Mamy 8165 opinii naszych Klientów
Baner RODO
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Betonowe ogrodzenie między sąsiadami

Autor: Łukasz Poczyński • Opublikowane: 11.05.2010

Mam działkę na wsi. Sąsiad bez mojej zgody wymienił ogrodzenie między działkami na pełne z płyt betonowych o wysokości ok. 2 m. Pozostawił też starą, zniszczoną podmurówkę na mojej działce. Płot powoduje spore zacienienie mojej działki (jest wąska), co wpływa na obniżenie jej wartości. Rozmowy z sąsiadem i burmistrzem nie przyniosły skutku. Czy sąsiad postąpił zgodnie z prawem? Co ze starym murkiem, którego nie chce usunąć? Czy moje argumenty dają mi jakieś szanse na wygranie ewentualnej sprawy w sądzie? Jakie są sposoby rozwiązania tego problemu?

Izabela Nowacka-Marzeion

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek
Cóż ja mogę napisać. Jedynie chwalić w niebiosa, wszystkich Prawników którzy na łamach tego portalu, pomagają, za dość niską cenę, zwykłym „Kowalskim” w ich problemach Zwłaszcza wielkie dzięki dla Pani Elizy - PROFESJONALISTKA W PEŁENEJ KRASIE!!!
Stały klient Tomasz
Tak profesjonalnego portalu prawniczego nie spotkałam, mimo szuflowania w necie! Nie musicie się obawiać o dużą konkurencję bo wiarygodność Wasza pozwala w razie potrzeby tylko TUTAJ kliknąć! Sposób informowania klienta poprzez maile, to przykład jak serio podchodzicie do załatwienia sprawy, zaangażowanie się paru prawników do jednej kwestii problemu to również zasługuje na "piec z plusem". Jesteście WIELCY! nikt Wam do tej pory dorównać nie jest w stanie! Pozdrowienia dla całej ekipy tego portalu.
Iwona
Wspaniały serwis, wspaniali prawnicy. Szybka odpowiedź na pytanie i, co najważniejsze, wyczerpująca odpowiedź. Prawnicy są wspaniali, dostałam bardzo przejrzystą odpowiedź, zawierającą ważne szczegóły. Pani prawnik dokładnie doradziła mi, co mam robić, jak działać, jakie mam możliwości, co mam uwzględnić, pisząc wniosek, z jakiego paragrafu i co dla mnie ważne – napisała także od siebie, co najlepiej wypisać i na co zwracać uwagę. Gorąco polecam.
Agnieszka
Serdecznie dziękuję za szybką i wyczerpującą opinię. Szczerze mówiąc, korzystałam z porad kilku prawników. Zdecydowanie jesteście najbardziej solidni, widać w opinii, że przygotowana jest dla konkretnej sprawy, a przygotowujący ją prawnik wnikliwie przeanalizował konkretną sytuację, a nie tylko cytował fragmenty prawa autorskiego. Pozdrawiam i dziękuję.
Anna
Polecam ten serwis, ponieważ oprócz fachowej i wyczerpującej odpowiedzi na moje pytania potrafią zrozumieć ludzkie nieszczęście. Na pewno przy kolejnych sprawach prawnych zwrócę sie do waszego serwisu.
Krzysztof
Dziękuję za fachową poradę – bardzo mnie uspokoiła. Pani sędzia podczas rozprawy, uzasadniając swoje stanowisko w sprawie, również powołała się na cytowane przez Pana artykuły. Pozdrowienia dla Pana Lenowieckiego – od dziś polecam wszystkim EPORADY24.
Danuta
Fachowa porada bardzo dokładnie opisana szybko na temat miałem uczucie że rozmawiam z prawnikiem w cztery oczy - gorąco polecam.
Maciej
Super profesjonalna porada!!!! Polecam wszystkim fachowców którzy na łamach tego portalu pomagają zwykłym „Kowalskim” w sprawach dla Nich trudnych i niezrozumiałych. Starannie z wielką dokładnością opisany problem został wytłumaczony i zaproponowany tok załatwienia problemu za co, z całego serca DZIĘKUJE!!!!
Tomasz
Dziękuję za szybką i rzetelną pomoc. Do porad prawnych udzielanych internetowo podchodziłam raczej ostrożnie. Jednak po kilku wizytach w kancelariach prawnych, w których prawnik rezerwuje sobie czas ok. 15 min na klienta, a ponadto udziela odpowiedzi z głowy, bez żadnego wcześniejszego przygotowania, mówiąc: „prawdopodobnie”, z żalem stwierdziłam, że straciłam tylko czas i pieniądze. W związku z tym po przestudiowaniu kilku porad w interesującym mnie temacie postanowiłam spróbować skorzystać z serwisu ePorady24.pl. Opisałam jak najdokładniej zaistniałą sytuację i w ciągu 2 dni otrzymałam wyczerpującą i jasną odpowiedź. Byłam bardzo mile zaskoczona. Tutaj prawnik ma czas, aby przetrawić problem, zajrzeć gdzie trzeba, aby pomóc w rozwiązaniu sytuacji, i to jest WIELKI PLUS tego portalu. Polecam wszystkim taka formę!
