.
ePorady24.pl
Porady prawne online od 2006 roku
Ponad 144 tys. udzielonych porad

Wykorzystanie zadań z książek w filmach na YouTube i kursach online

• Stan prawny na: 2026-07-29

Samo podanie źródła zadania z książki nie daje prawa do jego wykorzystania w filmie na YouTube ani w płatnym kursie. Trzeba odróżnić sam pomysł, metodę lub typ zadania od konkretnego sposobu sformułowania treści, który może być chroniony prawem autorskim.

Wyjaśniamy, kiedy wolno omawiać cudze zadania, kiedy potrzebna jest zgoda uprawnionego, jak działa prawo cytatu oraz czy przeróbka zadania wystarczy, aby uznać je za własne.

Najważniejsze:
  • Samo wskazanie autora, wydawnictwa lub podręcznika nie legalizuje wykorzystania cudzego zadania w filmie albo kursie.
  • Chroniony bywa konkretny sposób sformułowania zadania, komentarza, układu lub opracowania, ale nie sama wiedza, metoda dydaktyczna czy wzór chemiczny.
  • Prawo cytatu z art. 29 ustawy o prawie autorskim pozwala korzystać z urywków cudzych utworów tylko w uzasadnionym celu, np. analizy lub wyjaśnienia, a nie do zastąpienia własnych materiałów.
  • W kursie płatnym ryzyko naruszenia jest zwykle większe, bo korzystanie z cudzych treści ma związek z działalnością zarobkową.
  • Jeżeli nowe zadanie da się łatwo rozpoznać jako przeróbkę oryginału, nadal może dochodzić do naruszenia praw autorskich.

Co w ogóle podlega ochronie autorskiej

Punktem wyjścia jest art. 1 ust. 1 ustawy z 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych, zgodnie z którym przedmiotem prawa autorskiego jest każdy przejaw działalności twórczej o indywidualnym charakterze, ustalony w jakiejkolwiek postaci. Jednocześnie art. 1 ust. 21 tej ustawy stanowi, że ochroną objęty może być wyłącznie sposób wyrażenia, a nie odkrycia, idee, procedury, metody i zasady działania oraz koncepcje matematyczne.

W praktyce oznacza to, że sama wiedza chemiczna, metoda rozwiązania, typ obliczenia, reakcja chemiczna, wzór czy zasada bilansowania równań nie są chronione prawem autorskim. Ochronie może natomiast podlegać konkretna treść zadania, charakterystyczny opis, dobór elementów, oryginalny komentarz autora, autorskie wyjaśnienie albo twórczy układ materiału.

Nie każde zadanie z książki będzie więc utworem. Krótkie, schematyczne polecenie o czysto technicznym charakterze może w ogóle nie osiągać poziomu twórczości wymaganej przez art. 1 ust. 1 ustawy. Jeżeli jednak zadanie jest rozbudowane, ma autorski opis, niestandardową narrację albo stanowi element przemyślanej kompozycji materiału, ryzyko ochrony jest realne.

Kiedy wolno korzystać z cudzego zadania bez zgody

Najczęściej mylone są trzy różne sytuacje: brak ochrony danego elementu, dozwolony użytek oraz korzystanie za zgodą uprawnionego. Sam fakt, że działa Pani edukacyjnie, nie oznacza jeszcze pełnej swobody kopiowania cudzych zadań do filmów lub kursów.

Na pewno nie pomoże tu własny użytek osobisty. Art. 23 ust. 1 i 2 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych dotyczy wyłącznie nieodpłatnego korzystania z rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego, czyli w kręgu osób pozostających w związku osobistym. Publikacja filmu na YouTube albo udostępnienie materiału kursantom nie mieści się w tej konstrukcji.

Znaczenie może mieć natomiast prawo cytatu z art. 29 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Zgodnie z tym przepisem wolno przytaczać w utworach stanowiących samoistną całość urywki rozpowszechnionych utworów oraz drobne utwory w całości, w zakresie uzasadnionym celami cytatu, takimi jak wyjaśnianie, polemika, analiza krytyczna, nauczanie lub prawami gatunku twórczości.

