Mamy 11 195 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Naruszenie praw autorskich – odpowiedzialność cywilna i karna

Autor: Tomasz Libik • Opublikowane: 13.05.2010

Przypadkiem ściągnęłam z niemieckiej strony internetowej trzy zdjęcia sprzętu AGD, które wykorzystałam później na swoich aukcjach na Allegro (prowadzę sklep). Okazało się, że zdjęcia były chronione prawem autorskim – zostałam oskarżona o naruszenie praw autorskich. Sprawa została zgłoszona na policję, prokurator wyznaczył mi karę 1000 zł. Zatrudniłam adwokata, który złożył wniosek o umorzenie, ale poszkodowany się na to nie zgodził. Doszło do następnych rozpraw, w końcu poszkodowany zażądał odszkodowania w wysokości 90 000 tys. zł. Co powinnam teraz zrobić, by załatwić sprawę polubownie, tym bardziej że zdjęcia wykorzystałam tylko częściowo, „wycinając” z nich sam produkt? Czy poszkodowany nie powinien mnie najpierw poinformować, że łamię prawo, wykorzystując jego zdjęcia, zamiast od razu zgłaszać sprawę na policję? Dodam jeszcze, że żądanie odszkodowania zdenerwowało mnie tak bardzo, że przeszłam lekki zawał serca – czy mogę w związku z tym żądać jakiegoś zadośćuczynienia?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Kwestię ochrony praw autorskich do poszczególnych utworów oraz sankcje z tytułu naruszenia wskazanych praw na terytorium RP kompleksowo reguluje ustawa z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych (j.t. Dz. U. 2006 r. Nr 90, poz. 631 z późn. zm.).

 

Wskazana ustawa, prócz określenia przedmiotu prawa autorskiego oraz praw pokrewnych, a także nabywania praw do utworu, reguluje w szczególności odpowiedzialność podmiotu naruszającego prawa autorskie osoby trzeciej.

 

Zgodnie z art. 17 powyżej wskazanej ustawy „twórcy przysługuje wyłączne prawo do korzystania z utworu i rozporządzania nim na wszystkich polach eksploatacji oraz do wynagrodzenia za korzystanie z utworu”. Poprzez ściągnięcie zdjęć oraz wykorzystanie ich w celach majątkowych (reklama produktu przez Panią sprzedawanego), rozporządziła Pani utworami (zdjęciami) bez wiedzy autora.

 

Tym samym, niezależnie od braku wiedzy co do skutków prawnych naruszenia, z Pani strony pojawiło się na terytorium Polski (fakt ten jest istotny ze względu na ustalenie prawidłowego porządku prawnego) naruszenie praw autorskich osoby fizycznej bądź prawnej, której miejscem zamieszkania lub siedzibą są Niemcy.

 

Uprawnienie poszkodowanego do złożenia do właściwych organów ścigania zawiadomienia o fakcie popełnienia przestępstwa stanowi ustawowe uprawnienie, niewymagające przy tym wezwania strony naruszającej, by naruszenie praw autorskich już się nie powtarzało.

 

Sankcjonowane we wskazanym przypadku jest dokonanie naruszenia, a nie dalsze pozostawanie w stanie naruszania.

 

Można poinformować naruszającego prawo o sankcjach naruszenia przed złożeniem zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, jednakże nie jest to wymóg prawny, poszkodowany nie miał więc takiego obowiązku.

 

Pokrzywdzony, czując, że jego prawa autorskie wbrew jego woli zostały naruszone, nie jest obowiązany kontaktować się z naruszającym i prosić go o zaprzestanie naruszania. Od sankcjonowania naruszenia właściwe są odpowiednie organy państwowe.

 

Zgodnie z treścią ustawy z tytułu naruszenia powstaje odpowiedzialność podmiotu naruszającego dwojakiej natury. Należy wskazać, w ślad za art. 116 ustawy, odpowiedzialność karno-prawną wskazywaną również przez Panią w zapytaniu. Zgodnie z przywołanym artykułem w zależności od stopnia winy, okoliczności zaostrzających i łagodzących karę, z tytułu naruszenia kara może się wahać od grzywny do kilku lat ograniczenia wolności.

 

Zgodnie z przedstawionym stanem faktycznym w Pani przypadku sprawa karna została rozstrzygnięta poprzez ustalenie w drodze porozumienia grzywny w wymiarze 1000 zł. Grzywna ta wyczerpuje odpowiedzialność karną z tytułu Pani nieuprawnionego działania.

 

Drugim rodzajem odpowiedzialności jest odpowiedzialność cywilnoprawna. Uregulowana jest ona rozdziale 9 wcześniej wskazanej ustawy.

 

Zgodnie z art. 79 ustawy „uprawniony, którego autorskie prawa majątkowe zostały naruszone, może żądać od osoby, która naruszyła te prawa:

 

  1. zaniechania naruszania;
  2. usunięcia skutków naruszenia;
  3. naprawienia wyrządzonej szkody na zasadach ogólnych albo poprzez zapłatę sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej dwukrotności, a w przypadku, gdy naruszenie jest zawinione – trzykrotności stosownego wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie z utworu;
  4. wydania uzyskanych korzyści”.

 

Żądanie wystosowane do Pani przez firmę niemiecką najprawdopodobniej wynika z prawa do żądania naprawienia szkody.