Małgosia
Dziękuję za jasną, rzeczową i bardzo szybką odpowiedź. Dzięki waszej pomocy sprawę w sądzie wygrałam. Wszystkim będę polecać Wasz portal eporady24.
Joanna
Serdecznie dziękuję prawnikom tego portalu za pomoc. Odpowiedzi były naprawdę rzetelne i, co ważne, udzielane bardzo szybko. Wiem, „na czym stoję”. Wiedzy nigdy za wiele, w kancelarii bywało, że po opisaniu swojego problemu dowiadywałem się jedynie, że sprawa jest ciekawa i trudna, traciłem czas, pieniądze i wiedziałem tyle, co wiedziałem. W przypadku tego portalu tak się nie da – jest pytanie i jest wyczerpująca odpowiedź. Osobiście jestem bardzo zadowolony z porady.
Roman
BARDZO POLECAM. Sprawa z którą się zwróciłem wydawała się bez wyjścia. Wplątałem się w bardzo skomplikowany "układ" współpracy z dużym producentem materiałów budowlanych. Sądziłem, że mając gwarancję + aprobaty + deklaracje + faktury i wykonując usługi na wysokim poziomie mogę spać spokojnie. Myliłem się. Realia okazały się bardzo brutalne. Byłem załamany - wszystkie próby zainteresowania różnych instytucji były nieskuteczne. Pani Eliza wskazała mi sposób i czynnie POMOGŁA w jego wprowadzeniu. Wiem, że do ostatecznego rozstrzygnięcia minie jeszcze sporo czasu. Sprawa jest naprawdę bardzo trudna. Odzyskałem jednak wiarę w siebie i ludzi. Kontakt bardzo dobry - o wiele lepszy od kontaktów z innymi prawnikami. Jeszcze raz gorąco POLECAM.
Zbyszek
Panie, Panowie, nie marnujcie czasu na przeszukiwanie internetu i poszukiwanie właściwych rozwiązań co do waszych prywatnych spraw. Napiszcie zapytanie do „eporady24”, a szybko, konkretnie i na temat dostaniecie odpowiedź... Za niewielką opłatą uzyskałem nie „odpowiedź”, lecz „odpowiedzi”, bo było ich kilka i jestem w pełni usatysfakcjonowany.
Jarek
Jeżeli w poradach rozdawaliby Oskary, na pewno bym wysłał nominację do Oskara na eporady24.
Piotr
Dziękuję bardzo za rzetelną i wyczerpującą odpowiedź. Od jakiegoś czasu słyszałam różne sprzeczne opinie dotyczące mojego problemu i szczerze mówiąc, nie bardzo wiedziałam, do kogo się zwrócić, by uzyskać potrzebne informacje. W stosownym urzędzie nie dowiedziałam się niestety niczego konkretnego, a korzystanie z drogich usług biur doradczych nie wchodziło w grę. Państwa konkurencja w internecie wyceniła mój problem drożej. Pan Aleksander Słysz dokładnie przeanalizował moje pytania i rozwiał wątpliwości. Teraz wiem, jakie powinnam podjąć kroki w najbliższej przyszłości. Przyznam się, że obawiałam się krótkiej, lakonicznej odpowiedzi, niekoniecznie adekwatnej do wpłaconej kwoty, ale jestem pozytywnie zaskoczona. Duży plus za możliwość zadawania pytań dodatkowych.
Roksana
Chodziło o jedną sprawę - zadałem w sumie 5 pytań. Myślałem że odpowiedź to będzie kilka zdań tymczasem dostałem kilka stron naprawdę fachowej porady - każdy problem został dokładnie opisany. Teraz praktycznie nie muszą wynajmować prawnika - dostałem gotowe rozwiązanie. Mało tego prócz porady dosłałem kilkadziesiąt innych źródeł (książki internet) których znalezienie i zweryfikowanie zajęło by mi pewnie bardzo dużo czasu. A co do ceny to muszę bez wahania przyznać że usługa była za pól darmo w porównaniu do ilości wiedzy jaką dostałem.
Krzysztof

Żadne przepisy nie nakazują ustawiania ogrodzeń (murów) między sąsiednimi działkami, a ich budowa zależy jedynie od woli właścicieli. Na ich postawienie nie trzeba uzyskiwać żadnego pozwolenia ani zgłaszać zamiaru budowy w urzędzie, jeśli planowana wysokość ogrodzenia nie przekracza 2,2 m.

