Mamy 7402 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Porady Prawne przez internet

Wpisz tutaj swoje pytanie, aby trafiło do naszego prawnika specjalisty.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Przesłanie danych osobowych pod niewłaściwy adres email

Autor: Janusz Polanowski • Opublikowane: 18.04.2017

Omyłkowo wysłałam e-mail z moimi danymi osobowymi (pesel, numer dowodu, NIP, podpis) pod niewłaściwy, nieznany adres. Boję się, że ktoś może wykorzystać te dane np. do wyłudzenia kredytu. Co powinnam zrobić?

Jakub Bonowicz

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek
Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!
Stały klient Tomasz
Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.
Iwona
Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.
Agnieszka
Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.
Anna
Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.
Krzysztof
Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.
Danuta
Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.
Maciej
Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!
Tomasz
Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!
Małgosia
Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.
Joanna
Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.
Roman
BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.
Zbyszek
Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.
Jarek
Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.
Piotr
Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.
Roksana
Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.
Krzysztof

Brak wyznaczników zachowania (zwłaszcza prawnych) – poza roztropnością i zdrowym rozsądkiem – w takich sytuacjach. Regulacje prawne nie obejmują każdego przejawu rzeczywistości. Wysyłanie obrazu (np. skanu) podpisu trudno uznać za zachowanie roztropne – człowiek podpisuje się odręcznie po to (między innymi), by ograniczyć zagrożenie sfałszowania jego podpisu. Pewnych rzeczy po prostu nie należy robić, np. zostawiać klucza do domu w pobliżu drzwi wejściowych (zwłaszcza z napisem „klucz”), wystawiać na widok publiczny wizerunku dzieci (chociażby z uwagi na zagrożenie porwaniem lub innym nadużyciem), zapisywać nr PIN na karcie płatniczej, rozsyłać obrazu podpisu (nawet osobom uważanym za zaufane), podpisywać czystych kartek. Żadne państwo nie jest w stanie postawić przy każdym człowieku „policjanta”, który pilnowałby go przez zrobieniem czegoś niewłaściwego. Także prawnicy nie są w stanie pełnić funkcji „strażników”.

 

Zastanówmy się nad ewentualnym zagrożeniem. Wpisanie jakiegoś adresu poczty elektronicznej nie oznacza w liście elektronicznym, że adres ten istnieje, faktycznie działa (są konta zablokowane), jest użytkowany (część ludzi rezygnuje z kont lub o nich zapomina). Mogło nie dojść do niedoręczenia listu elektronicznego – czasami automatyczny komunikat o tym wysyłany jest na adres nadawczy (warto sprawdzić swą skrzynkę, w tym ze spamem). List mógł dotrzeć do rzeczywiście używanego konta poczty elektronicznej. Użytkownik takiego konta mógł listu nie zauważyć (np. w przypadku trafienia listu do folderu ze spamem). Mógł go zauważyć i potraktować jako przejaw pomyłki; w takim przypadku rozsądny i zarazem uczciwy człowiek mógłby list wykasować – co wydaje się rozsądniejsze (bo mniej czasochłonne) od wdawania się w wyjaśnianie sytuacji. Nie można jednak zupełnie wykluczyć zagrożenia nadużyciem – niekoniecznie ze strony osoby korzystającej z tamtego adresu elektronicznego (np. z uwagi na działalność hakerską).


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

Fot. Fotolia

Przesłanie danych osobowych pod niewłaściwy adres email

 

Jeżeli utracony zostaje dokument tożsamości, to rozsądek podpowiada zgłosić ten fakt do bazy „Dokumenty Zastrzeżone” (http://dokumentyzastrzezone.pl); większość banków uczestniczy w tym systemie – na ogół wystarczy udać się do placówki takiego banku, gdzie przy wpisywaniu danych do bazy pobierana jest opłata. Pani dokument tożsamości nie został utracony. To poważna okoliczność; nie tyle w związku z ww. bazą danych (bo ludzie kłamią nie tylko w takich okolicznościach, choć trudno to pochwalać); chodzi o to, że składanie fałszywych zeznań (np. dotyczące utraty dokumentów) jest zagrożone karą – jako przestępstwo stypizowane w art. 233 Kodeksu karnego (K.k.). Oczywiście nie można wykluczyć zgłoszenia się przez Panią z przedstawionym problemem w policyjnej jednostce organizacyjnej (np. na komisariacie), ale odradzam składanie fałszywych zeznań. Policja (ani inny organ władzy publicznej) nie pełni funkcji prewencyjnych – gdy ktoś obawia się, że ktoś inny mógłby niewłaściwie się zachować w związku z nieostrożnością; drobne wyjątki mogą dotyczyć funkcjonariuszy publicznych – np. w związku z zagrożeniem bezpieczeństwa publicznego (ale dotyczy do stosunkowo niewielkiego odsetka ludności). Oczywiście, może się zdarzyć większe zainteresowanie jakiegoś policjanta problemem, jaki Pani opisała, ale zapewne wiązałoby się to z dużą gorliwością w wypełnianiu obowiązków służbowych lub w przypadku skojarzenia z inną sprawą (np. jakiegoś oszustwa dotyczącego podobnych okoliczności). Być może nawet policjanci skontaktowaliby się z użytkownikiem tamtego adresu (w przypadku ustalenia użytkownika) – trudno przewidzieć skutki skontaktowania się (bo przecież dopiero wtedy użytkownik mógłby zwrócić uwagę na sam list elektroniczny lub załączone do niego materiały oraz na ich potencjalne znaczenie). Samo przyjęcie zgłoszenia – zwłaszcza wtedy, gdyby udało się Pani uzyskać (a bywa z tym różnie w praktyce) potwierdzenie zgłoszenia problemu – mogłoby stanowić dowód na okoliczność podjęcia przez Panią starań w celu zminimalizowania zagrożeń w związku z zaistniałą sytuacją. Możliwość udokumentowania zgłoszenia (ale zawierającego prawdziwe informacje) mogłaby się przydać w przypadku wystąpienia problemów – zwłaszcza związanych z nadużyciem dotyczącym materiałów przez Panią omyłkowo wysłanych.

