.
Udzieliliśmy ponad 139,9 tys. porad prawnych i mamy 15 605 opinii Klientów

Zespół prawników

Specjaliści z różnych dziedzin prawa

Zadaj pytanie prawnikowi

(bezpłatna wycena)

Wycena do 2 godzin

(w większości przypadków do 1 h)

Chcę zapytać prawnika

(bezpłatna wycena)

Zadanie pytania nic Cię nie kosztuje

Poznanie wyceny do niczego nie zobowiązuje

Chcę zapytać prawnika

(bezpłatna wycena)

Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Przekazanie utargu pracodawcy poprzez umieszczenie pieniędzy w sejfie

• Data publikacji: 02-10-2022 • Autor: Grzegorz Stefanowski

Pracuję w sklepie. Odbieram pieniądze od klientów, wystawiam paragony i faktury. Pracodawca naciska na przekazanie utargu ode mnie tylko poprzez umieszczenie utargu w sejfie, do którego obaj mamy dostęp. Jak wygląda protokół przekazania tych pieniędzy do pracodawcy? Co mi grozi za brak udokumentowania przekazania tych pieniędzy? Gdzie mogę się odwołać?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie. Pomagamy w podobnych sprawach.

Przekazanie utargu pracodawcy poprzez umieszczenie pieniędzy w sejfie

Obowiązek powierzania mienia

W Pana przypadku przede wszystkim istotne jest, czy ma Pan w obowiązku powierzanie mienia, czyli gotówki, w myśl Rozdziału II Działu V Kodeksu pracy, czyli art. 124–127:

 

„Art. 124 [Mienie powierzone z obowiązkiem zwrotu albo do wyliczenia się]

§ 1. Pracownik, któremu powierzono z obowiązkiem zwrotu albo do wyliczenia się:

1) pieniądze, papiery wartościowe lub kosztowności,

2) narzędzia i instrumenty lub podobne przedmioty, a także środki ochrony indywidualnej oraz odzież i obuwie robocze,

odpowiada w pełnej wysokości za szkodę powstałą w tym mieniu.

§ 2. Pracownik odpowiada w pełnej wysokości również za szkodę w mieniu innym niż wymienione w § 1, powierzonym mu z obowiązkiem zwrotu albo do wyliczenia się.

§ 3. Od odpowiedzialności określonej w § 1 i 2 pracownik może się uwolnić, jeżeli wykaże, że szkoda powstała z przyczyn od niego niezależnych, a w szczególności wskutek niezapewnienia przez pracodawcę warunków umożliwiających zabezpieczenie powierzonego mienia”.

 

Są to dodatkowe obowiązki pracownicze, poza innymi wynikającymi z zakresu obowiązków, powierzone osobną umową, zgodnie z art. 125:

 

„Art. 125 [Umowa o współodpowiedzialności materialnej]

§ 1. Na zasadach określonych w art. 124 pracownicy mogą przyjąć wspólną odpowiedzialność materialną za mienie powierzone im łącznie z obowiązkiem wyliczenia się. Podstawą łącznego powierzenia mienia jest umowa o współodpowiedzialności materialnej, zawarta przez pracowników z pracodawcą na piśmie pod rygorem nieważności.

§ 2. Pracownicy ponoszący wspólną odpowiedzialność materialną odpowiadają w częściach określonych w umowie. Jednakże w razie ustalenia, że szkoda w całości lub w części została spowodowana przez niektórych pracowników, za całość szkody lub za stosowną jej część odpowiadają tylko sprawcy szkody”.

 

Taka umowa, ale i Rozporządzenie Rady Ministrów z dn. 10.10.1975 r. w sprawie warunków odpowiedzialności materialnej pracowników za szkodę w powierzonym mieniu, będą określać szczegółowe warunki i procedury stosowane przy czynnościach związanych z mieniem powierzonym.

Masz problem prawny? Kliknij tutaj i zapytaj prawnika ›

Odpowiedzialność pracownika za szkodę finansową

Co do zasady jednak przy takim stanie prawnym pracownik odpowiada za szkodę w pełnej wysokości i musi zwrócić wykazany niedobór. Może to być także podstawa do wytoczenia przeciwko niemu powództwa o zapłatę, gdyby zwrot nie nastąpił oraz do rozwiązania umowy o pracę (w zależności od stanu faktycznego, także bez wypowiedzenia.) W takich sytuacjach przysługuje odwołanie do sądu pracy (gdy rozwiązanie umowy o pracę) lub uczestnictwo w postępowaniu cywilnym (także sprzeciw od nakazu zapłaty). Takie środki trzeba jednak ocenić w zależności od konkretnego stanu faktycznego.