 

Formalnie budowa ogrodzenia bez zgody sąsiada możliwa jest jedynie na własnym terenie, w taki sposób, aby elementy ogrodzenia nie przechodziły poza granicę działki. Najczęściej jednak ogrodzenie stawiane jest w granicy i od wzajemnych ustaleń między właścicielami zależy, kto i w jakim stopniu ponosi koszty jego budowy.

 

Z przepisów prawa wynika, że ogrodzenie postawione w linii rozgraniczenia jest własnością obu właścicieli działek (tzw. domniemanie współwłasności), a koszty jego utrzymania powinni ponosić oni w równych częściach. Nie znaczy to jednak, że wspólnie muszą ponosić koszty jego budowy. Jeśli bowiem jedna ze stron stawia ogrodzenie w granicy bez zgody sąsiada, zajmuje jednocześnie pas jego działki (np. o szerokości połowy podmurówki).

 

W takiej sytuacji druga strona oddaje jakby w użytkowanie ten pas gruntu, choć sama nie musi być zainteresowana budową ogrodzenia. W uzasadnionych przypadkach można nawet domagać się rozebrania takiego ogrodzenia lub dzierżawy bądź wykupu tego pasa gruntu.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

W świetle przepisów obecnie obowiązującego rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, nie istnieje nakaz budowy ogrodzeń ażurowych. Swego czasy wypowiadał się na ten temat Trybunał Konstytucyjny, który uznał, iż obowiązujący w poprzednim rozporządzeniu nakaz budowy ogrodzeń ażurowych (i wynikający stąd zakaz budowania ogrodzeń w formie jednolitego muru) stanowi ograniczenie prawa własności przysługującego właścicielowi obiektu budowlanego. Wprowadzenie takiego ograniczenia w rozporządzeniu, bez jakiegokolwiek oparcia w materialno-prawnym unormowaniu ustawowym, narusza nakaz ustawowego normowania ograniczeń praw i wolności, a w szczególności prawa własności (wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 06.03.2000 r., sygn. akt P. 10/99).

 

Zgodnie z art. 144 Kodeksu cywilnego (w skrócie K.c.) „właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych”. Jest to jeden z podstawowych przepisów prawnych, jeśli chodzi o tzw. prawo sąsiedzkie. Przez prawo sąsiedzkie rozumie się tradycyjnie zespół tych przepisów prawa cywilnego, które regulują problematykę treści i wykonywania własności nieruchomości w stosunkach sąsiedzkich. Zadaniem prawa sąsiedzkiego jest zapobieganie konfliktom rodzącym się na tle sąsiedztwa nieruchomości.

 

Chodzi o takie korzystanie z nieruchomości, które by ze względu na swój rodzaj nie stanowiło niedopuszczalnego oddziaływania bezpośredniego lub pośredniego na nieruchomości sąsiednie. Oddziaływanie to może wyrażać się zarówno w oddziaływaniu na samą substancję nieruchomości, jak i polegać na tym, że następuje zakłócenie korzystania w szerokim sensie tego słowa z nieruchomości sąsiednich. W tym ostatnim wypadku wchodzi w grę w szczególności także problem możliwości bezpiecznego, bez narażania zdrowia i życia, przebywania na swojej nieruchomości i bez znoszenia niewygód przy korzystaniu z nieruchomości.

 

Pojęcie „przeciętna miara” zakłada obowiązek biernego znoszenia tego oddziaływania we wszelkiej postaci w określonym stopniu, jeśli to oddziaływanie nie ma charakteru szykany, czyli nie zmierza wyłącznie w sposób umyślny do szkodzenia i dokuczenia. Elementem konkretnie współokreślającym „przeciętną miarę” jest społeczno-gospodarcze przeznaczenie nieruchomości. Ono bowiem – z jednej strony – wskazuje na to, że to wspomniane oddziaływanie na cudzą nieruchomość może być usprawiedliwione w ramach funkcji nieruchomości w ogóle i nieruchomości w określony sposób eksploatowanych. Z drugiej zaś strony, społeczno-gospodarcze przeznaczenie nieruchomości determinuje „przeciętną miarę”, wyznaczając stopień dopuszczalnego oddziaływania na sąsiednią nieruchomość i korzystanie z niej przez właściciela.