 

W przypadku zgłoszenia utraty dokumentu tożsamości (np. dowodu osobistego) trzeba podjąć starania o wydanie nowego dokumentu (czyli z nowym numerem). Proszę zwrócić uwagę na to, że pod rygorem odpowiedzialności karnej (art. 233 K.c.) składa się nie tylko zeznania (w tym przed organami administracji publicznej), ale również wypełnia różne dokumenty (np. wnioski lub deklaracje) – na formularzu urzędowym na ogół znajduje się pouczenie o odpowiedzialności karnej (czytać należy różne „nadruki”, także na dole lub na odwrotnej stronie formularzy).

 

Gdyby zaistniały problemy (np. zgłoszenie się jakiegoś „wierzyciela”), to niezwłocznie należałoby powiadomić organa ścigania; policjanci (zwłaszcza niższej rangi lub z gorzej wyposażonych jednostek) różnie odbierają powagę zgłoszeń, więc (zwłaszcza w sytuacji rzeczywiście poważnej) warto rozważyć zgłoszenie problemu w prokuraturze.

 

Organa ścigania nie rozstrzygają sporów cywilnych; niekiedy prokurator (zwłaszcza na wniosek osoby zainteresowanej) może wystąpić w sprawie cywilnej. Dlatego warto pamiętać o znaczeniu drogi cywilnej. Nie warto „czekać na komornika” – czyli doprowadzać (zwłaszcza swą bezczynnością) do wydania nakazu zapłaty (a teraz bardzo często wydawane są elektroniczne nakazy zapłaty). Wprawdzie w Kodeksie postępowania cywilnego (K.p.c.) wprowadzono jakieś zabezpieczenie przed cwaniactwem osób dochodzących roszczeń, ale ilu pozwanych zdaje sobie sprawę z treści oraz jest w stanie szybko zareagować w sposób określony w artykule 8203 § 1 K.p.c. („Komornik zawiesza na wniosek dłużnika postępowanie prowadzone na podstawie tytułu wykonawczego w postaci zaopatrzonego w klauzulę wykonalności wyroku zaocznego, nakazu zapłaty wydanego w postępowaniu nakazowym, upominawczym albo elektronicznym postępowaniu upominawczym, jeżeli dłużnik przedstawi zaświadczenie określone w art. 139 § 5, z którego wynika, że wyrok zaoczny lub nakaz zapłaty został doręczony na inny adres aniżeli miejsce zamieszkania dłużnika ustalone w postępowaniu egzekucyjnym. Dłużnik nie ma obowiązku przedstawienia zaświadczenia, określonego w art. 139 § 5, jeżeli okoliczności, które mają być nim stwierdzone wynikają z dokumentu, o którym mowa w art. 797 § 3.”)? Między innymi przez wzgląd na to zwracam uwagę na treść artykułu 189 K.p.c.: „Powód może żądać ustalenia przez sąd istnienia lub nieistnienia stosunku prawnego lub prawa, gdy ma w tym interes prawny”.

 

Niezależnie od (ewentualnego) przedstawienia problemu organom ścigania warto rozważyć wytoczenie powództwa o ustalenie, że nie jest się dłużnikiem w związku z okolicznością, której dotyczyło nadużycie (np. związane z wykorzystaniem danych osobowych).

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • sześć plus 9 =

Porady Prawne przez internet

Wpisz tutaj swoje pytanie, aby trafiło do naszego prawnika specjalisty.
(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Prześladowanie w internecie

Moja córka od ponad roku jest prześladowana przez osobę, która podszywa się pod różne adresy poczty e-mailowej, numery GG, rozsyłając obraźliwe, kpiące, poniżające komentarze na jej temat do osób z kręgu jej znajomych. Powoduje to u niej poczucie zagrożenia, lęku, po stany niemal histerii. Czujemy się bezsilne wobec takiego procederu. Czy jest możliwość ścigania tego rodzaju działań? Jak to należy zakwalifikować oraz do jakiej sekcji policji należy się z tym problemem zwrócić?

Przesyłanie treści pornograficznych na forum internetowe

Jesteśmy grupą religijną. Na ogólnodostępną część naszego forum internetowego ktoś przysyła zdjęcia i filmy pornograficzne. Jest to działanie prawdopodobnie złośliwe, a z pewnością dokuczliwe. Uderza to dotkliwie w nasz wizerunek. Czy przed niechcianymi treściami chroni prawo? Czy jeśli forum jest dostępne dla wszystkich, taki proceder jest legalny?

Obraźliwe SMS-y i telefony – co robić?

Zgłosiłam w ośrodku pomocy rodzinie sytuację w rodzinie kuzyna (jego 7-letnia córka nie chodzi do szkoły, kuzyn ma nieprawdziwe dokumenty itp.). Kuzyn w zemście pozwał mnie do sądu z art. 107 Kodeksu wykroczeń. Kuzyn wydzwania do mnie i obraża mnie, pisze obraźliwe SMS-y. Chcę wnieść sprawę do sądu, ale nie wiem, z jakiego artykułu i w jakim sądzie. W jaki sposób mogę się też dowiedzieć, jaki jest adres zameldowania kuzyna?

wizytówka Szukamy prawników »