Była żona żąda alimentów które już zostały jej zapłacone
Na wstępie pragnę zauważyć, że w obowiązującym systemie prawnym każdy ma prawo do sądu, prawo zatem nie przewiduje i nie może przewidywać instytucji, która w jakiś sposób sankcjonowałaby możliwość skorzystania z tego prawa.
Z Pańskiego opisu wynika, że była żona wniosła do sądu pozew o zasądzenie zaległych alimentów od Pana, których rzekomo nigdy Pan nie płacił. Jeżeli jej pozew jest rzeczywiście nieuzasadniony, sprawa nie będzie miała żadnych negatywnych konsekwencji dla Pana. Pan, jako pozwany w tym procesie, ma prawo się bronić. Poniżej przedstawię kilka argumentów, którymi może Pan odeprzeć zarzuty byłej żony.
Masz problem prawny? Kliknij tutaj i zapytaj prawnika ›
Jak udowodnić fakt wpłaty alimentów do rąk własnych żony?
Oświadczenia żony, jako dowód uregulowania przez Pana należności alimentacyjnych. Pan, jako strona procesu, ma prawo powoływać dowody potrzebne do wykazania, że pozew żony jest bezzasadny. W tym celu może Pan korzystać z różnych środków dowodowych, w tym z dowodu z dokumentów. Zgodnie z art. 245 Kodeksu postępowania cywilnego (K.p.c.) dokument prywatny stanowi dowód tego, że osoba, która go podpisała, złożyła oświadczenie zawarte w dokumencie. Dokumentem prywatnym jest każde pismo będące dokumentem, o ile nie jest ono dokumentem urzędowym (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 03.10.2000 r. I CKN 804/98).
Pisemne oświadczenia byłej żony, o tym że na bieżąco płaci Pan alimenty są więc dokumentami prywatnymi. Formalna moc dowodowa dokumentu prywatnego wyraża się w tym, że zawarte w nim oświadczenie pochodzi od osoby, która złożyła podpis na dokumencie.
Oczywiście była żona może zaprzeczać temu, twierdząc, że dany dokument nie pochodzi od niej. Jak bowiem stwierdził Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 15.04.1982 r. (III CRN 65/82), dokument prywatny nie korzysta z domniemania prawdziwości zawartych w nim oświadczeń, każda zaś osoba mająca w tym interes prawny może twierdzić i dowodzić, że treść złożonych oświadczeń nie odpowiada stanowi rzeczywistemu. Jednak w takiej sytuacji, to na byłej żonie będzie spoczywał ciężar, aby to wykazać, co może się okazać dość trudne.
Potrzebujesz pomocy prawnika? Kliknij tutaj i opisz swój problem ›
Poświadczenie odbioru alimentów własnoręcznym podpisem
Sąd, zapoznając się z przedstawionymi przez Pana dokumentami, oceni ich prawdziwość – może w tym celu np. skorzystać z opinii biegłego grafologa.
Ponadto może Pan powoływać również inne dowody na okoliczność, iż wywiązywał się Pan z obowiązku alimentacyjnego np. dowód z przesłuchania świadków.
- Zarzut przedawnienia. Domyślam się, że w Pańskiej sprawie alimenty zostały zasądzone przez sąd. Nie zmienia to jednak faktu, że poszczególne raty alimentacyjne ulegają przedawnieniu. Jeżeli stwierdzone wyrokiem sądu roszczenie obejmuje roszczenie okresowe, roszczenie o świadczenie okresowe należne w przyszłości ulega przedawnieniu trzyletniemu (art. 125 § 2 Kodeksu cywilnego). Bieg tego terminu przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym orzeczenie sądu stało się prawomocne.
Jeśli Pańska była żona żąda zasądzenia alimentów z okresu ostatnich siedmiu lat, to można stwierdzić, że prawdopodobnie część rat alimentacyjnych uległa już przedawnieniu.
Proszę jednak pamiętać, że sąd z urzędu nie bierze pod uwagę zarzutu przedawnienia. Przedawnienie podlega uwzględnieniu przez sąd tylko w razie podniesienia przez dłużnika tego zarzutu.
