.
Udzieliliśmy ponad 144 tys. porad prawnych i mamy 16 012 opinii Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Hotel lub najem krótkoterminowy w bloku mieszkalnym

• Stan prawny na: 2026-07-20

Jeżeli apartament w bloku jest wynajmowany na doby, a goście regularnie urządzają całonocne imprezy, właściciel sąsiedniego lokalu nie musi tego tolerować. Podstawą działania mogą być m.in. roszczenia z art. 144 i art. 222 § 2 Kodeksu cywilnego, interwencje policji oraz działania wspólnoty mieszkaniowej.

W artykule wyjaśniamy, jakie dowody zbierać, kiedy zgłaszać sprawę zarządowi wspólnoty, policji lub nadzorowi budowlanemu oraz czego można żądać w pozwie przeciwko właścicielowi uciążliwego lokalu.



Masz podobny problem prawny?

Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.

Opisz sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

Hotel lub najem krótkoterminowy w bloku mieszkalnym
Najważniejsze:
  • Sam fakt wynajmowania lokalu na doby nie zawsze jest bezprawny, ale hałas, imprezy i zakłócanie spoczynku nocnego mogą naruszać art. 144 Kodeksu cywilnego.
  • Właściciel sąsiedniego mieszkania może żądać zaniechania naruszeń na podstawie art. 222 § 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny w związku z art. 144 tej ustawy.
  • Zakłócanie ciszy, krzyki, głośna muzyka lub hałas w nocy mogą stanowić wykroczenie z art. 51 § 1 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. – Kodeks wykroczeń.
  • Wspólnota mieszkaniowa może reagować na uciążliwe korzystanie z lokalu, a w skrajnych przypadkach może rozważyć działania z art. 16 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali.
  • Kluczowe są dowody: nagrania hałasu, notatki z interwencji policji, zgłoszenia do ochrony, korespondencja z zarządem wspólnoty i zeznania sąsiadów.

Apartament na doby albo hotel w bloku – czy to jest dopuszczalne?

Opisany problem dotyczy lokalu w budynku mieszkalnym, który jest wykorzystywany do krótkotrwałego zakwaterowania gości. W praktyce właściciele często nazywają taki lokal „apartamentem hotelowym”, „aparthotelem” albo „mieszkaniem na doby”. Z punktu widzenia sąsiadów najważniejsze nie jest samo nazewnictwo, lecz to, czy sposób korzystania z lokalu narusza ich prawo do spokojnego korzystania z własnego mieszkania.

Właściciel lokalu ma prawo korzystać ze swojej własności, ale nie w sposób nieograniczony. Zgodnie z art. 140 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny właściciel może korzystać z rzeczy z wyłączeniem innych osób w granicach określonych przez ustawy, zasady współżycia społecznego i społeczno-gospodarcze przeznaczenie prawa. Oznacza to, że własność lokalu mieszkalnego nie daje prawa do organizowania lub tolerowania takich zachowań gości, które regularnie uniemożliwiają sąsiadom odpoczynek, sen albo normalne korzystanie z mieszkania.

Podstawowe znaczenie ma art. 144 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny. Przepis ten nakazuje właścicielowi nieruchomości powstrzymywać się przy wykonywaniu swojego prawa od działań, które zakłócają korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. W bloku mieszkalnym przeciętna miara uciążliwości jest oceniana inaczej niż np. w strefie rozrywkowej albo w budynku typowo usługowym.

Hałas, imprezy i goście apartamentu a prawo sąsiedzkie

Regularne całonocne imprezy, głośna muzyka, krzyki na klatce schodowej, trzaskanie drzwiami, wzywanie taksówek pod oknami albo dewastowanie części wspólnych mogą być traktowane jako immisje pośrednie. W sprawach sąsiedzkich immisją jest takie oddziaływanie z jednej nieruchomości na inną, które utrudnia korzystanie z niej ponad przeciętną miarę. Hałas może być klasycznym przykładem takiej immisji.

Właściciele lokali we wspólnocie mieszkaniowej mają dodatkowe obowiązki. Zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali właściciel lokalu jest obowiązany korzystać z niego w sposób nieutrudniający korzystania przez innych współwłaścicieli oraz współdziałać z nimi w ochronie wspólnego dobra. Jeżeli właściciel lokalu oddaje mieszkanie gościom krótkoterminowym i nie reaguje na powtarzające się naruszenia porządku, jego odpowiedzialność nie znika tylko dlatego, że hałasują konkretni najemcy albo goście.

Osobno należy pamiętać o art. 51 § 1 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. – Kodeks wykroczeń. Kto krzykiem, hałasem, alarmem lub innym wybrykiem zakłóca spokój, porządek publiczny, spoczynek nocny albo wywołuje zgorszenie w miejscu publicznym, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny. Dlatego przy powtarzających się nocnych imprezach warto wzywać policję lub straż miejską, a następnie prosić o informację o numerze interwencji.

Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Co może zrobić wspólnota mieszkaniowa?

W pierwszej kolejności warto zawiadomić zarząd wspólnoty mieszkaniowej na piśmie. Pismo powinno opisywać konkretne zdarzenia: daty, godziny, rodzaj hałasu, interwencje ochrony, policji lub straży miejskiej, ewentualne szkody w częściach wspólnych oraz dane świadków. Zarząd wspólnoty może wezwać właściciela lokalu do przestrzegania regulaminu porządku domowego, zasad współżycia sąsiedzkiego i obowiązków wynikających z art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali.

Regulamin wspólnoty nie może dowolnie pozbawiać właściciela prawa do korzystania z lokalu, ale może porządkować korzystanie z części wspólnych, określać zasady ciszy nocnej, zasady wprowadzania gości, wyrzucania odpadów, parkowania czy korzystania z domofonu. Jeżeli uciążliwości wynikają z intensywnego korzystania z części wspólnych, wspólnota może również dokumentować zwiększone koszty sprzątania, napraw i ochrony.

W sytuacjach skrajnych zastosowanie może mieć art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali. Przepis ten pozwala wspólnocie mieszkaniowej żądać sprzedaży lokalu w drodze licytacji, jeżeli właściciel lokalu zalega długotrwale z należnymi opłatami albo wykracza w sposób rażący lub uporczywy przeciwko obowiązującemu porządkowi domowemu albo przez swoje niewłaściwe zachowanie czyni korzystanie z innych lokali lub nieruchomości wspólnej uciążliwym. Jest to jednak środek wyjątkowy, wymagający mocnych dowodów i uchwały wspólnoty.

Ważne: Jeżeli lokal jest wynajmowany krótkoterminowo, a uciążliwości powtarzają się mimo wezwań, warto równolegle działać wobec właściciela lokalu, zarządu wspólnoty i osób faktycznie zakłócających spokój. Dobór środków zależy od dowodów, regulaminu wspólnoty i tego, czy lokal jest formalnie wykorzystywany jako mieszkalny, usługowy czy obiekt zakwaterowania.

Jak udowodnić przekroczenie przeciętnej miary?

W sprawie cywilnej ciężar dowodu spoczywa zasadniczo na osobie, która z danego faktu wywodzi skutki prawne. Wynika to z art. 6 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny. W procesie cywilnym obowiązek wskazywania dowodów potwierdzających twierdzenia strony wynika również z art. 232 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego.

Nie wystarczy ogólne stwierdzenie, że „ciągle jest głośno”. Trzeba wykazać powtarzalność, intensywność i wpływ hałasu na normalne korzystanie z mieszkania. Im bardziej precyzyjna dokumentacja, tym większa szansa na skuteczne wezwanie, mediację, uchwałę wspólnoty albo pozew.

Dowód Po co go zbierać?
Nagrania hałasu z datą i godziną Pomagają wykazać natężenie i powtarzalność uciążliwości, choć sąd ocenia je razem z innymi dowodami.
Notatki z interwencji policji lub straży miejskiej Potwierdzają, że zgłoszenia były realne i dotyczyły konkretnych zdarzeń.
Korespondencja z zarządem wspólnoty i właścicielem lokalu Pokazuje, że właściciel został poinformowany o problemie i miał możliwość reakcji.
Zeznania sąsiadów, ochrony lub administratora Wzmacniają twierdzenie, że problem nie jest subiektywnym odczuciem jednej osoby.

Pozew przeciwko właścicielowi uciążliwego lokalu

Jeżeli wezwania i interwencje nie pomagają, właściciel sąsiedniego lokalu może rozważyć pozew cywilny. Podstawą jest przede wszystkim art. 222 § 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, zgodnie z którym przeciwko osobie naruszającej własność w inny sposób niż przez pozbawienie właściciela faktycznego władztwa nad rzeczą przysługuje właścicielowi roszczenie o przywrócenie stanu zgodnego z prawem i o zaniechanie naruszeń. W sprawach hałasu przepis ten stosuje się w związku z art. 144 Kodeksu cywilnego.

W pozwie można żądać np. zobowiązania właściciela lokalu do zaniechania działań powodujących ponadprzeciętny hałas, wprowadzenia skutecznych zasad korzystania z lokalu przez gości, zaprzestania organizowania imprez albo takiego ograniczenia sposobu korzystania z lokalu, aby nie naruszał praw sąsiadów. Zakres żądania powinien być dostosowany do faktów i dowodów, bo sąd nie powinien orzekać abstrakcyjnego zakazu, którego nie da się wykonać.