 

Przy ocenie, czy „przeciętna miara” zakłócenia została przekroczona, należy mieć na uwadze sposób korzystania zarówno z nieruchomości wyjściowej, jak i z nieruchomości, na którą oddziaływanie jest skierowane.

 

Owo oddziaływanie bywa nazywane w literaturze „immisją”. W prawie wyróżnia się immisje bezpośrednie i pośrednie. Immisje bezpośrednie polegają na celowym, bezpośrednim kierowaniu określonych substancji (wody, ścieków, pyłów) na inną nieruchomość za pomocą odpowiednich urządzeń (rowy, rury itp.). Są więc zbliżone swym charakterem do fizycznej ingerencji. Immisje bezpośrednie są bezwzględnie zakazane.

 

Natomiast immisje pośrednie są ubocznym, choć kłopotliwym dla sąsiadów, skutkiem działania właściciela, nie stanowią zaś rodzaju zamierzonego oddziaływania na nieruchomości sąsiednie. Tutaj właściciel koncentruje się na wykonywaniu swego prawa własności, lecz jego działanie zakłóca sąsiadom korzystanie z ich nieruchomości. Immisje pośrednie są dopuszczalne w granicach wspomnianej wcześniej „przeciętnej miary”.

 

Immisje pośrednie mają różnorodny charakter. W pierwszym rzędzie wyróżnia się immisje materialne oraz niematerialne. Pierwsze polegają na przenikaniu na nieruchomości sąsiednie cząstek materii (pyły, gazy, dym) lub pewnych sił (wstrząsy, hałasy, fale elektromagnetyczne). Natomiast immisje niematerialne polegają na oddziaływaniu na sferę psychiki właściciela nieruchomości sąsiedniej (poczucie bezpieczeństwa, estetyki itp.).

 

Wyróżnia się również – według innego kryterium – immisje pozytywne oraz negatywne. Immisje pozytywne oddziałują wprost, aktywnie na sąsiednie nieruchomości poprzez przenikanie różnorodnych cząsteczek materii, energii, promieniowania, drgań itp. Natomiast immisje negatywne polegają na przeszkadzaniu w przenikaniu pewnych dóbr z otoczenia, np. światła, powietrza, widoku.

 

Mając na uwadze powyższe, można przyjąć, że nadmierne zacienienie sąsiedniego gruntu może być potraktowane w określone sytuacji jako rodzaj immisji pośredniej wykraczającej ponad przeciętna miarę. W takiej sytuacji przysługiwałoby Panu powództwo negatoryjne z art. 222 § 2 K.c. Zgodnie z tym artykułem „przeciwko osobie, która narusza własność w inny sposób aniżeli przez pozbawienie właściciela faktycznego władztwa nad rzeczą, przysługuje właścicielowi roszczenie o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i o zaniechanie naruszeń”. Na podstawie powyższego przepisu mógłby Pan więc spróbować wystąpić do sądu z żądaniem obniżenia muru przez sąsiada, powołując się na fakt, iż obecny mur powoduje zacienienie i w znacznym stopniu ogranicza widoczność. Oczywiście Pańskie żądanie zostanie ocenione przez sąd, czy przedmiotowy mur faktycznie powoduje zakłócenia korzystania z Pańskiej nieruchomości ponad przeciętną miarę.

 

Warto w tym miejscu przytoczyć wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14.05.2002 r. (sygn. akt V CKN 1021/00), zgodnie z którym „art. 144 w zw. z art. 222 § 2 k.c. pozwala na nałożenie na właściciela nieruchomości, z której pochodzą negatywne oddziaływania, nie tylko obowiązku całkowitego zaprzestania działań stanowiących źródło immisji, ale także nałożenia na niego takich obowiązków, które doprowadzą do «powrotu» zakłóceń w granice przeciętnej miary, a więc dozwolonego negatywnego oddziaływania na nieruchomości sąsiednie”.

 

Budowa ogrodzenia, niewymagającego pozwolenia na budowę bądź zgłoszenia, której rezultatem jest zakłócenie korzystania z nieruchomości sąsiedniej ponad przeciętną miarę (tzw. immisja negatywna), winna być traktowana jako spór sąsiedzki, rozstrzygany na podstawie przepisów prawa cywilnego (art. 140-144 K.c.) w postępowaniu przed sądami powszechnymi. Stanowisko takie potwierdza wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego – Ośrodek Zamiejscowy w Poznaniu – z dnia 09.11.2001 r., sygn. akt II SA/Po 936/2000.

 

Na koniec warto jeszcze dodać, iż jeśli zakłócenie korzystania z nieruchomości (poprzez zacienienie, ograniczenie widoku itp.) wywołuje szkodę, to wówczas ponoszący szkodę może dochodzić odszkodowania, ale na zasadach ogólnych (art. 415 K.c. i następne). Zgodnie z art. 415 K.c. „kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia”.

 

Potwierdza to również orzecznictwo sądowe. Zgodnie z wyrokiem Sądu Najwyższego z dnia 17.12.2008 r. (sygn. akt I CSK 191/08) „ograniczenie możliwości korzystania z lokalu mieszkalnego w postaci nadmiernego zacienienia może prowadzić do obiektywnego obniżenia jego wartości, a tym samym wartości całej nieruchomości i w konsekwencji powodować szkodę jej właściciela”.

 

Co prawda, wskazany wyrok dotyczy nieruchomości lokalowej, to jednak moim zdaniem w drodze analogii może znaleźć odpowiednie zastosowanie w Pana sytuacji.

 

W kwestii pozostałości starego murku – jeśli podmurówka nie biegnie w linii rozgraniczenia dwóch sąsiednich działek i przekracza granicę Pańskiej działki, to moim zdaniem ma Pan prawo żądać od sąsiada jej usunięcia. Jeśli sąsiad nie zastosuje się do wezwania, wówczas pozostanie Panu tylko droga sądowa.

 

Reasumując, jeśli próby ugodowego rozwiązania problemu z sąsiadem zakończyły się niepowodzeniem, to musi Pan chyba skorzystać z rozwiązań na drodze sądowej.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

wersja do druku drukuj

Komentarze (20):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • I plus 7 =

08.07.2018

A co zrobić jak betonowe ogrodzenie sąsiada zachodzi mi na mur (idzie przy samym murze), którego nie mogę przez to odnowić ten mur czyli betonowy płot wystaje mi nad taras co też bardzo szpeci.

eeee

08.07.2018

No tak to już jest, że te straszne płoty z płyt betonowych nie pasują do ogródków przydomowych, ale teraz różni kupują domki, może się wstydzą, albo mają inne cele czy też są z natury ciekawscy i myślą, że wszyscy są tacy jak oni. Kiedyś ludzie wspólnie budowali i wspólnie biesiadowali a teraz się nie znają i aby pokazać kolegom i rodzinie, że ich stać biorą kredyty i siedzą w tych swoich be willach.

eeee

31.05.2018

Jasne, 2metrowe ogrodzenie zaciemnia działkę - chyba o świcie albo o zmierzchu, zakładając że jest w linii północ-południe, bo jak w linii wschód-zachód to chyba problemu nie ma. A czy dom sąsiada, z pewnością wyższy niż 2m nie zaciemnia panu działki? Jak się chce sąsiadowi dokuczyć to każdy pretekst jest dobry.

sssccc

06.04.2018

Nie wie komu może podobać się mur szary brudny z pełną zabudową 2,20 m wysoki dzielący 170 metrowe wąskie ogródki. Na osiedlu na którym mieszkam tylko sąsiadom którzy go postawili wzdłuż ładnego płotu. wzbudzili sensację ludzie chodzili oglądali i krytykowali. Ja natomiast w moim ogródku latem nie mogłam wysiedzieć bo płot strasznie śmierdział a jesienią miałam pleśń na kwiatach brak powietrza. Co robić?

ewa

10.04.2017

Witam. Sąsiadująca z blokiem mieszkalnym firma buduje nowy płot na wysokość 3m nie licząc wysokości betonów. Lokatorzy skarżą się, że zaczynają się czuć jak w piwnicy, ponieważ płot powstaje zaraz za oknami. Moje pytanie dotyczy tego, czy owa firma może postawić taki płot w tak niewielkiej odległości od okien budynku mieszkalnego.

krystyna

10.08.2015

To zależy od ogrodzeń, są takie betonowe, które wygladają na estetyczne i nie tak bardzo zabudowane. Weźmy np pierwszą firmę z brzegu, o której wspomniał Mrek w poprzednim komentarzu. w ofercie firmy jest np model 21, raczej nie szpeci, nie powoduje zacieniowienia, a jest betonowy

qwerty

12.06.2015

Ja postawiłem u siebie na działce ogordzenie betonowe. Na szczęście, sąsiad nie protestował, być może dlatego, że mam z sąsiadami dobre kontakty, a nie jakieś Kargule i Pawlaki! Ogrodzenie, które robiła nam firma betoniarstwo-debowski, nie przeszkadza mi ani sąsiadkowi i teraz po przeczytaniu cieszę się, że nie mam z sąsiadami żadnych problemów.

Marek

28.05.2015

To pech ja na szczęście się dogadałem wczoraj z sąsiadem że zamiast zamieniać siatkę na mur betonowy lepiej przełożyć taśmy osłonowe thermoplast kupione w leroymerlin między oczka siatki i nie musimy siebie oglądać nie psując sobie otoczenia

Girun

28.03.2015

dlaczego Państwa wyjaśnianie przepisów prawnych jest tak zawile skomplikowane

milo

30.07.2014

Do Agaty i Żoży
Myślę, że Wasze przypadki są przypadkami szczególnymi i powinny być rozpatrywane każdy z osobna.
Jeśli chodzi natomiast o ogrodzenie to przecież wg. prawem można je postawić i 2 metrowy płot/mur tak na prawdę nie przeszkadza na działkach budowlanych czy letniskowych, a okno w nowobudowanych wg. prawa domach będzie nie bliżej niż 4 m od granicy działki (chyba, ze ktoś postępuje nie do końca z przepisami i nie mówię o starych budynkach gdy budowało się jak chciało jak chyba jest w przypadku mammy Agaty).

Robert

11.07.2014

Mam bardzo podobny problem:
za płotem mieszka ciekawa rodzinka: kilka pokoleń upchanych na wąskiej działce. Wszyscy w jednym domu, dobudówkach, barakach i innych lepiankach, niewymagających pozwolenia na budowę. Resztę mikrego podwórka zajmują gołębniki, szopy, jakieś konstrukcje niewiadomego przeznaczenia. Całość zasypana śmieciami (stare miski, rozwalone sprzęty, śmieci). To ludzie z wyrokami, po odsiadkach, w tym kilka osób z \\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\"żółtymi papierami\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\". Stali beneficjenci MOPSu, bez pracy. Mają \\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\"dom\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\" prawie w granicy działki, tuż przy płocie (w odległości ok. 50 cm od granicy z naszą posesją). Paręnaście lat temu w ścianie domu, tej graniczącej z granicą posesji, wybili sobie okno - oczywiście, niezgodnie z prawem i - jak można przypuszczać - bez konsultacji z jakimkolwiek fachowcem, który oceniłby, czy to dla nich bezpieczne. Ale machnęliśmy ręką: w końcu są tam dzieci, nam jakoś nic nie ubędzie, niech mają trochę światła (a że przy okazji widzą naszą działkę - to okno jest tuż przy wjeździe na naszą posesję, więc widzą kiedy i kto do nas wjeżdża, wyjeżdża - powiedzieliśmy: trudno). Niedawno stawialiśmy płot, żeby nie patrzeć na to obrzydlistwo u nich (serio, nawet przy dużej odporności estetycznej nie dało się patrzyć na ten syf na ich podwórku). Wcześniej stał tu płot z metalowej blachy - posadowiony po naszej części działki, ale stary i brzydki. Nowy płot wysoki na 2,20 cm, z betonowych przęseł, w miarę estetyczny - także jak patrzeć na niego od tyłu. Odsunęliśmy się nawet 15 cm od granicy posesji, a na wysokości tego ich nielegalnego okna nie daliśmy górnego przęsła, żeby im światła nie zabierać - więc kosztem estetyki ogrodzenia (w pewnym momencie jest w naszym ogrodzeniu dziura - bo nie ma tego przęsła) zrobiliśmy im przysługę. I jaki skutek? Słyszymy wyzwiska, grożą nam, że \\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\"nas załatwią\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\", mamy rozbierać płot, bo \\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\"oni już to zgłosili, gdzie trzeba\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\\". A tak poza tym to mamy oddać im działkę, bo ukradliśmy im pas szerokości 2 m (???). Więc jak widać można być sąsiadem z ludzkimi odruchami, a i tak jest źle...

Żoża

09.09.2012

teraz wychodzi na to ze sasiad bedzie mi okreslal co ja mam sobie na dzialce stawiac wg prawa budowlanego odsuną l sie od pasa rozgraniczającego i ogrodzenie nie przekracza 2,2 wiec wara od goscia a co do murku to taki sam Twoj jak i sasiada wiec jak Ci tak bardzo przeszkadza to sobie go usun :D ludzie leczcie sie ten plot to zaciemia dzialke czy zaslania co sie dzioeje u sasiada na posesji?? znam takie przypadki z autopsji :D
gosc"
Czyli sąsiad który postawił identyczny mur,tyle że przysłonił mojej mamie okno w kuchni na prawie 3/4 jego wysokości,50cm od okna,też miał takie prawo? no może i miał,ale robią tak tylko podli ludzie( nie będę obrażać nic nie winnych świnek;))
Czytam od dwóch godzin artykuły, przeróżne. Sąsiad jest na prawie, a 70 letnia kobieta zamurowana:( bo o dogadaniu się nawet nie ma co marzyć.

Agata

19.06.2012

Widać społeczniak z ciebie-WSPÓŁCZUJE SASIADOWI!!!!

jef

15.06.2012

Mam dużą działke budowlaną,ogrodzoną z 3 stron.4 strona granicząca z sąsiadami jest obsadzona wzdłuz granicy drzewami.Stary płot ranczowy tymczasowy sie rozwalił/postawiłam na swój koszt i sasiad miał sie dołozyc,ale nie dołozył/.Teraz mamy naturalną.granicę między soba.Na razie jest ok.,ale ja zaczynam bud.domu i chciłabym się czuc bezpiecznie,bo przez sąsiada działke mozna spokojnie wejśc na moją,bo jego przód działki jest niski.Poczynił pewne ruchy,zeby nie stawiać na granicy ogrodzenia,bo chce przód swojego ogr.postawic w normalnej wys.z siatki.Byłam i jestem wrogiem ogradzania sie,ale działki mamy w poblizu lasów i zwierzeta stale gosciły/sarny,lisy i inne/.Są ludzie i ludziska i na to nie ma radyUwazam,że w tej sprawie mogli sie porozumiec i może nie było by tematu.Co komu szkodziło,ze przepisy itd.,porozmawiac.

Idylla

09.04.2012

Całkowitą rację ma sąsiad, który postawił sobie ogrodzenie. Swoim ogrodzeniem nie naruszył właściwych przepisów regulujących tę problematykę. Ponadto trzeba wyraźnie podkreślić indywidualny wysiłek finansowy sąsiada decydującego się na wykonanie ogrodzenia – współuczestniczenie w kosztach drugiego sąsiada dawałoby mu prawo w wyborze typu ogrodzenia.
Na zakończenie należy wyraźnie podkreślić, iż sąsiad, który pozostawił starą podmurówkę „poszerzył” o kilkadziesiąt centymetrów działkę swojemu sąsiadowi. To trzeba docenić!

Bobo

16.09.2011

No to teraz ja do niejakiego Irka: skoro jest przepis prawny, który pozwala na postawienie takiego płotu, to po co zaraz tak się unosić? Jeżeli ktoś ma poczucie estetyki, to wykorzysta taki mur, np. do ekspozycji zieleni, wyłożenia kamieniem, płytką ceglaną, do architektury ogrodowej itp. Moim zdaniem odzywają się tu nasze narodowe cechy: PIENIACTWO, ZŁOŚLIWOŚĆ. Widzisz tylko złe strony, a wystarczy trochę dobrej woli i od razu jest lepiej. A przy takim rozwiązaniu również ty będziesz miał więcej intymności. Wystarczy pooglądać parę fotek, jak taki mur zagospodarować i zaraz ci się humor poprawi:).
W razie czego służę kilkoma pomysłami...

amanda

07.08.2011

Sam myślę nad postawieniem takiego płota. Mój znajomy postawił płot betonowy od strony drogi, jakież były komentarze "takie mury, nic nie widac co się dzieje itp"
Moim zdaniem ,moje podwórko,kawałem zielonego trawnika powinien byc azylem i jak nie chcę żeby ktoś mi tam zaglądał to jak najbardziej taki właśnie płot postawię.
Różni są ludzie ,ale jak wiadomo ciekawośc ludzka nie zna granic...

Solidny ziemianin

31.07.2011

Do mojgo poprzednika - niejakiego gościa. Ciekaw jestem gdyby sąsiad tobie postawił betonowy 2 metrowy mur (bo płotem to nie mozna nazwać) obok twojego domu i z okien zamiast dotychczasowego widoku widziałbyś betonowe szrae płyty dookoła i zrobiłby to bez żadnej konsultacji ani Twojej zgody - czy wtedy również dalej kochałbys sąsiada, a może jeszcze byś mu za to podziękował. Czy wiesz człowieku co to estetyka, czy to pojęcie jest Ci zupełnie obce? Jeżeli masz dookoła pastwisko, to stawiaj sobie co chcesz, ale jeżeli w niedalekiej odleglości jest budynek mieszkalny sąsiada to lepiej go o to zapytaj, bo tego nakazuje chociażby zwykła kultura - jeżeli wogóle znasz k. takie pojęcie.....

Irek

24.05.2011

niech się dzieje co chce jednak ogranicza sąsiadom dotychczasową swobodę gospodarczą są skutki immisyjne pośrednie i bezpośrednie oraz kwestia honoru ,samopczucia ,godnośći,zniewagi,wolnośći oraz zburzenie w pewnym stopniu miru domowego poprzez sprzedaż przez gminę tej działki tak by kupujący miał swobodę i wygodę a jedyny bezpośredni sąsiad został osaczony murem jak w alcatraz lub chiński mur itd.Dzieje się tak w gminie Zalewo

nikt!!!

16.05.2011

teraz wychodzi na to ze sasiad bedzie mi okreslal co ja mam sobie na dzialce stawiac wg prawa budowlanego odsuną l sie od pasa rozgraniczajacego i ogrodzenie nie przekracza2,2 wiec wara od goscia
a co do murku to taki sam Twoj jak i sasiada wiec jak Ci tak bardzo przeszkadza to sobie go usun :D
ludzie leczcie sie
ten plot to zaciemia dzialke czy zaslania co sie dzioeje u sasiada na posesji?? znam takie przypadki z autopsji :D

gosc

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Budowa ogrodzenia sąsiadującego z drogą gruntową

Mam problem z ogrodzeniem. Wystąpiłem do gminy o zezwolenie na ogrodzenie działki od strony drogi polnej. Dostałem je w kwietniu tego roku z odstępstwem od granic drogi 1 m i przystąpiłem do prac. Wkrótce sąsiad po drugiej stronie drogi także postawił ogrodzenie i okazało się, że droga na początku działek ma odpowiednią szerokość, ale na końcu jest o 1,5 m za wąska. Powinienem chyba dodać, że urząd do tej pory nie przeprowadził wyznaczenia pasa drogowego, o czym była mowa jeszcze rok wcześniej i to w związku z moją sprawą, mimo że urzędnicy byli na miejscu wielokrotnie, widzieli słupki geodezyjne mojej działki i nie cofnęli pozwoleń ani nie wykonali czynności wyjaśniających. Przystąpili do nich dopiero teraz i wyznaczyli pas drogowy, który wchodzi w moją działkę, a dwa tygodnie później otrzymałem wezwanie do usunięcia ogrodzenia z pasa drogowego w terminie 14 dni, z dopiskiem – niezastosowanie się do wezwania spowoduje skierowanie sprawy na drogę sądową. Nie napisano, czy mam prawo do odwołania i czy mogę się nie zgodzić z takim wyznaczeniem. Pytam więc, czy urząd mógł wydać zezwolenie, a po 7 miesiącach wyznaczyć pas drogowy? Czy ja mam płacić za ich błędne decyzje? Co robić dalej?

Granica działki a ogrodzenie przy drodze

Jestem właścicielem działki graniczącej z drogą techniczną przy autostradowej obwodnicy. Na osi granicy postawiono ogrodzenie chroniące przed zwierzętami. Nasyp znajduje się już po mojej stronie i zajmuje ponad pół metra mojej działki wzdłuż ogrodzenia, mimo że przed budową się na to nie zgadzałem. Czy mogę potraktować to jako naruszenie własności i starać się o zmianę sytuacji?

 

Spór o zbyt wysokie ogrodzenie domu

W odległości 4 metrów od naszego domu szwagier (brat męża) posadził świerki, które służą jako ogrodzenie i na chwilę obecną mają ok. 15 m wysokości. Jestem chora i większość czasu muszę spędzać w domu, szczególnie zimą. Brak światła jest dla mnie problemem. Szwagier sądzi, że może sadzić świerki, ponieważ jest właścicielem domu. Nadmieniam, że mąż mieszka w tym domu od urodzenia, czyli 60 lat, ja natomiast – 25 lat. Szwagier mieszka w swoim domu, zbudowanym w latach 80. Czy mamy jakieś prawa jako zwykły obywatel czy też inne? Co możemy zrobić w tej sytuacji?

Zasady w postępowaniu administracyjnym

Zasady w postępowaniu administracyjnym to ogólne reguły, których organy administracji publicznej powinny przestrzegać przy załatwianiu spraw. Zasady te obowiązują w każdym stadium postępowania administracyjnego. Ich naruszenie przez organ może skutkować nawet nieważnością wydanej decyzji administracyjnej.

Korzystanie z działki sąsiada podczas prac budowlanych

Mój sąsiad, z którym jestem skłócona, planuje prace budowlane na swoim terenie. Podczas nich chce skorzystać z mojej działki. Nie zgodziłam się na to, jednak uzyskał administracyjną zgodę w starostwie (wydaną na podstawie art. 47 Prawa budowlanego i art. 104 Kodeksu postępowania administracyjnego). Problem w tym, że na terenie, z którego ma korzystać, rosną cenne dla mnie krzewy i kwiaty, które z pewnością zostaną zniszczone, a sąsiad nie zamierza zrekompensować mi strat. Czy mogę mu mimo wszystko zabronić wejścia na teren mojej posesji?

wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »