
Słup energetyczny który uniemożliwia postawienie domu• Autor: Michał Berliński |
|
W trakcie załatwiania formalności związanych z budową domu nastąpiły komplikacje. Na działce stoi słup energetyczny, który uniemożliwia mi postawienie domu o wymiarach, jakich chcę. W momencie zakupu działki w księdze wieczystej nie było żadnych wpisów. W chwili obecnej słup jest „obsługiwany” przez PGE. Nie mam pojęcia, jak długo stoi w tym miejscu. Jeżeli słup zostałby przesunięty o 1,5 m, to kolizji już by nie było i mogłabym się starać o pozwolenie na budowę. Nie ukrywam, że zależy mi na czasie. Od czego zacząć załatwianie tej sprawy? Jakie kroki mogę w tej sprawie podjąć? Czy muszę pokryć koszty usunięcia kolizji? |
|
Starania o usunięcie słupa lub wynagrodzenieNa samym początku warto wskazać, że obecnie problem, o którym Pani wspomina, dotyczy wielu właścicieli nieruchomości. Zawdzięczać to możemy głównie boomowi inwestycyjnemu, zwiększeniu świadomości prawnej obywateli oraz innym. Niegdyś nikt bardzo nie przejmował się faktem, iż przez jego nieruchomość przebiega linia energetyczna bądź na jego działce stoi słup energetyczny. Dziś świadomość prawna jest dużo większa. Kupując działkę, możemy zweryfikować jej stan zarówno prawny, jak i fizyczny. To, czy pod ziemią nie kryją się jakieś przewody, można sprawdzić w zakładzie uzgodnień dokumentacji działającym przy starostwie lub w zakładach, do których należą sieci uzbrojenia.
Jeśli jednak nabyła Pani grunt, może się Pani starać o:
W uwagi na brak wpisów w księdze wieczystej dotyczących służebności ustanowionej na rzecz zakładu energetyki może Pani jedynie domniemywać, iż taka służebność nie istnieje. Niestety, brak jest ustawowego obowiązku ujawniania służebności w księgach wieczystych – czynione jest to na wniosek, ale z tego, co Pani pisze, to poprzedni właściciel nie wyrażał zgody na ustanowienie żadnych służebności. Przyjmując, że służebność nie została nigdy ustanowiona, to ma Pani prawo wezwać zakład do zmiany przebiegu linii, jej likwidacji bądź stosownego wynagrodzenia.
Niestety zakłady, do których należą niechciane urządzenia, nie są zwykle zainteresowane przebudową lub próbują obciążyć jej kosztami właściciela gruntu. Wówczas można dochodzić swoich praw przed sądem. Koniecznie jednak przed skierowaniem sprawy na drogę sądową należy wystąpić do właściciela słupa z formalnym wnioskiem o jego przeniesienie. Prawa właściciela instalacji – zasiedzenie, wywłaszczenieWłaściciel instalacji może odmówić Pani zmiany przebiegu linii, gdyż uzna, że nabył służebność poprzez zasiedzenie. Odnosząc się do zagadnienia związanego z możliwością korzystania z gruntu przez dostawcę energii, musi Pani ustalić, czy wskazane przedsiębiorstwo posiada do tego tytuł prawny. Istnieje możliwość, iż nieruchomość, na której usytuowany jest słup, mogła być na ten cel wywłaszczona wskutek decyzji administracyjnej wydanej na mocy nieobowiązującej już dzisiaj ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Inną opcją jest wspomniane wyżej zasiedzenie. Jeśli przedsiębiorca posiada taki tytuł, to sprawa nie jest już tak prosta i oczywista i wtedy jak najbardziej to Pani może być obciążona kosztami zmiany przebiegu linii, a zarazem utraci Pani prawo do zgłaszania roszczeń. Jeśli zaś chodzi o samo przesunięcie słupa w inne miejsce, w przypadku gdy właściciel słupa posiada służebność, która została ustanowiona, jednak nie jest ujawniona w księdze wieczystej, sąd raczej nie nakaże zakładowi przesunięcia słupa na ich koszt ani tym bardziej usunięcia go. Ustawa z dnia 30 maja 2008 r. (Dz. U. Nr 116, poz. 731) o zmianie ustawy Kodeks cywilny oraz niektórych innych ustaw znowelizowała Kodeks cywilny i wprowadziła nowe ograniczone prawo rzeczowe w postaci służebności przesyłu. Powyższa nowelizacja miała na celu nadanie zakładom energetycznym, gazowym i innym większych uprawnień, które niestety zmniejszyły uprawnienia właścicieli gruntów. Bezprawne korzystanie z działkiJeśli zaś przedsiębiorca zajmuje Pani grunt bez tytułu prawnego – może Pani żądać bezzwłocznego usunięcia słupa, zgodnie z art. 222 Kodeksu cywilnego (K.c.) – „właściciel rzeczy może żądać od osoby, która włada faktycznie jego rzeczą, ażeby rzecz została mu wydana, chyba że osobie tej przysługuje skuteczne względem właściciela uprawnienie do władania rzeczą, zaś przeciwko osobie, która narusza własność w inny sposób aniżeli przez pozbawienie właściciela faktycznego władztwa nad rzeczą, przysługuje właścicielowi roszczenie o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i o zaniechanie naruszeń”. Tego rodzaju roszczenia należy jednak wysuwać po ustaleniu, że właściciel słupa korzysta z Pani działki bezprawnie.
Powyższy przepis prawa pozwala Pani na usunięcie słupa ze swojej działki – które powinno zostać poprzedzone poprzez zgłoszenie takiego żądania do naruszyciela bezpośrednio (tj. do właściciela słupa), zaś w przypadku odmowy poprzez wytoczenie odpowiedniego powództwa.
Można spróbować również od razu przerwać bieg zasiedzenia – przerwanie biegu może nastąpić tylko wtedy, gdy zasiedzenie jeszcze nie nastąpiło. Jako klasyczny można określić skargę negatoryjną, czyli powództwo o usunięcie urządzeń z nieruchomości albo ich przebudowę w jej obrębie.
Skutek w postaci przerwania biegu zasiedzenia służebności wywoła także wniosek o jej ustanowienie. Bieg zasiedzenia przerwie także powództwo o zapłatę wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z nieruchomości (o tym orzeczenie SN, sygn. akt V CSK 239/09).
Warto zapamiętać, że ten sam skutek co pozew będzie miał wniosek o zawezwanie do próby ugodowej. Uregulowanie stosunku służebnościPodsumowując powyższe, może Pani oprócz żądań opisanych powyżej, a w zasadzie powinna zażądać od przedsiębiorcy uregulowania prawnego stosunku służebności. Przede wszystkim trzeba uregulować stosunki zaległe. W tym zakresie można zwrócić się do właściciela słupa z wnioskiem o zapłatę wynagrodzenia z tytułu bezumownego korzystania za czas, w którym to Pani jest właścicielem gruntu. Ogólnie należności można dochodzić z ostatnich 10 lat, gdyż po takim okresie owo roszczenie się przedawnia. Wobec tego może Pani dochodzić zapłaty za czas, w którym to Pani jest właścicielem.
Zasiedzenie następuje po upływie 30 lat w złej wierze oraz 20 lat w dobrej wierze. Zgodnie z opisu zapytania wynika, że słup nie stoi na posesji dłużej niż 15 lat. Zatem od odpowiedzi na pismo wyjaśni się na co możemy sobie pozwolić. Jeśli bowiem słup jest tam poniżej 30 lat, to zakład na pewno będzie chciał się z Panią dogadać. Jeśli jest dłużej – nic nie poradzimy i trzeba będzie zmienić jego miejsce na własny koszt. PrzykładyPani Ewa kupiła działkę budowlaną na obrzeżach miasta, z myślą o budowie domu jednorodzinnego. Na mapach geodezyjnych oraz w księdze wieczystej nie było informacji o żadnych ograniczeniach czy służebnościach. Dopiero podczas uzyskiwania decyzji o warunkach zabudowy okazało się, że przez środek działki przebiega linia energetyczna niskiego napięcia, a na jej środku stoi stalowy słup. Budowa domu zgodnie z planem była niemożliwa. Pani Ewa zwróciła się do zakładu energetycznego o przeniesienie słupa. W odpowiedzi usłyszała, że słup stoi tam od ponad 30 lat i został zasiedziany, co oznacza, że nie przysługuje jej roszczenie o usunięcie urządzenia na koszt zakładu. Ostatecznie, aby rozpocząć budowę, musiała sama pokryć koszt jego przesunięcia – blisko 18 tysięcy złotych.
PodsumowanieProblem słupa energetycznego stojącego na działce budowlanej to kłopot, z którym mierzy się coraz więcej właścicieli nieruchomości. Choć obecność takich urządzeń często nie jest ujawniona w księdze wieczystej, nie oznacza to automatycznie, że zakład energetyczny ma do nich prawo. Każda sytuacja wymaga indywidualnej analizy – kluczowe jest ustalenie, czy doszło do zasiedzenia służebności, czy też przedsiębiorstwo korzysta z gruntu bez podstawy prawnej. Warto podejmować działania – od próby polubownego rozwiązania sprawy, przez żądanie wynagrodzenia, aż po skierowanie sprawy do sądu. Zawsze jednak należy zacząć od formalnego wniosku do właściciela infrastruktury – czasem to wystarczy, by skutecznie rozwiązać problem. Oferta porad prawnychJeśli masz problem z infrastrukturą techniczną na swojej działce – słupem energetycznym, linią przesyłową lub innymi urządzeniami – nie działaj na własną rękę. Skonsultuj swoją sprawę z prawnikiem specjalizującym się w prawie nieruchomości. Oferujemy szybkie i rzetelne porady prawne online, bez wychodzenia z domu. Przeanalizujemy Twoją sytuację, podpowiemy najlepsze rozwiązania i przygotujemy odpowiednie pisma. Napisz do nas i dowiedz się, jakie masz prawa – pierwsza analiza sprawy gratis! Źródła:1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę, wypełniając formularz poniżej ▼▼▼. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online
O autorze: Michał Berliński Prawnik, absolwent Wydziału Prawa, Prawa Kanonicznego i Administracji na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II w Lublinie. Studia ukończył w 2015 roku obroną pracy magisterskiej w Katedrze Prawa Pracy o temacie „Zakaz konkurencji w trakcie i po ustaniu stosunku pracy”. Podczas studiów praktykował w kancelariach adwokackich i radcowskich oraz w prokuraturze, udzielał również porad prawnych w Uniwersyteckiej Poradni Prawnej głównie z zakresu prawa cywilnego oraz rodzinnego. Ukończył aplikację komorniczą w Izbie Komorniczej przy Sądzie Apelacyjnym w Lublinie. W 2018 roku uzyskał pozytywny wynik z egzaminu komorniczego i został powołany na stanowisko asesora komorniczego przez Prezesa Sądu Apelacyjnego w Lublinie. Nieprzerwanie od 2015 roku pracuje jako asystent komornika, aplikant, asesor komorniczy i kierownik kancelarii. Aktualnie prowadzi własną kancelarię komorniczą, Komornik Sądowy przy Sądzie Rejonowym w Radomiu. Specjalizuje się głównie w prawie cywilnym, rodzinnym, postępowaniu cywilnym oraz egzekucyjnym. Interesuje się również prawem pracy, nieruchomości i ich obrotem, a także prawem nowych technologii i rynkiem e-commerce. |
|
Zapytaj prawnika
Najnowsze pytania w dziale