W pilnych sprawach można rozważyć wniosek o zabezpieczenie roszczenia. Zgodnie z art. 730 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego w każdej sprawie cywilnej podlegającej rozpoznaniu przez sąd można żądać zabezpieczenia. Sposób zabezpieczenia w sprawach niepieniężnych określa art. 755 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego. W praktyce trzeba jednak uprawdopodobnić roszczenie i interes prawny w zabezpieczeniu.

W orzecznictwie przyjmuje się, że roszczenie z art. 144 Kodeksu cywilnego w związku z art. 222 § 2 Kodeksu cywilnego może prowadzić nie tylko do całkowitego zakazania określonych działań, ale także do nałożenia takich obowiązków, które sprowadzą oddziaływanie do granic przeciętnej miary. Tak wskazał Sąd Najwyższy w wyroku z 14 maja 2002 r., sygn. akt V CKN 1021/00.

Policja, nadzór budowlany i inne zgłoszenia

Jeżeli problem polega na nocnych awanturach, krzykach lub głośnej muzyce, najprostszą reakcją jest zgłoszenie zakłócania spoczynku nocnego na podstawie art. 51 § 1 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. – Kodeks wykroczeń. Warto zgłaszać każde poważne zdarzenie, ponieważ pojedyncza interwencja często nie rozwiązuje problemu, ale seria udokumentowanych interwencji może mieć znaczenie w sprawie cywilnej i we wspólnocie mieszkaniowej.

Jeżeli lokal mieszkalny został faktycznie przekształcony w miejsce stałego świadczenia usług zakwaterowania, może pojawić się pytanie o zmianę sposobu użytkowania. Zgodnie z art. 71 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane przez zmianę sposobu użytkowania obiektu budowlanego lub jego części rozumie się w szczególności podjęcie albo zaniechanie działalności zmieniającej warunki bezpieczeństwa pożarowego, powodziowego, pracy, zdrowotne, higieniczno-sanitarne, ochrony środowiska albo wielkość lub układ obciążeń. Taka zmiana wymaga zgłoszenia właściwemu organowi administracji architektoniczno-budowlanej.

Nie każdy najem krótkoterminowy automatycznie oznacza zmianę sposobu użytkowania w rozumieniu art. 71 Prawa budowlanego. Ocena zależy od skali działalności, liczby gości, sposobu reklamy, częstotliwości rotacji, zmian w lokalu, wpływu na bezpieczeństwo pożarowe i sanitarne oraz od tego, jak lokal był dotychczas użytkowany. Jeżeli w mieszkaniu faktycznie działa obiekt przypominający hotel, warto rozważyć zgłoszenie sprawy do powiatowego inspektora nadzoru budowlanego.

Jeżeli lokal jest reklamowany jako hotel, znaczenie może mieć także ustawa z dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych. Zgodnie z art. 35 ust. 1 tej ustawy usługi hotelarskie mogą być świadczone w obiektach hotelarskich, które spełniają określone wymagania, a zgodnie z art. 35 ust. 2 tej ustawy także w innych obiektach, jeżeli spełniają minimalne wymagania co do wyposażenia oraz wymagania sanitarne, przeciwpożarowe i inne określone odrębnymi przepisami. Jeżeli działalność jest przedstawiana jako hotelowa, można sprawdzić jej formalny status we właściwych rejestrach i u organów samorządowych.

Praktyczny plan działania krok po kroku

  1. Dokumentuj każde zdarzenie – zapisuj datę, godzinę, rodzaj hałasu, czas trwania, reakcję ochrony, policji lub administracji.
  2. Zgłaszaj nocne imprezy – przy poważnym hałasie wzywaj policję lub straż miejską, powołując się na zakłócanie spoczynku nocnego z art. 51 § 1 Kodeksu wykroczeń.
  3. Napisz do właściciela lokalu – wezwij go do zaprzestania naruszeń, wskazując art. 144 i art. 222 § 2 Kodeksu cywilnego oraz art. 13 ust. 1 ustawy o własności lokali.
  4. Zawiadom zarząd wspólnoty – dołącz dowody i poproś o podjęcie działań wobec właściciela lokalu.
  5. Sprawdź aspekt administracyjny – jeżeli lokal działa jak obiekt zakwaterowania, rozważ zgłoszenie do nadzoru budowlanego lub właściwego organu samorządowego.
  6. Rozważ pozew cywilny – gdy działania polubowne nie pomagają, przygotuj roszczenie o zaniechanie naruszeń i ewentualny wniosek o zabezpieczenie.

Przykłady

Poniższe przykłady pokazują, jak różnie można oceniać najem krótkoterminowy w budynku mieszkalnym w zależności od skali uciążliwości, dowodów i reakcji właściciela lokalu.

PRZYKŁAD 1

W mieszkaniu nad lokalem pani Anny goście zmieniają się co weekend. Przez kilka miesięcy dochodzi do głośnych imprez od północy do rana. Pani Anna zapisuje daty zdarzeń, trzy razy wzywa policję, uzyskuje potwierdzenia interwencji, a dwóch sąsiadów zgadza się zeznawać. Po bezskutecznym wezwaniu właściciela lokalu może wystąpić z pozwem o zaniechanie naruszeń na podstawie art. 222 § 2 Kodeksu cywilnego w związku z art. 144 Kodeksu cywilnego.

PRZYKŁAD 2

Właściciel mieszkania wynajmuje je turystom, ale po skargach sąsiadów wprowadza regulamin, zakazuje imprez, montuje czujnik hałasu bez nagrywania rozmów, przekazuje gościom zasady ciszy nocnej i reaguje na zgłoszenia administratora. Jeżeli uciążliwości ustają, pozew może okazać się niecelowy. W takiej sytuacji lepszym rozwiązaniem może być dalsze monitorowanie sytuacji i utrzymywanie pisemnej komunikacji ze wspólnotą.

FAQ

Czy wspólnota mieszkaniowa może całkowicie zakazać najmu krótkoterminowego?

Co do zasady wspólnota nie może zwykłą uchwałą całkowicie odebrać właścicielowi prawa do korzystania z lokalu. Może jednak egzekwować obowiązki z art. 13 ust. 1 ustawy o własności lokali, uchwalać rozsądne zasady porządku domowego i reagować na konkretne uciążliwości. W skrajnych przypadkach możliwe jest działanie na podstawie art. 16 ust. 1 tej ustawy.

Czy właściciel odpowiada za hałas gości, skoro sam nie imprezuje?

Tak, może ponosić odpowiedzialność cywilną, jeżeli sposób zorganizowania korzystania z lokalu prowadzi do powtarzających się naruszeń praw sąsiadów. Roszczenie z art. 222 § 2 Kodeksu cywilnego w związku z art. 144 Kodeksu cywilnego kieruje się przede wszystkim przeciwko właścicielowi lub osobie, która ma realny wpływ na źródło naruszeń.

Czy każde głośniejsze spotkanie w mieszkaniu jest naruszeniem prawa?

Nie. Art. 144 Kodeksu cywilnego dotyczy zakłóceń przekraczających przeciętną miarę. Jednorazowe spotkanie może nie wystarczyć do pozwu cywilnego, ale powtarzające się całonocne imprezy, szczególnie w budynku mieszkalnym, mogą już uzasadniać roszczenia sąsiedzkie.

Czy warto wzywać policję przy każdej nocnej imprezie?

Jeżeli hałas realnie zakłóca spoczynek nocny, zgłoszenie jest zasadne. Art. 51 § 1 Kodeksu wykroczeń obejmuje m.in. zakłócanie spokoju i spoczynku nocnego hałasem. Interwencje policji mogą później stanowić ważny dowód w rozmowach ze wspólnotą lub w procesie cywilnym.

Kiedy zgłaszać sprawę do nadzoru budowlanego?

Warto to rozważyć, gdy lokal mieszkalny jest faktycznie wykorzystywany jak obiekt zakwaterowania, a skala działalności może zmieniać warunki bezpieczeństwa pożarowego, sanitarnego, higienicznego albo układ obciążeń. Podstawą oceny jest art. 71 ust. 1 i ust. 2 ustawy – Prawo budowlane. Nie każdy najem na doby automatycznie oznacza zmianę sposobu użytkowania.

Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Źródła

  • Art. 140, art. 144, art. 222 § 2 i art. 6 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny.
  • Art. 232, art. 730 § 1 i art. 755 § 1 ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego.
  • Art. 51 § 1 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. – Kodeks wykroczeń.
  • Art. 13 ust. 1 i art. 16 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali.
  • Art. 71 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane.
  • Art. 35 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o usługach hotelarskich oraz usługach pilotów wycieczek i przewodników turystycznych.
  • Wyrok Sądu Najwyższego z 14 maja 2002 r., sygn. akt V CKN 1021/00.
  • Orzeczenie Sądu Najwyższego z 14 listopada 1962 r., sygn. akt III CR 66/62.

Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę, wypełniając  formularz poniżej  ▼▼▼. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.

Zapytaj prawnika - porady prawne online

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Radca prawny Marek Gola

Radca prawny, doktorant w Katedrze Prawa Karnego Procesowego na Wydziale Prawa i Administracji Uniwersytetu Śląskiego, zdał aplikację radcowską w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Katowicach. Specjalizuje się w szczególności w prawie...

>> więcej informacji

.

»Podobne materiały

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Potrzebujesz pomocy prawnika?

Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.

Zapytaj prawnika ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem.

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

porady spadkowe

prawo-budowlane.info

odpowiedziprawne.pl

Paragraf jako alternatywne logo serwisu