Mamy 11 676 opinii naszych Klientów
Zadaj pytanie » Zadaj pytanie »

Indywidualne Porady Prawne

Masz podobny problem?
Opisz nam go i zadaj pytania.

(zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje)

Podział nieruchomości po rozstaniu z konkubiną

Autor: Tomasz Ciasnocha • Opublikowane: 08.02.2013

Rozstałem się z konkubiną. Ona ma dorosłego syna, zaś ja jestem bezdzietny. Była konkubina i ja posiadamy wspólny dom. Obydwoje finansowaliśmy budowę domu (mniej więcej po połowie). Po rozstaniu to ja się wyprowadziłem. Wstępnie ustaliliśmy, że sprzedamy nieruchomość, lecz po jakimś czasie była konkubina się rozmyśliła. Stwierdziła, że chce sama mieszkać w naszym wspólnym domu. Jak załatwić sprawę polubownie? Jak dokonać podziału nieruchomości? Czy jeśli się wymelduję, spowoduje to jakieś komplikacje?

 


Masz podobny problem? Kliknij tutaj i zadaj pytanie.

Pana pytanie dotyczy podziału nieruchomości po rozstaniu z konkubiną. Należy wskazać, iż polskie prawo nie reguluje kwestii konkubinatu oraz powstałych między partnerami stosunków o charakterze majątkowym. W związku z tym doktryna i orzecznictwo stosują normy prawne regulujące stosunek współwłasności do powstałych między partnerami stosunków majątkowych.

 

Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 1970 r., dokonując rozliczeń między konkubentami, sąd stosuje następujące zasady: co do roszczeń z tytułu nieruchomości i rzeczy ruchomych nabytych wspólnie, na własność lub w posiadanie, jak również z tytułu nakładów dokonanych na te przedmioty – przepisy o zniesieniu współwłasności, natomiast co do roszczeń z tytułu nakładów dokonanych przez jedną z wymienionych osób w przedmiotach należących do drugiej, a wchodzących w skład wspólnego gospodarstwa – przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu (sygn. akt III CZP 62/69).

 

Zakładam, że nieruchomość jest położona na działce, której jest Pan współwłaścicielem, i Państwa udziały w całej nieruchomości są równe, tj. po 1/2 części.

 

Jeżeli Pana była konkubina nie chce załatwić sprawy polubownie – tzn. sprzedać nieruchomość i podzielić uzyskaną kwotę – jedynym rozwiązaniem jest sądowe zniesienie współwłasności.

 

Stosownie do art. 210 Kodeksu cywilnego każdy ze współwłaścicieli może żądać zniesienia współwłasności.

 

Sąd ma trzy możliwości dokonania zniesienia współwłasności. Zgodnie z Kodeksem cywilnym sąd może:

 

  1. dokonać podziału majątku i przyznać poszczególne jego części każdemu ze współwłaścicieli z wyrównaniem udziałów przez orzeczenie dopłat;
  2. przyznać całość jednemu ze spadkobierców i nakazać spłacić pozostałych;
  3. zarządzić sprzedaż majątku w drodze licytacji i podzielić uzyskaną cenę.

 

Zasadą jest podział fizyczny nieruchomości, chyba że ze względu na charakter nieruchomości taki podział nie jest możliwy. Podział nieruchomości budynkowej jest niemożliwy, jeżeli nie istnieje możliwość wyodrębnienia samodzielnych lokali.

 

Jeżeli nie istnieje możliwość zniesienia współwłasności przez podział fizyczny, sąd może nakazać zniesienie współwłasności nieruchomości przez jej sprzedaż publiczną. Wykonanie takiego orzeczenia następuje w trybie przepisów art. 1066-1071 Kodeksu postępowania cywilnego. Zniesienie współwłasności w drodze sprzedaży nie jest jednak opłacalne dla właścicieli. Przepis art. 1066 K.p.c. stanowi bowiem, iż do sprzedaży nieruchomości celem zniesienia współwłasności stosuje się odpowiednio przepisy o egzekucji z nieruchomości.

 

Oznacza to, że sprzedaży dokonuje w drodze licytacji komornik. Generuje to liczne koszty, gdyż wiąże się to z opłaceniem samego komornika oraz rzeczoznawcy majątkowego, który wykona operat szacunkowy. Pierwsza licytacja rozpoczyna się od ceny wywoławczej wynoszącej 3/4 ceny oszacowania. Druga licytacja (jeżeli pierwsza nie przyniesie skutku, co często ma miejsce) rozpoczyna się od ceny wywoławczej wynoszącej 2/3 ceny oszacowania.

 

Przy podziale cywilnym można „stracić” (koszty postępowania, cena zbycia) nawet więcej niż 1/3 wartości nieruchomości.

