.
ePorady24.pl
Porady prawne online od 2006 roku
Ponad 144 tys. udzielonych porad

Dzierżawa domeny internetowej – jak zabezpieczyć umowę

• Stan prawny na: 2026-07-20

Dzierżawa domeny internetowej jest w praktyce umową nienazwaną: strony mogą ustalić opłatę, czas trwania, zasady korzystania i zakaz roszczeń do domeny. Samo wieloletnie używanie domeny przez firmę nie powoduje „zasiedzenia” ani automatycznego prawa pierwokupu.

Ryzyko pojawia się wtedy, gdy domena zacznie pełnić funkcję oznaczenia przedsiębiorstwa, znaku towarowego lub elementu renomy dzierżawcy. Dlatego umowa powinna precyzyjnie regulować prawa do domeny, treści strony, marki i skutki zakończenia współpracy.

Najważniejsze:
  • Domena internetowa nie jest „rzeczą” w rozumieniu art. 45 Kodeksu cywilnego, dlatego umowa jej odpłatnego udostępnienia jest zwykle umową nienazwaną, a nie klasyczną dzierżawą.
  • Dzierżawca nie uzyskuje automatycznego prawa pierwokupu domeny; takie prawo musi wynikać z umowy albo z ustawy, co wynika z art. 596 Kodeksu cywilnego.
  • Nie można zasiedzieć domeny, bo zasiedzenie z art. 172 i art. 174 Kodeksu cywilnego dotyczy odpowiednio nieruchomości i rzeczy ruchomych, a nie uprawnienia z rejestracji domeny.
  • Podwyższenie opłaty w trakcie umowy zawartej na czas określony wymaga podstawy w umowie albo zgody drugiej strony; po zakończeniu umowy można proponować nowe warunki.
  • Największe ryzyko dotyczy oznaczeń przedsiębiorcy, znaków towarowych i czynów nieuczciwej konkurencji, dlatego umowa powinna jednoznacznie potwierdzać, że abonent domeny zachowuje prawa do jej rejestracji.

Czy można „wydzierżawić” domenę internetową?

W obrocie często mówi się o „dzierżawie domeny”, ale prawnie trzeba zachować precyzję. Domena internetowa nie jest rzeczą, ponieważ zgodnie z art. 45 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny rzeczami są tylko przedmioty materialne. Rejestracja domeny daje abonentowi przede wszystkim uprawnienie wynikające z umowy z rejestratorem albo z regulaminu właściwego rejestru, np. dla domen .pl z zasad NASK. Nie jest to własność w znaczeniu rzeczowym.

Umowa, w której abonent domeny oddaje innej firmie możliwość korzystania z domeny za miesięczną opłatą, jest więc najczęściej umową nienazwaną. Strony mogą ją ułożyć na podstawie art. 3531 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swojego uznania, o ile jego treść lub cel nie sprzeciwiają się właściwości stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.

Do takiej umowy można pomocniczo odwołać się do przepisów o świadczeniu usług. Art. 750 Kodeksu cywilnego stanowi, że do umów o świadczenie usług, które nie są uregulowane innymi przepisami, stosuje się odpowiednio przepisy o zleceniu. W praktyce można też umownie posługiwać się pojęciami typowymi dla dzierżawy, ale warto zaznaczyć, że są one stosowane odpowiednio, a nie dlatego, że domena jest rzeczą.

Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Co powinna regulować umowa korzystania z domeny?

Najbezpieczniej zawrzeć pisemną umowę, w której abonent domeny zostanie określony jako podmiot nadal uprawniony do rejestracji, a druga strona jedynie jako czasowy użytkownik domeny. Sama nazwa umowy nie jest decydująca. Zgodnie z art. 65 § 2 Kodeksu cywilnego przy wykładni umów bada się raczej zgodny zamiar stron i cel umowy niż opiera się wyłącznie na jej dosłownym brzmieniu.

W umowie warto uregulować w szczególności:

  • czas trwania umowy i dokładną datę zakończenia korzystania z domeny,
  • wysokość opłaty, termin płatności, waloryzację i skutki opóźnienia,
  • czy dzierżawca może tworzyć subdomeny, przekierowania, skrzynki e-mail i wpisy DNS,
  • kto odpowiada za treści publikowane w serwisie i zgodność reklamy z prawem,
  • zakaz rejestracji znaków towarowych obejmujących nazwę domeny bez zgody abonenta,
  • zakaz zgłaszania roszczeń do domeny po zakończeniu umowy, o ile nie narusza to bezwzględnie obowiązujących przepisów,
  • procedurę technicznego zwrotu kontroli nad domeną po zakończeniu umowy,
  • karę umowną za bezumowne korzystanie z domeny po ustaniu umowy, jeżeli strony chcą ją wprowadzić na podstawie art. 483 § 1 Kodeksu cywilnego.

Prawo pierwokupu domeny – czy powstaje automatycznie?

Nie. Prawo pierwokupu nie powstaje tylko dlatego, że firma przez kilka lat korzysta z domeny i płaci miesięczną opłatę. Zgodnie z art. 596 Kodeksu cywilnego prawo pierwokupu może wynikać z ustawy albo z czynności prawnej, czyli najczęściej z umowy. W przypadku domen internetowych nie ma ogólnego ustawowego prawa pierwokupu przysługującego podmiotowi, który korzysta z domeny.

Jeżeli abonent domeny nie chce przyznać kontrahentowi prawa pierwokupu, w umowie należy to wyraźnie napisać. Można użyć postanowienia, że czasowe korzystanie z domeny nie daje dzierżawcy prawa pierwokupu, prawa pierwszeństwa nabycia, roszczenia o przeniesienie domeny ani roszczenia o zawarcie kolejnej umowy.

Jeżeli jednak strony wpiszą prawo pierwokupu do umowy, trzeba określić procedurę jego wykonania. Art. 597 § 1 Kodeksu cywilnego przewiduje, że rzecz, której dotyczy prawo pierwokupu, może być sprzedana osobie trzeciej tylko pod warunkiem, że uprawniony nie wykona prawa pierwokupu. Przy domenie, która nie jest rzeczą, przepis ten nie działa wprost, ale strony mogą ukształtować podobny mechanizm umowny na podstawie art. 3531 Kodeksu cywilnego.

Podwyższenie miesięcznej opłaty za korzystanie z domeny

Jeżeli umowa została zawarta na czas określony i przewiduje stałą opłatę, abonent domeny nie powinien jednostronnie podwyższać wynagrodzenia w trakcie trwania umowy, chyba że sama umowa zawiera klauzulę waloryzacyjną albo inne wyraźne uprawnienie do zmiany opłaty. Wynika to z zasady związania umową oraz z art. 3531 Kodeksu cywilnego w związku z art. 354 § 1 Kodeksu cywilnego, zgodnie z którym dłużnik powinien wykonać zobowiązanie zgodnie z jego treścią.

Po upływie okresu, na jaki umowę zawarto, strony mogą negocjować nową umowę i nową stawkę. Jeżeli kontrahent nie przyjmie nowych warunków, umowa po prostu nie zostanie przedłużona, o ile nie przewidziano automatycznego odnowienia albo opcji przedłużenia.

Przy umowie zawartej na czas nieoznaczony warto określić termin wypowiedzenia i tryb zmiany opłat. Jeżeli zobowiązanie ma charakter bezterminowy i ciągły, art. 3651 Kodeksu cywilnego pozwala co do zasady wypowiedzieć je z zachowaniem terminów umownych, ustawowych lub zwyczajowych, a w ich braku – niezwłocznie po wypowiedzeniu. W praktyce lepiej jednak nie opierać się na ogólnej regulacji, tylko wpisać konkretny termin, np. 1 albo 3 miesiące.

Kwestia Najbezpieczniejsze rozwiązanie w umowie
Opłata miesięczna Wskazać kwotę, termin płatności, odsetki i zasady waloryzacji.
Przedłużenie umowy Wyłączyć automatyczne odnowienie albo opisać dokładną procedurę przedłużenia.
Prawo pierwokupu Wyraźnie potwierdzić, czy jest wyłączone, czy przyznane i na jakich zasadach.
Renoma serwisu Rozdzielić prawa do domeny od praw do treści, logo, marki i bazy klientów.
Koniec współpracy Ustalić termin usunięcia treści, przekierowań, poczty i sankcje za dalsze używanie domeny.

Czy można nie przedłużyć umowy?

Tak, jeżeli umowa została zawarta na czas określony i nie zawiera obowiązku przedłużenia, kończy się z upływem uzgodnionego terminu. Sam fakt, że dzierżawca zainwestował w reklamę, wizytówki, ulotki i budowę serwisu, nie tworzy automatycznie obowiązku zawarcia kolejnej umowy. Ryzyko biznesowe takich inwestycji powinno być uregulowane w kontrakcie.

Warto jednak unikać sytuacji, w której po upływie terminu abonent nadal przyjmuje opłaty, a dzierżawca nadal korzysta z domeny. Takie zachowanie może zostać ocenione jako dorozumiane zawarcie nowej umowy na podstawie art. 60 Kodeksu cywilnego, ponieważ oświadczenie woli może zostać wyrażone przez każde zachowanie ujawniające wolę w sposób dostateczny. Przy odpowiednim stosowaniu regulacji dzierżawnych może pojawić się również argument z art. 674 Kodeksu cywilnego w związku z art. 694 Kodeksu cywilnego, że dalsze używanie przedmiotu za zgodą drugiej strony prowadzi do przedłużenia stosunku na czas nieoznaczony. Dlatego umowa powinna wyłączać dorozumiane przedłużenie albo opisywać je bardzo precyzyjnie.

Ważne: Jeżeli kontrahent ma uczynić z domeny główny kanał sprzedaży, umowa powinna być przygotowana indywidualnie. Szczególnej uwagi wymagają klauzule dotyczące znaków towarowych, reklamy, poczty e-mail, baz danych, przeniesienia serwisu i rozliczeń po zakończeniu współpracy.

Czy dzierżawca może „zasiedzieć” domenę?

Nie. Zasiedzenie nieruchomości reguluje art. 172 Kodeksu cywilnego, a zasiedzenie rzeczy ruchomej – art. 174 Kodeksu cywilnego. Domena internetowa nie jest nieruchomością ani rzeczą ruchomą, lecz oznaczeniem używanym w systemie DNS i powiązanym z umową rejestracyjną. Nie można więc zasiedzieć domeny przez samo długotrwałe korzystanie z niej.

Nie oznacza to jednak, że wieloletnie korzystanie z domeny jest całkowicie obojętne prawnie. Jeśli dzierżawca zbuduje pod domeną rozpoznawalną markę, zarejestruje znak towarowy albo zacznie używać oznaczenia jako firmy przedsiębiorcy, mogą pojawić się spory z zakresu prawa własności przemysłowej, prawa firmowego lub zwalczania nieuczciwej konkurencji.

Renoma serwisu a ryzyko roszczeń do domeny

Największe praktyczne ryzyko nie polega na zasiedzeniu domeny, lecz na tym, że domena zacznie być kojarzona z cudzym przedsiębiorstwem, usługami lub znakiem towarowym. Zgodnie z art. 120 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej znakiem towarowym może być każde oznaczenie umożliwiające odróżnienie towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów innego przedsiębiorstwa i możliwe do przedstawienia w rejestrze znaków towarowych w sposób pozwalający ustalić jednoznaczny i dokładny przedmiot ochrony. Art. 153 ust. 1 tej ustawy przyznaje uprawnionemu prawo ochronne na znak towarowy, a art. 296 ust. 1 tej ustawy przewiduje roszczenia w razie naruszenia prawa ochronnego.