To oznacza, że w filmie edukacyjnym można czasem przytoczyć cudze zadanie lub jego fragment, ale tylko wtedy, gdy:

  • film lub materiał jest własnym, samoistnym utworem,
  • cytat służy rzeczywistemu celowi, np. analizie zadania, omówieniu błędu, porównaniu metod,
  • zakres przytoczenia jest tylko taki, jaki jest potrzebny do tego celu,
  • oznaczone są autor i źródło zgodnie z art. 34 ustawy.

Jeżeli chciałaby Pani szerzej omówić zasady oznaczania źródła, pomocny będzie materiał o prawie cytatu.

Prawo cytatu nie pozwala jednak na budowanie całego kanału albo kursu na cudzych zadaniach tylko dlatego, że są omawiane. Cytat ma funkcję pomocniczą wobec własnej treści. Nie może zastępować podstawowej zawartości materiału.

Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

YouTube i kurs płatny – czy to zmienia ocenę prawną

Tak, i to w praktyce istotnie. Ustawa nie wprowadza prostego podziału: bezpłatne = dozwolone, płatne = zakazane. Jednak przy kursie komercyjnym znacznie trudniej obronić tezę, że szerokie korzystanie z cudzych zadań mieści się w granicach dozwolonego użytku. Jeśli cudze zadania stają się ważnym składnikiem produktu sprzedawanego klientom, ryzyko naruszenia autorskich praw majątkowych rośnie.

Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy kurs online zawiera skany, dosłowne przepisywanie zadań, powielanie zestawów z jednego wydawnictwa albo systematyczne wykorzystywanie cudzego materiału jako podstawy lekcji. W takiej sytuacji bezpieczniej jest uzyskać licencję od wydawcy lub autora.

Przy kursach online warto też odróżnić klasyczne nauczanie od wyjątków edukacyjnych przewidzianych dla instytucji oświatowych i naukowych. Przepisy art. 27 i nast. ustawy o prawie autorskim dotyczą w określonym zakresie korzystania na potrzeby dydaktyczne, ale nie dają automatycznie swobody prywatnemu twórcy internetowemu prowadzącemu komercyjny kurs. Jeśli kurs prowadzony jest poza formalnym systemem instytucjonalnym, powoływanie się na te wyjątki bywa bardzo ryzykowne. W temacie kursów online pomocny może być też materiał o użytku edukacyjnym w sieci.

Czy wystarczy podać źródło zadania

Nie. Obowiązek podania autora i źródła z art. 34 ustawy działa tylko wtedy, gdy w ogóle istnieje podstawa do legalnego korzystania z utworu, np. prawo cytatu. Samo podpisanie: „źródło: podręcznik X, wydawnictwo Y” nie zastępuje zgody uprawnionego i nie tworzy samodzielnego wyjątku od prawa autorskiego.

Innymi słowy: oznaczenie źródła jest warunkiem formalnym legalnego cytatu, ale nie jest samodzielnym „pozwoleniem” na kopiowanie.

Czy zadania maturalne i materiały CKE można wykorzystywać swobodniej

Tu trzeba rozróżnić dwie kwestie. Po pierwsze, art. 4 pkt 2 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych wyłącza spod ochrony urzędowe dokumenty, materiały, znaki i symbole. Materiały wytworzone przez Centralną Komisję Egzaminacyjną lub okręgowe komisje egzaminacyjne mogą w konkretnych przypadkach korzystać z tego wyłączenia, zwłaszcza gdy mają charakter urzędowych materiałów egzaminacyjnych.

Po drugie, nawet jeżeli dany arkusz lub zadanie egzaminacyjne pochodzi z oficjalnego źródła publicznego, należy sprawdzić zasady publikacji i zakres materiału. Najbezpieczniejsze jest korzystanie z treści opublikowanych oficjalnie przez CKE lub OKE, bez naruszania cudzych dodatkowych opracowań, komentarzy, grafik czy redakcyjnych omówień pochodzących z komercyjnych publikacji.

