Mamy 11 676 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Nielegalne wycięcie drzew

Autor: Krzysztof Bigoszewski • Opublikowane: 28.09.2012

Tydzień temu wraz z ojcem wycinaliśmy dwa drzewa bez pozwolenia. Ktoś na nas doniósł i przyjechała policja. Byliśmy przekonani, że nie robimy nic złego, bo drzewa są w granicy działki, której tata jest współwłaścicielem. Teraz za nielegalne wycięcie drzew grozi nam kara w zawieszeniu, grzywna (ponoć nawet do 100 tys. zł!), a nawet oskarżenie o kradzież, jeśli okaże się, że drzewa rosły na działce, a nie na terenie gminy. Czy pozostali współwłaściciele mogą mieć do nas pretensje i roszczenia? Jak się bronić przed opłatami?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Uzyskane przez Pana informacje od funkcjonariuszy Policji są prawidłowe w tym zakresie, że rzeczywiście ustalenie, że do nielegalnej wycinki drzew doszło na gruncie stanowiącym współwłasność Pańskiego ojca, skutkowałoby nałożeniem przez organy administracji na Pańskiego ojca opłaty z tego tytułu (tzw. kary za nielegalną wycinkę), przy czym pozostali współwłaściciele odpowiedzialności tej by nie ponieśli.

 

Zgodnie bowiem z utrwalonym już stanowiskiem orzecznictwa (tak m.in. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, siedziba w Warszawie, z dnia 9 czerwca 2009 r., sygn. akt IV SA/Wa 1957/08), „tylko wykazanie przez posiadacza nieruchomości, iż nie wiedział on o usunięciu drzewa przez osobę trzecią i nie mógł temu zapobiec, zwalnia go z odpowiedzialności”. Tym bardziej zlecenie przez współwłaściciela nieruchomości osobie trzeciej wycięcia drzewa nie zwalnia go z odpowiedzialności.

 

Wskazać należy jednakże, iż brak byłoby w takiej sytuacji podstaw do pociągnięcia Pańskiego ojca do odpowiedzialności z tytułu kradzieży wyciętego drewna (Pańska odpowiedzialność jako osoby niebędącej współwłaścicielem nieruchomości mogłaby niestety obejmować zarzut z tytułu kradzieży).

 

Jak podnosi się bowiem z literaturze przedmiotu (tak m.in. A. Wąsek, R. Zawłocki, Kodeks karny. Część szczególna. Komentarz do artykułów 222-316, t. II, Warszawa 2010, wyd. 4), „osoba, która jest współwłaścicielem mienia ruchomego, nie może dopuścić się jego zaboru w rozumieniu art. 278 § 1 k.k. Istota zaboru polega bowiem na wyjęciu spod władztwa dysponenta mienia ruchomego tegoż mienia wbrew jego woli. Dopuścić się go może osoba, która nie ma w ogóle prawa rzeczą rozporządzać. Tym właśnie różni się kradzież od przywłaszczenia, którego przedmiotem może być jedynie rzecz będąca w legalnym, a nie w bezprawnym posiadaniu sprawcy (zob. wyr. SN z 9.4.1997 r., III KKN 241/96, OSP 1998, Nr 5, poz. 95 z aprobującą glosą J.Satko, OSP 1998, Nr 5, poz. 95)”.

 

Wobec powyższego Pański ojciec mógłby jednak stanąć pod zarzutem przywłaszczenia wyciętego drewna, który to czyn stanowi przestępstwo z art. 284 § 1 Kodeksu karnego: „kto przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą lub prawo majątkowe, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3”.

 

Z kolei, zgodnie z treścią § 4, „jeżeli przywłaszczenie nastąpiło na szkodę osoby najbliższej, ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego”.

 

Jak bowiem wynika z jednolitego w zasadzie stanowiska doktryny (tak również m.in. A. Wąsek, R. Zawłocki, Kodeks karny…, jw.), „nie budzi żadnych wątpliwości, zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie, że rzecz stanowiąca współwłasność jest dla każdego ze współwłaścicieli rzeczą cudzą. Tym samym działanie współwłaściciela może prowadzić do odpowiedzialności karnej z art. 284 k.k., jeżeli przybiera postać przywłaszczenia, co ma miejsce wówczas, gdy sprawca podejmuje działania wbrew woli pozostałych współwłaścicieli, czyniąc to w zamiarze włączenia przedmiotu współwłasności do swego majątku odrębnego lub przyjęcia do własnej, wyłącznej dyspozycji (zob. wyr. SN z 4.6.1998 r., V KKN 220/97, Prok. i Pr. – wkł. 1999, Nr 1, poz. 3)”.

 

Gdyby natomiast doszło do ustalenia, że przedmiotowe drzewa rosły na gruncie gminnym, to w grę wchodziłaby jedynie ewentualna odpowiedzialność karna Pana i Pańskiego ojca z tytułu kradzieży drewna, bez możliwości pociągnięcia Pańskiego ojca (czy też również Pana) do odpowiedzialności administracyjnej i nałożenia przez organy administracyjne opłaty za nielegalną wycinkę tych drzew.

 

Wskazać bowiem należy, iż kwestia określenia kręgu osób, które mogą zostać pociągnięte do odpowiedzialności administracyjnej z tytułu nielegalnej wycinki drzew, zgodnie z utrwalonym już stanowiskiem orzecznictwa, ogranicza się do osób, które są zobowiązane do utrzymywania tych drzew, a zarazem są uprawnione do ubiegania się o uzyskanie pozwolenia na ich wycięcie.

 

Zgodnie bowiem z treścią wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego siedziba w Warszawie z dnia 28 listopada 2008 r., sygn. akt IV SA/Wa 1421/08, „kara pieniężna za usunięcie drzew i krzewów bez wymaganego zezwolenia winna być wymierzona sprawcy usunięcia, lecz zarazem jedynie podmiot zobowiązany do utrzymania we właściwym stanie drzew i krzewów rosnących na danej nieruchomości może ubiegać się o wydanie mu zezwolenia na ich wycięcie. Stąd nie ma podstaw do nałożenia tej kary na inny podmiot niż ten, na którym ciąży obowiązek uzyskania zezwolenia”.

 

Mając zatem powyższe na uwadze, najkorzystniejszą dla Panów sytuacją byłoby ustalenie, że przedmiotowe drzewa rosły na gruncie gminnym, a Panowie poddalibyście się dobrowolnie karze z tytułu ich kradzieży, przy czym moglibyście liczyć w tym zakresie rzeczywiście na otrzymanie wyroków w zawieszeniu, jeżeli dotąd nie byliście Panowie sądownie karani.

 

W przeciwnym bowiem wypadku, tj. wobec stwierdzenia, że drzewa te rosły na nieruchomości, której Pański ojciec jest współwłaścicielem, zostalibyście Panowie nie tylko pociągnięci do odpowiedzialności karnej (Pański ojciec z tytułu przywłaszczenia drewna, Pan zapewne z tytułu pomocnictwa w tym czynie lub z tytułu kradzieży drewna), lecz również organ administracji zobowiązałby Pańskiego ojca do uiszczenia opłaty z tytułu wycięcia drzew bez zezwolenia, której wysokość rzeczywiście, w zależności od rozmiarów i gatunków drzew, może sięgnąć kilkudziesięciu tysięcy złotych albo i więcej.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • IX minus 4 =

»Podobne materiały

Odszkodowanie za drzewa zniszczone podczas robót budowlanych

Podczas budowy kolektora wykonawca zniszczył 20 drzew na mojej działce. Niektóre z nich były bardzo stare. Inwestorem jest urząd miasta i to od niego domagam się zadośćuczynienia finansowego za wyrządzone szkody. Urząd odesłał mnie do wykonawcy, który jednak nie chce rozmawiać o moich roszczeniach.

 

Kwestionowanie wierzytelności przez dłużnika

Proszę o interpretację (jak należy literalnie rozumieć) słów: „wierzytelność jest kwestionowana przez dłużnika na drodze powództwa sądowego”.

 

Czy brak odpowiedzi na pismo oznacza zgodę?

Wynajmujemy lokal użytkowy, w którym miesięczny czynsz ustalony był na okres obowiązywania umowy. W czerwcu poprosiłam właściciela o obniżkę czynszu na miesiące wakacyjne, ponieważ obroty wtedy znacząco spadają. Otrzymałam zgodę. We wrześniu nadal było ciężko z moją kondycją finansową, napisałam wię

 

Nagrywanie wypowiedzi i publikowanie w internecie

Moja matka wraz z koleżanką nagrywają moje wypowiedzi, a następnie udostępniają je w internecie. Boję się, że niektóre wypowiedzi (szczególnie wyrwane z kontekstu) mogą narazić mnie na oskarżenia np. o znieważanie lub naruszenie czyichś dóbr osobistych. Problem jest tym większy, że mąż tej koleżanki

 

Ustalenie przebiegu granicy działki – rozgraniczenie nieruchomości

Przed 12 laty ustaliłem ustnie z sąsiadem wytyczenie mojego ogrodzenia od jego strony i wszystko dotąd było w porządku. Teraz jednak sąsiad wznowił ustalanie granicy, posiłkując się geodetą, w wyniku pomiarów okazało się, że obie strony na przeciwległych końcach granicy mają niezgodność ok. 1,5

 

Bezskuteczne zrzeczenie się praw do nieruchomości

W latach siedemdziesiątych moja rodzina została wywłaszczona. Cel wywłaszczenia nie został osiągnięty – spółdzielnia nie postawiła żadnego budynku na działce. Część rodziny (a właściwie spadkobierców) zaczęła starać się o zwrot posesji na przełomie lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. S

 

Rozliczenie darowizny przekazanej na rzecz Polki mieszkającej za granicą

Córka przebywa w Anglii, tam płaci podatki. Jest jednak zameldowana w Polsce, w moim i żony mieszkaniu. Kilka miesięcy temu miała problemy finansowe, więc dokonaliśmy dwukrotnie darowizny pieniężnej (przelew). Czy otrzymane pieniądze powinna zgłosić w Polsce i czy takie rozliczenie wystarczy?

 

Konkurs plastyczny i sprzedaż dzieł w kontekscie prawa autorskiego

Firma organizuje konkursy plastyczne, w których prawa autorskie do nadesłanych prac są przekazywane firmie, a następnie dzieła są sprzedawane. Uczestnicy zostają o tym poinformowani w regulaminie konkursu, a część pieniędzy ze sprzedaży dzieła trafia do nich. Firma działa głównie w przestrzeni wirtu

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »