.
ePorady24.pl
Porady prawne online od 2006 roku
Ponad 144 tys. udzielonych porad

Zwrot kosztów utrzymania nieruchomości od współwłaściciela

• Stan prawny na: 2026-09-27

Współwłaściciel nieruchomości może co do zasady żądać od drugiego współwłaściciela zwrotu części wydatków i ciężarów związanych z rzeczą wspólną, proporcjonalnie do udziału, np. 1/4 kosztów przy udziale 1/4. Nie każdy rachunek podlega jednak rozliczeniu: inaczej traktuje się podatek, ubezpieczenie czy konieczny remont, a inaczej koszty bieżącego zużycia mediów przez osobę faktycznie mieszkającą w domu.

W artykule wyjaśniamy, jakie koszty można rozliczać między współwłaścicielami, kiedy drugi współwłaściciel może podnieść własne roszczenia za korzystanie z nieruchomości oraz jak dochodzić zwrotu przed sądem.

Najważniejsze:
  • Współwłaściciele ponoszą wydatki i ciężary związane z nieruchomością proporcjonalnie do udziałów, chyba że ważnie ustalili inne zasady.
  • Współwłaściciel, który nie mieszka w domu, nadal może odpowiadać za koszty stałe, np. podatek, ubezpieczenie czy konieczne naprawy.
  • Koszty mediów zużywanych przez osobę faktycznie mieszkającą w nieruchomości co do zasady nie powinny być automatycznie rozliczane według udziałów.
  • Remonty i większe nakłady trzeba oceniać także pod kątem zasad zarządu rzeczą wspólną i wymaganej zgody współwłaścicieli.
  • Przed pozwem warto zebrać faktury, przelewy, decyzje podatkowe i korespondencję oraz wezwać współwłaściciela do zapłaty.

Podstawowa zasada rozliczeń między współwłaścicielami

Zgodnie z art. 207 Kodeksu cywilnego pożytki i inne przychody z rzeczy wspólnej przypadają współwłaścicielom w stosunku do wielkości udziałów. W takim samym stosunku współwłaściciele ponoszą wydatki i ciężary związane z rzeczą wspólną. Jeżeli więc jedna osoba ma udział 3/4, a druga 1/4, zasadą jest rozliczenie kosztów odpowiednio w proporcji 3/4 do 1/4.

Przepis ten ma zastosowanie wtedy, gdy współwłaściciele nie ustalili inaczej. Dopuszczalne jest porozumienie, w którym strony dzielą koszty w inny sposób, np. dlatego że jedna osoba korzysta z całego domu, a druga tylko z garażu albo w ogóle z nieruchomości nie korzysta. Takie ustalenia najlepiej mieć na piśmie, choć w praktyce sąd może badać również dorozumiany sposób rozliczeń przyjęty przez strony przez wiele lat.

Sam fakt, że drugi współwłaściciel nie mieszka w nieruchomości, nie oznacza automatycznie, że nie musi uczestniczyć w kosztach jej utrzymania. Nadal jest właścicielem udziału, a własność wiąże się nie tylko z uprawnieniami, ale także z ciężarami. Trzeba jednak odróżnić koszty utrzymania samej nieruchomości od kosztów prywatnego korzystania z niej przez jednego współwłaściciela i jego rodzinę.

Jakie wydatki i ciężary można rozliczać?

Do kosztów, których zwrotu można co do zasady żądać proporcjonalnie do udziałów, należą przede wszystkim wydatki konieczne do utrzymania nieruchomości w należytym stanie oraz ciężary związane z rzeczą wspólną. Chodzi o obciążenia wynikające z samego faktu współwłasności i służące zachowaniu nieruchomości, a nie wyłącznie wygodzie osoby mieszkającej w domu.

Rodzaj kosztu Czy zwykle podlega rozliczeniu? Uwagi praktyczne
Podatek od nieruchomości Tak, według udziałów To typowy ciężar związany z nieruchomością.
Ubezpieczenie budynku Zwykle tak Zwłaszcza gdy chroni substancję wspólnej nieruchomości.
Konieczne naprawy i konserwacja Tak, jeżeli są uzasadnione Trzeba wykazać potrzebę prac, ich koszt i związek z nieruchomością.
Media zużywane przez mieszkańców Zwykle nie w całości Prąd, woda, gaz czy inne koszty zależne od faktycznego zużycia powinny zasadniczo obciążać korzystającego.
Ulepszenia dla wygody jednego współwłaściciela Zależnie od okoliczności Bez wymaganej zgody pozostałych współwłaścicieli zwrot może być sporny.
Przykład

Anna ma 3/4 udziału w domu, a jej siostra Beata 1/4. Anna zapłaciła cały podatek od nieruchomości w kwocie 1200 zł oraz roczne ubezpieczenie budynku w kwocie 800 zł. Jeżeli nie było innych ustaleń, może co do zasady żądać od Beaty 1/4 tych kosztów, czyli łącznie 500 zł.

