Wyplata odszkodowania mimo braku badania technicznego auta
Odszkodowanie za słupy energetyczne na działce
Regres ubezpieczyciela za ucieczkę z miejsca zdarzenia, czy można się bronić?• Data publikacji: 04-09-2025 • Autor: Angelika Dąbrowska-Kondratowicz |
|
Wjechałem autem w znak drogowy i odjechałem z miejsca zdarzenia, nie powiadamiając policji. Na drugi dzień funkcjonariusze przyjechali do mnie i poinformowali, że potrącony przeze mnie znak uszkodził elewacje sąsiadującego domu oraz dostałem mandat 1500 zł za uszkodzenie mienia. Ja nie zauważyłem, żeby doszło do szkody w elewacji, dlatego odjechałem. Większe szkody poniosło moje auto. Właśnie otrzymałem od swego ubezpieczyciela wezwanie do zapłaty regresu za szkodę komunikacyjną w wysokości prawie 5 tys. zł (pismo w załączniku). W uzasadnieniu czytam: po spowodowaniu kolizji zbiegł pan z miejsca zdarzenia. Przecież miałem OC! Nie widziałem żadnych zdjęć z oględzin uszkodzenia, nie przedstawiono żadnych faktur za naprawę elewacji, nie wiem na jakiej podstawie to wyliczyli!. Tak jakby ktoś z rękawa podał tak wysoką kwotę do zapłaty. Zdarzenie miało miejsce 4 miesiące temu. Ten samochód już sprzedałem. Czy są szanse na skuteczne odwołanie się od te decyzji? Dlaczego mam płacić, jeżeli było OC, a mnie nawet nie przedstawiono dowodów na tę sytuację? Obecnie jestem osobą bezrobotną, bez dochodu. Mam 21 lat. |
|
Kiedy ubezpieczyciel ma prawo żądać zwrotu wypłaconego odszkodowania?Zgodnie z art. 43 ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (dalej „u.u.o.”):
Zakładowi ubezpieczeń oraz Ubezpieczeniowemu Funduszowi Gwarancyjnemu, w przypadkach określonych w art. 98 ust. 2a, przysługuje prawo dochodzenia od kierującego pojazdem mechanicznym zwrotu wypłaconego z tytułu ubezpieczenia OC posiadaczy pojazdów mechanicznych odszkodowania, jeżeli kierujący: 1) wyrządził szkodę umyślnie, w stanie po użyciu alkoholu lub w stanie nietrzeźwości albo po użyciu środków odurzających, substancji psychotropowych lub środków zastępczych w rozumieniu przepisów o przeciwdziałaniu narkomanii; 2) wszedł w posiadanie pojazdu wskutek popełnienia przestępstwa; 3) nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania pojazdem mechanicznym, z wyjątkiem przypadków, gdy chodziło o ratowanie życia ludzkiego lub mienia albo o pościg za osobą podjęty bezpośrednio po popełnieniu przez nią przestępstwa; 4) zbiegł z miejsca zdarzenia.
W piśmiennictwie podnosi się, że: Zakres pojęcia „zbiegnięcie z miejsca zdarzenia” zastosowanego w art. 43 pkt 4 u.u.o. nie jest tożsamy ze zbiegnięciem w rozumieniu art. 178 K.k. Judykatura przyjmuje, że zakres pojęciowy tego zwrotu jest szerszy niż w prawie karnym i obejmuje oddalenie się sprawcy zdarzenia także z innej przyczyny niż te wymagane do skazania z art. 178 K.k., a więc nie tylko celem uniknięcia odpowiedzialności karnej czy uniemożliwienia bądź utrudnienia ustalenia okoliczności, lecz także każdej innej. O ucieczce kierowcy z miejsca zdarzenia można mówić wówczas, gdy oddali się on z tego miejsca, by na przykład uniknąć zidentyfikowania go lub by utrudnić ustalenie przyczyny zdarzenia, stanu, w jakim znajdował się w momencie zdarzenia, roli, jaką odegrał w samym wypadku, albo by uniknąć ewentualnej odpowiedzialności za spowodowanie wypadku. Do uznania, że sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia, wystarczające jest ustalenie, że oddalenie się było podyktowane osiągnięciem któregokolwiek z wyżej wskazanych celów. Sprawca wypadku ma co do zasady obowiązek pozostania na miejscu zdarzenia w celu ułatwienia wszechstronnego wyjaśnienia przebiegu wypadku i ochrony interesów wymiaru sprawiedliwości oraz cywilnoprawnych interesów podmiotów uczestniczących, poszkodowanych w zdarzeniu [Dybała Grzegorz (red.), Szpyt Kamil (red.), Ustawa o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych. Komentarz]. Czym jest „zbiegnięcie z miejsca zdarzenia” w rozumieniu prawa?Tym samym ustalenie, że oddalił się Pan świadomie z miejsca zdarzenia, jest wystarczającą podstawą do tego, aby ubezpieczyciel żądał od Pana zwrotu wypłaconego odszkodowania. W przypadku zbiegnięcia z miejsca