Mamy 11 498 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Dopuszczenie do współposiadania wspólnej nieruchomości

Autor: Marek Gola • Opublikowane: 07.11.2015

Posiadam wspólnie z bratem nieruchomość na cele usługowe: udział brata wynosi 3/4, ja mam 1/4. Od dłuższego czasu budynek stoi pusty, nieremontowany niszczeje. Brat zrobił sobie w środku dwa pokoiki i się tam zameldował. Oprócz tych jego pokoi nie ma innych pomieszczeń i gdyby brat nie zabraniał, to mogłabym jakoś je zagospodarować. Niestety brat nie dopuszczana mnie do współposiadania nieruchomości, bo uważa, że wszystko jest jego. Co powinnam zrobić, aby móc korzystać z nieruchomości?


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Podstawę prawną opinii stanowią przepisy Kodeksu cywilnego (K.c.).

 

Wyraźnie podkreślić należy, iż na mocy art. 206 K.c. każdy ze współwłaścicieli jest uprawniony do współposiadania rzeczy wspólnej oraz do korzystania z niej w takim zakresie, jaki daje się pogodzić ze współposiadaniem i korzystaniem z rzeczy przez pozostałych współwłaścicieli.

 

Aktualnie została Pani pozbawiona władztwa nad rzeczą, albowiem uniemożliwiono Pani użytkowanie nieruchomości. Pozwolę sobie nadto zauważyć, iż to, że nastąpił fizyczny podział, nie oznacza, że każdemu ze współwłaścicieli przysługuje prawo wyłącznie do posiadania tylko tej określonej części. Każde ze współwłaścicieli może korzystać z całej nieruchomości, albowiem współwłasność nie została zniesiona. Przysługuje Pani 1/4 części, a bratu 3/4 części prawa własności.

 

W granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą. W opisanym przypadku ową granicą określoną przez ustawę jest prawo korzystania z rzeczy przez każdego ze współwłaścicieli.

 

Jak podnosi Edward Gniewek: „Patrząc od drugiej strony, każdy ze współwłaścicieli jest zobowiązany przestrzegać przysługującego innym uprawnienia do współposiadania i korzystania z rzeczy wspólnej. Wobec takiej skuteczności inter partes każdy ze współwłaścicieli uzyskuje właściwe roszczenie ochronne na wypadek naruszenia przyznanego ustawą uprawnienia przez któregokolwiek ze współwłaścicieli. Oczywiście naruszenie komentowanej normy następuje, gdy którykolwiek ze współwłaścicieli jest pozbawiony (od początku lub na skutek późniejszych czynów pozostałych współwłaścicieli) posiadania rzeczy wspólnej i korzystania z niej. Taki stan faktyczny nasuwa skojarzenia z przesłankami roszczenia windykacyjnego. Nie można jednak posunąć się do znacznego utożsamiania obu sytuacji”.

 

W opisanej sytuacji jest więc zasadne wniesienie do sądu wniosku o dopuszczenie do współposiadania. Podstawę prawną takiego wniosku stanowi art. 206 K.c.

 

Jednocześnie wskazać należy, iż Sąd Najwyższy podnosi, że: „jeżeli chodzi o rzeczy, których właściwości albo społeczne lub gospodarcze przeznaczenie nie pozwalają na wspólne korzystanie (np. dom mieszkalny, budynki gospodarcze, ogródek przydomowy), a więc gdy te właściwości rzeczy same przez się rozstrzygają o rozdzielnym korzystaniu z niej i gdy poza tym rzecz jest wystarczająco duża, aby mogli z niej korzystać w ten sposób wszyscy współwłaściciele – rozstrzygnięcie przez nich o takim sposobie korzystania jest czynnością zwykłego zarządu”.

 

Według stanowiska Sądu Najwyższego wyrażonego w niepublikowanym postanowieniu z dnia 28 lutego 1973 r. (III CRN 421/72) sprawy o dopuszczenie do współposiadania i współużytkowania podlegają rozpoznaniu w procesie, bowiem ustawa nie stanowi inaczej (art. 13 § 1 K.p.c. w zw. z art. 606 i n. K.p.c.).

 

Innymi słowy, przepis art. 206 K.c. daje Pani podstawę do wystąpienia do sądu z roszczeniem o dopuszczenie do współposiadania. Zasadnym jest jednak złożenie przedsądowego wezwania do dopuszczenia do współposiadania. Być może Pani brat nie jest świadom, że działa wbrew prawu. Nie zwalnia go to jednak od obowiązku dopuszczenia Pani do współposiadania. Wyraźnie zauważyć należy, iż Pani część może być przedmiotem zasiedzenia. Do zasiedzenia Pani części, tj. 1/4, wymagany jest upływ 30 lat, chyba że przesłanki zasiedzenia byłyby spełnione do dnia 1 października 1990 r. (wówczas konieczny jest upływ 20 lat). Dalsza bierność wobec brata może skutkować pozbawieniem Pani całkowicie prawa własności nieruchomości.

 

Podkreślić również należy, iż każde z Państwa może żądać ponadto zniesienia współwłasności. Wskazać należy na przepis art. 210 K.c., zgodnie z którym każdy ze współwłaścicieli może żądać zniesienia współwłasności. Każdy ze współwłaścicieli może żądać, ażeby zniesienie współwłasności nastąpiło przez podział rzeczy wspólnej, chyba że podział byłby sprzeczny z przepisami ustawy lub ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem rzeczy albo że pociągałby za sobą istotną zmianę rzeczy lub znaczne zmniejszenie jej wartości. Jeżeli zniesienie współwłasności następuje na mocy orzeczenia sądu, wartość poszczególnych udziałów może być wyrównana przez dopłaty pieniężne.

 

Jeżeli mimo wysłanego wezwania Pani brat w dalszym ciągu nie będzie Pani dopuszczał do współposiadania, zasadnym stanie się wystąpienie do sądu z ww. roszczeniem.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 5 plus sześć =

»Podobne materiały

Sądowe zniesienie współwłasności nieruchomości

Moi rodzice są w 50% współwłaścicielami nieruchomości. Pozostałe udziały należą do obcych nam osób – dwóch braci. Rodzice chcieliby sądownie znieść tę współwłasność. Niestety nie ma możliwości fizycznego wydzielenia udziałów. Sytuację komplikuje fakt, że z jednym z braci brak jest jakiegokolwi

 

Czynsz za bezumowne korzystanie z lokalu

Sprawa o zniesienie współwłasności trwa od kilkunastu lat, ja mam pół mieszkania notarialnie po babci, o drugie pół toczy się sprawa na podstawie zapisów testamentowych, które dziadek sporządził na rzecz mojej babci, a które przeciwnicy procesowi starają się obalić. Ja mieszkam w mieszkaniu nieprzer

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
wizytówka Szukamy ambitnego prawnika »