Przykład

Marek mieszka z rodziną w domu, którego jest współwłaścicielem w 1/2. Druga współwłaścicielka od lat mieszka za granicą. Marek nie może automatycznie obciążyć jej połową rachunków za prąd, wodę i gaz, jeżeli koszty wynikają z bieżącego zużycia przez jego rodzinę. Inaczej można oceniać stałe koszty utrzymania instalacji albo konieczne naprawy.

Spór o koszty wspólnej nieruchomości?

Prawnik może ocenić, które wydatki podlegają rozliczeniu według udziałów, czy remont wymagał zgody oraz jakie roszczenia może podnieść drugi współwłaściciel.

Opisz rozliczenia między współwłaścicielami ›

Prawo do współposiadania a obowiązek ponoszenia kosztów

Art. 206 Kodeksu cywilnego przyznaje każdemu współwłaścicielowi prawo do współposiadania rzeczy wspólnej oraz korzystania z niej w takim zakresie, jaki da się pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem przez pozostałych współwłaścicieli. To oznacza, że współwłaściciel, który obecnie nie mieszka w domu, nie traci przez to swojego prawa do nieruchomości.

Ma to dwa praktyczne skutki. Po pierwsze, niezamieszkiwanie nie zwalnia z udziału w kosztach stałych i koniecznych. Po drugie, osoba faktycznie zajmująca całą nieruchomość powinna liczyć się z tym, że drugi współwłaściciel może zażądać dopuszczenia do współkorzystania albo rozliczenia za korzystanie z naruszeniem jego uprawnień, jeżeli był ze współposiadania wyłączony.

Jeżeli między współwłaścicielami istnieje ustalony podział do korzystania, np. jedna osoba zajmuje parter, druga piętro, a koszty są rozliczane według przyjętych zasad, sąd będzie oceniał roszczenia z uwzględnieniem tych ustaleń. Istotne są dowody: wiadomości, pisemne porozumienia, rachunki, decyzje podatkowe i faktyczny sposób korzystania z domu.

Remonty, nakłady i zgoda współwłaścicieli

Najwięcej sporów dotyczy remontów. Trzeba odróżnić drobne naprawy i prace konieczne od inwestycji przekraczających zwykły zarząd. Do czynności zwykłego zarządu rzeczą wspólną potrzebna jest zgoda większości współwłaścicieli liczona według wielkości udziałów. Do rozporządzenia rzeczą wspólną oraz do innych czynności przekraczających zwykły zarząd potrzebna jest zgoda wszystkich współwłaścicieli.

Jeżeli remont był konieczny, np. chodziło o usunięcie przecieku dachu, awarii instalacji, zabezpieczenie budynku przed zalaniem albo prace zapobiegające dalszemu niszczeniu domu, roszczenie o zwrot odpowiedniej części kosztów ma silniejszą podstawę. Inaczej może być przy pracach podnoszących standard wyłącznie dla wygody osoby korzystającej z domu, np. luksusowym wykończeniu pomieszczeń czy przebudowie pod prywatne potrzeby.

W przypadku nieruchomości odziedziczonych problem nakładów często łączy się z działem spadku albo zniesieniem współwłasności. Szersze omówienie podobnej sytuacji znajdziesz w materiale o tym, jak rozliczać remont nieruchomości spadkowej we współwłasności.

Przykład

Karolina wymieniła przeciekający dach, ponieważ woda zalewała strop i groziła dalszym zniszczeniem budynku. Zachowała zdjęcia uszkodzeń, opinię dekarza, fakturę i potwierdzenie przelewu. Jeżeli prace były rzeczywiście konieczne, a koszt nie był zawyżony, ma mocniejsze podstawy do żądania rozliczenia wydatku niż przy remoncie wyłącznie estetycznym.

Ważne: Jeżeli koszty są znaczne albo drugi współwłaściciel kwestionuje remont, przed skierowaniem sprawy do sądu trzeba ocenić, czy prace były konieczne, czy wymagały zgody oraz jakie dowody potwierdzają ich zakres i cenę. Od tego może zależeć zasadność roszczenia.

Czego nie można automatycznie żądać od drugiego współwłaściciela?

Nie każdy wydatek poniesiony na dom oznacza roszczenie wobec drugiego współwłaściciela. Sąd może oddalić żądanie w całości albo w części, jeżeli koszt był nieudokumentowany, zbędny, zawyżony, poniesiony wyłącznie na potrzeby korzystającego albo sprzeczny z wcześniejszymi ustaleniami między stronami.

W szczególności ostrożnie należy traktować:

  • rachunki za media wynikające z faktycznego zamieszkiwania przez jednego współwłaściciela i jego rodzinę,
  • koszty wyposażenia domu, mebli, dekoracji lub prac estetycznych wykonywanych dla prywatnej wygody,
  • nakłady dokonane bez wymaganej zgody pozostałych współwłaścicieli, jeżeli przekraczały zwykły zarząd,
  • wydatki, których wysokości nie da się wykazać fakturami, potwierdzeniami przelewu albo innymi wiarygodnymi dowodami,
  • wydatki poniesione mimo sprzeciwu drugiego współwłaściciela, jeżeli nie były konieczne dla zachowania nieruchomości.

Współwłaściciel, który ma zapłacić część kosztów, może także podnosić własne roszczenia, np. dotyczące pożytków z nieruchomości albo wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy wspólnej z naruszeniem jego praw. Jeżeli wzajemne wierzytelności spełniają ustawowe warunki potrącenia, może również dojść do ich potrącenia. Dlatego przed pozwem warto policzyć nie tylko własne wydatki, ale także możliwe roszczenia drugiej strony.

Wyłączne korzystanie z domu przez jednego współwłaściciela

Jeżeli jedna osoba zajmuje całą nieruchomość i faktycznie uniemożliwia drugiemu współwłaścicielowi korzystanie z niej, sprawa nie ogranicza się do prostego żądania zwrotu kosztów. Drugi współwłaściciel może domagać się dopuszczenia do współposiadania, ustalenia sposobu korzystania z nieruchomości albo, przy spełnieniu odpowiednich przesłanek, wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy wspólnej z naruszeniem art. 206 Kodeksu cywilnego.

Sąd Najwyższy w uchwale składu 7 sędziów z 19 marca 2013 r., sygn. III CZP 88/12, wskazał, że współwłaściciel może domagać się od pozostałych współwłaścicieli korzystających z rzeczy wspólnej z naruszeniem art. 206 Kodeksu cywilnego w sposób wyłączający jego współposiadanie wynagrodzenia za korzystanie z tej rzeczy na podstawie art. 224 § 2 lub art. 225 Kodeksu cywilnego.

Nie oznacza to jednak, że każde samodzielne zamieszkiwanie w domu automatycznie rodzi obowiązek zapłaty wynagrodzenia drugiemu współwłaścicielowi. Znaczenie mają m.in. wcześniejsze uzgodnienia, faktyczna możliwość korzystania, sprzeciw drugiej osoby, charakter nieruchomości i to, czy korzystanie jednego współwłaściciela rzeczywiście wyłączało prawa drugiego.

Jak dochodzić zwrotu kosztów od współwłaściciela?

W pierwszej kolejności warto przygotować rozliczenie i wysłać do drugiego współwłaściciela pisemne wezwanie do zapłaty. W wezwaniu należy wskazać podstawę żądania, okres rozliczenia, listę kosztów, łączną kwotę, udział współwłaściciela oraz termin płatności. Do wezwania dobrze dołączyć kopie faktur, potwierdzeń przelewów, decyzji podatkowych i innych dokumentów.

Jeżeli druga strona nie zapłaci dobrowolnie, można wystąpić z pozwem o zapłatę. W pozwie trzeba wskazać wartość przedmiotu sporu, czyli dochodzoną kwotę, opisać podstawę faktyczną roszczenia, przedstawić dowody oraz wykazać, dlaczego konkretne koszty powinny zostać rozliczone według udziałów. Ciężar udowodnienia roszczenia spoczywa na osobie, która żąda zapłaty.

Właściwość sądu zależy od rodzaju sprawy i wartości żądania. W sprawie o zapłatę przeciwko współwłaścicielowi zwykle bierze się pod uwagę właściwość ogólną pozwanego, czyli sąd jego miejsca zamieszkania, chyba że w konkretnym przypadku zastosowanie znajdzie inna podstawa właściwości. Rzeczowo sąd rejonowy rozpoznaje sprawy, dla których nie zastrzeżono właściwości sądu okręgowego; sprawy majątkowe o wartości przedmiotu sporu przewyższającej 100 000 zł należą co do zasady do sądu okręgowego.

Opłata sądowa od pozwu również zależy od wartości przedmiotu sporu. Przy roszczeniach majątkowych do 20 000 zł stosuje się opłaty stałe określone progowo w ustawie o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Przy wartości ponad 20 000 zł opłata stosunkowa wynosi 5% wartości przedmiotu sporu, nie więcej jednak niż 100 000 zł. Pułap 100 000 zł obowiązuje od 23 września 2025 r.; do pism wniesionych przed wejściem w życie tej zmiany stosuje się przepisy dotychczasowe.

Przedawnienie roszczenia o zwrot kosztów

Roszczeń o zwrot kosztów nie warto odkładać na wiele lat. Co do zasady termin przedawnienia roszczeń majątkowych wynosi 6 lat, a dla roszczeń o świadczenia okresowe oraz roszczeń związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej – 3 lata. Koniec terminu przedawnienia przypada zasadniczo na ostatni dzień roku kalendarzowego, chyba że termin przedawnienia jest krótszy niż 2 lata.

Bieg przedawnienia trzeba ustalać dla konkretnego roszczenia i momentu jego wymagalności. Inaczej może być oceniany wydatek na podatek zapłacony kilka lat temu, inaczej należność wynikająca z faktury za naprawę dachu, a jeszcze inaczej powtarzające się rozliczenia. Jeżeli część roszczeń jest stara, drugi współwłaściciel może podnieść zarzut przedawnienia.

FAQ

Czy współwłaściciel, który nie mieszka w domu, musi płacić za jego utrzymanie?

Tak, ale nie za wszystko. Co do zasady powinien uczestniczyć w wydatkach i ciężarach związanych z nieruchomością według swojego udziału, np. w podatku, ubezpieczeniu czy koniecznych naprawach. Nie powinien natomiast automatycznie płacić za media zużyte przez osoby, które faktycznie mieszkają w domu.

Czy mogę żądać zwrotu 1/4 wszystkich rachunków?

Nie zawsze. Proporcja udziałów jest punktem wyjścia, ale trzeba ocenić charakter każdego rachunku. Koszty stałe i konieczne zwykle można rozliczać według udziałów, natomiast koszty wynikające z prywatnego korzystania z domu powinien zasadniczo ponosić korzystający.

Czy remont bez zgody drugiego współwłaściciela podlega zwrotowi?

To zależy od rodzaju remontu i okoliczności. Jeżeli prace były konieczne dla zachowania budynku, np. służyły usunięciu awarii albo zapobieżeniu szkodzie, roszczenie może być uzasadnione. Przy kosztownej modernizacji lub innej czynności przekraczającej zwykły zarząd brak wymaganej zgody może znacząco utrudnić dochodzenie zwrotu.

Jak udowodnić poniesione koszty?

Najlepiej przedstawić faktury, rachunki, potwierdzenia przelewów, decyzje podatkowe, polisy, zdjęcia stanu nieruchomości, korespondencję ze współwłaścicielem oraz – gdy jest to potrzebne – dokumentację lub opinię fachowca dotyczącą zakresu prac. Samo twierdzenie, że wydatek został poniesiony, zwykle nie wystarczy.

Czy drugi współwłaściciel może żądać wynagrodzenia za korzystanie z domu?

Może, jeżeli korzystanie z rzeczy wspólnej naruszało jego uprawnienie do współposiadania i wyłączało go z korzystania. Nie powstaje jednak takie roszczenie automatycznie w każdej sytuacji, w której tylko jeden współwłaściciel faktycznie mieszka w nieruchomości.

Czy lepiej wnieść pozew o zapłatę czy sprawę o zniesienie współwłasności?

Jeżeli spór dotyczy wyłącznie określonej kwoty poniesionych wydatków, właściwy może być pozew o zapłatę. Jeżeli konflikt jest trwały i obejmuje także sposób korzystania z nieruchomości, nakłady, pożytki, spłaty albo dalsze utrzymywanie współwłasności, trzeba rozważyć, czy bardziej odpowiednie nie będzie zniesienie współwłasności i rozliczenie związanych z nią roszczeń w tym postępowaniu.

Twoja sytuacja wymaga indywidualnej oceny?

Opisz poniesione wydatki, udziały we współwłasności, sposób korzystania z nieruchomości i stanowisko drugiej strony. Prawnik może ocenić, których kosztów można dochodzić i jakie dalsze działania są możliwe.

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Źródła

  • Kodeks cywilny, w szczególności art. 199, 201, 206, 207, 224 § 2 i 225: tekst jednolity w Dzienniku Ustaw.
  • Kodeks postępowania cywilnego, w szczególności przepisy o właściwości sądów i wartości przedmiotu sporu: tekst jednolity w Dzienniku Ustaw.
  • Ustawa o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, w szczególności art. 13: tekst jednolity w Dzienniku Ustaw.
  • Ustawa z 25 lipca 2025 r. o zmianie ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz.U. z 2025 r. poz. 1157), która obniżyła maksymalną opłatę stosunkową z 200 000 zł do 100 000 zł od 23 września 2025 r.
  • Uchwała Sądu Najwyższego z 19 marca 2013 r., sygn. III CZP 88/12: informacja w bazie Sądu Najwyższego.
Monika Cieszyńska

Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Monika Cieszyńska

Radca prawny przy Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Toruniu, nr wpisu TR-871. Absolwentka prawa Katedry Praw Człowieka na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu. Specjalizuje się przede wszystkim w prawie rodzinnym i opiekuńczym oraz karnym –...

>> więcej informacji