zdarzenia ochrona z tytułu ubezpieczenia OC nie działa. Tylko więc udowodnienie, że Pan opuścił miejsce zdarzenia bez świadomości wyrządzenia szkody pozwoliłoby uniknąć zapłaty na rzecz ubezpieczyciela. Ponadto roszczenie regresowe nie uległo przedawnieniu. Jak ubezpieczyciel ustala odpowiedzialność regresową?Z przedłożonego dokumentu wynika, że podstawą przyjęcia Pana odpowiedzialności jest notatka funkcjonariusza Policji oraz że ubezpieczyciel wypłacił poszkodowanemu kwotę prawie 5 tys. zł. W mojej ocenie powinien złożyć Pan reklamację do ubezpieczyciela, w której podniesie Pan, że ubezpieczyciel wskazał jedynie na podstawę regresu, ale nie wykazał na jakiej podstawie (na podstawie jakich dokumentów, opinii rzeczoznawcy, faktur, zdjęć itp.) przyjął Pana odpowiedzialność regresową, oceniając szkodę na kwotę 5 tys. i wypłacił odszkodowanie o tej wartości. Jak napisać skuteczną reklamację do ubezpieczyciela?Powinien Pan w reklamacji zażądać przedstawienia kopii notatki funkcjonariusza Policji, kopii zgłoszenia szkody, wszystkich dokumentów złożonych przez poszkodowanego, w tym zdjęć uszkodzonego mienia, a także dokumentów wytworzonych przez ubezpieczyciela w tej sprawie (a więc to, co oni ustalili i na jakiej podstawie). Ubezpieczyciel w żadnym wypadku nie wykazał (nie udowodnił), że szkoda opiewała na taką kwotę.
Reklamację należy złożyć bezzwłocznie, tak aby ubezpieczyciel nie wszczął ewentualnego postępowania sądowego o zapłatę. W mojej ocenie podstawowym dokumentem do przyjęcia odpowiedzialności jest notatka funkcjonariusza Policji, zatem musi Pan mieć wiedzę, co zostało tam napisane, aby ewentualnie to kwestionować. Przyjęcie mandatu za uszkodzenie znaku nie jest tożsame z przyjęciem odpowiedzialności na uszkodzenie elewacji, skoro z Pana relacji wynika, że ściana nie była uszkodzona. Może warto rozważyć udanie się na miejsce zdarzenia w celu osobistej oceny, czy elewacja była naprawiana. Które argumenty nie mają znaczenia dla regresu?W przedmiotowej sprawie bez znaczenia pozostaje fakt, że Pana samochód również uległ szkodzie, że Pan go już sprzedał, że zapłacił Pan mandat, oraz że jest Pan bezrobotny. Niestety, ale te okoliczności nie wpływają na wielkość regresu wobec ubezpieczyciela.
Dopiero w przypadku bezspornego udowodnienia wartości szkody przez ubezpieczyciela może Pan wnioskować do ubezpieczyciela o rozłożenie dochodzonej kwoty na raty. Jest to rodzaj ulgi, na którą ubezpieczyciel może wyrazić zgodę. PrzykładyNiezauważone uszkodzenie ogrodzenia Kierowca cofając na wąskiej uliczce zahaczył ogrodzenie posesji i odjechał, bo był pewien, że nic się nie stało. Właściciel zgłosił szkodę, a ubezpieczyciel zażądał od sprawcy zwrotu wypłaconego odszkodowania.
Kolizja na parkingu pod sklepem Młoda kobieta zarysowała inny samochód podczas parkowania i zostawiła miejsce bez informacji. Monitoring sklepu potwierdził zdarzenie, a po wypłacie z OC sprawczyni musiała oddać pieniądze ubezpieczycielowi.
Uderzenie w latarnię i uszkodzenie chodnika Podczas poślizgu zimą kierowca wpadł na latarnię. Sądził, że to tylko jego auto ucierpiało, więc odjechał. Miasto obciążyło ubezpieczyciela kosztami naprawy infrastruktury, a ten wystąpił do sprawcy z regresem. PodsumowanieUcieczka z miejsca zdarzenia zawsze wiąże się z ryzykiem regresu ze strony ubezpieczyciela, nawet jeśli sprawcy wydaje się, że szkoda była niewielka. Warto domagać się od ubezpieczyciela pełnej dokumentacji i dowodów szkody, a w razie jej bezspornego potwierdzenia – negocjować możliwość spłaty w ratach. Oferta porad prawnychOferujemy szybkie porady prawne online oraz sporządzanie profesjonalnych pism procesowych i reklamacyjnych, dostosowanych do Twojej sytuacji. Aby skorzystać z naszych usług, opisz swój problem w formularzu pod artykułem. Źródła:1. Ustawa z dnia 22 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych - Dz.U. 2003 nr 124 poz. 1152
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę, wypełniając formularz poniżej ▼▼▼. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online O autorze: Angelika Dąbrowska-Kondratowicz |
|
Zapytaj prawnika
Najnowsze pytania w dziale