.
ePorady24.pl
Porady prawne online od 2006 roku
Ponad 144 tys. udzielonych porad

Odejście z zarządu stowarzyszenia zwykłego a odpowiedzialność za długi

• Stan prawny na: 2026-07-26

W stowarzyszeniu zwykłym samo odejście z zarządu nie usuwa automatycznie ryzyka związanego z wcześniej powstałymi zobowiązaniami. Kluczowe znaczenie ma to, kiedy powstał dług, jaki był Pana status w stowarzyszeniu oraz czy wierzyciel może zaspokoić się z majątku stowarzyszenia.

Wyjaśniam, za co odpowiada samo stowarzyszenie, kiedy może pojawić się osobista odpowiedzialność członka, jakie dokumenty warto sporządzić przy rezygnacji oraz czego nie da się wyłączyć samą uchwałą lub umową wewnętrzną.

Najważniejsze:
  • W stowarzyszeniu zwykłym za zobowiązania najpierw odpowiada samo stowarzyszenie, a członek odpowiada subsydiarnie dopiero wtedy, gdy egzekucja z majątku stowarzyszenia okaże się bezskuteczna.
  • Rezygnacja z funkcji albo ustanie członkostwa nie wyłącza automatycznie odpowiedzialności za zobowiązania istniejące w okresie, gdy dana osoba była członkiem stowarzyszenia.
  • Nie da się wobec wierzycieli przenieść odpowiedzialności za istniejące długi samą uchwałą zarządu lub wewnętrznym porozumieniem między członkami.
  • Przy odejściu warto złożyć pisemną rezygnację, doprowadzić do aktualizacji danych w ewidencji starosty i sporządzić protokół przekazania dokumentów, pieniędzy oraz spraw.

Odpowiedzialność za zobowiązania stowarzyszenia zwykłego

W opisanej sytuacji najważniejsze jest to, że chodzi o stowarzyszenie zwykłe, a nie stowarzyszenie rejestrowe wpisane do KRS. To rozróżnienie ma zasadnicze znaczenie dla odpowiedzialności za długi.

Zgodnie z art. 40 ust. 1b ustawy z 7 kwietnia 1989 r. – Prawo o stowarzyszeniach, za zobowiązania stowarzyszenia zwykłego odpowiada przede wszystkim samo stowarzyszenie zwykłe całym swoim majątkiem, a członek stowarzyszenia zwykłego odpowiada solidarnie ze stowarzyszeniem i pozostałymi członkami bez ograniczenia całym swoim majątkiem, ale dopiero gdy egzekucja z majątku stowarzyszenia okaże się bezskuteczna. Jest to więc odpowiedzialność subsydiarna.

Oznacza to w praktyce, że wierzyciel powinien najpierw próbować uzyskać zaspokojenie z majątku stowarzyszenia zwykłego. Dopiero gdy to się nie powiedzie, może kierować roszczenia do członków.

Takie rozumienie art. 40 ust. 1b Prawa o stowarzyszeniach potwierdza m.in. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z 24 listopada 2017 r., sygn. I SA/Lu 671/17, w którym sąd wskazał na pomocniczy, wtórny charakter odpowiedzialności członków stowarzyszenia zwykłego.

Czy po odejściu z zarządu nadal można odpowiadać za wcześniejsze zobowiązania?

Tak – samo odejście z zarządu nie zamyka automatycznie odpowiedzialności za wcześniej istniejące zobowiązania stowarzyszenia zwykłego. Decydujące znaczenie ma tu nie tyle sama funkcja w zarządzie, ile status członka stowarzyszenia zwykłego w czasie istnienia zobowiązania.

Art. 40 ust. 1b Prawa o stowarzyszeniach wiąże odpowiedzialność z byciem członkiem stowarzyszenia zwykłego. Jeżeli więc zobowiązanie powstało w okresie, gdy był Pan członkiem stowarzyszenia, późniejsze ustanie funkcji lub nawet ustanie członkostwa co do zasady nie daje pewności, że wierzyciel nie będzie mógł dochodzić zapłaty po bezskutecznej egzekucji wobec stowarzyszenia.

W Pana sprawie szczególne znaczenie ma też to, że podpisywał Pan umowy jako osoba reprezentująca stowarzyszenie. To nie oznacza jeszcze automatycznie odrębnej osobistej odpowiedzialności kontraktowej tylko dlatego, że złożył Pan podpis. Jeżeli działał Pan w granicach umocowania i w imieniu stowarzyszenia, stroną umowy pozostaje stowarzyszenie. Jednak odpowiedzialność członkowska z art. 40 ust. 1b może i tak aktualizować się później na zasadzie subsydiarnej.

Inaczej byłoby, gdyby działał Pan bez umocowania albo przekroczył jego zakres. Wtedy mogłyby pojawić się dodatkowe ryzyka na tle art. 39 § 1 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, dotyczącego działania jako organ osoby prawnej bez umocowania lub z jego przekroczeniem, stosowanego odpowiednio do jednostek organizacyjnych działających przez swoje organy lub przedstawicieli. Ocena tego zależy już od treści regulaminu stowarzyszenia, zasad reprezentacji i konkretnych umów.

Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Czy można „przekazać” swoje zobowiązania innemu członkowi zarządu?

Wobec wierzycieli – nie. Nie ma przepisu, który pozwalałby członkowi stowarzyszenia zwykłego uwolnić się od odpowiedzialności z art. 40 ust. 1b Prawa o stowarzyszeniach przez samą uchwałę, oświadczenie albo protokół przekazania spraw.

Można natomiast uporządkować sytuację wewnętrznie. W praktyce warto sporządzić dokument przekazania spraw, w którym wskaże Pan:

  • jakie umowy zostały zawarte,
  • na jakich warunkach,
  • jakie kwoty zostały pobrane i komu przekazane,
  • jakie dokumenty, potwierdzenia i rozliczenia zostały wydane następcom,
  • jaki jest aktualny stan wykonania zobowiązań.

Taki dokument nie usuwa odpowiedzialności wobec wierzycieli, ale ma duże znaczenie dowodowe w relacjach między członkami stowarzyszenia. Jeśli doszłoby do sporu regresowego między członkami po spłacie długu, będzie Pan mógł wykazać, co rzeczywiście przekazał i jaki był stan spraw przy rezygnacji.

Ważne: Jeżeli w stowarzyszeniu są sporne rozliczenia, brak dokumentów albo wątpliwości, czy umowy zostały podpisane zgodnie z zasadami reprezentacji, warto przed rezygnacją przeprowadzić indywidualną analizę dokumentów. W takich sprawach szczegóły stanu faktycznego decydują o zakresie ryzyka.

Zobacz również: rezygnacja z członkostwa w komisji w stowarzyszeniu

Jakie dokumenty warto mieć przy odejściu ze stowarzyszenia lub z zarządu?

Aby jak najlepiej zabezpieczyć swoją sytuację dowodowo, warto zgromadzić komplet dokumentów. Nie wyłączą one odpowiedzialności ustawowej, ale mogą znacząco ułatwić obronę przed zarzutami o nierzetelne działanie, przywłaszczenie środków albo brak rozliczenia.

DokumentPo co go mieć?
Pisemna rezygnacja z funkcjiDowodzi daty złożenia rezygnacji i jej treści.
Potwierdzenie doręczenia rezygnacjiPozwala wykazać, kiedy stowarzyszenie mogło zapoznać się z oświadczeniem.
Uchwała lub protokół o przyjęciu rezygnacji / zmianie składuPorządkuje sytuację organizacyjną, choć sama skuteczność rezygnacji zależy od zasad reprezentacji i statutu albo regulaminu.
Protokół zdawczo-odbiorczyPotwierdza przekazanie dokumentów, środków, umów i spraw w toku.
Pokwitowania przekazania pieniędzyChronią przed zarzutem zatrzymania środków stowarzyszenia.
Kopie zawartych umów i potwierdzeń wpłatPozwalają wykazać zakres zobowiązań i warunki, na jakich zostały zaciągnięte.
Potwierdzenie zgłoszenia zmian do ewidencji stowarzyszeń zwykłychUłatwia wykazanie, od kiedy nie pełni Pan już funkcji ujawnionej w ewidencji.

Jak skutecznie zrezygnować z funkcji i zadbać o aktualizację danych?

W stowarzyszeniu zwykłym trzeba odróżnić:

  • rezygnację z funkcji przedstawiciela albo członka zarządu,
  • ustanie członkostwa w stowarzyszeniu,
  • aktualizację danych w ewidencji stowarzyszeń zwykłych.

Zasady reprezentacji i tryb rezygnacji powinny wynikać z regulaminu stowarzyszenia zwykłego. Jeżeli regulamin tego nie reguluje, stosuje się ogólne zasady składania oświadczeń woli. Dla bezpieczeństwa najlepiej złożyć rezygnację na piśmie i doręczyć ją w sposób dający dowód odbioru.

