
Dodatkowe zatrudnienie policjanta – kiedy wymaga zgody przełożonego?• Stan prawny na: 2026-06-19 |
|
Policjant nie może podejmować zajęcia zarobkowego poza służbą bez pisemnej zgody przełożonego. Dotyczy to nie tylko etatu, ale także zleceń, umów o dzieło, działalności gospodarczej i innych aktywności, które mogą przynieść wynagrodzenie albo zysk. Samo wpisanie w umowie-zleceniu, że jest ona nieodpłatna, nie zawsze rozwiązuje problem. Jeżeli z okoliczności wynika, że funkcjonariusz ma osiągnąć korzyść, obejść wymóg zgody albo wykonywać zajęcie kolidujące ze służbą, może narazić się na odpowiedzialność dyscyplinarną. |
|
|
|
Masz podobny problem prawny? Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje. Opisz sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu |
|
|
Najważniejsze:
Udzielenie policjantowi zgody na wykonywanie zajęcia zarobkowego poza służbąPodstawową regulacją jest art. 62 ust. 1 ustawy o Policji. Zgodnie z tym przepisem policjant nie może podejmować zajęcia zarobkowego poza służbą bez pisemnej zgody przełożonego ani wykonywać czynności lub zajęć sprzecznych z obowiązkami wynikającymi z ustawy lub podważających zaufanie do Policji. W praktyce oznacza to dwa odrębne ograniczenia. Po pierwsze, zajęcie zarobkowe wymaga pisemnej zgody. Po drugie, nawet gdy dana aktywność nie jest zarobkowa, nie może być sprzeczna z obowiązkami służbowymi ani naruszać zaufania do formacji. Każdy policjant powinien więc oceniać nie tylko to, czy dostanie pieniądze, ale także charakter zajęcia, miejsce jego wykonywania, czas pracy, wpływ na dyspozycyjność oraz możliwy konflikt interesów. Za zajęcie zarobkowe mogą zostać uznane w szczególności: dodatkowa umowa o pracę, umowa-zlecenie, umowa o dzieło, powtarzalne świadczenie usług, działalność gospodarcza, funkcja biegłego, stałe odpłatne doradztwo, praca kierowcy, usługi ochrony, szkolenia albo inna aktywność, z której wynika wynagrodzenie, zysk lub inna korzyść majątkowa. Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje Co przełożony bierze pod uwagę przy zgodzie na dodatkową działalność?Przepisy nie zawierają zamkniętej listy sytuacji, w których zgoda musi zostać udzielona albo odmówiona. Sprawa powinna być oceniana indywidualnie. Znaczenie mają zwłaszcza obowiązki służbowe policjanta, stanowisko, zakres odpowiedzialności, czas i miejsce wykonywania dodatkowego zajęcia, rodzaj podmiotu, dla którego praca ma być wykonywana, oraz to, czy aktywność może kolidować z interesem służby. Wniosek o zgodę powinien być konkretny. Warto wskazać co najmniej: rodzaj zajęcia, podstawę prawną współpracy, nazwę albo dane podmiotu, przewidywany okres, wymiar czasu, miejsce wykonywania czynności, wysokość wynagrodzenia albo wyraźną informację o braku wynagrodzenia, a także oświadczenie, że zajęcie nie będzie kolidowało ze służbą. Przy fragmencie dotyczącym zgody istotna jest także szersza problematyka, jaką jest dodatkowa działalność osób zatrudnionych lub pełniących służbę w sektorze publicznym. Nie należy rozpoczynać aktywności przed uzyskaniem zgody. Ustna aprobata, rozmowa z przełożonym albo przekonanie, że przełożony i tak by odmówił, nie zastępują pisemnej zgody wymaganej przez ustawę. Zobacz również:
Czy policjant może zawrzeć umowę-zlecenie bez wynagrodzenia?Kodeks cywilny dopuszcza nieodpłatne zlecenie, ale nie jest ono domyślne. Zgodnie z art. 735 § 1 Kodeksu cywilnego, jeżeli ani z umowy, ani z okoliczności nie wynika, że przyjmujący zlecenie zobowiązał się wykonać je bez wynagrodzenia, za wykonanie zlecenia należy się wynagrodzenie. Dlatego samo pominięcie wynagrodzenia w umowie nie przesądza, że zlecenie jest nieodpłatne. Jeżeli strony chcą zawrzeć zlecenie bez wynagrodzenia, powinno to być zapisane wprost. Równie ważne są okoliczności: czy zleceniobiorca rzeczywiście nie otrzymuje pieniędzy, zwrotów, świadczeń rzeczowych, premii, prowizji, diet, rabatów, używania sprzętu, paliwa, noclegów albo innej wymiernej korzyści. W przypadku funkcjonariusza Policji problem jest szerszy niż sama odpłatność zlecenia. Jeżeli policjant ma regularnie jeździć samochodem ciężarowym dla przedsiębiorcy, wykonywać przewozy, zdobywać doświadczenie zawodowe i działać w zorganizowanym obrocie gospodarczym, przełożony może uznać, że sprawa wymaga co najmniej wyjaśnienia przed podjęciem aktywności. Bezpieczniejsze jest złożenie pisemnego wniosku lub zapytania do przełożonego właściwego w sprawach osobowych, zamiast samodzielnego kwalifikowania umowy jako obojętnej z punktu widzenia art. 62 ustawy o Policji. Ważne: Jeżeli umowa ma być nieodpłatna tylko po to, aby ominąć wymóg zgody przełożonego, ryzyko jest wysokie. W razie kontroli liczyć będzie się nie sama nazwa umowy, lecz jej rzeczywisty cel, sposób wykonywania i korzyści uzyskiwane przez funkcjonariusza.
Praca kierowcy poza służbą a obowiązki policjantaPraca kierowcy samochodu ciężarowego może być szczególnie wrażliwa z punktu widzenia służby. Może wiązać się z długim czasem prowadzenia pojazdu, zmęczeniem, dyspozycyjnością poza stałym grafikiem, odpowiedzialnością za bezpieczeństwo przewozu, kontaktami z przedsiębiorcami transportowymi oraz ewentualnym korzystaniem z wiedzy lub autorytetu funkcjonariusza. Nie oznacza to automatycznie, że każda taka aktywność jest zakazana. Oznacza natomiast, że wymaga starannej oceny. Przełożony może badać, czy dodatkowe zajęcie nie wpłynie na gotowość do służby, nie naruszy czasu odpoczynku, nie stworzy konfliktu interesów, nie będzie wykonywane na rzecz podmiotu pozostającego w relacjach z Policją oraz czy nie podważy bezstronności albo zaufania do formacji. W praktyce policjant, który chce zdobywać doświadczenie jako kierowca, powinien rozważyć opisanie przełożonemu konkretnego modelu współpracy: czy chodzi o jednorazowe szkolenie, praktykę, wolontariat, jazdę próbną, umowę cywilnoprawną, czy stałą pracę. Im bardziej aktywność przypomina normalne świadczenie usług na rzecz przedsiębiorcy, tym większe ryzyko, że zostanie uznana za zajęcie wymagające zgody. Konsekwencje podjęcia dodatkowego zajęcia bez zgodyPodjęcie zajęcia zarobkowego bez wymaganej pisemnej zgody może skutkować odpowiedzialnością dyscyplinarną. Art. 132 ustawy o Policji przewiduje, że policjant odpowiada dyscyplinarnie za przewinienie dyscyplinarne polegające na naruszeniu dyscypliny służbowej albo nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszeniem dyscypliny może być zawinione niewykonanie obowiązków wynikających z przepisów prawa. W aktualnym orzecznictwie administracyjnym podkreśla się, że naruszenie obowiązku uzyskania pisemnej zgody przełożonego na dodatkowe zajęcie zarobkowe może uzasadniać ukaranie dyscyplinarne. Dla funkcjonariusza oznacza to, że ryzyko nie ogranicza się do formalnego nakazu zaprzestania dodatkowej pracy. Skutkiem może być postępowanie dyscyplinarne i kara, zależnie od okoliczności sprawy. Jak bezpiecznie postąpić przed podpisaniem umowy?Najbezpieczniejsze postępowanie to złożenie pisemnego wniosku przed rozpoczęciem jakiejkolwiek aktywności, która może mieć charakter zarobkowy albo budzić wątpliwości. Wniosek powinien być rzeczowy, konkretny i zgodny z rzeczywistymi warunkami współpracy. Nie warto zaniżać zakresu zajęcia ani przemilczać korzyści, bo późniejsze ustalenia mogą pogorszyć sytuację funkcjonariusza. Jeżeli zlecenie ma być nieodpłatne, należy wskazać to wprost i wyjaśnić, dlaczego czynności nie mają przynieść wynagrodzenia ani innej korzyści majątkowej. Warto dołączyć projekt umowy. Przełożony powinien wtedy ocenić, czy dana aktywność wymaga zgody, czy może zostać zaakceptowana, czy też jest nie do pogodzenia ze służbą. Jeżeli przełożony odmawia, funkcjonariusz powinien dokładnie przeanalizować uzasadnienie odmowy, formę rozstrzygnięcia i możliwe dalsze kroki. W sprawach granicznych znaczenie mogą mieć szczegóły: stanowisko służbowe, profil jednostki, miejsce wykonywania dodatkowych czynności, podmiot zlecający oraz to, czy działalność jest jednorazowa, czy stała. PrzykładyPoniższe przykłady pokazują, że o obowiązku uzyskania zgody nie decyduje wyłącznie nazwa umowy. Znaczenie ma rzeczywisty charakter zajęcia i to, czy funkcjonariusz uzyskuje lub może uzyskać korzyść. PRZYKŁAD 1
Funkcjonariusz chce w wolne dni wykonywać przewozy ciężarówką dla lokalnej firmy. Umowa ma być nazwana praktyką bez wynagrodzenia, ale przedsiębiorca pokrywa koszty przejazdów, zapewnia sprzęt, organizuje zlecenia i po kilku miesiącach planuje zaproponować płatną współpracę. W takiej sytuacji nie należy zakładać, że brak wypłaty automatycznie wyłącza obowiązek zgody. Aktywność ma zorganizowany, zawodowy charakter i powinna zostać przedstawiona przełożonemu przed jej rozpoczęciem. PRZYKŁAD 2