 

Jeżeli podstawa żądania odszkodowania rzeczywiście wynika ze wskazanego powyżej przepisu, oraz jeżeli zaszła zawiniona szkoda (na co wskazuje nałożenie na Panią kary grzywny), to należy wskazać, że uprawionemu (spółce niemieckiej) przysługuje pełne prawo dochodzenia odpowiedniego odszkodowania. Kwestią wątpliwą jest wysokość tego odszkodowania. Bez informacji o zakresie wykorzystania dokumentacji, rodzaju wykorzystanych zdjęć oraz o innych elementach mogących wpływać na wysokość odszkodowania, brak jest możliwości precyzyjnego oszacowania, czy dochodzone przez uprawnionego odszkodowanie wykracza ponad dopuszczalne normy dla wskazanego przypadku.

 

Brak wezwania strony naruszającej do spełnienia świadczenia może skutkować, w razie skierowania sprawy na drogę postępowania sądowego, obciążeniem powoda (pokrzywdzonego) kosztami postępowania, ze względu na brak dania szansy pozwanemu dobrowolnego spełnienia świadczenia do którego jest zobowiązany.

 

Zgodnie ze stanem faktycznym została Pani wezwana do dokonania zapłaty. Tym samym wymóg wezwania strony do dobrowolnego spełnienia świadczenia został spełniony.

 

Względem wysokości odszkodowania, co do którego zapłaty jest Pani wezwana, pragnę podnieść, że każdorazowo kwota stosownego odszkodowania powinna stanowić przedmiot odrębnego badania.

 

Na jego wysokość z pewnością wpływa fakt winy bądź rażącego niedbalstwa ze strony naruszającego, a także wartość rynkowa zdjęć przez Panią wykorzystanych.

 

Zgodnie z treścią art. 79 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych pokrzywdzony może dochodzić odszkodowania na zasadach ogólnych odpowiedzialności deliktowej, wskazanych w Kodeksie cywilnym bądź może dochodzić trzykrotności stosownego wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie z dzieła.

 

Wybór podstawy odszkodowania leży po stronie pokrzywdzonego.

 

Przyjmując, że poszkodowany dochodzi trzykrotności stosownego wynagrodzenia, które byłoby należne tytułem udzielenia zgody na korzystanie ze zdjęć, można przyjąć, że poszkodowany wycenia każde ze zdjęć na 10 000 zł.

 

Ponieważ najprawdopodobniej zdjęcia stanowiące przedmiot sporu nie były wyceniane przez biegłego, nie ma obecnie podstaw do określenia zasadności żądania sumy odszkodowania w wymiarze przedstawionym w wezwaniu do zapłaty.

 

Można przyjąć, że na wymiar odszkodowania nie ma wpływu fakt związania umową, ponieważ nie obejmowała ona najprawdopodobniej wykorzystania materiałów reklamowych, związanych ze sprzedażą produktów, ani prawdopodobnie nie ma wpływu przerobienie przez Panią zdjęć, ponieważ naruszenie praw autorskich dotyczy nie tyle publikacji zdjęć po dokonanych przeróbkach, ile (przyjmując przedstawiony przez Panią stan faktyczny) nieuprawnionego wykorzystania zdjęć do przygotowania materiału reklamowego w postaci zdjęć na stronę internetową.

 

Na moment obecny jesteśmy zmuszeni powstrzymać się od wiążącego osądu zasadności roszczenia, ponieważ wiążącej oceny może dokonać jedynie niezawisły sąd po zgromadzeniu kompletnego materiału dowodowego, do którego na moment sporządzania niniejszych opinii nasz serwis nie ma dostępu.

 

W zakresie przekazanego Pani wezwania do zapłaty, pragnę podnieść, że naturalną drogą postępowania jest odpowiedź na otrzymane przez Panią wezwanie z zanegowaniem wysokości żądanego świadczenia i propozycją odszkodowania w innym wymiarze na drodze ugody.

 

Ponieważ nasz serwis nie ma statutu strony ani pełnomocnika strony, a co z tym związane – nie prowadzimy takiego postępowania – utrudnione jest ustalenie kompletnej taktyki postępowania i negocjacji służących minimalizacji odszkodowania, co do którego zapłaty byłaby Pani zobowiązana.

 

W odniesieniu do Pani ostatniego pytania o możliwość dochodzenia odszkodowania o naprawienie szkody z tytułu zawału serca spowodowanego przez nerwy, pragnę wskazać, że przepisy Kodeksu cywilnego (zwłaszcza art. 415-449) wprowadzają możliwość dochodzenia od sprawcy szkody odszkodowania pod warunkiem kumulatywnego spełnienia przesłanek odpowiedzialności odszkodowawczej. Wśród nich należy wymienić powstanie szkody, popełnienie przez sprawcę czynu niedozwolonego, wystąpienie związku przyczynowego między szkodą a czynem zabronionym, winę sprawcy.

 

W omawianym przypadku można próbować wskazać szkodę (zawał), pozostającą w związku przyczynowym z działaniem sprawcy (dochodzenie odszkodowań), jednakże nie ma przesłanek do udowodnienia spółce niemieckiej popełnienia czynu niedozwolonego bądź udowodnienia zawinionego działania.

 

Dochodzenie przez spółkę niemiecką stosownych odszkodowań, jak zostało zaznaczone powyżej, jest z punktu widzenia prawa dozwolone. Również zgłoszenie popełnienia przez Panią przestępstwa nieuprawnionego wykorzystania utworów chronionych prawami autorskim z punktu widzenia prawa również jest dopuszczalne.

 

Działania spółki niemieckiej nie stanowiły więc czynu niedozwolonego. Nie ma zatem przesłanek do dochodzenia od spółki niemieckiej odszkodowania w tym konkretnym przypadku.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • II + II =
Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »