
Pełnomocnik przy sprzedaży mieszkania w Polsce, kto odpowiada za długi?• Data publikacji: 04-09-2025 • Autor: Radca prawny Katarzyna Talkowska-Szewczyk |
|
Mieszkam na stałe we Francji, ale posiadam mieszkanie w Polsce, które planuję sprzedać. Ze względu na moją nieobecność sprzedażą zajmie się osoba, która na co dzień opiekuje się tym mieszkaniem. Jestem w trakcie przygotowywania aktu notarialnego pełnomocnictwa do sprzedaży tej nieruchomości. Mam jednak pewne obawy, stąd pytania. Gdyby po sprzedaży pojawiły się jakieś zaległe zobowiązania (np. nieuregulowane rachunki, podatki, opłaty administracyjne lub inne zobowiązania, o których nie wiem), czy poniosę za nie odpowiedzialność jako właściciel, mimo że sprzedaży dokonał pełnomocnik? Czy istnieje ryzyko, że pełnomocnik czegoś nie dopilnuje, a odpowiedzialność spadnie na mnie? Jeśli tak, to jak się zabezpieczyć się przed taką sytuacją? |
|
Odpowiedzialność właściciela mimo działania pełnomocnikaZgodnie z art. 95 § 1 Kodeksu cywilnego (K.c.): Z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych albo wynikających z właściwości czynności prawnej, można dokonać czynności prawnej przez przedstawiciela. W kontekście Pani zapytania warto wskazać też na § 2, który stanowi, że: Czynność prawna dokonana przez przedstawiciela w granicach umocowania pociąga za sobą skutki bezpośrednio dla reprezentowanego.
Przepisy polskiego prawa cywilnego wyrażają teorię reprezentacji ukształtowaną w cywilistyce niemieckiej XIX w., według której przedstawiciel sam składa lub odbiera oświadczenie woli, a nie tylko przenosi cudzą wolę – jak to ujmuje starsza od niej tzw. teoria reprezentowanego (za twórcę koncepcji reprezentacji uchodzi R. von Jhering, szerzej zob. A. Szpunar, Stanowisko prawne..., s. 71; A. Szpunar, Udzielenie pełnomocnictwa, s. 20-21; M. Pazdan [w:] System Prawa Prywatnego, t. 2, 2019, s. 593–594; J. Grykiel [w:] Kodeks cywilny..., t. 1, red. M. Gutowski, 2019, s. 915, komentarz do art. 95, nb 1). Pełnomocnik a mocodawca – kto faktycznie działa?Skoro czynności prawnej dokonuje przedstawiciel, a nie osoba reprezentowana, to w zasadzie do zachowania tego pierwszego należy odnosić przepisy dotyczące składania oraz wad oświadczeń woli czy też dobrej wiary po stronie składającego oświadczenie. Taki wniosek wyprowadza się z art. 95 § 2. Stąd negatywne konsekwencje np. złej wiary przedstawiciela dotykają mocodawcę, choćby nawet ten ostatni faktycznie był w dobrej wierze (M. Pazdan [w:] System Prawa Prywatnego, t. 2, 2019, s. 594; W. Robaczyński [w:] Kodeks cywilny. Część ogólna..., red. M. Pyziak-Szafnicka, P. Księżak, s. 1087, komentarz do art. 95, nt 2; w judykaturze zob. uchwała SN z 3.10.1972 r., III CZP 53/72 OSNCP 1973/10, poz. 164; NP 1974/3, s. 343, z omówieniem B. Dobrzańskiego, Przegląd orzecznictwa; NP 1974/7–8, s. 1061, z omówieniem E. Wengerka, Przegląd orzecznictwa; wyrok SN z 27.09.1976 r., IV CR 368/76 , OSNCP 1977/9, poz. 167; Przegląd Orzecznictwa i Piśmiennictwa z Zakresu Prawa Spółdzielczego 1976, s. 26 z komentarzem S. Dmowskiego; POiPPS 1977, poz. 4 z notą M.G.; wyrok SN z 31.08.2017 r., V CSK 675/16 OSNC 2018/6, poz. 63). Jeżeli oświadczenie woli składa pełnomocnik w imieniu reprezentowanego, ustalenia rzeczywistej woli stron należy dokonywać z punktu widzenia składającego oświadczenie pełnomocnika (wyrok SN z 31.08.2017 r., V CSK 675/16 poz. 63; postanowienie SN z 20.06.2018 r., II CSK 99/18LEX nr 2506094). Zakres umocowania – granice odpowiedzialnościPodstawę przedstawicielstwa stanowi umocowanie; wynika ono albo z ustawy (przedstawicielstwo ustawowe), albo z czynności prawnej (pełnomocnictwo); zob. również uwagi do art. 96. Umocowanie oznacza uprawnienie przedstawiciela do działania w imieniu i na rzecz podmiotu reprezentowanego. Często tłumaczy się jego naturę w kategoriach kompetencji udzielonej przedstawicielowi, której korelatem jest stan swoistego „związania” po stronie reprezentowanego, polegający na tym, że ten ostatni nie może zapobiec aktualizacji w jego sferze prawnej skutków czynności dokonanej przez przedstawiciela w ramach przysługującej mu kompetencji (B. Gawlik [w:] System prawa cywilnego, t. 1, red. S. Grzybowski, s. 749). Inaczej mówiąc, między przedstawicielem a reprezentowanym nawiązuje się stosunek podległości kompetencji, który oznacza, że reprezentowany ma obowiązek poddania się skutkom działań przedstawiciela (M. Kożuchowicz, Odmowa przyjęcia pełnomocnictwa..., s. 7). Według konkurencyjnej formuły doktrynalnej posługiwanie się publicznoprawnym pojęciem kompetencji na gruncie prawa cywilnego jest niepotrzebne; wystarczy uznać, że udzielenie pełnomocnictwa stwarza „pewną moc prawną”, co oznacza, że pełnomocnik uzyskuje uprawnienie kształtujące (A. Szpunar, Udzielenie pełnomocnictwa, s. 19–20, 24; krytycznie por. M. Smyk, Pełnomocnictwo..., s. 60-62). Przy założeniu możliwości szerszego rozumienia pojęcia kompetencji, które w prawie prywatnym oznaczałoby po prostu uprawnienie do decydowania o nabyciu, zmianie lub zniesieniu praw lub obowiązków (por. M. Smyk, Pełnomocnictwo..., s. 68), powyższa różnica zdań nie ma większego znaczenia praktycznego. Tak czy inaczej, skutki działania przedstawiciela mogą zaktualizować się w sferze praw i obowiązków reprezentowanego jedynie w takim zakresie spraw, jaki wynika z treści umocowania (norm prawnych lub czynności prawnej), co wyraźnie zaznaczono w art. 95 § 2. Co jeśli pełnomocnik przekroczy swoje uprawnienia?Przekroczenie granic umocowania (zob. wyżej uwaga 2), a więc dokonanie czynności prawnej, do której przedstawiciel nie ma upoważnienia, jest w zasadzie przyczyną bezskuteczności czynności prawnej (inaczej por. R. Strugała [w:] Kodeks cywilny..., red. E. Gniewek, P. Machnikowski, 2017, s. 257, komentarz do art. 95, nb 3, który określa sankcję wprost jako nieważność). Odmiennie określa się sankcję działania rzekomego pełnomocnika (falsus procurator) – wówczas zachodzi albo nieważność, albo bezskuteczność zawieszona czynności prawnej (zob. uwagi do art. 103 i 104); odstępstwo od reguły ogólnej jest w tym wypadku uzasadnione istotą stosunku pełnomocnictwa, gdzie umocowanie wypływa z woli reprezentowanego. Jak zabezpieczyć się przed ryzykiem?W kontekście wyżej wskazanych okoliczności prawnych wskazać należy, że to Panią, jako właścicielkę nieruchomości, obciążają wszystkie konsekwencje związane z zaległościami w zakresie kosztów utrzymania nieruchomości. Ryzyko działania pełnomocnika niestety Panią obciąża. Proszę pamiętać, że pełnomocnik jedynie działa w Pani imieniu. Ważne jest w kontekście powyższego:
PrzykładyNieopłacone rachunki po sprzedaży Pan Marek mieszkał w Niemczech i sprzedał mieszkanie w Krakowie przez pełnomocnika. Dopiero po podpisaniu aktu okazało się, że wspólnota naliczyła zaległe opłaty eksploatacyjne sprzed kilku miesięcy. Choć Marek o nich nie wiedział, jako właściciel musiał je uregulować – pełnomocnik działał jedynie w jego imieniu.
Przekroczenie pełnomocnictwa Pani Anna upoważniła kuzynkę tylko do sprzedaży mieszkania w Warszawie. Ta jednak dodatkowo podpisała umowę najmu na czas określony, by „zabezpieczyć mieszkanie” do chwili sprzedaży. Ponieważ czynność wykraczała poza zakres pełnomocnictwa, była bezskuteczna i ostatecznie to Anna musiała prostować sprawę w sądzie.
Zabezpieczenie odpowiedzialności Pan Piotr zlecił znajomemu opiekę nad mieszkaniem w Gdańsku i sprzedaż w razie pojawienia się kupca. W umowie zlecenia zapisał karę umowną za nieinformowanie go o rachunkach i zobowiązaniach. Dzięki temu, gdy pełnomocnik zaniedbał powiadomienia o podatku od nieruchomości, Piotr mógł dochodzić od niego odszkodowania. Oferta porad prawnychOferujemy profesjonalne porady prawne online oraz sporządzanie pism dotyczących sprzedaży nieruchomości, pełnomocnictw i rozliczeń. Aby skorzystać z naszych usług, opisz swój problem w formularzu pod artykułem. Źródła:1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę, wypełniając formularz poniżej ▼▼▼. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.
Zapytaj prawnika - porady prawne online O autorze: Radca prawny Katarzyna Talkowska-Szewczyk Członek Okręgowej Izby Radców Prawnych we Wrocławiu. Absolwentka Wydziału Prawa, Administracji i Ekonomii Uniwersytetu Wrocławskiego oraz studiów podyplomowych – Prawo medyczne i bioetyka na Uniwersytecie Jagiellońskim na Wydziale Prawa i Administracji w Krakowie. Radca prawny z wieloletnim doświadczeniem zawodowym zdobywanym w kancelariach prawnych będących liderami w branżach medycznych, odszkodowawczych oraz windykacyjnych. Aktywność zawodową łączy z działalnością pro bono na rzecz organizacji pozarządowych. Posiada umiejętności lingwistyczne poparte certyfikatami. Od 1 października 2019 roku rozpoczęła studia doktoranckie na Uniwersytecie Wrocławskim w Zakładzie Postępowania Cywilnego. Przedmiotem naukowych zainteresowań i badań jest prawo medyczne. Nieustannie podnosi swoje kompetencje zawodowe uczestnicząc w konferencjach, seminariach i szkoleniach. Specjalizacja: prawo medyczne, prawo cywilne (prawo pracy, prawo rodzinne), prawo oświatowe oraz ochrona danych osobowych. https://www.linkedin.com/in/paulina-olejniczak-suchodolska-84b981171/ |
|
Zapytaj prawnika
Najnowsze pytania w dziale