Policjant jednorazowo pomaga członkowi rodziny przewieźć prywatne rzeczy, nie podpisuje umowy, nie pobiera wynagrodzenia i nie działa na rzecz przedsiębiorcy. Co do zasady taka czynność ma inny charakter niż stałe zajęcie zarobkowe. Nadal jednak nie może kolidować ze służbą ani wykorzystywać statusu funkcjonariusza. Jeżeli sytuacja zaczęłaby się powtarzać albo dotyczyć działalności firmy, ocena mogłaby być inna. PRZYKŁAD 3
Funkcjonariusz chce prowadzić weekendowe szkolenia z bezpiecznej jazdy. Uczestnicy płacą organizatorowi, a policjant ma otrzymywać wynagrodzenie za każde szkolenie. Taka aktywność ma charakter zarobkowy i wymaga wcześniejszej pisemnej zgody przełożonego. Dodatkowo należy ocenić, czy tematyka szkolenia, sposób reklamowania usług i używanie informacji o służbie nie podważają zaufania do Policji. FAQCzy policjant może dorabiać poza służbą?Tak, ale zajęcie zarobkowe poza służbą wymaga pisemnej zgody przełożonego. Brak zgody oznacza, że funkcjonariusz nie powinien rozpoczynać takiej aktywności. Czy umowa-zlecenie zawsze jest zajęciem zarobkowym?Najczęściej tak, jeżeli wiąże się z wynagrodzeniem albo inną korzyścią. Zlecenie może być nieodpłatne, ale musi to jasno wynikać z umowy albo z okoliczności. W sprawach policjantów nawet nieodpłatne zlecenie może wymagać wyjaśnienia u przełożonego. Czy wystarczy wpisać w umowie, że zlecenie jest bez wynagrodzenia?Nie zawsze. Taki zapis jest ważny, ale nie przesądza całej sprawy. Jeżeli w praktyce funkcjonariusz otrzymuje korzyści albo umowa służy obejściu wymogu zgody, przełożony lub organ dyscyplinarny może ocenić sytuację inaczej. Czy zgoda przełożonego musi być pisemna?Tak. Art. 62 ustawy o Policji wymaga pisemnej zgody. Ustne ustalenia, nieformalne przyzwolenie albo brak sprzeciwu nie dają takiego samego bezpieczeństwa jak formalna zgoda. Czy przełożony może odmówić zgody na pracę kierowcy?Może, jeżeli uzna, że dodatkowe zajęcie koliduje ze służbą, wpływa na dyspozycyjność, bezpieczeństwo, odpoczynek, bezstronność albo zaufanie do Policji. Ocena zależy od konkretnego stanowiska, zakresu obowiązków i warunków planowanej współpracy. Co grozi za podjęcie pracy bez zgody?Możliwe jest postępowanie dyscyplinarne i kara dyscyplinarna. Ryzyko jest większe, gdy aktywność była stała, odpłatna, ukrywana przed przełożonym albo mogła wpływać na wykonywanie obowiązków służbowych. PodsumowanieNieodpłatna umowa-zlecenie nie jest prostym sposobem na obejście art. 62 ustawy o Policji. Jeżeli funkcjonariusz chce wykonywać czynności podobne do normalnej pracy, zwłaszcza dla przedsiębiorcy i w sposób powtarzalny, powinien najpierw uzyskać pisemne stanowisko albo zgodę przełożonego. Dotyczy to także sytuacji, gdy głównym celem jest zdobycie doświadczenia, a nie natychmiastowe wynagrodzenie. Najważniejsze jest rzeczywiste bezpieczeństwo prawne funkcjonariusza. Przed podpisaniem umowy warto sprawdzić projekt dokumentu, opisać planowane czynności i ustalić, czy nie naruszają one obowiązków służbowych. W innych sprawach dotyczących służby znaczenie mogą mieć również szczególne uprawnienia policjanta, dlatego każdą sytuację należy oceniać na tle konkretnego stanu faktycznego. Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie? Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny Źródła
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę, wypełniając formularz poniżej ▼▼▼. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Marta Handzlik-Rosuł Absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego. Specjalizuje się w prawie oświatowym i prawie pracy . Jest praktykującym prawnikiem z wieloletnim doświadczeniem zawodowym i byłym pracownikiem Ministerstwa Edukacji Narodowej.... >> więcej informacji |
|
Potrzebujesz pomocy prawnika?
Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu
Zapytaj prawnika
Najnowsze pytania w dziale