Potrzebujesz pomocy prawnika? Kliknij tutaj i opisz swój problem ›

Zasada odpowiedzialności z Kodeksu pracy

Gdy brak ww. umowy o współodpowiedzialności materialnej, można przyjąć podstawową zasadę odpowiedzialności, według Rozdziału I Działu V Kodeksu pracy, czyli art. 114–123:

 

„Art. 114 [Bezprawność; wina] Pracownik, który wskutek niewykonania lub nienależytego wykonania obowiązków pracowniczych ze swej winy wyrządził pracodawcy szkodę, ponosi odpowiedzialność materialną według zasad określonych w przepisach niniejszego rozdziału.

Art. 115 [Szkoda; związek przyczynowy] Pracownik ponosi odpowiedzialność za szkodę w granicach rzeczywistej straty poniesionej przez pracodawcę i tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego wynikła szkoda.

Art. 116 [Ciężar dowodu] Pracodawca jest obowiązany wykazać okoliczności uzasadniające odpowiedzialność pracownika oraz wysokość powstałej szkody.

Art. 117 [Wyłączenie odpowiedzialności]

§ 1. Pracownik nie ponosi odpowiedzialności za szkodę w takim zakresie, w jakim pracodawca lub inna osoba przyczyniły się do jej powstania albo zwiększenia.

§ 2. Pracownik nie ponosi ryzyka związanego z działalnością pracodawcy, a w szczególności nie odpowiada za szkodę wynikłą w związku z działaniem w granicach dopuszczalnego ryzyka”.

 

A więc, jeżeli szkoda zostanie Panu wykazana przez pracodawcę i nikt, także pracodawca, się do niej nie przyczynił (może się Pan tak bronić w myśl art. 117), to będzie Pan za nią odpowiadał, ale zgodnie z art. 119 tylko do wysokości trzykrotnego wynagrodzenia.

 

„Art. 119 [Wysokość odszkodowania] Odszkodowanie ustala się w wysokości wyrządzonej szkody, jednak nie może ono przewyższać kwoty trzymiesięcznego wynagrodzenia przysługującego pracownikowi w dniu wyrządzenia szkody”.

 

Tutaj konsekwencje pozafinansowe, czyli wynikające z Kodeksu pracy lub powództw cywilnych, mogą być identyczne jak przy mieniu powierzonym.

 

Oczywiście, można także pamiętać o możliwości popełnienia przestępstwa, ale to także zależy od stanu faktycznego i kwalifikacji czynu. Może to być np. art. 284 Kodeksu karnego:

 

„Art. 284 [Przywłaszczenie]

§ 1. Kto przywłaszcza sobie cudzą rzecz ruchomą lub prawo majątkowe,

podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

§ 2. Kto przywłaszcza sobie powierzoną mu rzecz ruchomą,

podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

§ 3. W wypadku mniejszej wagi lub przywłaszczenia rzeczy znalezionej, sprawca

podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

§ 4. Jeżeli przywłaszczenie nastąpiło na szkodę osoby najbliższej, ściganie następuje na wniosek pokrzywdzonego”.

Kliknij tutaj i zapytaj prawnika online ›

Protokołowanie stanu kasy

Jak wspomniałem, procedury przy mieniu powierzonym, powinny przewidywać konkretne czynności postępowania z gotówką, a zatem moim zdaniem np. dokonanie inwentaryzacji kasy na koniec dnia przez Pana i szefa.

 

Taki protokół określa osoby wykonujące, datę i godzinę, stan gotówki w kasie oraz „Winno być” lub podobne, według paragonów fiskalnych lub faktur po odliczeniu płatności kartą. To są dane podstawowe, inne mogą zależeć od specyfiki firmy i samej zawartości sejfu.

 

Zaznaczam jednak, iż to pracodawca powinien określić sposób postępowania z gotówką przy odbieraniu jej przez Pana od klienta. Powinien Pan się tego domagać i porozmawiać o tym z szefem. To nie Pan ma ułożyć treść potencjalnego protokołu lub innych dokumentów, tylko pracodawca. Moim zdaniem także samo powierzenie Panu klucza od sejfu powinno się odbyć formalnie z zaznaczeniem, gdzie i ile jest innych kluczy.

Przykłady

Wyobraźmy sobie kilka sytuacji z codziennej pracy w sklepie. Kasjerka Ania kończy zmianę i zgodnie z poleceniem pracodawcy chowa cały dzienny utarg do sejfu znajdującego się na zapleczu. Nie ma jednak żadnego protokołu ani potwierdzenia, że faktycznie przekazała pieniądze. Następnego dnia okazuje się, że w sejfie brakuje kilkuset złotych. Szef twierdzi, że to Ania musiała źle rozliczyć kasę, a ona nie ma żadnego dowodu, że utarg został przez nią prawidłowo zdeponowany.

 

Inna sytuacja dotyczy Michała, który również pracuje w sklepie. Pod koniec zmiany zostawia gotówkę w sejfie, ale dodatkowo sporządza krótką notatkę z podaniem kwoty, daty i godziny zdeponowania pieniędzy, podpisaną przez niego i koleżankę z pracy, która była świadkiem. Dzięki temu, kiedy po kilku tygodniach doszło do braków w sejfie, Michał mógł wykazać, że dopełnił obowiązku i to pracodawca powinien zbadać, co stało się później z gotówką.

 

Trzeci przykład to historia pani Ewy, która od początku domagała się od szefa wprowadzenia procedury przekazywania utargu. Po kilku rozmowach wprowadzono obowiązek sporządzania protokołu zdawczo-odbiorczego: kasjer wpisywał kwotę, załączał raport z kasy fiskalnej, a następnie podpisywał się on i pracodawca albo inna osoba przez niego upoważniona. W efekcie zarówno pracownicy, jak i pracodawca mieli jasne zasady i uniknięto późniejszych sporów, bo każdy dokumentował stan kasy w chwili przekazania.

Podsumowanie

Przekazywanie utargu pracodawcy wyłącznie poprzez włożenie pieniędzy do sejfu, bez żadnego protokołu, naraża pracownika na poważne ryzyko odpowiedzialności materialnej. Brak dokumentacji utrudnia udowodnienie, że środki faktycznie zostały przekazane, a w razie niedoboru to właśnie pracownik może zostać obciążony winą. Dlatego tak ważne jest, aby domagać się od pracodawcy jasnych procedur – sporządzania protokołów, podpisów czy inwentaryzacji kasy – które chronią obie strony i zapobiegają nieporozumieniom. W razie sporu pracownik ma możliwość obrony swoich praw przed sądem pracy lub w postępowaniu cywilnym.

Oferta porad prawnych

Jeśli znalazłeś się w podobnej sytuacji i potrzebujesz indywidualnej analizy swojego przypadku, możesz skorzystać z naszych porad prawnych online. Wystarczy, że opiszesz swój problem, a otrzymasz rzetelną i praktyczną odpowiedź przygotowaną przez prawnika. Dzięki temu dowiesz się, jakie masz prawa, jakie obowiązki ciążą na pracodawcy oraz jakie kroki możesz podjąć, aby skutecznie się zabezpieczyć.

Źródła:

1. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553
2. Ustawa z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy - Dz.U. 1974 nr 24 poz. 141

Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytania? Opisz nam swoją sprawę, wypełniając  formularz poniżej  ▼▼▼. Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje.

Zapytaj prawnika - porady prawne online

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

O autorze: Grzegorz Stefanowski

Radca prawny od 1998 r., absolwent Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pracę magisterską napisał w obecnym Laboratorium Kryminalistyki UAM. Ukończył Studium podyplomowe w Katedrze Prawa Własności Intelektualnej Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie. Posiada uprawnienia mediatora i doradcy obywatelskiego. Doświadczenie zawodowe w strukturach banku oraz własnej Kancelarii Radcy Prawnego w Katowicach.

Specjalizuje się w prawie rodzinnym, cywilnym, bankowym, własności intelektualnej, problemach prawnych życia codziennego, prawie gospodarczym.


.

»Podobne materiały

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem.

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny

porady spadkowe

prawo-budowlane.info

odpowiedziprawne.pl

Paragraf jako alternatywne logo serwisu