- Kwestia odszkodowania. Jeśli powództwo Pańskiej byłej żony okaże się bezzasadne, można rozważyć skorzystanie z roszczeń odszkodowawczych. Takie bowiem nierzetelne działanie powoda, będącego w złej wierze, może narazić go względem pozwanego za szkodę wyrządzoną bezzasadnym wytoczeniem powództwa. Podstawą odpowiedzialności byłby tutaj art. 415 K.c., zgodnie z którym: „kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia”. Jest to tak zwana odpowiedzialność deliktowa za czyn niedozwolony. Niedozwolonym jest czyn sprzeczny z zasadami współżycia społecznego albo z prawem. Niewątpliwie żądanie zaległych alimentów w sytuacji opisywanej w pytaniu jest zachowaniem nierzetelnym i nielojalnym i jako takie jest to sprzeczne z zasadami współżycia społecznego.Kliknij tutaj i zapytaj prawnika online ›
Odpowiedzialność karna za składanie fałszywych zeznań
Jeśli chodzi natomiast o kwestię odpowiedzialności karnej Pana byłej żony, to rozważałbym ją dopiero wtedy, gdy zezna ona nieprawdę przed sądem. Podstawą tej odpowiedzialności byłby wówczas art. 233 § 1 Kodeksu karnego, zgodnie z którym: kto, składając zeznanie mające służyć za dowód w postępowaniu sądowym lub w innym postępowaniu prowadzonym na podstawie ustawy, zeznaje nieprawdę lub zataja prawdę, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Minimalnym warunkiem koniecznym do popełnienia tego przestępstwa jest przewidywanie przez sprawcę nieprawdziwości jego oświadczeń o posiadanych wiadomościach na temat faktów badanych w postępowaniu i zarazem godzenie się z tym stanem, wyrażające się złożeniem takich zeznań w formie przewidzianej przez prawo procesowe (wyrok SN z 15 stycznia 1999 r., II KKN 129/97).
Przykłady
Pan Artur, po rozwodzie regularnie przekazywał byłej żonie alimenty w gotówce, każdorazowo prosząc ją o pisemne pokwitowanie odbioru. Gdy po latach eksżona wystąpiła do sądu o zasądzenie rzekomych zaległości, przedstawił te oświadczenia. Sąd, po zasięgnięciu opinii biegłego grafologa, uznał ich autentyczność i oddalił pozew.
Pani Marta po rozwodzie wpłacała alimenty bezpośrednio na konto byłego męża. Gdy ten zażądał zapłaty „zaległych” alimentów, przedłożyła w sądzie wydruki z historii przelewów. Dzięki temu udowodniła, że wszystkie należności zostały uregulowane na czas.
Pan Krzysztof co miesiąc spotykał się z byłą żoną, przekazywał jej alimenty i za każdym razem wysyłał jej SMS z informacją o dokonanej wpłacie. Gdy kobieta po kilku latach zaczęła twierdzić, że nie otrzymała żadnych pieniędzy, sąd uznał przedstawione wiadomości za wiarygodny dowód na uiszczanie alimentów.
Podsumowanie
W sporze o rzekome niepłacenie alimentów kluczowe znaczenie mają dowody potwierdzające faktyczne przekazywanie świadczeń. Własnoręczne oświadczenia, potwierdzenia przelewów czy korespondencja z byłym małżonkiem mogą skutecznie obalić nieprawdziwe zarzuty. Warto pamiętać, że sąd każdorazowo ocenia wiarygodność przedstawionych dowodów i to na powodzie spoczywa ciężar udowodnienia swoich twierdzeń. W przypadku świadomego składania fałszywych zeznań możliwe jest również pociągnięcie sprawcy do odpowiedzialności karnej.
Oferta porad prawnych
Jeżeli znalazłeś się w podobnej sytuacji i potrzebujesz pomocy prawnej, skorzystaj z naszych porad online. Doświadczony prawnik przeanalizuje Twoją sprawę, doradzi najlepsze rozwiązania i przygotuje odpowiednie pisma procesowe. Bez wychodzenia z domu, szybko i wygodnie – skontaktuj się z nami już dziś.
Źródła:
1. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny - Dz.U. 1964 nr 16 poz. 93
2. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego - Dz.U. 1964 nr 43 poz. 296
3. Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny - Dz.U. 1997 nr 88 poz. 553
4. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 03.10.2000 r.sygn akt I CKN 804/98
5. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 stycznia 1999 r., II KKN 129/97