
Wspólne gospodarstwo a świadczenie z pomocy społecznej• Autor: Izabela Nowacka-Marzeion |
|
Idę na spotkanie w MOPS-ie. Przez telefon powiedzieli mi, że powinienem przynieść zaświadczenie z pracy o zarobkach, określić koszty miesięczne, alimenty i PIT mojej dziewczyny z którą mieszkam. Ja zarabiam niewiele, moja dziewczyna dobrze, ale nie chcę ujawniać tego, skoro nie ma takiego nakazu. Jak to przedstawić w MOPS-ie, na co się powołać? |
|
Jak ustalić czy osoba wnioskująca o zasiłek jest osobą samotnie gospodarującą?Zgodnie z treścią ustawy o pomocy społecznej, ustawowy termin „rodzina” oznacza osoby spokrewnione lub niespokrewnione, pozostające w faktycznym związku, wspólnie zamieszkujące, gospodarujące. Pojęcie to nie jest zatem oparte wyłącznie na więzach pokrewieństwa, bardziej istotne jest tworzenie wspólnoty. Za rodzinę uznaje się tu osoby spokrewnione i niespokrewnione, pozostające w faktycznym związku, wspólnie zamieszkujące i gospodarujące (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 29 sierpnia 2008 r., sygn. akt I OSK 1429/07).
Aby wyjaśnić pojęcie „wspólne gospodarowanie”, a tym samym ustalić, czy osoba wnioskująca o zasiłek jest osobą samotnie gospodarującą, czy też członkiem rodziny, należy uwzględnić potoczne rozumienie tego wyrażenia. Zgodnie z Wielkim Słownikiem Poprawnej Polszczyzny PWN „wspólny to taki, w którym biorą udział dwie osoby lub więcej osób; wykonywany razem z kimś”, natomiast „gospodarować to dysponować czymś; zarządzać czymś” (red. A. Markowski, Warszawa, 2005, s. 1330 i 298).
Stąd, jeśli osoby gospodarują wspólnie, oznacza to, że razem czymś zarządzają, dysponują. W rozpatrywanym kontekście chodzi więc o przyczynianie się do funkcjonowania wspólnoty poprzez wykonywanie na jej rzecz jakichkolwiek czynności. Możliwość zarządzania oznacza w istocie uprawnienie do współdecydowania o przeznaczeniu dochodu rodziny, a także wykonywanie części czynności związanych z codziennymi zajęciami, jak sprzątanie, gotowanie, pranie itp. Wspólne prowadzenie gospodarstwa domowego a zasiłek z MOPSZatem przez wspólne prowadzenie gospodarstwa domowego rozumie się nie tylko wspólne zamieszkiwanie określonych osób, ale związane z tym wspólne zaspokajanie potrzeb życiowych, w tym wzajemną ścisłą współpracę w załatwianiu codziennych spraw związanych z prowadzeniem domu, niezarobkowanie i pozostawanie w związku z tym na całkowitym lub częściowym utrzymaniu osoby, z którą się gospodarstwo domowe prowadzi, a wszystko to dodatkowo uzupełnione powinno być cechami stałości, które tego typu sytuację charakteryzują.
Zwrócił na to uwagę Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w wyroku z 19 lutego 2009 r., stwierdzając, że rozstrzygnięcie, czy osoba jest samotnie gospodarującą, czy funkcjonuje jako osoba w rodzinie, nie powinno poprzestawać na ustaleniu przez organ, że mieszkanie składa się z jednego pokoju i kuchni oraz że znajdują się w nim pojedyncze sprzęty związane z gospodarowaniem. Wspólne bowiem korzystanie z tych samych urządzeń i sprzętów nie zawsze przesądza o tym, że osoby wspólnie gospodarują (sygn. III SA/Kr 864/08).
Podobne stanowisko prezentuje Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, który w wyroku z 27 listopada 2009 r. stwierdził, że przez wspólne prowadzenie gospodarstwa domowego rozumie się nie tylko wspólne zamieszkiwanie, ale także wspólne zaspokajanie potrzeb życiowych (sygn. II SA/Lu 587/09). Cechy charakterystyczne dla prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowegoJak wynika z dalszej części uzasadnienia tego wyroku, cechami charakterystycznymi dla prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego są: udział i wzajemna ścisła współpraca w załatwianiu codziennych spraw związanych z prowadzeniem domu. Wszystkie te elementy powinny być uzupełnione cechami stałości. Oznacza to, że chwilowe pozostawanie na utrzymaniu osoby, z którą się mieszka, nie oznacza jeszcze prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego.
Tu pojawi się zawsze problem interpretacji – ilu urzędników tyle własnych przemyśleń. Nazwanie jawnie partnerki swoją dziewczyną z automatu zakwalifikuje sprawę jako wspólne gospodarstwo domowe, ale podnajęcie jej pokoju – jako współlokatorki – już nie jest takie oczywiste. Przedstawienie umowy najmu czy podnajmu na pokój – wyklucza wspólne gospodarowanie. PrzykładyAnna od lat wynajmuje mieszkanie razem z kolegą z pracy. Oboje dzielą kuchnię i łazienkę, ale każdy robi zakupy na własną rękę, gotuje osobno i sam opłaca swoje rachunki. Formalnie zawarli nawet umowę podnajmu, aby jasno określić zasady współlokatorstwa. W takiej sytuacji trudno mówić o wspólnym gospodarstwie domowym – to bardziej podział przestrzeni niż tworzenie wspólnoty życia.
Marek wprowadził się do swojej partnerki, z którą jest w stałym związku. Choć każde z nich ma własne źródło dochodu, wspólnie planują wydatki, spłacają kredyt na samochód, dzielą obowiązki domowe i razem decydują o wakacjach. Nawet jeśli czasem każde płaci za coś osobno, to faktycznie tworzą jedną całość ekonomiczną. W takim przypadku urząd nie będzie miał wątpliwości, że prowadzą wspólne gospodarstwo.
Pani Ewa przyjęła pod swój dach siostrę, która przyjechała do miasta w poszukiwaniu pracy. Siostra mieszka u niej w pokoju gościnnym, ale przez pierwsze miesiące Ewa pokrywa koszty wyżywienia i mediów, bo młodsza nie ma jeszcze stałych dochodów. Tutaj, choć relacja jest czasowa, można mówić o wspólnym gospodarstwie – jedna osoba pozostaje na utrzymaniu drugiej, a ich codzienne życie jest ze sobą ściśle powiązane. PodsumowanieKwestia wspólnego gospodarstwa domowego ma kluczowe znaczenie przy ubieganiu się o świadczenia z pomocy społecznej. Samo zamieszkiwanie pod jednym dachem nie zawsze oznacza, że osoby tworzą rodzinę w rozumieniu ustawy – decydują faktyczne relacje i sposób zaspokajania potrzeb życiowych. Organy pomocy społecznej najczęściej uznają partnerów za prowadzących wspólne gospodarstwo, ale istnieją sytuacje, w których można wykazać odrębność, np. przy współlokatorstwie. Dlatego tak ważne jest odpowiednie przedstawienie swojej sytuacji i, jeśli to konieczne, powołanie się na orzecznictwo sądów administracyjnych. Oferta porad prawnychJeśli masz wątpliwości, jak przedstawić swoją sytuację w MOPS-ie lub potrzebujesz pomocy w przygotowaniu odpowiednich dokumentów, skorzystaj z naszych porad prawnych online. Oferujemy szybkie i profesjonalne wsparcie bez wychodzenia z domu – wystarczy przesłać opis sprawy, a otrzymasz indywidualną analizę oraz praktyczne wskazówki krok po kroku. Dzięki temu unikniesz błędów formalnych i zyskasz pewność, że Twoje prawa zostaną właściwie zabezpieczone. Źródła:1. Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz.U. 1964 nr 9 poz. 59
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę, wypełniając formularz poniżej ▼▼▼. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Izabela Nowacka-Marzeion Magister prawa, absolwentka Wydziału Prawa Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Doświadczenie zdobyła w ogólnopolskiej sieci kancelarii prawniczych, po czym podjęła samodzielną praktykę. Specjalizuje się w prawie cywilnym, rodzinnym, pracy oraz ubezpieczeń społecznych. Posiada bogate doświadczenie w procedurach administracyjnych oraz postępowaniach cywilnych. Prywatnie interesuje się sukcesją i planowaniem spadkowym oraz zabezpieczeniem firm. |
|
Zapytaj prawnika
Najnowsze pytania w dziale