Mamy 11 498 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Odstąpienie od umowy

Autor: Izabela Nowacka-Marzeion • Opublikowane: 24.05.2013

Podpisałam umowę na wykonanie mebli kuchennych oraz szafy wnękowej. Termin wykonania umowy określono na październik 2012 r. Po podpisaniu umowy przelałam na konto wykonawcy zadatek. Następnie otrzymałam informację, że montaż nastąpi z opóźnieniem. Mimo to wykonawca nie pojawił się w wyznaczonym dniu. Wystosowałam pismo do firmy, żądając wywiązania się z umowy do 5 listopada 2012 r. oraz 5% zwrotu za opóźnienie. Poinformowano mnie, że w wyznaczonym dniu zakończony zostanie montaż, a jednak ekipa nie wywiązała się z tego. Zapewniono mnie, że montażyści pojawią się tydzień później, żeby dokończyć prace, ale dzień wcześniej dostałam telefon, że brakuje jakichś elementów i w związku z tym remont nie zostanie ukończony. Mam już dość tej sytuacji, wykonawca jest ewidentnie nierzetelny. Czy mogę odstąpić od umowy i żądać zwrotu całości kwoty? Czy należy mi się odszkodowanie za to, że musiałam brać kilka razy urlop na darmo, załatwiać opiekunkę dziecku, a do tego wynajmować pokój w hotelu przez tak długi czas?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Zgodnie z art. 477 Kodeksu cywilnego (K.c.):

 

„§ 1. W razie zwłoki dłużnika wierzyciel może żądać, niezależnie od wykonania zobowiązania, naprawienia szkody wynikłej ze zwłoki.

 

§ 2. Jednakże gdy wskutek zwłoki dłużnika świadczenie utraciło dla wierzyciela całkowicie lub w przeważającym stopniu znaczenie, wierzyciel może świadczenia nie przyjąć i żądać naprawienia szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania”.

 

Zgodnie z art. 480 K.c.:

 

„§ 1. W razie zwłoki dłużnika w wykonaniu zobowiązania czynienia, wierzyciel może, zachowując roszczenie o naprawienie szkody, żądać upoważnienia przez sąd do wykonania czynności na koszt dłużnika.

 

§ 2. Jeżeli świadczenie polega na zaniechaniu, wierzyciel może, zachowując roszczenie o naprawienie szkody, żądać upoważnienia przez sąd do usunięcia na koszt dłużnika wszystkiego, co dłużnik wbrew zobowiązaniu uczynił.

 

§ 3. W wypadkach nagłych wierzyciel może, zachowując roszczenie o naprawienie szkody, wykonać bez upoważnienia sądu czynność na koszt dłużnika lub usunąć na jego koszt to, co dłużnik wbrew zobowiązaniu uczynił”.

 

Roszczenie odszkodowawcze wierzyciela z tytułu odpowiedzialności kontraktowej (zob. art. 471 K.c.) ma charakter zastępczy i powstaje w razie gdy zobowiązanie umowne, mimo sięgnięcia po środki przymusu egzekucyjnego, nie zostało wykonane lub gdy zostało wykonane nienależycie (zob. też art. 477 K.c.).

 

Zgodnie z art. 471 K.c.: „dłużnik obowiązany jest do naprawienia szkody wynikłej z niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania, chyba że niewykonanie lub nienależyte wykonanie jest następstwem okoliczności, za które dłużnik odpowiedzialności nie ponosi”. Jeśli zatem dłużnik zdoła wykazać, że niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania umownego jest następstwem okoliczności, za które nie ponosi on odpowiedzialności, to będzie to oznaczało zwolnienie się dłużnika (egzonerację) z obowiązku naprawienia szkody. Przepis art. 471 K.c. przewiduje domniemanie, że naruszenie zobowiązania jest następstwem okoliczności, które obciążają dłużnika.

 

Według przepisów K.c. i ustaw szczególnych dłużnika obciążają następujące okoliczności: po pierwsze – działanie i zaniechanie własne dłużnika noszące znamię winy (zob. art. 472 K.c.), po drugie – działanie i zaniechanie osób, za pomocą których dłużnik wykonuje zobowiązanie lub którym wykonanie zobowiązania powierza (zob. art. 474 zd. 1 K.c.), po trzecie – działanie i zaniechanie przedstawiciela ustawowego dłużnika (zob. art. 474 zd. 2 K.c.), po czwarte – zdarzenia wykraczające poza zakres okoliczności wyżej wymienionych lub których zakres jest ujęty – przez przepis ustawy lub treść czynności prawnej – węziej (por. art. 472 K.c.), wreszcie po piąte – zdarzenia wykraczające poza zakres okoliczności wyżej (od pierwszej do trzeciej) wymienionych lub których zakres jest ujęty szerzej, stosownie do porozumienia stron w odniesieniu do danej sytuacji konkretnej na zasadzie swobody umów (por. art. 473 K.c.).

 

Dłużnik odpowiada za zawinione naruszenie zobowiązania, a ustawa przewiduje domniemanie winy dłużnika (art. 471 K.c.). Przy tym w myśl art. 472 K.c.: „jeżeli ze szczególnego przepisu ustawy albo z czynności prawnej nie wynika nic innego, dłużnik odpowiedzialny jest za niezachowanie należytej staranności”. Innymi słowy dłużnik odpowiada za naganne, choć nieumyślne naruszenie zobowiązania. Przywołany przepis przewiduje odpowiedzialność dłużnika za winę w postaci niedbalstwa. Oczywiście dłużnik ponosi odpowiedzialność także za naruszenie zobowiązania obciążone winą umyślną (zob. też art. 473 § 2 K.c.).

 

Zgodnie z art. 473 K.c.:

 

„§ 1. Dłużnik może przez umowę przyjąć odpowiedzialność za niewykonanie lub za nienależyte wykonanie zobowiązania z powodu oznaczonych okoliczności, za które na mocy ustawy odpowiedzialności nie ponosi.

 

§ 2. Nieważne jest zastrzeżenie, iż dłużnik nie będzie odpowiedzialny za szkodę, którą może wyrządzić wierzycielowi umyślnie”.

 

Dopóki wykonanie zobowiązania niewzajemnego jest możliwe, a stan zwłoki dłużnika nie przekształcił się w ostateczne niewykonanie zobowiązania, wierzycielowi – z mocy art. 477 § 1 K.c. – przysługują dwa niezależne od siebie roszczenia: o spełnienie świadczenia oraz o wyrównanie szkody związanej ze zwłoką. W razie potrzeby obu tych roszczeń można dochodzić na drodze sądowej.

 

Przy ocenie szkody związanej ze zwłoką trzeba mieć na względzie, że świadczenie mimo wszystko zostało lub zostanie spełnione. Nie chodzi zatem o szkodę wynikłą z niewykonania zobowiązania (o niej mowa dopiero w § 2 art. 477 K.c.), lecz o szkodę wyrządzoną na skutek otrzymania świadczenia przeterminowanego, a więc o szkodę spowodowaną nienależytym wykonaniem zobowiązania (art. 471 K.c.). Stosownie do art. 361 K.c. szkoda ta obejmuje straty, które wierzyciel poniósł w następstwie nieotrzymania świadczenia w terminie, np. wydatki związane z bezskutecznym przygotowaniem się na odbiór towaru (wynajęcie lokalu czy też środka transportowego), koszty pomocy adwokackiej wynikającej z przymusowego dochodzenia i egzekwowania świadczenia, jak również korzyści, jakie mógłby uzyskać, gdyby dłużnik terminu dotrzymał, np. dochody w postaci pożytków naturalnych lub cywilnych z rzeczy będącej przedmiotem świadczenia. W wypadku zobowiązania pieniężnego wierzyciel mógłby żądać naprawienia szkody, której doznał przez to, że zaciągnął pożyczkę w celu zapłaty długu, który miał zostać uregulowany ze świadczenia niespełnionego w terminie.

 

Przyjęcie przez wierzyciela świadczenia przeterminowanego nie uzasadnia stanowiska, że tym samym wierzyciel zrzekł się roszczenia odszkodowawczego z tytułu zwłoki.

 

Jak określono w art. 491 § 1 K.c.: „Jeżeli jedna ze stron dopuszcza się zwłoki w wykonaniu zobowiązania z umowy wzajemnej, druga strona może wyznaczyć jej odpowiedni dodatkowy termin do wykonania z zagrożeniem, iż w razie bezskutecznego upływu wyznaczonego terminu będzie uprawniona do odstąpienia od umowy. Może również bądź bez wyznaczenia terminu dodatkowego, bądź też po jego bezskutecznym upływie żądać wykonania zobowiązania i naprawienia szkody wynikłej ze zwłoki”.

 

Oświadczenie o odstąpieniu ma charakter kształtujący prawo (skutkuje wygaśnięciem stosunku zobowiązaniowego), dlatego też jest ono dla obu stron wiążące. W jego następstwie przestaje być aktualne wykonanie zobowiązania. Może natomiast powstać obowiązek zwrotu już spełnionych świadczeń oraz roszczenie o zrekompensowanie szkody wynikłej z niewykonania zobowiązania (art. 494 K.c.). Wchodzić też może w grę prawo zatrzymania (art. 496 K.c.).

 

Wyznaczenie odpowiedniego terminu może nastąpić w dowolnej formie. Przepisy o formie czynności prawnych natomiast odnoszą się do oświadczeń o odstąpieniu. Uwzględnić zatem trzeba nowe uregulowanie zagadnienia formy czynności prawnych mających na celu zakończenie stosunku umownego. Ogólne reguły w tym względzie znajdują się w art. 77 § 2 i 3 K.c. Jeżeli więc umowę zawarto w formie pisemnej, to również odstąpienie od niej powinno nastąpić w tej formie. Także w razie zawarcia umowy w innej formie szczególnej (pismo z datą pewną lub urzędowo poświadczonym podpisem, forma aktu notarialnego) odstąpienie powinno być stwierdzone pismem. W tych wypadkach nie ma konieczności zachowania tożsamości formy. We wszystkich wskazanych sytuacjach odstąpienia od umowy chodzi natomiast o formę pisemną ad probationem. W razie zawarcia umowy jedynie w formie ustnej do złożenia skutecznego oświadczenia o odstąpieniu wystarczy zachowanie takiej samej formy.

 

Pojawia się jednak pytanie, jakie skutki prawne wywołuje odstąpienie od umowy, na mocy której doszło do przejścia własności rzeczy, a więc od umowy, która wywołała następstwa w sferze prawa rzeczowego (art. 155 § 1 i 2 K.c.). W szczególności chodzi o to, czy konieczne jest ponowne przewłaszczenie. Prezentowane są dwa stanowiska. Jedni uważają, że odstąpienie na podstawie art. 491 K.c. (podobnie zresztą jak w razie odstąpienia umownego) oznacza zniweczenie nie tylko samej umowy, ale również wszystkich jej skutków prawnych, zarówno obligacyjnych, jak i rzeczowych. Oświadczenie o odstąpieniu pociągałoby za sobą ipso iure utratę własności przez nabywcę rzeczy. Za przyjęciem takiego skutku opowiedział się Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z 3 lipca 1980 r. (II CR 190/80, OSNCP 1981, nr 1, poz. 18). Drudzy twierdzą, że prawo własności nie może zostać przeniesione przez jednostronne oświadczenie woli, a takim jest odstąpienie od umowy. Dlatego też odstąpienie stwarza jedynie skutek zobowiązujący do przeniesienia własności rzeczy z powrotem na zbywcę, nie prowadzi natomiast do przejścia własności ex lege. Tę koncepcję podzielił SN w sprawach: III CZP 156/93 (uzasadnienie uchwały z 17 listopada 1993 r., OSNCP 1994, nr 6, poz. 128) oraz III CZP 130/94 (uzasadnienie uchwały składu 7 sędziów z 30 listopada 1994 r., OSNC 1995, nr 3, poz. 42 i OSP 1995, nr 7-8, poz. 159).

 

Ten doniosły dla praktyki problem SN inaczej rozwiązał w wypadku odstąpienia od umowy sprzedaży rzeczy ruchomej. W uchwale składu 7 sędziów z 27 lutego 2003 r. (III CZP 80/2002) zajęto bowiem stanowisko, że odstąpienie od umowy sprzedaży rzeczy ruchomej na podstawie art. 491 § 1 K.c. oraz art. 560 § 2 K.c. powoduje przejście własności tej rzeczy z powrotem na zbywcę. W uzasadnieniu tej uchwały zaznaczono, że przejście własności rzeczy ruchomej z powrotem na zbywcę następuje z chwilą dojścia do wiadomości kontrahenta oświadczenia woli o odstąpieniu od umowy sprzedaży, dlatego też obojętne jest, kiedy następuje powrotne przeniesienie posiadania rzeczy.

 

Zdarza się, że w sytuacji, gdy świadczenia obu stron są podzielne, jedna z nich popada w zwłokę tylko odnośnie do części świadczenia.

 

Zgodnie z § 2 art. 491 K.c. wierzyciel ma do wyboru dwie możliwości: bądź to odstąpić od umowy jedynie co do tej części świadczenia, odnośnie do której dłużnik popadł w zwłokę, i żądać zarazem wykonania umowy w pozostałym zakresie, bądź też co do całej reszty niespełnionego świadczenia, tj. także i w odniesieniu do dostaw późniejszych, jeszcze niewymagalnych. Chodzi tu o ochronę słusznego interesu wierzyciela, który w opisanej sytuacji mógł stracić zaufanie do dłużnika. Oczywiście wierzyciel może też w ogóle zrzec się prawa do odstąpienia.

 

W rozważanej sytuacji tylko wyjątkowo wierzyciel może odstąpić od umowy w całości, a mianowicie w okolicznościach określonych w zd. 2 § 2 komentowanego artykułu (por. art. 450 K.c.). Należy jednocześnie zaznaczyć, że strona będąca w zwłoce powinna mieć rozeznanie co do celu umowy już w chwili jej zawarcia.

 

Odpowiadając na Pani pytania:

 

Proponuję pisemnie wezwać wykonawcę do dokończenia realizacji umowy pod rygorem odstąpienia od umowy lub naliczania kary umownej.

 

Zgodnie z umową przed montażem powinna Pani zapłacić całość. W ogóle umowa skonstruowana jest niezwykle jednostronnie. Tu byłyby podstawy do podważenia jej zapisów, ale jest to odrębna procedura. Jeśli już sprawa trafiłaby na wokandę, warto ten temat poruszyć.

 

Zgodnie z przepisami K.c. może Pani odstąpić od umowy, ale z obowiązkiem zwrotu zamontowanych już elementów, co więcej warunki umowy są takie, że przysługuje Pani prawo naliczania odsetek, ale nie odstąpienie od umowy. Tu pojawia się możliwość podważenia umowy w tym zakresie, ale zależy to od uznania sądu. Interpretacja może być różna.

 

Obawiam się, że wykonawca nie zwróci dobrowolnie żadnej kwoty, w każdym razie konieczne będzie skierowanie sprawy na drogę sądową.

 

Jak wskazałam powyżej – można żądać naprawienia szkody, wynagrodzenia urlopowego, konieczności zapewnienia dziecku opieki na czas bałaganu poza miejscem zamieszkania, wynajęcia pokoju.

 

Koszt sprawy sądowej to 5% wartości przedmiotu sporu (kwoty, o którą Pani występuje). Jeśli odstąpi Pani od umowy, wówczas wartość stanowi cała kwota umowy. Jest to opłata sądowa – wpis od pozwu. Jeśli chce Pani mieć pełnomocnika, to należy doliczyć dodatkowo koszt umowny, także zależny od wartości dochodzonego roszczenia.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 1 minus 8 =

»Podobne materiały

Odstąpienie od umowy z wykonawcą

Zawarłem umowę na wykonanie ogrodzenia. Termin wykonania zamówienia już minął, a wykonawca zwleka z jego realizacją. Czy mogę odstąpić od umowy z wykonawcą (umowę załączam do pytania) albo zmusić go do realizacji zamówienia?

 

Odstąpienie od umowy przedwstępnej - konsekwencje przewidziane prawem

Ja i dwóch innych spadkobierców dostaliśmy spadek w postaci dwóch mieszkań. Wraz z żoną zdecydowaliśmy się na spłatę jednego ze spadkobierców – kuzyna. Podpisaliśmy z nim umowę przedwstępną potrzebną do analizy kredytowej. Zakłada ona możliwość odstąpienia od umowy w przypadku nieudz

 

Rezygnacja z zamówionych mebli

Klient zamówił w mojej firmie komplet mebli. Przez kilka miesięcy uzgadnialiśmy projekt, wreszcie kupiłem materiały i przystąpiłem do pracy. Wtedy klient poinformował mnie, że zrezygnował z zamówionych mebli. Czy kupujący może bez konsekwencji odstąpić od umowy, którą z nim zawarłem (przesyłam ją w

 

Odstąpienie od umowy bez podania przyczyny

Prowadzę działalność gospodarczą. Kupiłam w hurtowni (przez Internet) tzw. mix odzieży katalogowej. Niestety towar mi nie odpowiadał, więc odesłałam go do hurtowni. Mailem powiadomiłam hurtownię o zwrocie. Odpowiedziano mi, iż zwrotu nie przyjmą, ponieważ dziesięciodniowy termin na odstąpienie od um

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »