Mamy 10 605 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Wyplata odszkodowania mimo braku badania technicznego auta

Autor: Jakub Bonowicz • Opublikowane: 22.07.2010

Miałam tydzień temu stłuczkę, przy wyjeździe z parkingu wjechała we mnie znajoma, była to bezspornie jej wina. Okazało się jednak, że moje auto nie posiada już ważnego badania technicznego (termin minął 2 tygodnie temu). Obawiam się teraz, że ubezpieczyciel, którym jest PTU, odmówi mi wypłaty odszkodowania z polisy sprawcy. Czy tak może być?

Jakub Bonowicz

»Wybrane opinie klientów

Rewelacja!!! Wszystko bardzo klarownie wytłumaczone. Korzystałem z usług nie jednego prawnika, ale tak przygotowane pismo i objaśnienia jakie otrzymałem wprawiło mnie w zdumienie. Wszystko na najwyższym poziomie!!! Polecam serdecznie i dziękuję całemu zespołowi ePorady24, a w szczególności Panu Karolowi Jokielowi.
Zbyszek
Żadna opinia nie wyrazi mojej wdzięczności dla zespołu ePorady. Moja sprawa wydawała mi się tak skomplikowana, że nie do rozwiązania. Nie wiedziałem, od której strony ją zacząć. Szperając w internecie, natrafiłem na ePorady i okazało się, że moją sprawę można zacząć od strony, której absolutnie bym się nie spodziewał.
Jestem bardzo zadowolony z obrotu sprawy, która mnie dotyczy. Z tak znikomych danych, które przekazałem, otrzymałem pismo tak profesjonalnie napisane, jakby zespół ePorady był moim bardzo dobrym znajomym i znał mój problem tak dobrze jak ja. Dziękuję bardzo i będę polecał wszystkim korzystanie z waszych usług.
Henryk
Bardzo, bardzo dziękuję!!! W ciągu dwóch dni otrzymałam więcej wiadomości na temat mojej sprawy niż w ciągu 2 miesięcy od dwóch adwokatów!!!! Do tej pory dowiadywałam się tylko, jakie prawa ma osoba, która naraziła mnie na ogromne szkody, i jakie konsekwencje grożą mi, jeżeli nie będę respektować tych praw. Nawet odpowiedź na dodatkowe pytanie nastąpiła szybciej i była bardziej wyczerpująca niż trwająca od tygodnia dyskusja na ten temat z moim pełnomocnikiem (teraz byłym). O kosztach nie mówiąc. BARDZO POLECAM!!!
Małgorzata
Widziałem już wiele pozwów, ale sporządzony przez prawnika z eporady24.pl jest prawdziwym majstersztykiem i wyrazem profesjonalizmu. Jasno, konkretnie, przy minimum słów, maksimum treści. Do tego relacja jakości do ceny również znajduje swoje uzasadnienie. Z pełnym przekonaniem wygranej sprawy zanoszę pozew do sądu. Nikomu nie należy życzyć sądowych spraw, ale gdyby zaszła potrzeba, z pełnym przekonaniem mogę polecić eporady24.pl.
Jacek
Powiem tak: cuda załatwiane są od ręki! Na sprawie w sądzie sędzina była zaskoczona tak profesjonalnym i rzeczowym przygotowaniem, a wszystko dzięki ePorady24! Zakończyłem sprawę i wygrałem!!!! Polecam ten serwis i serdecznie dziękuję. Tak sprawnej obsługi mógłby pozazdrościć każdy inny serwis! Prawnicy są na najwyższym poziomie!!! Polecam z całego serca!!!
Zbyszek

Nie musi Pani się obawiać – o ile brak przeglądu technicznego w Pani samochodzie nie miał wpływu na kolizję (to jest kolizja nie była wynikiem niesprawności technicznej), ubezpieczyciel sprawcy nie może się uchylić od obowiązku zapłaty Pani odszkodowania.

 

Zgodnie z ustawą z 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz. U. z 2003 r. Nr 124, poz. 1152) – z ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych przysługuje odszkodowanie, jeżeli posiadacz lub kierujący pojazdem mechanicznym są obowiązani do odszkodowania za wyrządzoną w związku z ruchem tego pojazdu szkodę, której następstwem jest śmierć, uszkodzenie ciała, rozstrój zdrowia bądź też utrata, zniszczenie lub uszkodzenie mienia (art. 34 ust. 1).

 

Ubezpieczeniem OC posiadaczy pojazdów mechanicznych jest objęta odpowiedzialność cywilna każdej osoby, która, kierując pojazdem mechanicznym w okresie trwania odpowiedzialności ubezpieczeniowej, wyrządziła szkodę w związku z ruchem tego pojazdu (art. 35). Zgodnie zaś z art. 436 § 2 Kodeksu cywilnego: w razie zderzenia się mechanicznych środków komunikacji poruszanych za pomocą sił przyrody wymienione osoby (tj. posiadacze pojazdów mechanicznych) mogą żądać naprawienia poniesionych szkód tylko na zasadach ogólnych (tj. na zasadzie winy).

 

W sytuacji więc zderzenia dwóch pojazdów, odpowiedzialność ponosi ten, z czyjego winy została spowodowana kolizja. Zwykle decyduje o tym Policja (karząc jednego z uczestników mandatem karnym), ewentualnie sąd (jeśli sprawca nie przyjmie mandatu albo też nie ma możliwości ustalenia okoliczności na miejscu). Jeśli jednak na miejscu nie było Policji, to dowód winy stanowi oświadczenie sprawcy wypadku. Za sprawcę kolizji odpowiada (zgodnie z ustawą ubezpieczeniową) jego ubezpieczyciel OC. Szkodę zgłasza więc Pani do ubezpieczyciela sprawcy.


Interesuje Cię ten temat i chcesz wiedzieć więcej? – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Już z tego faktu wynika, iż zasadniczo stan Pani auta (skoro winna była znajoma) nie powinien mieć żadnego znaczenia dla odpowiedzialności ubezpieczyciela sprawcy. Taka sytuacja mogłaby zajść co najwyżej wtedy, gdyby niesprawny stan techniczny Pani samochodu był współprzyczyną kolizji (np. niesprawne hamulce). Zgodnie bowiem z art. 362 K.c., jeżeli poszkodowany przyczynił się do powstania lub zwiększenia szkody, obowiązek jej naprawienia ulega odpowiedniemu zmniejszeniu stosownie do okoliczności, a zawłaszcza do stopnia winy obu stron. Mogłoby to jednak (w przypadku współwiny) uzasadniać raczej zmniejszenie odszkodowania, niż brak odpowiedzialności w ogóle. Natomiast jeśli brak jest związku między brakiem badania technicznego a kolizją, to ubezpieczyciel sprawcy powinien wypłacić odszkodowanie w pełnej wysokości.

 

Warto wskazać, iż brak badania technicznego pojazdu nie ma znaczenia nawet wtedy, gdy kolizję spowoduje pojazd niesprawny technicznie i niemający przeglądu (chyba że można zarzucić sprawcy umyślność). Nawet wtedy ubezpieczyciel sprawcy za niego odpowiada. Gdyby więc to Pani spowodowała kolizję samochodem bez badania technicznego, to Pani ubezpieczyciel OC musiałby zapłacić odszkodowanie i na dodatek nie mógłby od Pani żądać zwrotu zapłaconego odszkodowania (tzw. regres ubezpieczeniowy). Zgodnie bowiem z art. 43 ustawy ubezpieczeniowej:

 

Art. 43. Zakładowi ubezpieczeń przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeżeli kierujący:

 

1) wyrządził szkodę umyślnie lub w stanie po użyciu alkoholu albo pod wpływem środków odurzających, substancji psychotropowych lub środków zastępczych w rozumieniu przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii;

2) wszedł w posiadanie pojazdu wskutek popełnienia przestępstwa;

3) nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym, z wyjątkiem przypadków, gdy chodziło o ratowanie życia ludzkiego lub mienia albo o pościg za osobą podjęty bezpośrednio po popełnieniu przez nią przestępstwa;

4) zbiegł z miejsca zdarzenia.

 

Określenie „nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym” odnosi się do osoby, która nie ma prawy jazdy (w ogóle, a nie przy sobie), a nie do braku przeglądu technicznego (chodzi o uprawnienia kierującego do kierowania pojazdem), a więc nie chodzi o aspekt techniczny samochodu.

 

Co ciekawe, ubezpieczyciel nie może nawet odmówić zawarcia umowy ubezpieczenia OC pojazdu, który nie ma aktualnego badania technicznego.

 

Dla przedstawienia pełnego obrazu problemu trzeba jeszcze dodać, iż nawet w przypadku polis autocasco posiadacz pojazdu bez przeglądu technicznego jest traktowany dość łagodnie. Otóż w każdej umowie ubezpieczenia AC ubezpieczyciel wyłącza swoją odpowiedzialność za jakąkolwiek szkodę, w sytuacji kiedy pojazd nie posiadał aktualnego badania technicznego. Orzecznictwo interpretuje to w ten sposób, iż odpowiedzialność rzeczywiście jest wyłączona, ale wtedy gdy brak tego badania miał jakikolwiek związek przyczynowy ze szkodą. Nie miałoby sensu zwolnienie się ubezpieczyciela AC z odpowiedzialności w sytuacji gdyby np. skradziony pojazd nie miał badania technicznego (jaki związek ma kradzież z brakiem badania technicznego?). Ale nie tylko. Otóż znana jest mi sprawa (obecnie prowadzona), gdzie posiadacz pojazdu (nieposiadającego aktualnego badania technicznego) poruszał się ulicą i jego pojazd został „przerysowany” przez jadący obok pojazd ciężarowy. Posiadacz dochodził odszkodowania ze swojej polisy AC, ponieważ nie zdążył zidentyfikować pojazdu sprawcy. Sąd uznaje, iż brak badania technicznego nie miał jakiegokolwiek związku z tym zdarzeniem, w związku z czym nie uzasadnia uwolnienia ubezpieczyciela od odpowiedzialności. Podobne stanowisko zaprezentował również Sąd Okręgowy w Łodzi, III Wydział Odwoławczy, w wyroku z dnia 21.10.2008 r., w sprawie o sygn. III CA 992/08 – przeciwko Towarzystwu Ubezpieczeniowemu Link 4.

 

Natomiast wybiegając nieco poza zakres Pani pytania, chciałbym dodać, iż z pewnością nie otrzyma Pani od ubezpieczyciela OC satysfakcjonującego Panią odszkodowania, bowiem ubezpieczyciele permanentnie je zaniżają. Jeśli potrzebuje Pani pomocy w dochodzeniu roszczeń odszkodowawczych, zajmujemy się tego typu sprawami.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Prezentowana opinia prawnika nie zawiera odpowiedzi na dodatkowe pytania klienta i dlatego może nie wyczerpywać w pełni omawianego zagadnienia. Często dopiero dzięki dodatkowym pytaniom i odpowiedziom można uzyskać kompletną poradę prawną. Podkreślamy, że w naszym serwisie można zadawać dodatkowe pytania bez ograniczeń czasowych i ilościowych.

wersja do druku drukuj

Komentarze (2):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • V minus VII =

04.05.2015

Dzisiaj znalazłam się w podobnej sytuacji.......ślicznie dziękuję za bardzo klarowne wyjaśnienie sprawy.

Domischa

24.05.2014

Wow! Profesjonalne i pomocne wyjaśnienie sprawy. Dziękuje

Wdzieczny

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

»Podobne materiały

Dziecko pogryzione przez psa sąsiada

Nasze dziecko kilka tygodni temu pogryzł pies sąsiada. Zdarzenie zgłosiliśmy na policję. Zwierzę często ucieka z posesji i stanowi zagrożenie. Mąż schwytał psa i zawiózł go na obserwację weterynaryjną. Właściciel okazał książeczkę zdrowia psa z wpisami o aktualnych szczepieniach. Sąsiad nie chce zgodzić się na uśpienie psa. W związku z tym chcemy pozwać go do sądu o odszkodowanie za to pogryzienie. Czy mamy szansę na to, by sąd zasądził uśpienie psa? Jak to wszystko rozpocząć?

Zalanie mieszkania sąsiadki i domaganie się naprawienia szkód

W zeszłą niedzielę zalało mi się mieszkanie na skutek pęknięcia wężyka doprowadzającego wodę do spłuczki, pod moją nieobecność. Zalałem również sąsiadkę mieszkającą piętro niżej. Byłem ubezpieczony, ale jak się okazuje stwierdzenie zalanie w wykupionym przeze mnie pakiecie nie obejmuje zalania kogoś. Musiałbym mieć polisę OC. Czy jestem zobowiązany do naprawienia szkody wynikłej w sumie nie z mojej winy? Nie było mnie w domu, to był raczej nieszczęśliwy wypadek. Kobieta domaga się całkowitego malowania mieszkania i zakupu i wymiany parkietu oraz malowania całego mieszkania. Czy może ode mnie tego wymagać? Posiada również antyki, które uległy uszkodzeniu. Sama nie jest ubezpieczona.

Odszkodowanie autocasco – samochód firmowy uszkodzony spadającym z dachu śniegiem

Z dachu mojego domu spadł śnieg i uszkodził samochód firmowy, którego jestem użytkownikiem, zdarzyło się to przed niespełna miesiącem, przy pierwszym tej zimy dużym opadzie śniegu. Samochód ma autocasco, PZU od razu zgodziło się na wypłatę odszkodowania, więc szkoda została naprawiona i częściowo pokryta przez PZU. Jednak PZU zwleka z wypłatą całego odszkodowania firmie, która dokonała naprawy, tłumacząc to faktem, iż ja zwlekam z przesłaniem im dokumentu (aktu notarialnego) potwierdzającego, kto jest właścicielem domu, z którego spadł śnieg. Co ciekawe, PZU swych żądań nie formułuje na piśmie (nie otrzymałem żadnego), a jedynie dzwoniono do mnie kilka razy w tej sprawie. Między innymi dlatego nie wysłałem tego dokumentu, bo uważam, że na podstawie telefonu nie mam obowiązku nikomu go przesyłać. Proszę o potwierdzenie, czy mam w tym względzie słuszność, czy jednak muszę wysłać ten dokument? Czy PZU może odmówić wypłaty całej sumy odszkodowania, mimo iż samochód ma autocasco? Czy PZU może domagać się ode mnie, abym pokrył tę szkodę? W załączniku przesyłam Ogólne warunki ubezpieczenia.

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »