyczy rozpowszechniania nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd wiadomości o przedsiębiorcy, jeżeli służy to przysporzeniu korzyści albo wyrządzeniu szkody.

Odpowiedzialność karna za oczernianie firmy w internecie

Jeżeli wpisy zawierają nieprawdziwe zarzuty mogące poniżyć przedsiębiorcę albo narazić go na utratę zaufania potrzebnego do prowadzenia restauracji, w grę może wchodzić zniesławienie. Zgodnie z art. 212 § 1 Kodeksu karnego odpowiedzialności podlega ten, kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną albo jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej albo narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności. Jeżeli czyn popełniono za pomocą środków masowego komunikowania, art. 212 § 2 Kodeksu karnego przewiduje surowszą odpowiedzialność, w tym grzywnę, karę ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Jeżeli wpisy mają przede wszystkim charakter obelżywy, a nie zawierają sprawdzalnych zarzutów faktograficznych, możliwe jest znieważenie. Zgodnie z art. 216 § 1 Kodeksu karnego karalne jest znieważenie innej osoby w jej obecności albo publicznie lub w zamiarze, aby zniewaga do tej osoby dotarła. Zgodnie z art. 216 § 2 Kodeksu karnego znieważenie za pomocą środków masowego komunikowania zagrożone jest grzywną, karą ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Trzeba jednak pamiętać, że art. 212 i art. 216 Kodeksu karnego należą co do zasady do przestępstw ściganych z oskarżenia prywatnego. Wynika to z art. 212 § 4 oraz art. 216 § 5 Kodeksu karnego. Oznacza to, że pokrzywdzony zwykle sam wnosi prywatny akt oskarżenia do sądu. Pomocna może być jednak Policja: zgodnie z art. 488 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego Policja na żądanie pokrzywdzonego przyjmuje ustną lub pisemną skargę i w razie potrzeby zabezpiecza dowody, po czym przesyła skargę do właściwego sądu.

Podszywanie się i wykorzystanie danych właściciela

Jeżeli sprawca zakłada profil na nazwisko właściciela restauracji, wykorzystuje jego zdjęcie, numer telefonu, adres e-mail albo inne dane identyfikujące, należy rozważyć art. 190a § 2 Kodeksu karnego. Przepis ten penalizuje podszywanie się pod inną osobę przez wykorzystanie jej wizerunku, innych danych osobowych lub innych danych, za pomocą których jest ona publicznie identyfikowana, jeżeli sprawca działa w celu wyrządzenia jej szkody majątkowej lub osobistej.

W takiej sytuacji nie chodzi już tylko o zniesławienie. Problemem jest także przejęcie cudzej tożsamości w przestrzeni internetowej. Jeżeli fałszywy profil przyjmuje rezerwacje, odpisuje klientom, podaje cudzy numer rachunku albo kieruje ruch na konkurencyjny lokal, należy działać szybko i złożyć zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Jak ustalić autora fałszywego profilu?

Ustalenie danych sprawcy na podstawie samego profilu bywa trudne. Adres IP, dane logowania i informacje techniczne znajdują się zwykle u platformy albo dostawcy usług telekomunikacyjnych. Osoba prywatna często nie uzyska ich samodzielnie, ponieważ mogą być objęte tajemnicą telekomunikacyjną i przepisami o ochronie danych.

Znaczenie zachowuje teza wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 lutego 2014 r., sygn. akt I OSK 2324/12, w którym wskazano, że adres IP pozwalający zidentyfikować autora wpisu może stanowić dane osobowe. Obecnie sprawy dostępu do danych należy oceniać z uwzględnieniem rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679, czyli RODO, oraz ustawy z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych. Organem właściwym w sprawach ochrony danych osobowych jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych, a nie dawny GIODO.

W praktyce skuteczniejsze bywa skorzystanie z procedury karnej albo złożenie wniosku dowodowego w postępowaniu cywilnym. Sąd lub organy ścigania mogą zwracać się o dane do podmiotów, które nimi dysponują, jeżeli jest to konieczne dla prowadzonego postępowania i spełnione są ustawowe przesłanki.

Zabezpieczenie roszczeń w sądzie

Jeżeli wpisy nadal się pojawiają i realnie szkodzą firmie, warto rozważyć wniosek o zabezpieczenie roszczeń. Zgodnie z art. 730 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego w każdej sprawie cywilnej podlegającej rozpoznaniu przez sąd można żądać zabezpieczenia. Zgodnie z art. 7301 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego trzeba uprawdopodobnić roszczenie oraz interes prawny w udzieleniu zabezpieczenia.

W sprawach o ochronę dóbr osobistych sąd może, na podstawie art. 755 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego, uregulować sposób zabezpieczenia stosownie do okoliczności. W praktyce można żądać np. nakazania czasowego usunięcia oznaczonych treści, zakazania dalszego posługiwania się nazwą firmy albo zakazania publikacji konkretnych fałszywych zarzutów do czasu zakończenia sprawy.

Jakie działania wybrać?

Dobór działań zależy od tego, czy znany jest sprawca, czy treści nadal są widoczne, czy doszło do realnej szkody oraz czy profil podszywa się pod osobę fizyczną, czy pod firmę. Poniższe zestawienie ułatwia wybór pierwszego kroku.

SytuacjaNajczęstsze działaniePodstawa prawna
Fałszywy profil używa nazwy i zdjęć restauracjiZgłoszenie do Facebooka, wezwanie do usunięcia, pozew o ochronę dóbr osobistychart. 24 § 1 i art. 43 Kodeksu cywilnego; art. 16 rozporządzenia 2022/2065
Wpisy zawierają fałszywe zarzuty szkodzące renomiePozew cywilny, prywatny akt oskarżenia, zabezpieczenie dowodówart. 212 § 1 i § 2 Kodeksu karnego; art. 24 § 1 Kodeksu cywilnego
Treści są wyłącznie obelżyweWezwanie do usunięcia, prywatny akt oskarżenia lub pozew o dobra osobisteart. 216 § 1 i § 2 Kodeksu karnego; art. 23 i art. 24 Kodeksu cywilnego
Konto podszywa się pod właściciela i wykorzystuje jego zdjęcieZawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa i zgłoszenie do platformyart. 190a § 2 Kodeksu karnego

Przykłady

Poniższe przykłady pokazują, jak różnie może wyglądać odpowiedzialność za fałszywy profil i szkodliwe wpisy o firmie.

PRZYKŁAD 1

Ktoś zakłada stronę łudząco podobną do profilu restauracji, używa jej logo i publikuje informację, że lokal został zamknięty przez sanepid. Informacja jest nieprawdziwa. Właściciel powinien zabezpieczyć zrzuty ekranu, zgłosić profil do Facebooka, a następnie rozważyć pozew o ochronę dóbr osobistych na podstawie art. 24 § 1 i art. 43 Kodeksu cywilnego oraz prywatny akt oskarżenia o zniesławienie z art. 212 § 2 Kodeksu karnego.

PRZYKŁAD 2

Były pracownik zakłada konto na imię i nazwisko właściciela restauracji, dodaje jego zdjęcie i odpisuje klientom w sposób ośmieszający właściciela. Jeżeli działa w celu wyrządzenia szkody osobistej lub majątkowej, sprawa może dotyczyć art. 190a § 2 Kodeksu karnego. Niezależnie od tego właściciel może żądać usunięcia konta, przeprosin i zadośćuczynienia na podstawie art. 24 § 1 i art. 448 § 1 Kodeksu cywilnego.

PRZYKŁAD 3

Klient publikuje opinię, że obsługa była powolna, a danie mu nie smakowało. Taka wypowiedź co do zasady mieści się w granicach dopuszczalnej krytyki, jeżeli opisuje rzeczywiste doświadczenie. Inaczej byłoby, gdyby klient bezpodstawnie napisał, że w restauracji doszło do zatrucia wielu osób albo że właściciel oszukuje klientów.

FAQ

Czy najpierw zgłaszać fałszywy profil do Facebooka, czy iść na Policję?

Najlepiej zrobić obie rzeczy, ale najpierw zabezpieczyć dowody. Zgłoszenie do Facebooka może szybko ograniczyć szkodę, natomiast Policja lub sąd mogą być potrzebne do ustalenia sprawcy i zabezpieczenia danych technicznych.

Czy firma może mieć dobra osobiste?

Tak. Zgodnie z art. 43 Kodeksu cywilnego przepisy o ochronie dóbr osobistych osób fizycznych stosuje się odpowiednio do osób prawnych. W praktyce chronione może być dobre imię, renoma, nazwa i zaufanie potrzebne do prowadzenia działalności.

Czy negatywna opinia klienta zawsze narusza prawo?

Nie. Rzetelna opinia oparta na prawdziwym doświadczeniu co do zasady jest dopuszczalna. Problem powstaje wtedy, gdy wpis zawiera nieprawdziwe fakty, obelgi, groźby, podszywanie się pod firmę albo celowe działania konkurencyjne.

Czy można żądać odszkodowania za utratę klientów?

Tak, ale trzeba wykazać szkodę, bezprawne działanie sprawcy oraz związek przyczynowy. Podstawą mogą być art. 415, art. 361 § 1 i § 2 oraz art. 363 § 1 Kodeksu cywilnego w związku z art. 24 § 2 Kodeksu cywilnego.

Czy Policja ustali adres IP autora wpisów?

W sprawach prywatnoskargowych Policja może przyjąć skargę i zabezpieczyć dowody na podstawie art. 488 § 1 Kodeksu postępowania karnego. Zakres działań zależy jednak od okoliczności sprawy, rodzaju czynu i decyzji właściwych organów.

Podsumowanie

Właściciel firmy nie musi biernie znosić fałszywego profilu i nieprawdziwych wpisów. Najważniejsze jest szybkie zabezpieczenie dowodów, zgłoszenie treści do platformy oraz wybór właściwej ścieżki: cywilnej, karnej albo związanej z nieuczciwą konkurencją. Jeżeli sprawca jest nieznany, warto szczególnie zadbać o dane techniczne i wnioski dowodowe, ponieważ po usunięciu konta część informacji może być trudniejsza do odtworzenia.

Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Źródła

  • Art. 23, art. 24, art. 43, art. 415, art. 448, art. 361 i art. 363 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny.
  • Art. 190a § 2, art. 212 § 1, art. 212 § 2, art. 212 § 4, art. 216 § 1, art. 216 § 2 i art. 216 § 5 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny.
  • Art. 488 § 1 ustawy z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks postępowania karnego.
  • Art. 730 § 1, art. 7301 § 1 i art. 755 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego.
  • Art. 3 ust. 1 i art. 14 ust. 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.
  • Art. 16, art. 17 i art. 20 rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2022/2065 z dnia 19 października 2022 r. w sprawie jednolitego rynku usług cyfrowych.
  • Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. oraz ustawa z dnia 10 maja 2018 r. o ochronie danych osobowych.
  • Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 lutego 2014 r., sygn. akt I OSK 2324/12.
Radca prawny Małgorzata Rybarczyk

Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Radca prawny Małgorzata Rybarczyk

Radca prawny, absolwentka Wydziału Prawa Uniwersytetu Łódzkiego. Doświadczenie zawodowe zdobyła podczas pracy w łódzkich kancelariach radcowskich oraz na licznych szkoleniach, w tym z zakresu amerykańskiego prawa handlowego. W kręgu jej zainteresowań znajduje się prawo...

>> więcej informacji