Jeżeli chce Pan nie tylko odejść z zarządu, ale również przestać być członkiem stowarzyszenia, trzeba sprawdzić regulamin stowarzyszenia co do sposobu wystąpienia. Samo „wyłączenie” przez uchwałę nie zawsze jest właściwym trybem, jeśli regulamin przewiduje dobrowolne wystąpienie członka przez jego oświadczenie.

W zakresie ewidencji aktualne znaczenie ma art. 40a ust. 1 i ust. 5 ustawy – Prawo o stowarzyszeniach. Stowarzyszenie zwykłe podlega wpisowi do ewidencji prowadzonej przez właściwego starostę, a dane objęte ewidencją powinny być aktualizowane. W praktyce po zmianie przedstawiciela, członków zarządu lub danych reprezentacji należy złożyć wniosek o aktualizację wpisu wraz z wymaganymi dokumentami.

Brak aktualizacji ewidencji nie oznacza jeszcze, że nadal pełni Pan funkcję, jeśli skutecznie złożył Pan rezygnację, ale może powodować problemy dowodowe i organizacyjne w kontaktach z kontrahentami oraz urzędami.

Zobacz również: rozwiązanie stowarzyszenia oraz rezygnacja prezesa zarządu fundacji

Czy inni członkowie zarządu lub stowarzyszenia też odpowiadają?

Tak. Zgodnie z art. 40 ust. 1b Prawa o stowarzyszeniach odpowiedzialność ma charakter solidarny. To oznacza, że po bezskutecznej egzekucji z majątku stowarzyszenia wierzyciel może żądać całości lub części należności od jednego, kilku albo wszystkich członków odpowiedzialnych za zobowiązanie.

Jeżeli jeden z członków spłaci więcej, niż wynika z jego wewnętrznego udziału, może potem dochodzić zwrotu od pozostałych na zasadach regresu z art. 376 § 1 Kodeksu cywilnego.

W relacjach wewnętrznych członkowie mogą między sobą ustalić, kto faktycznie przejmuje prowadzenie spraw, dokumentację i bieżące rozliczenia, ale takie ustalenia nie wiążą wierzyciela bez jego zgody. Zmiana dłużnika wymagałaby konstrukcji przejęcia długu, o której mowa w art. 519 § 1 i § 2 Kodeksu cywilnego, a to wymaga udziału wierzyciela. W realiach stowarzyszenia zwykłego nie usuwa to jednak samego ustawowego mechanizmu odpowiedzialności członków, jeśli zobowiązanie obciąża stowarzyszenie.

Na co uważać, jeśli przyjmował Pan pieniądze od kontrahentów?

Skoro potwierdzał Pan przyjęcie pieniędzy, powinien Pan szczególnie zadbać o dowody, że środki zostały przekazane na rzecz stowarzyszenia i wykorzystane zgodnie z jego celami.

W praktyce proszę zgromadzić:

  • pokwitowania wpłat od kontrahentów,
  • pokwitowania przekazania środków stowarzyszeniu lub konkretnym osobom działającym w jego imieniu,
  • wyciągi bankowe, jeśli środki były wpłacane na rachunek,
  • uchwały, protokoły i rozliczenia wskazujące przeznaczenie pieniędzy,
  • korespondencję dotyczącą ustaleń i wykonania umów.

Jeżeli takich dokumentów nie ma, warto sporządzić zbiorcze zestawienie i przekazać je stowarzyszeniu za potwierdzeniem odbioru. Zmniejsza to ryzyko późniejszych sporów o to, czy środki zostały rozliczone prawidłowo.

Co realnie daje Panu największe bezpieczeństwo?

W Pana sytuacji nie istnieje jeden dokument, który „wyłączy” ustawową odpowiedzialność wobec wierzycieli za wcześniejsze zobowiązania stowarzyszenia zwykłego. Realnie największe znaczenie mają:

  1. skuteczne i udokumentowane złożenie rezygnacji,
  2. uporządkowane przekazanie spraw i dokumentów,
  3. pełne rozliczenie pieniędzy, które Pan odbierał,
  4. dopilnowanie aktualizacji danych w ewidencji stowarzyszeń zwykłych,
  5. monitorowanie, czy stowarzyszenie wykonuje zawarte umowy i spłaca zobowiązania.

Warto też rozważyć pisemne wezwanie pozostałych osób prowadzących sprawy stowarzyszenia do potwierdzenia przejęcia dokumentacji i do podjęcia działań zmierzających do wykonania zawartych umów. Taki dokument nie usuwa odpowiedzialności wobec wierzycieli, ale wzmacnia Pana pozycję dowodową.

Jeżeli w tle są większe kwoty, spór między członkami, niejasna reprezentacja albo ryzyko zarzutów dotyczących obrotu pieniędzmi, potrzebna jest analiza konkretnych umów i regulaminu stowarzyszenia.

Przykłady

Poniższe sytuacje pokazują, jak w praktyce może wyglądać odpowiedzialność po odejściu ze stowarzyszenia zwykłego lub z jego władz.

PRZYKŁAD 1

Członek zarządu stowarzyszenia zwykłego podpisał umowę najmu sprzętu na wydarzenie plenerowe. Po kilku miesiącach zrezygnował z funkcji i wystąpił ze stowarzyszenia. Gdy stowarzyszenie nie zapłaciło faktury, wierzyciel najpierw próbował prowadzić egzekucję z majątku stowarzyszenia. Po jej bezskuteczności mógł skierować roszczenie także do byłego członka, ponieważ zobowiązanie powstało w czasie, gdy ten był członkiem stowarzyszenia zwykłego.

PRZYKŁAD 2

Przedstawiciel stowarzyszenia przyjmował od uczestników zaliczki na budowę infrastruktury rekreacyjnej. Przy odejściu sporządził protokół, dołączył listę wpłat, pokwitowania oraz potwierdzenia przekazania gotówki pozostałym członkom zarządu. Gdy później pojawił się spór o brak pieniędzy, dokumentacja pozwoliła mu wykazać, że środki nie pozostały w jego dyspozycji.

FAQ

Czy rezygnacja z zarządu automatycznie zwalnia z odpowiedzialności za stare długi?

Nie. W stowarzyszeniu zwykłym decydujące znaczenie ma art. 40 ust. 1b Prawa o stowarzyszeniach. Jeżeli zobowiązanie istniało, gdy był Pan członkiem stowarzyszenia, odpowiedzialność może aktualizować się także po odejściu, gdy egzekucja z majątku stowarzyszenia okaże się bezskuteczna.

Czy wystarczy uchwała, że od teraz za sprawę odpowiada ktoś inny?

Nie wobec wierzycieli. Taka uchwała może porządkować sprawy wewnętrzne, ale nie wyłącza odpowiedzialności wynikającej z ustawy.

Czy trzeba zawiadomić starostwo o zmianie składu władz lub reprezentacji?

Tak, należy doprowadzić do aktualizacji danych w ewidencji stowarzyszeń zwykłych prowadzonej przez starostę. To ważne dowodowo i organizacyjnie.

Czy podpisanie umowy osobiście oznacza, że zawsze odpowiadam własnym majątkiem?

Nie zawsze. Jeżeli działał Pan prawidłowo w imieniu stowarzyszenia i w granicach umocowania, stroną umowy jest stowarzyszenie. Osobna odpowiedzialność może jednak wynikać z art. 40 ust. 1b Prawa o stowarzyszeniach albo wyjątkowo z działania bez umocowania lub z jego przekroczeniem.

Jakie dokumenty są najważniejsze przy odejściu?

Przede wszystkim: pisemna rezygnacja, potwierdzenie jej doręczenia, protokół przekazania spraw, kopie umów, pokwitowania przekazania pieniędzy i potwierdzenie aktualizacji danych w ewidencji.

Zobacz również: odpowiedzialność wiceprezesa spółki

Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Źródła

  • Ustawa z 7 kwietnia 1989 r. – Prawo o stowarzyszeniach, w szczególności art. 40 ust. 1b oraz art. 40a.
  • Ustawa z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, w szczególności art. 39 § 1, art. 376 § 1 oraz art. 519 § 1 i § 2.
  • Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z 24 listopada 2017 r., I SA/Lu 671/17.
Radca prawny Katarzyna Siwiec

Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Radca prawny Katarzyna Siwiec

Radca prawny, absolwentka wydziału prawa Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Od 2010 roku prowadzi własną kancelarię. Specjalizuje się w obsłudze prawnej przedsiębiorców z różnych branż. W obecnej praktyce zawodowej zajmuje się m.in. problematyką najmu lokali...

>> więcej informacji