.
Udzieliliśmy ponad 144 tys. porad prawnych i mamy 16 012 opinii Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Odszkodowanie za zniszczone drzewa podczas robót budowlanych

• Stan prawny na: 2026-07-26

Jeżeli podczas robót budowlanych zniszczono drzewa na Twojej działce, roszczenie odszkodowawcze najczęściej kieruje się przede wszystkim do wykonawcy robót. Inwestor, w tym także gmina lub miasto, może jednak również odpowiadać, jeżeli szkoda wynikała z jego własnych zaniedbań.

W artykule wyjaśniam, od kogo żądać zapłaty, jak ustalić podstawę odpowiedzialności, jakie dowody zgromadzić i jak wycenić szkodę zgodnie z aktualnym prawem.



Masz podobny problem prawny?

Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady od prawnika. Samo zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.

Opisz sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Pracujemy 7 dni w tygodniu

Najważniejsze:
  • Za zniszczenie drzew podczas robót budowlanych najczęściej odpowiada wykonawca na podstawie art. 415 Kodeksu cywilnego, a po przejęciu terenu budowy także z uwzględnieniem art. 652 Kodeksu cywilnego.
  • Inwestor może uwolnić się od odpowiedzialności za działania profesjonalnego wykonawcy na podstawie art. 429 Kodeksu cywilnego, ale nie odpowiada to za jego własne zaniedbania.
  • Możesz żądać naprawienia szkody w pieniądzu, gdy przywrócenie stanu poprzedniego jest niemożliwe albo nadmiernie utrudnione – wynika to z art. 363 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny.
  • Kluczowe są dowody: zdjęcia, nagrania, protokoły, dane świadków, dokumentacja budowy i rzetelna wycena wartości zniszczonych drzew.

Zniszczenie drzew na prywatnej działce podczas inwestycji budowlanej to nie tylko problem praktyczny, ale również szkoda majątkowa, którą co do zasady można dochodzić na drodze cywilnej. W takim przypadku trzeba oddzielić dwie kwestie: odpowiedzialność wykonawcy robót oraz ewentualną odpowiedzialność inwestora.

Kto odpowiada za zniszczone drzewa – wykonawca czy inwestor?

Podstawową podstawą roszczenia jest art. 415 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, zgodnie z którym: „kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia”. Jeżeli więc pracownicy firmy budowlanej uszkodzili albo wycięli drzewa bez podstawy prawnej lub bez zachowania wymaganej ostrożności, to zasadniczo odpowiada wykonawca.

Znaczenie ma też art. 652 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny. Przepis ten stanowi, że jeżeli wykonawca przejął protokolarnie od inwestora teren budowy, to aż do chwili oddania obiektu ponosi odpowiedzialność na zasadach ogólnych za szkody wynikłe na tym terenie. W praktyce bardzo często wzmacnia to argument, że roszczenie należy kierować przede wszystkim do wykonawcy.

Inwestor może z kolei powoływać się na art. 429 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny. Zgodnie z tym przepisem ten, kto powierza wykonanie czynności drugiemu, nie odpowiada za szkodę wyrządzoną przez sprawcę przy wykonywaniu powierzonej czynności, jeżeli nie ponosi winy w wyborze albo powierzył wykonanie profesjonaliście, który zawodowo zajmuje się takimi pracami.

To jednak nie oznacza, że inwestor zawsze jest bezpieczny. Art. 429 Kodeksu cywilnego nie zwalnia go z odpowiedzialności za własne zaniedbania, np. zaakceptowanie wadliwego sposobu prowadzenia prac, brak reakcji na oczywiste zagrożenie dla zieleni albo brak wymaganej kontroli nad inwestycją, jeśli w danych okolicznościach taka kontrola była konieczna.

Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Kiedy inwestor także może odpowiadać za szkodę?

Jeżeli inwestorem jest gmina, miasto albo inna jednostka publiczna, sama okoliczność, że zleciła roboty profesjonalnej firmie, nie wyklucza jej odpowiedzialności. Jeżeli szkoda wynikała również z błędów po stronie inwestora, można rozważać jego odpowiedzialność na zasadach ogólnych z art. 415 Kodeksu cywilnego, a w określonych stanach faktycznych także odpowiedzialność z art. 417 § 1 Kodeksu cywilnego, jeśli szkoda została wyrządzona przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu władzy publicznej.

W praktyce art. 417 § 1 Kodeksu cywilnego ma zastosowanie tylko wtedy, gdy szkoda pozostaje w związku z wykonywaniem władzy publicznej, a nie zwykłą działalnością inwestorską gminy jako uczestnika obrotu cywilnego. Dlatego w sprawach o zniszczenie drzew podczas robót budowlanych częściej decydują przepisy o czynach niedozwolonych oraz reguły dotyczące powierzenia wykonania czynności profesjonaliście.

Znaczenie może mieć również to, czy inwestor miał wiedzę o istniejącej zieleni, czy projekt przewidywał jej ochronę, czy teren był właściwie oznaczony i czy przed rozpoczęciem prac wskazano drzewa wymagające zabezpieczenia. Jeżeli z dokumentacji wynika, że ryzyko uszkodzeń było łatwe do przewidzenia, roszczenie wobec inwestora może być zasadne obok roszczenia wobec wykonawcy.

Inspektor nadzoru budowlanego a odpowiedzialność za drzewa

W praktyce często myli się kompetencje powiatowego inspektora nadzoru budowlanego z obowiązkami inwestora albo inspektora nadzoru inwestorskiego. Organ nadzoru budowlanego działa na podstawie ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane i nie pełni roli stałego „opiekuna” prywatnego interesu właściciela sąsiedniej nieruchomości w toku każdej budowy.

Jeżeli pytanie dotyczy tego, czy organ nadzoru budowlanego miał obowiązek dopilnować, aby drzewa nie zostały zniszczone, odpowiedź zwykle brzmi: nie w takim bezpośrednim sensie, jak oczekuje poszkodowany. Za organizację budowy, zabezpieczenie terenu i sposób prowadzenia prac odpowiadają przede wszystkim uczestnicy procesu budowlanego, w szczególności inwestor, kierownik budowy oraz wykonawca – w zakresie wynikającym z ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane, zwłaszcza z art. 18, art. 22 i art. 26 tej ustawy.

Inspektor nadzoru inwestorskiego, jeżeli został ustanowiony, ma obowiązki wobec inwestora wynikające z art. 25 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane, ale to nie oznacza automatycznie, że poszkodowany właściciel działki może bezpośrednio dochodzić od niego odszkodowania. Najczęściej jest to element oceny zaniedbań inwestora albo wykonawcy, a nie samodzielna i najprostsza podstawa roszczenia.

Jakiego odszkodowania można żądać?

Zakres naprawienia szkody wyznacza art. 361 § 2 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny. Naprawienie szkody obejmuje straty, które poszkodowany poniósł, oraz korzyści, które mógłby osiągnąć, gdyby mu szkody nie wyrządzono.

Sposób naprawienia szkody reguluje art. 363 § 1 Kodeksu cywilnego. Co do zasady naprawienie szkody powinno nastąpić według wyboru poszkodowanego albo przez przywrócenie stanu poprzedniego, albo przez zapłatę odpowiedniej sumy pieniężnej. Jeżeli jednak przywrócenie stanu poprzedniego jest niemożliwe albo pociągałoby za sobą nadmierne trudności lub koszty dla zobowiązanego, roszczenie ogranicza się do świadczenia pieniężnego.

W przypadku starych albo całkowicie zniszczonych drzew najczęściej realne będzie żądanie zapłaty, a nie odtworzenia stanu poprzedniego. Nawet nasadzenie nowych drzew zwykle nie rekompensuje wartości dojrzałego drzewostanu, jego funkcji ozdobnej, użytkowej czy osłonowej.

W zależności od stanu faktycznego odszkodowanie może obejmować:

  • wartość zniszczonych drzew,
  • koszt usunięcia pozostałości po zniszczeniach,
  • koszt nasadzeń zastępczych lub rekultywacji terenu, jeżeli jest celowy i ekonomicznie uzasadniony,
  • utracone korzyści, np. zbiory z drzew owocowych, o ile można je realnie wykazać,
  • inne szkody pozostające w normalnym związku przyczynowym ze zdarzeniem – zgodnie z art. 361 § 1 Kodeksu cywilnego.

Jak ustalić wartość zniszczonych drzew?

Najczęstszy błąd polega na tym, że poszkodowany wskazuje wartość „na oko”. W sporze o większą liczbę drzew albo drzewa stare, ozdobne lub owocowe warto oprzeć się na profesjonalnej wycenie dendrologicznej albo opinii rzeczoznawczej. W sądzie i tak często potrzebna będzie opinia biegłego, ale prywatna ekspertyza na starcie pomaga wykazać rozmiar szkody.

Przy wycenie bierze się pod uwagę m.in. gatunek, obwód pnia, wiek, stan zdrowotny, położenie, funkcję krajobrazową oraz możliwość odtworzenia nasadzeń. Jeżeli były to drzewa owocowe, znaczenie może mieć także ich zdolność plonowania i przewidywana wartość utraconych zbiorów.

Element szkodyCo warto udowodnić
Wartość drzewgatunek, wiek, obwód, stan, zdjęcia sprzed szkody, opinia specjalisty
Koszty porządkowefaktury lub kosztorys usunięcia pni, gałęzi, naprawy terenu
Nasadzenia zastępczeoferty wykonawców, projekt odtworzenia zieleni, koszt sadzonek i prac
Utracone korzyścinp. dane o zbiorach, rachunki, wcześniejsze plonowanie drzew owocowych
Ważne: Jeżeli nie masz dokumentacji zdjęciowej sprzed szkody, nadal warto działać. Pomocne bywają zdjęcia z prywatnych archiwów, map internetowych, ogłoszeń sprzedaży nieruchomości, zeznania sąsiadów oraz dokumentacja projektowa inwestycji.

Jakie dowody zebrać przed zgłoszeniem roszczenia?

Im szybciej zabezpieczysz materiał dowodowy, tym lepiej. W szczególności warto zgromadzić:

  • zdjęcia i nagrania zniszczonych drzew oraz miejsca prowadzenia robót,
  • datę zdarzenia i dane wykonawcy robót,
  • dane świadków,
  • korespondencję z inwestorem i wykonawcą,
  • protokół z oględzin, jeżeli uda się go sporządzić,
  • dokumentację geodezyjną lub mapę potwierdzającą przebieg granic,
  • dowody własności działki,
  • wycenę szkody.

Jeżeli sprawa jest świeża, warto także pisemnie wezwać wykonawcę i inwestora do wspólnych oględzin. Brak reakcji z ich strony może później działać na Twoją korzyść dowodową.

Jeżeli problem dotyczy także wejścia na teren nieruchomości, zniszczenia ogrodzenia albo naruszenia granic podczas budowy, pomocny może być również materiał o tym, jak dochodzić zwrotu kosztów dotyczących nieruchomości.

Jak zgłosić roszczenie o odszkodowanie?

Najbezpieczniej zacząć od pisemnego wezwania do zapłaty skierowanego do wykonawcy, a w razie wątpliwości również do inwestora. W piśmie warto:

  • opisać zdarzenie,
  • wskazać datę i miejsce szkody,
  • podać podstawę odpowiedzialności, np. art. 415, art. 361 § 2, art. 363 § 1 i – w razie potrzeby – art. 652 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny,
  • opisać rozmiar szkody i dołączyć dowody,
  • wyznaczyć termin zapłaty, najczęściej 7 albo 14 dni,
  • zapowiedzieć skierowanie sprawy do sądu w razie braku dobrowolnej zapłaty.

Jeżeli wykonawca ma ubezpieczenie OC działalności, warto żądać również podania danych polisy i ubezpieczyciela. Część spraw udaje się zaspokoić właśnie z polisy odpowiedzialności cywilnej przedsiębiorcy.

Czy roszczenie może się przedawnić?

Tak. W przypadku szkód deliktowych podstawowe znaczenie ma art. 4421 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny. Roszczenie o naprawienie szkody wyrządzonej czynem niedozwolonym przedawnia się co do zasady z upływem 3 lat od dnia, w którym poszkodowany dowiedział się albo przy zachowaniu należytej staranności mógł się dowiedzieć o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia. Jednocześnie termin ten nie może być dłuższy niż 10 lat od dnia zdarzenia wywołującego szkodę.

W praktyce nie warto czekać. Im później wystąpisz z roszczeniem, tym trudniej o dobre dowody, świadków i rzetelną ocenę stanu drzew sprzed zniszczenia.

Przykłady

Poniżej dwa typowe warianty, w których odpowiedzialność może układać się inaczej.

PRZYKŁAD 1

Firma budowlana prowadziła wykopy pod sieć kanalizacyjną. Mimo że granica działki była widoczna, operator koparki wjechał na teren prywatny i uszkodził kilka wieloletnich tui oraz dwa stare świerki. Wykonawca wcześniej protokolarnie przejął teren budowy. W takiej sytuacji roszczenie odszkodowawcze najczęściej należy kierować przede wszystkim do wykonawcy, powołując art. 415 i art. 652 Kodeksu cywilnego, a wysokość szkody wykazać dokumentacją zdjęciową i opinią dendrologa.

PRZYKŁAD 2

Miasto realizowało inwestycję drogową. Z projektu i oględzin wynikało, że cenny starodrzew znajduje się bezpośrednio przy planowanym pasie robót, ale nie przewidziano właściwych zabezpieczeń systemu korzeniowego ani stref ochronnych. Drzewa obumarły kilka miesięcy po zakończeniu prac. W takim stanie faktycznym można rozważać odpowiedzialność nie tylko wykonawcy, lecz również inwestora za własne zaniedbania, jeżeli szkoda była przewidywalna i zabrakło wymaganej staranności organizacyjnej.

FAQ

Czy mogę żądać pieniędzy zamiast nowych nasadzeń?

Tak. Na podstawie art. 363 § 1 Kodeksu cywilnego możesz żądać zapłaty odpowiedniej sumy pieniężnej, zwłaszcza gdy przywrócenie stanu poprzedniego nie jest realne albo nie oddaje wartości starych drzew.

Czy gmina zawsze odpowiada za działania wykonawcy?

Nie. Gmina może powoływać się na art. 429 Kodeksu cywilnego, jeśli powierzyła roboty profesjonaliście. Nadal może jednak odpowiadać za własne zaniedbania, jeżeli miały wpływ na powstanie szkody.

Czy potrzebuję opinii rzeczoznawcy?

Przy większej szkodzie zdecydowanie warto ją mieć. Nie jest to zawsze warunek konieczny do zgłoszenia roszczenia, ale ułatwia wykazanie wartości drzew i zwiększa szanse na ugodę albo wygraną w sądzie.

Czy można dochodzić także utraconych korzyści?

Tak, ale trzeba je udowodnić. Wynika to z art. 361 § 2 Kodeksu cywilnego. W praktyce dotyczy to głównie drzew owocowych lub sytuacji, w których można wykazać konkretną utratę pożytków.

Czy zgłoszenie sprawy do nadzoru budowlanego zastępuje pozew o odszkodowanie?

Nie. Postępowania administracyjne i działania organów nadzoru budowlanego nie zastępują dochodzenia roszczeń cywilnych o zapłatę odszkodowania.

Podsumowanie

W opisanym typie sprawy najsilniejsze roszczenie najczęściej przysługuje wobec wykonawcy robót. Nie wyklucza to jednak odpowiedzialności inwestora, jeżeli szkoda była skutkiem również jego własnych zaniedbań. O powodzeniu sprawy decydują przede wszystkim dowody, prawidłowe ustalenie podstawy odpowiedzialności oraz rzetelna wycena zniszczonych drzew.

Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Źródła

  • ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, w szczególności art. 415, art. 429, art. 361 § 1 i § 2, art. 363 § 1, art. 417 § 1, art. 4421 § 1, art. 652.
  • ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane, w szczególności art. 18, art. 22, art. 25 i art. 26.
  • wyrok Sądu Najwyższego z 6 grudnia 2002 r., IV CKN 1585/00.
  • wyrok Sądu Najwyższego z 8 listopada 1999 r., III CKN 376/99.
  • wyrok Sądu Najwyższego z 16 kwietnia 2003 r., II CKN 1466/00.
  • wyrok Sądu Najwyższego z 9 lipca 1998 r., II CKN 835/97.

Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę, wypełniając  formularz poniżej  ▼▼▼. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.

Zapytaj prawnika - porady prawne online

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Łukasz Poczyński

Absolwent prawa na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Obecnie aplikant radcowski przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Toruniu. Aktualnie pracuje w dziale prawnym w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością. Ponadto posiada doświadczenie zdobyte w związku z pracą w dwóch...

>> więcej informacji

.

Potrzebujesz pomocy prawnika?

Opisz sprawę i otrzymaj wycenę porady. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.

Zapytaj prawnika ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Pracujemy 7 dni w tygodniu

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem.

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

porady spadkowe

prawo-budowlane.info

odpowiedziprawne.pl

Paragraf jako alternatywne logo serwisu