.
ePorady24.pl
Porady prawne online od 2006 roku
Ponad 144 tys. udzielonych porad

Podstawienie w testamencie a uniknięcie dziedziczenia ustawowego

• Stan prawny na: 2026-08-01

Jeżeli nie chce Pani, aby po Pani śmierci dziedziczyła przyrodnia siostra jako spadkobierczyni ustawowa, trzeba sporządzić testament i powołać w nim spadkobierców testamentowych. Można też zastosować podstawienie zwykłe, ale nie da się całkowicie wyeliminować ryzyka powrotu do dziedziczenia ustawowego, gdy wszystkie wskazane osoby nie będą mogły lub nie będą chciały dziedziczyć.

W artykule wyjaśniam, jak działa podstawienie w testamencie, kiedy warto rozważyć zapis windykacyjny albo rozporządzenie majątkiem za życia oraz jak praktycznie zmniejszyć ryzyko, że do spadku dojdzie osoba, której chce Pani uniknąć.

Najważniejsze:
  • Samo sporządzenie testamentu pozwala wyłączyć dziedziczenie ustawowe tylko wtedy, gdy choć jeden powołany spadkobierca rzeczywiście nabędzie spadek.
  • Można zastosować podstawienie zwykłe z art. 963 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, czyli wskazać kolejne osoby na wypadek, gdyby pierwszy spadkobierca nie chciał lub nie mógł dziedziczyć.
  • Jeżeli wszyscy powołani w testamencie odpadną, spadek co do zasady przypadnie spadkobiercom ustawowym.
  • Rodzeństwo, w tym przyrodnie, nie ma prawa do zachowku, więc samo pominięcie siostry w testamencie nie rodzi po jej stronie roszczenia o zachowek.
  • Najpewniejsze rozwiązanie zależy od składu majątku: przy nieruchomości warto rozważyć testament notarialny, zapis windykacyjny albo umowę dożywocia.

Podstawienie w testamencie a dziedziczenie ustawowe

W opisanej sytuacji podstawowym narzędziem jest testament, w którym powoła Pani do całości spadku albo do udziałów konkretne osoby spośród kuzynostwa lub ich dzieci. Jeżeli testament będzie ważny, a choć jedna z powołanych osób skutecznie nabędzie spadek, do dziedziczenia ustawowego nie dojdzie w zakresie objętym testamentem.

Podstawę prawną stanowi art. 941 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny, zgodnie z którym rozrządzić majątkiem na wypadek śmierci można jedynie przez testament. Z kolei z art. 926 § 1 i § 2 Kodeksu cywilnego wynika, że powołanie do spadku wynika z ustawy albo z testamentu, a dziedziczenie ustawowe co do zasady następuje wtedy, gdy spadkodawca nie powołał spadkobiercy albo gdy żadna z osób powołanych nie chce lub nie może być spadkobiercą.

To oznacza, że ma Pani rację co do celu, ale nie do końca co do skutku: testament może bardzo mocno ograniczyć ryzyko dziedziczenia ustawowego, lecz nie daje absolutnej gwarancji, że ustawowi spadkobiercy nigdy nie dojdą do spadku. Problem pojawia się wtedy, gdy wszystkie osoby wskazane w testamencie odpadną.

W takiej sytuacji przydatne jest podstawienie zwykłe. Zgodnie z art. 963 Kodeksu cywilnego spadkodawca może powołać spadkobiercę na wypadek, gdyby inna osoba powołana jako spadkobierca nie chciała lub nie mogła być spadkobiercą. W praktyce można więc wskazać kilka poziomów powołania, np. najpierw dwie osoby, a na wypadek odpadnięcia każdej z nich – następne.

Jeżeli chce Pani uporządkować też późniejsze formalności spadkowe, pomocny może być materiał o tym, kiedy lepsze jest stwierdzenie nabycia spadku - sąd czy notariusz.

Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Czy można wskazać kilka osób „zapasowych”?

Tak. Przepisy nie ograniczają Pani do jednego podstawionego spadkobiercy. Można ułożyć testament tak, aby przewidywał kilka kolejnych osób albo grup osób. Ważne jednak, by treść była jednoznaczna i pozwalała ustalić, kto dziedziczy w danym wariancie.

Przykładowo można zapisać, że do całości spadku powołuje Pani osobę A, a gdyby A nie chciała lub nie mogła dziedziczyć – osobę B, następnie osobę C itd. Można też od razu powołać kilka osób do udziałów, np. po 1/3 spadku, oraz przewidzieć podstawienie dla każdej z nich.

Nie można natomiast skutecznie konstruować testamentu w sposób całkowicie oderwany od zdarzeń przewidzianych w ustawie. Jeżeli wszystkie osoby powołane i podstawione odpadną, wraca dziedziczenie ustawowe. Wynika to wprost z art. 926 § 2 Kodeksu cywilnego.

W opisanym przez Panią skrajnym wariancie wspólnego wypadku śmiertelnego znaczenie może mieć także art. 32 Kodeksu cywilnego. Jeżeli nie da się ustalić, kto zmarł wcześniej, domniemywa się, że osoby zmarły jednocześnie. Wtedy osoba, która nie przeżyła spadkodawcy, nie może po nim dziedziczyć. Dlatego właśnie wskazanie kilku niezależnych osób i kilku poziomów podstawienia ma sens praktyczny.

Ważne: Jeżeli testament ma obejmować kilka poziomów podstawienia, udziały, nieruchomość albo różne warianty śmierci spadkobierców, najlepiej sporządzić go notarialnie. Przy samodzielnym testamencie własnoręcznym najczęstszy problem to nie nieważność, lecz niejasna treść powodująca późniejszy spór.

Czy przyrodnia siostra może żądać zachowku?

Co do zasady nie. Prawo do zachowku przysługuje tylko osobom wskazanym w art. 991 § 1 Kodeksu cywilnego, czyli zstępnym, małżonkowi oraz rodzicom spadkodawcy, którzy byliby powołani do spadku z ustawy. Rodzeństwo, także przyrodnie, nie należy do tego kręgu.

Dlatego pominięcie przyrodniej siostry w testamencie nie daje jej roszczenia o zachowek. Z tego samego powodu wydziedziczenie jej nie jest potrzebne. Wydziedziczenie z art. 1008 Kodeksu cywilnego dotyczy jedynie osób uprawnionych do zachowku, a więc nie rodzeństwa.

To jedna z ważniejszych praktycznych informacji: jeżeli nie ma Pani zstępnych, małżonka ani żyjących rodziców, problemem nie jest zachowek siostry, lecz wyłącznie ryzyko powrotu do dziedziczenia ustawowego w razie odpadnięcia wszystkich spadkobierców testamentowych.

Jak jeszcze ograniczyć ryzyko powrotu do dziedziczenia ustawowego?

Poza podstawieniem warto rozważyć trzy rozwiązania praktyczne.

RozwiązanieKiedy pomagaOgraniczenia
Testament z podstawieniem zwykłymGdy chce Pani wskazać kolejne osoby na wypadek odpadnięcia pierwszych spadkobiercówNie eliminuje całkowicie dziedziczenia ustawowego, jeśli odpadną wszyscy
Zapis windykacyjny w akcie notarialnymGdy chce Pani przekazać konkretną rzecz lub prawo konkretnej osobieDotyczy tylko określonych przedmiotów i wymaga testamentu notarialnego
Rozporządzenie majątkiem za życia, np. dożywocie lub darowiznaGdy zależy Pani, aby dany składnik nie wchodził już do spadkuTo decyzja nieodwracalna albo trudna do odwrócenia, wymagająca analizy skutków cywilnych i podatkowych

Zapis windykacyjny w testamencie notarialnym

Jeżeli w skład majątku wchodzi np. mieszkanie, działka, konkretny samochód albo udziały, można rozważyć zapis windykacyjny. Zgodnie z art. 9811 § 1 Kodeksu cywilnego w testamencie sporządzonym w formie aktu notarialnego spadkodawca może postanowić, że oznaczona osoba nabywa przedmiot zapisu z chwilą otwarcia spadku. Przedmiotami zapisu mogą być m.in. rzeczy oznaczone co do tożsamości, zbywalne prawa majątkowe, przedsiębiorstwo, gospodarstwo rolne, użytkowanie lub służebność – art. 9811 § 2 Kodeksu cywilnego.

To rozwiązanie jest użyteczne, gdy szczególnie zależy Pani na przekazaniu konkretnego składnika konkretnej osobie. Nie zastępuje jednak w pełni powołania spadkobiercy do całego spadku, bo dotyczy oznaczonych przedmiotów, a nie całej masy spadkowej.

Trzeba też pamiętać, że zapisobierca windykacyjny może zapis odrzucić. Stosownie do art. 9815 Kodeksu cywilnego do przyjęcia i odrzucenia zapisu windykacyjnego stosuje się odpowiednio przepisy o przyjęciu i odrzuceniu spadku. Jeżeli więc ktoś nie przyjmie takiego przysporzenia, ten mechanizm także nie daje pełnej gwarancji.

Zobacz również: śmierć spadkobiercy przed spadkodawcą a testament

Rozporządzenie majątkiem za życia, np. umowa dożywocia

Jeżeli celem jest możliwie największa pewność, że określona nieruchomość nie przypadnie kiedyś spadkobiercy ustawowemu, najskuteczniejsze bywa rozporządzenie nią jeszcze za życia. W przypadku nieruchomości jedną z możliwości jest umowa dożywocia.

Zgodnie z art. 908 § 1 Kodeksu cywilnego jeżeli w zamian za przeniesienie własności nieruchomości nabywca zobowiązał się zapewnić zbywcy dożywotnie utrzymanie, powinien – w braku odmiennej umowy – przyjąć zbywcę jako domownika, dostarczać mu wyżywienia, ubrania, mieszkania, światła i opału, zapewnić odpowiednią pomoc i pielęgnowanie w chorobie oraz sprawić własnym kosztem pogrzeb odpowiadający zwyczajom miejscowym.

W praktyce dożywocie ma tę zaletę, że nieruchomość przestaje należeć do spadku. Nie można więc jej potem odziedziczyć ani ustawowo, ani testamentowo. To jednak rozwiązanie wymagające dużego zaufania do nabywcy i bardzo starannego ułożenia treści aktu notarialnego. Trzeba też odróżnić dożywocie od darowizny – skutki prawne i późniejsze ryzyka są różne.

Jeżeli rozważa Pani przekazanie domu lub mieszkania przed śmiercią, warto porównać to również z problematyką testamentu i dziedziczenia domu rodzinnego.

Formalności po śmierci – sąd albo notariusz

W pierwotnym tekście słusznie zwrócono uwagę, że po śmierci spadkodawcy trzeba przeprowadzić formalne potwierdzenie praw do spadku. Obecnie można to zrobić albo przez sądowe stwierdzenie nabycia spadku, albo przez akt poświadczenia dziedziczenia u notariusza.

Podstawę dla postępowania sądowego stanowią art. 1025 § 1 Kodeksu cywilnego oraz przepisy Kodeksu postępowania cywilnego, w szczególności art. 669 i nast. ustawy z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego. Z kolei możliwość sporządzenia aktu poświadczenia dziedziczenia reguluje art. 95a i nast. ustawy z dnia 14 lutego 1991 r. – Prawo o notariacie.

Nie jest jednak tak, że wszyscy spadkobiercy ustawowi muszą zawsze fizycznie stawić się u notariusza albo w sądzie. W praktyce trzeba ujawnić krąg osób, które mogą wchodzić w rachubę jako spadkobiercy ustawowi lub testamentowi, a tryb postępowania zależy od konkretnej sytuacji. U notariusza wymagana jest zgodność co do okoliczności dziedziczenia i jednoczesna obecność osób mogących wchodzić w rachubę jako spadkobiercy ustawowi i testamentowi. Jeżeli takiej zgodności nie ma albo ktoś nie może uczestniczyć, sprawę zwykle prowadzi sąd.

Jak sporządzić testament, żeby był możliwie bezpieczny?

Jeżeli testament ma być własnoręczny, musi spełniać warunki z art. 949 § 1 Kodeksu cywilnego: powinien być w całości napisany pismem ręcznym, podpisany i opatrzony datą. Brak daty nie zawsze powoduje nieważność, ale może wywołać spór co do treści lub zdolności testowania – art. 949 § 2 Kodeksu cywilnego.

Przy bardziej rozbudowanych rozrządzeniach praktyczniej jest sporządzić testament notarialny. Pozwala to ograniczyć ryzyko błędów interpretacyjnych, a przy zapisie windykacyjnym jest wręcz konieczne, bo taki zapis można ustanowić wyłącznie w testamencie notarialnym – art. 9811 § 1 Kodeksu cywilnego.

W samej treści testamentu warto:

  • powołać spadkobierców do całości spadku albo do wyraźnie określonych udziałów,
  • dla każdej ważniejszej osoby przewidzieć podstawienie zwykłe,
  • oddzielić kwestie „kto dziedziczy spadek” od „kto ma dostać konkretną rzecz”,
  • unikać sformułowań niejasnych, warunkowych i potocznych.

Przykłady

Poniższe przykłady pokazują, jak te same przepisy działają w różnych układach rodzinnych i majątkowych.

PRZYKŁAD 1

Spadkodawczyni powołała w testamencie do całego spadku kuzynkę. Dodatkowo wskazała, że jeżeli kuzynka nie będzie mogła lub nie będzie chciała dziedziczyć, spadek nabędzie syn kuzynki. Po śmierci spadkodawczyni kuzynka odrzuciła spadek z uwagi na własne problemy finansowe. W takiej sytuacji zadziałało podstawienie z art. 963 Kodeksu cywilnego i do dziedziczenia doszedł syn kuzynki, więc do dziedziczenia ustawowego nie wrócono.

PRZYKŁAD 2

Spadkodawca sporządził testament własnoręczny, w którym wpisał cztery osoby „zapasowe”, ale zrobił to nieprecyzyjnie, bez wskazania, czy mają dziedziczyć kolejno, czy jednocześnie. Po jego śmierci dwie osoby zmarły wcześniej, a między pozostałymi powstał spór o interpretację testamentu. Sąd musiał ustalać rzeczywistą treść rozrządzenia, co wydłużyło postępowanie. Tego rodzaju ryzyko zwykle ogranicza testament notarialny z jasno opisanym mechanizmem podstawienia.

PRZYKŁAD 3

Właścicielka mieszkania chciała, aby lokal po jej śmierci przypadł wieloletniej opiekunce, a reszta majątku siostrzeńcowi. Sporządziła testament notarialny z zapisem windykacyjnym mieszkania na rzecz opiekunki i jednocześnie powołała siostrzeńca do reszty spadku. Dzięki temu mieszkanie przeszło bezpośrednio na opiekunkę z chwilą śmierci spadkodawczyni, a siostrzeniec dziedziczył pozostały majątek.

FAQ

Czy mogę całkowicie wyłączyć przyrodnią siostrę od dziedziczenia?

Może Pani sporządzić testament i nie powoływać jej do spadku. To skutecznie wyłącza ją od dziedziczenia testamentowego. Nie da się jednak wykluczyć powrotu do dziedziczenia ustawowego, jeżeli wszyscy powołani w testamencie odpadną.

Czy rodzeństwu należy się zachowek?

Nie. Zgodnie z art. 991 § 1 Kodeksu cywilnego zachowek przysługuje tylko zstępnym, małżonkowi i rodzicom spadkodawcy, jeżeli byliby powołani do spadku z ustawy.

Czy mogę wskazać cztery osoby podstawione?

Tak, jeżeli testament będzie sformułowany jasno. Art. 963 Kodeksu cywilnego pozwala powołać spadkobiercę na wypadek, gdyby inna osoba nie chciała lub nie mogła dziedziczyć.

Czy lepszy będzie testament własnoręczny czy notarialny?

Przy prostym powołaniu jednej osoby wystarczy testament własnoręczny, jeśli spełnia wymogi z art. 949 § 1 Kodeksu cywilnego. Przy kilku poziomach podstawienia albo przy zapisie windykacyjnym bezpieczniejszy jest testament notarialny.

Czy umowa dożywocia jest pewniejsza niż testament?

W odniesieniu do konkretnej nieruchomości często tak, bo po przeniesieniu własności nieruchomość nie wchodzi do spadku. To jednak rozwiązanie zależne od sytuacji życiowej, relacji z nabywcą i treści aktu notarialnego.

Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Źródła

1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny – Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93.

2. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego – ISAP.

3. Ustawa z dnia 14 lutego 1991 r. – Prawo o notariacie – ISAP.

4. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 maja 2008 r., III CSK 359/07 – dotyczący charakteru świadczeń z umowy dożywocia.

Adwokat Katarzyna Bereda

Opracowanie redakcyjne na podstawie porady prawnej. Ekspert merytoryczny: Adwokat Katarzyna Bereda

Adwokat, absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Szczecińskiego – pracę magisterską napisała z prawa pracy. Podczas studiów odbyła liczne praktyki, zarówno w sądach, jak i w kancelariach adwokackich. Aplikację adwokacką rozpoczęła w 2015 roku. W marcu 2018...

>> więcej informacji