Jeżeli korzysta Pani z samej treści oficjalnych arkuszy lub zadań opublikowanych przez organ publiczny, sytuacja prawna jest zwykle korzystniejsza niż przy zadaniach z komercyjnego zbioru. Mimo to warto zachować źródło i upewnić się, że nie przejmowane są cudze opracowania towarzyszące.

Ważne: jeżeli planuje Pani oprzeć większą część kursu na cudzych zadaniach, zwłaszcza z jednego podręcznika lub zbioru, warto przed publikacją sprawdzić model licencyjny z prawnikiem. Granica między dozwolonym cytatem a bezprawnym zwielokrotnianiem bywa silnie zależna od konkretnego materiału.

Jak bardzo trzeba zmienić zadanie, aby stało się „autorskie”

Nie ma w przepisach procentowego progu zmian ani bezpiecznej reguły typu „zmienię 30% treści i już mogę”. Ocena zawsze zależy od konkretnego stanu faktycznego.

Jeżeli przejmuje Pani zasadniczy rdzeń twórczy cudzego zadania, a zmiany są kosmetyczne, nadal może chodzić o opracowanie cudzego utworu. Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy o prawie autorskim opracowanie cudzego utworu, w szczególności tłumaczenie, przeróbka i adaptacja, jest przedmiotem prawa autorskiego bez uszczerbku dla prawa do utworu pierwotnego. Natomiast rozporządzanie i korzystanie z opracowania zależy od zezwolenia twórcy utworu pierwotnego, chyba że autorskie prawa majątkowe do utworu pierwotnego wygasły, co wynika z art. 2 ust. 2 tej ustawy.

W praktyce oznacza to, że:

  • zmiana liczb, imion lub kolejności zdań zwykle nie wystarcza,
  • parafraza zachowująca tę samą twórczą konstrukcję nadal może naruszać prawa,
  • stworzenie własnego zadania na podstawie tej samej wiedzy merytorycznej jest możliwe, jeśli nie przejmuje Pani chronionego sposobu wyrażenia.

Bezpieczniejsze jest tworzenie zadań od zera: własny kontekst, własna narracja, własny układ danych, własny komentarz i własne rozwiązanie. Sam temat albo poziom trudności nie są niczyją wyłączną własnością, ale sposób przedstawienia już może nią być.

Praktyczna tabela: co zwykle jest bezpieczniejsze, a co ryzykowne

DziałanieOcena ryzykaUwagi
Omówienie własnymi słowami metody rozwiązania bez przepisywania treści zadaniaNiskieNie przejmuje Pani co do zasady cudzego sposobu wyrażenia.
Przytoczenie krótkiego fragmentu zadania w celu analizy z podaniem źródłaŚrednieMoże mieścić się w art. 29 i art. 34, jeśli cytat jest uzasadniony celem.
Systematyczne przepisywanie pełnych zadań z jednego zbioru do filmów lub kursuWysokieZwykle wymaga licencji albo zgody uprawnionego.
Zmiana wyłącznie liczb i nazw przy zachowaniu tej samej konstrukcji zadaniaWysokieMoże być potraktowane jako opracowanie cudzego utworu.
Korzystanie z oficjalnych arkuszy CKE bez przejmowania cudzych opracowańNiższeTrzeba sprawdzić źródło i charakter materiału.

Jakie mogą być konsekwencje naruszenia

W razie naruszenia autorskich praw majątkowych uprawniony może żądać m.in. zaniechania naruszeń, usunięcia ich skutków, naprawienia szkody na zasadach ogólnych oraz wydania uzyskanych korzyści – zgodnie z art. 79 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych. W praktyce może to oznaczać wezwanie do usunięcia filmu, roszczenie finansowe albo spór z wydawcą.

Dodatkowo na platformach takich jak YouTube trzeba liczyć się z procedurami wewnętrznymi serwisu: zgłoszeniem naruszenia, blokadą materiału, ograniczeniem monetyzacji lub strike'iem. To nie są sankcje ustawowe, ale mają bardzo praktyczne znaczenie.

Co robić w praktyce, aby ograniczyć ryzyko

  • Tworzyć przede wszystkim własne zadania i własne opisy.
  • Jeżeli korzysta Pani z cudzego materiału, ograniczać się do fragmentów rzeczywiście potrzebnych do analizy.
  • Wyraźnie oznaczać autora i źródło, gdy korzystanie opiera się na cytacie.
  • Nie budować całych lekcji ani modułów sprzedażowych na przepisanych zadaniach z jednego wydawnictwa.
  • Oddzielać treść oficjalnych materiałów egzaminacyjnych od komercyjnych opracowań wydawców.
  • Przy większym projekcie komercyjnym uzyskać zgodę lub licencję na korzystanie z konkretnych materiałów.
Zobacz również:
Wykorzystanie znanych utworów do celów edukacyjnych w kursie komercyjnym

Przykłady

Poniższe sytuacje pokazują, jak te same zasady działają w praktyce przy różnych modelach publikacji.

PRZYKŁAD 1

Nauczycielka chemii pokazuje w filmie jedno zadanie z podręcznika i szczegółowo omawia, dlaczego uczniowie najczęściej popełniają w nim błąd. Podaje autora i tytuł książki, a samo zadanie jest jedynie punktem wyjścia do własnego komentarza. Taka sytuacja może być bliższa prawu cytatu niż bezprawnemu kopiowaniu, ale tylko wtedy, gdy zakres przytoczenia jest potrzebny do wyjaśnienia i film nie składa się głównie z cudzych zadań.

PRZYKŁAD 2

Autorka kursu płatnego przepisuje do modułów 80 zadań z popularnego zbioru maturalnego, zmieniając tylko liczby i kolejność odpowiedzi. Nawet jeśli wskazuje wydawnictwo, ryzyko naruszenia jest wysokie. Taki model korzystania może zostać uznany za przejęcie cudzego sposobu wyrażenia albo za opracowanie wymagające zgody uprawnionego.

PRZYKŁAD 3

Twórczyni kursu bierze z oficjalnego arkusza CKE temat zadania obliczeniowego, ale pisze od zera nową treść: inny kontekst, inne dane, własne polecenie i własne omówienie. W takiej sytuacji korzysta z wiedzy i schematu merytorycznego, a nie z cudzego twórczego sformułowania. To rozwiązanie jest znacznie bezpieczniejsze.

FAQ

Czy samo podanie wydawnictwa i strony w książce wystarczy?

Nie. Podanie źródła jest wymagane przy legalnym cytacie na podstawie art. 34 ustawy, ale samo w sobie nie daje prawa do wykorzystania cudzego materiału.

Czy skoro film na YouTube jest bezpłatny, to mogę używać cudzych zadań?

Nie automatycznie. Bezpłatny dostęp dla widzów nie oznacza, że działa własny użytek osobisty z art. 23 ustawy. Publiczne udostępnianie treści to inna sytuacja prawna.

Czy mogę przeczytać całe zadanie z książki i potem je rozwiązać?

Czasem tak, ale tylko gdy spełnione są warunki prawa cytatu i przytoczenie pełni funkcję pomocniczą wobec własnego materiału. Przy regularnym powtarzaniu takiego modelu rośnie ryzyko naruszenia.

Czy zmiana kilku danych liczbowych tworzy nowe, autorskie zadanie?

Zwykle nie. Jeżeli zachowany zostaje twórczy układ lub charakterystyczne sformułowanie, taka przeróbka nadal może naruszać prawa do utworu pierwotnego.

Czy oficjalne zadania CKE są bezpieczniejsze niż zadania z podręczników?

Najczęściej tak, ale trzeba upewnić się, że chodzi o oficjalne materiały urzędowe, a nie o cudze komercyjne opracowanie arkusza. Znaczenie ma konkretne źródło publikacji.

Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Źródła

Kiecana Kamil

Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Kiecana Kamil

Radca prawny, absolwent Wydziału Prawa na Uniwersytecie Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Ukończył aplikację radcowską przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Rzeszowie. Doświadczenie zawodowe zdobywał w kancelariach adwokackich i radcowskich. Specjalizuje się w prawie...

>> więcej informacji