Jeżeli domena odpowiada cudzej firmie, nazwie handlowej albo znakowi towarowemu, spór może być również oceniany na podstawie art. 4310 Kodeksu cywilnego, który chroni firmę przedsiębiorcy, oraz art. 3 ust. 1, art. 5 i art. 10 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Art. 3 ust. 1 tej ustawy definiuje czyn nieuczciwej konkurencji jako działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta. Art. 5 dotyczy oznaczenia przedsiębiorstwa mogącego wprowadzać klientów w błąd, a art. 10 – wprowadzającego w błąd oznaczenia towarów lub usług.

W wyroku Sądu Polubownego do Spraw Domen Internetowych z 18 listopada 2005 r., sygn. 19/04/PA, wskazano: „Nie sposób uznać za słuszne utrzymywanie rejestracji przedmiotowych domen dla pozwanego, jeśli nie wykorzystuje on ich w ramach swojej działalności. (...) Posiadanie jedynie rejestracji przedmiotowych domen, w sytuacji blokowania innemu podmiotowi dostępu do oznaczania domen nazwą będącą przedmiotem praw wyłącznych należy uznać ze sprzeczne ze społeczno-gospodarczym sensem prawa wynikającego z rejestracji domen internetowych”. Orzeczenia w sprawach domenowych zależą jednak od konkretnego stanu faktycznego: wcześniejszej rejestracji domeny, dobrej albo złej wiary abonenta, podobieństwa oznaczeń, zakresu działalności stron i istnienia praw wyłącznych.

Dlatego przy umowie odpłatnego korzystania z domeny trzeba rozróżnić dwie sytuacje. Jeżeli domena jest nazwą ogólną, opisową albo została zarejestrowana wcześniej i nie narusza cudzego oznaczenia, ryzyko jest mniejsze. Jeżeli natomiast domena pokrywa się z nazwą firmy, marką lub znakiem towarowym kontrahenta, może pojawić się ryzyko utraty praw do domeny albo sporu o jej dalsze używanie.

Jak zabezpieczyć się przed roszczeniami dzierżawcy?

W umowie należy jednoznacznie wskazać, że dzierżawca wie, iż domena pozostaje zarejestrowana na abonenta, a korzystanie z niej ma charakter czasowy i odpłatny. Taki zapis nie wyłączy roszczeń wynikających z bezwzględnie obowiązujących przepisów, ale znacząco wzmacnia pozycję dowodową abonenta, gdyby po latach kontrahent twierdził, że domena powinna zostać przeniesiona na niego.

Warto dodać zwłaszcza postanowienia, że:

  • dzierżawca nie może bez pisemnej zgody abonenta zgłosić znaku towarowego obejmującego domenę albo jej charakterystyczny element,
  • dzierżawca nie będzie twierdził, że samo korzystanie z domeny tworzy prawo do jej nabycia,
  • wszystkie materiały reklamowe powinny wskazywać markę dzierżawcy w sposób odrębny od statusu abonenta domeny,
  • po zakończeniu umowy dzierżawca ma obowiązek usunąć z domeny swoje treści i zaprzestać używania adresów e-mail w tej domenie,
  • abonent nie odpowiada za treści zamieszczone przez dzierżawcę, o ile faktycznie nie ma na nie wpływu i umowa prawidłowo rozdziela odpowiedzialność.

Jeżeli dzierżawca tworzy stronę, sklep internetowy, bazę klientów, grafiki, teksty albo oprogramowanie, trzeba dodatkowo ustalić prawa autorskie. Art. 17 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych przyznaje twórcy wyłączne prawo do korzystania z utworu i rozporządzania nim, chyba że ustawa stanowi inaczej. Przeniesienie autorskich praw majątkowych albo licencja powinny obejmować pola eksploatacji, co wynika z art. 41 ust. 2 tej ustawy.

Podatki i rozliczenia przy odpłatnym udostępnianiu domeny

Comiesięczna opłata za korzystanie z domeny jest przychodem. Jeżeli abonent działa jako przedsiębiorca, rozliczenie zwykle następuje w ramach działalności gospodarczej. Jeżeli udostępnienie następuje poza działalnością gospodarczą, kwalifikacja podatkowa może zależeć od treści umowy i okoliczności. Art. 10 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych obejmuje m.in. najem, podnajem, dzierżawę, poddzierżawę oraz inne umowy o podobnym charakterze, z wyjątkiem składników majątku związanych z działalnością gospodarczą. Jeżeli zamiast czasowego udostępniania dochodzi do zbycia całego serwisu, domeny i praw do treści, trzeba osobno rozliczyć sprzedaż strony internetowej w PIT i VAT.

Trzeba też rozważyć VAT. Art. 5 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług obejmuje odpłatne świadczenie usług na terytorium kraju, a art. 8 ust. 1 tej ustawy szeroko definiuje świadczenie usług. To, czy wystąpi obowiązek VAT, zależy od statusu abonenta jako podatnika VAT i sposobu udostępniania domeny. W razie stałego, zarobkowego udostępniania domen warto skonsultować rozliczenia z księgowym lub doradcą podatkowym.

Przykłady

Poniższe przykłady pokazują, jak ta sama umowa korzystania z domeny może prowadzić do różnych skutków w zależności od zapisów kontraktu i zachowania stron.

PRZYKŁAD 1

Abonent domeny zawarł z firmą umowę na 24 miesiące. Umowa przewidywała stałą opłatę 300 zł miesięcznie, brak prawa pierwokupu, brak automatycznego przedłużenia i obowiązek usunięcia strony w ciągu 7 dni od zakończenia współpracy. Po 24 miesiącach abonent zaproponował nową stawkę 700 zł. Firma nie przyjęła propozycji. W takiej sytuacji, co do zasady, abonent nie ma obowiązku zawierać kolejnej umowy, a kontrahent nie może żądać przeniesienia domeny tylko dlatego, że reklamował ją w materiałach promocyjnych.

PRZYKŁAD 2

Firma korzystająca z domeny zaczęła używać jej nazwy jako głównej marki, zamówiła logo, zarejestrowała znak towarowy obejmujący ten element i przez kilka lat prowadziła pod domeną duży sklep internetowy. Umowa nie regulowała znaków towarowych, praw do oznaczeń ani zasad zakończenia współpracy. W takim stanie faktycznym spór nie będzie dotyczył zasiedzenia domeny, lecz raczej tego, czy dalsze zatrzymanie domeny przez abonenta narusza znak towarowy, firmę przedsiębiorcy albo zasady uczciwej konkurencji.

PRZYKŁAD 3

Umowa skończyła się 31 grudnia, ale abonent przez kolejne trzy miesiące przyjmował przelewy, a firma nadal prowadziła stronę pod domeną. Nie było żadnej korespondencji o zakończeniu współpracy. W razie sporu dzierżawca może twierdzić, że strony dorozumianie kontynuowały umowę. Aby uniknąć takiej sytuacji, abonent powinien po zakończeniu terminu od razu wezwać do zaprzestania korzystania z domeny albo podpisać aneks na nowych warunkach.

FAQ

Czy dzierżawca domeny ma ustawowe prawo pierwokupu?

Nie. Art. 596 Kodeksu cywilnego wymaga, aby prawo pierwokupu wynikało z ustawy albo z czynności prawnej. Przy domenach internetowych nie ma ogólnego ustawowego prawa pierwokupu dla podmiotu, który korzysta z domeny.

Czy wieloletnie korzystanie z domeny prowadzi do jej zasiedzenia?

Nie. Art. 172 Kodeksu cywilnego dotyczy zasiedzenia nieruchomości, a art. 174 Kodeksu cywilnego – rzeczy ruchomych. Domena nie jest rzeczą, więc nie podlega zasiedzeniu.

Czy mogę podnieść opłatę z 100 zł do wyższej kwoty?

W trakcie umowy zawartej na czas określony można to zrobić tylko wtedy, gdy umowa przewiduje taki mechanizm albo druga strona wyrazi zgodę. Po zakończeniu umowy można zaproponować nową stawkę w ramach nowej umowy.

Czy muszę przedłużyć umowę, jeśli firma zainwestowała w reklamę domeny?

Nie, chyba że taki obowiązek wynika z umowy. Inwestycje dzierżawcy nie tworzą automatycznie prawa do przedłużenia umowy, ale mogą mieć znaczenie przy rozliczeniach albo roszczeniach, jeśli umowa była nieprecyzyjna.

Czy dzierżawca może zarejestrować znak towarowy taki jak domena?

Może próbować, ale umowa może tego zakazać albo uzależnić od zgody abonenta. Jeżeli znak zostanie zarejestrowany, późniejszy spór może być oceniany na podstawie art. 296 ustawy – Prawo własności przemysłowej oraz przepisów o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.

Czy lepiej sprzedać domenę, czy ją odpłatnie udostępnić?

To zależy od celu biznesowego. Sprzedaż zwykle kończy kontrolę nad domeną, natomiast odpłatne udostępnienie pozwala ją zachować, ale wymaga dobrej umowy regulującej czas korzystania, markę, prawa autorskie i zakończenie współpracy.

Podsumowanie

Odpłatne udostępnienie domeny innej firmie jest dopuszczalne, ale powinno być starannie opisane w umowie. Sama dzierżawa domeny nie daje kontrahentowi prawa pierwokupu, nie prowadzi do zasiedzenia i nie zmusza abonenta do przedłużenia umowy po upływie terminu. Ryzyko prawne powstaje głównie wtedy, gdy dzierżawca buduje pod domeną rozpoznawalną markę, rejestruje oznaczenia albo zaczyna traktować domenę jako podstawowy element swojego przedsiębiorstwa.

Najbezpieczniejsza umowa powinna wyraźnie potwierdzać, że domena pozostaje przy abonencie, a dzierżawca otrzymuje tylko czasowe, odpłatne i odwołujące się do konkretnych warunków prawo korzystania. Warto również uregulować zakaz roszczeń do domeny, brak prawa pierwokupu, zasady podwyższania opłat, koniec współpracy oraz prawa do treści i oznaczeń używanych na stronie.

Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Źródła

  • Art. 45, art. 60, art. 65 § 2, art. 3531, art. 354 § 1, art. 3651, art. 471, art. 483 § 1, art. 596, art. 597 § 1, art. 674, art. 693, art. 694, art. 750, art. 172, art. 174 oraz art. 4310 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny.
  • Art. 3 ust. 1, art. 5 i art. 10 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji.
  • Art. 120 ust. 1, art. 153 ust. 1 i art. 296 ust. 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej.
  • Art. 17 i art. 41 ust. 2 ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych.
  • Art. 10 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych.
  • Art. 5 ust. 1 pkt 1 i art. 8 ust. 1 ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług.
  • Wyrok Sądu Polubownego do Spraw Domen Internetowych z 18 listopada 2005 r., sygn. 19/04/PA.
  • Regulamin nazw domeny .pl oraz zasady rozstrzygania sporów dotyczących domen .pl publikowane przez NASK.
Radca prawny Tomasz Krupiński

Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Radca prawny Tomasz Krupiński

Radca prawny, absolwent wydziału prawa Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie (studia ukończył z wynikiem bardzo dobrym) oraz podyplomowych studiów z zakresu zarządzania projektami europejskimi. Radca prawny z siedmioletnim doświadczeniem zawodowym w obsłudze prawnej...

>> więcej informacji