 

Proponowałbym więc postawić byłej konkubinie ultimatum: albo zgodzi się na sprzedaż nieruchomości na wolnym rynku, albo Pan wystąpi do sądu o zniesienie współwłasności w drodze sprzedaży nieruchomości, a wtedy była konkubina również będzie na tym stratna.

 

Jeśli chodzi o meldunek, to jest to czynność ze sfery administracyjnej, która ma na celu rejestrację pobytu. Zmiana meldunku w żaden sposób nie wpływa na Pana prawa wynikające ze współwłasności nieruchomości.

 

Jeżeli chcesz wiedzieć więcej na ten temat – kliknij tutaj i zapytaj prawnika >>

 

Komentarze (0):

Uwaga!
Szanowni Państwo!
Nasi prawnicy nie odpowiadają na pytania zadawane w formie komentarza pod tekstem. Jeśli chcą Państwo powierzyć swój problem naszym prawnikom, prosimy kliknąć tutaj >>

  • 4 + 4 =

»Podobne materiały

Podział majątku w konkubinacie

Rozstałem się właśnie z partnerką. Byliśmy razem przez kilkanaście lat, mamy dziecko, razem prowadziliśmy firmę (niestety założoną na jej nazwisko, jednak tak naprawdę to ja zajmowałem się interesem). W 2000 r. kupiliśmy działkę (ja jestem jej jedynym właścicielem), na której wybudowaliśmy dom. Nasz

 

Rozpad związku partnerskiego a rozliczenie nakładów

Jestem w związku partnerskim od 10 lat. Układało nam się dobrze, ale z czasem zauważyłem wpływ pieniądza na moją partnerkę. Oszczędzaliśmy, pracowałem od rana do wieczora, w końcu kupiliśmy dom w Polsce. Jednak w akcie własności figuruje tylko moja partnerka, bo ja nie chciałem ujawniać dochodu ze w

 

Wspólny zakup domu przed ślubem

Razem z narzeczonym planujemy wspólny zakup domu od jego wujka jeszcze przed ślubem. Jak najkorzystniej nieruchomość przepisać, żeby była na nas wspólnie? Czytamy różne artykuły o wspólności ułamkowej, łącznej, darowiźnie, ale chcielibyśmy otrzymać konkretną odpowiedz. Jakie wiążą się z tym koszty?

 

Zakup mieszkania przez parę w związku nieformalnym

Z moją partnerką od 2 lat żyję w związku nieformalnym. Jestem przed podpisaniem umowy kredytowej. Chcę kupić mieszkanie na rynku wtórnym. Mój wkład własny to 140 tys. zł, z czego 80 tys. pochodzi ode mnie, a 60 tys. od partnerki. Umowa kredytowa i sam kredyt będzie tylko na mnie, również umowa przed

 

Rozpad związku partnerskiego a rozliczenie nakładów

Jestem w związku partnerskim od 10 lat. Układało nam się dobrze, ale z czasem zauważyłem wpływ pieniądza na moją partnerkę. Oszczędzaliśmy, pracowałem od rana do wieczora, w końcu kupiliśmy dom w Polsce. Jednak w akcie własności figuruje tylko moja partnerka, bo ja nie chciałem ujawniać dochodu ze w

 

Partner wyrzucił mnie z jego domu - jakie mam prawa?

Przez kilka lat mieszkałam wraz z synem z moim partnerem. Nie pracowałam, bo tak się umówiliśmy – on zarabia, ja zajmuję się domem. Przelewał mi pieniądze na moje wydatki. Nie byłam jednak u niego zameldowana. Dziś wysłał moje rzeczy do mojej mamy, zmienił zamki – właściwie parter wyrzuc

 

Porozumienie majątkowe między partnerami

Od dziesięciu lat mieszkam wspólnie z partnerką w domu, który należy wyłącznie do niej. Przez czas trwania naszego związku współfinansowałem wszelkie remonty. Konkubina chciałaby, abym miał jakieś prawa do tego domu. Jak można to załatwić? Nie mamy zamiaru brać ślubu.  

 

Zniesienie współwłasności nieruchomości, na którą został zaciągnięty kredyt hipoteczny

Wraz z partnerem kupiliśmy na połowę mieszkanie, które jest naszą współwłasnością. Zaciągnęliśmy na zakup kredyt hipoteczny. Niestety rozstaliśmy się, ja zostałam w mieszkaniu i spłacam kredyt. Jak przepisać to mieszkanie tylko na mnie? Jakie wiążą się z tym koszty?

 

Porad przez Internet udzielają
prawnicy z dużym doświadczeniem:
Prawnicy

Zapytaj prawnika

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Wycenę wyślemy do 1 godziny
Szukamy ambitnego prawnika »